witam. pomocy!!!! dzidisj po 3 latach toksycznego zwiazku zostawilam męża tzn wyprowadził sie z mo mieszkania!!! myślę sobie super wkacu od żyje bo juz naprawdę miałam dość krzyki upokarzanie bicie i ogólne za strasznie bylo straszne. mamy prawie trzy letnia córkę która mąż chce zabrać do siebie i tu jest największy problem bo tak panicznie boje sie tego że mąż mi ją zabierze że nie mogę o niczym myśleć. CO MAM ZROBIĆ???? JAK ŻYĆ DALEJ! !!!
Podobne tematy
Załamana, jeśli masz dowody na znęcanie się nad Tobą męża, poza tym masz swoje mieszkanie, dochody które pozwolą Ci utrzymać się z córkę, to mąż nie ma żadnych podstaw aby odebrać Ci córkę. Wątpię, żeby jakikolwiek sąd mu w tym pomógł.
wiem ale dziecko zameldowane jest przy ojcu:( i caly czas mnid tym straszy:( juz mi się żyć nie chce i jeszcze nie mam z kim porozmawiać:(
wiem ale dziecko zameldowane jest przy ojcu:( i caly czas mnid tym straszy:( juz mi się żyć nie chce i jeszcze nie mam z kim porozmawiać:(
Zalamana - spokojnie!
Jak tak bardzo sie tym martwisz - idz do prawnika. Sprobuj sie umowic w punkcie konsultacyjnym w Centrum Pomocy Rodzinie, lub w MOPS-ie.
Nie sugeruj sie tym co mowi on - udaj sie po rzeczowa, prawna informacje.
Samo zameldowanie jeszcze o niczym nie swiadczy.
W razie czego sa swiadkowie, z kim i gdzie dziecko przebywa.
Nigdy nie wolno się poddawać!!! Nie znam się na takich sprawach ale wiem ,że nie możesz dać się stłamsić ! Walcz o lepsze życie dla córeczki i dla Ciebie !! Trzymam kciuki ! Silna jesteś i ze wszystkim dasz sobie radę ! Pamiętaj ,że wielki murem za Tobą stoi miłość Twojego dziecka
Spokojnie dziewczyno..W Polsce nie tak łatwo matkę pozbawic praw rodzicielskich i odebrac dziecko , muszą wystapic rażace zaniedbania i uchybienia wobec dziecka..Raczej Twój mąż wykorzystując Twoja niewiedzę szantazuje Cie emocjonalnie.. Nie masz sie czego bać..spokojnie...
Dziękuję wam wszystkim za cieple słowa.
tak tak, umów się z prawnikiem i załóż sprawę w sądzie o prawo do opieki nad dzieckiem, i wyznacz konkretne dni i godziny odwiedzin, pewnie po kilku miesiącach mu się znudzi i zapomni. Jak masz nawet dowody na znęcanie się nad dzieckiem, to możesz go pozbawić praw rodzicielskich
Załamana86, w odpowiedzi na Twoje wątpliwości, które zamieściłaś dziś w dziale "Prawo...":
Miejsce zameldowania dziecka nie ma nic do ewentualnego ustalania jego miejsca zamieszkania przy Waszym rozstaniu. Po co słuchasz gróźb męża tyrana? On powie wszystko, byle byś się bała wykonać jakikolwiek ruch.
Czy tą przemoc psychiczną i fizyczną gdzieś zgłaszałaś? Czy bywała u Was policja? Jak wygląda relacja męża z córką - więź emocjonalna, spędzanie razem czasu, jego łożenie na dziecko? Czy Ty pracujesz?
Mąż boi się, że doprowadzisz do jakichś konsekwencji jego zachowania, dlatego usiłuje Cię zastraszyć. Ale Ty musisz być silna. Dla siebie i dla córki. Jesteś odpowiedzialna za jej bezpieczeństwo.