zakładam ten temat, bo nie radze sobie z emocjami, często gadam obcym osobom historię swojego zycia, chociaz nie powinnam sie zwierzac, albo po prostu na kogos nagaduję, ostatnio przyznalam sie znajomej do klótni z męzem i jej nieciekawe szczegóły, czuje że od takich ludzi inni uciekają, a ja się nakręcam, a z powodu samotnosci w domu na ulicy często innych zaczepiam(np dawnych znajomych godzinną rozmową)
1 2013-05-25 09:09:32 Ostatnio edytowany przez nokiaaa (2013-05-25 09:10:01)
Podobne tematy
Wynika to na pewno z tego, że nie masz jednej konkretnej przyjaciółki, której możesz opowiedzieć wszystko, dlatego opowiadasz każdemu, kto chce (lub musi) słuchać. Staraj się hamować, a emocje zachowywać właśnie dla najbliższej ci osoby. Również zwierzając się tutaj na forum trochę ci ulży, poczujesz się lepiej... ![]()
Nie kazdy ma czas lub ochote wysluchiwac czyichs problemow, tymbardziej gdy nie sa to bliscy tobie ludzie. Sprobuj ograniczyc swoja wylewnosc i moze zapytaj co u innych slychac, gdy slucha sie co u innych mozna latwo zapomniec ń swoich problemach lub spojrzec z dystansem.. I oczywiscie pisz na forum ;-)
Po prostu gadam i tyle, tego nie da się ująć w regułkę. Tylko jak powiem za dużo, to potem się przejmuje. Ostatnio zapytali co u mojej bratowej-a ja palnęłam ze musiala jechac za granicę, bo skończyła xxxxxx a po tym pracy nie ma...aż strach co pomyśli bratowa!
No to nikeidy trzeba się ugryźc w język i najpierw pomyslec potem powiedziec ![]()