netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zostawił mnie dla mojej siostry ...

24 odpowiedzi6 230 wyświetleńzałożony przez uniqes, 10.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1

Temat: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Chłopak z którym byłam z nim niedługo zostawił mnie dla mojej siostry . Pisal kiedys z moja siostra , ona go olewała i dał spokój sobie z nią , ona go nigdy nie widziala na oczy a on znal ją ze zdjęć . Ja go znałam dłuższy czas i mówilam że to fajny chłopak i ma się z nim poznać to uparcie mówiła że nie . W końcu napisal do mnie , tak pisaliśmy i sie spotykaliśmy dłuższy czas , po jakims czasie postanowilismy być ze sobą , on mnie poznał ze swoja rodziną a ja go z moją . Na początku nie zauważyłam nic dziwnego , zachowywał sie normalnie , mówił że mnie kocha i chciałby być ze mną cały czas ale niestety spore km nas dzieliły . Później z czasem zauważyłam że moja siostra się dziwnie zachowuje . Chodziła obrażona że mój chlopak nie wysłał jej życzeń na święta itp. Jak jeździliśmy na imprezy jakies czy on do nas przyjeżdżał to ona siadała zawsze obok niego . W końcu on sie zaczął dziwnie zachowywać . Zaczął coraz mniej pisac do mnie , nie chciał sie spotykać itp. Dowiedziałam się od jego znajomych że podoba mu sie moja siostra , a mi siostra innym razem powiedziała że żałuje że nie chciała z nim pisac ani się spotkac bo to faktycznie fajny chłopak , spodobał jej się . Zaczełam wtedy podejrzewać o co chodzi . W końcu on ze mną zerwał , caly czas był to inny powód rozstania aż sie w końcu przyznał że podoba mu sięmoja siostra . Załamałam się totalnie . Powiedział tylko że ze mną kontakt chce nadal utrzymywać , że mamy być przyjaciółmi . Teraz jak tak patrze że moja siostra pisze z nim i się uśmiecha do tel to mi sie płakać chce . On rozmawiał z moja mamą bo ją zna dłużej niż mnie i siostrę to powiedział że od zawsze mu sie moja siostra podobała a czemu ze mną byl to nie wie . Czemu mi mówił że mnie kocha ? Puste słowa , a ja naiwna w to wierzyłam . Czuje sie wykorzystana , bo tak jakby on ją chciał przekonać do siebie przeze mnie . CO ja mam teraz robic ? Zależy mi na nim , kocham go . Pomóżcie , bo juz nic nie wiem .

2

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Łoooo matko kochanaaa, niezła siostra, nie ma co. Współczuję!

3

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Kochana siostrzyczka ! Sa siebie warci. Zaloz szpilki i idz ia dyskoteke ! smile

4

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
uniqes napisał/a:

Zależy mi na nim , kocham go . Pomóżcie , bo juz nic nie wiem .

Chyba Ci się tylko wydaje, ze go kochasz, a jeśli  faktycznie  to miłość to .....błagam - odkochaj się natychmiast. Co Ci po takim chłopie??? A o siostrze to się nawet nie wypowiadam.

5

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

hmmm, a w jakim Wy wieku jestescie? to potrzebna wiedza ,aby Ci pomoc znalesc rozwiazanie...

6

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
Hibernacja napisał/a:
uniqes napisał/a:

Zależy mi na nim , kocham go . Pomóżcie , bo juz nic nie wiem .

Chyba Ci się tylko wydaje, ze go kochasz, a jeśli  faktycznie  to miłość to .....błagam - odkochaj się natychmiast. Co Ci po takim chłopie??? A o siostrze to się nawet nie wypowiadam.

Popieram Hibernacje...
Kochasz wyobrazenie faceta w Twojej glowie a nie jego osobe. Taka osobistosc - o ile takiego faceta tak mozna nazwac - nie zasluguje na spluniecie a co dopiero glebsze uczucie.

Kazdy kto zostal w jakis sposob zdradzony nie moze sie pogodzic z faktem ze znal tylko "zapamietane", zaprezentowane przez partnera wyobrazenie o nim/niej a nie ta 100% osobe.
Mowi sie, ze swego czasu to dalibysmy sobie za nich reke uciac... i potem zostalibysmy z niczym.  Brutalnie doswiadczeni tym "czyms" wiedza o czym mowie.

7

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

To ja bym została i bez ręki i bez nogi i bez stopy tongue.
Bags szaleńcu Twoje teksty wymiatają, aż się buzia sama cieszy tongue.

8

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
bags napisał/a:
Hibernacja napisał/a:
uniqes napisał/a:

Zależy mi na nim , kocham go . Pomóżcie , bo juz nic nie wiem .

Chyba Ci się tylko wydaje, ze go kochasz, a jeśli  faktycznie  to miłość to .....błagam - odkochaj się natychmiast. Co Ci po takim chłopie??? A o siostrze to się nawet nie wypowiadam.

Popieram Hibernacje...
Kochasz wyobrazenie faceta w Twojej glowie a nie jego osobe. Taka osobistosc - o ile takiego faceta tak mozna nazwac - nie zasluguje na spluniecie a co dopiero glebsze uczucie.

Kazdy kto zostal w jakis sposob zdradzony nie moze sie pogodzic z faktem ze znal tylko "zapamietane", zaprezentowane przez partnera wyobrazenie o nim/niej a nie ta 100% osobe.
Mowi sie, ze swego czasu to dalibysmy sobie za nich reke uciac... i potem zostalibysmy z niczym.  Brutalnie doswiadczeni tym "czyms" wiedza o czym mowie.

Bags TY to masz znow chyba racje.moze to rzeczywiscie wyobrazenie.bo czy mozna nazwac osobe cudowna ,ktora nigdy nie przeprasza,zawsze ma racje,nie ma sobie nic do zarzucenia,podejmuje wszelkie decyzje samowolnie,konczy zwiazek i na momencie jest z innym ,z ktorego powodu skonczyla.mam takie przeswity trzezwego spojzenia lecz doszukuje sie swojej winy.skoro ktos z Toba chce byc ,a nagle rezygnuje to swiadczy tez o zaistnialych sytuacjach ,ktore sprawily ucieczke z tego zwiazku.

9

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

P.S. Witam geniu, październikowy sprzymierzeńcu :-).

10

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
calienda napisał/a:

P.S. Witam geniu, październikowy sprzymierzeńcu :-).

hejo ,a TY waga?

11

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Hejo, nieeee my i misiek, z tych groźniejszych-Skorpiony.

12

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
geniu napisał/a:

bo czy mozna nazwac osobe cudowna ,ktora nigdy nie przeprasza,zawsze ma racje,nie ma sobie nic do zarzucenia,podejmuje wszelkie decyzje samowolnie,konczy zwiazek i na momencie jest z innym ,z ktorego powodu skonczyla.mam takie przeswity trzezwego spojzenia lecz doszukuje sie swojej winy.skoro ktos z Toba chce byc ,a nagle rezygnuje to swiadczy tez o zaistnialych sytuacjach ,ktore sprawily ucieczke z tego zwiazku.

Geniu albo rozpatrujemy zwykle rozstanie albo zdrade.
Jesli rozstanie to ok, wina zawsze jest po 2 stronach, jesli zdrada wchodzi w gre to wybacz, ale winnym jest zdradzajacy a technika jaka stosuje, to spychologia winy na pokrzywdzonego.
W prawdziwym zwiazku jest empatia powiazana z miloscia, Ty zas podales przyklad czegos co tez zaczyna sie od litery e a zwie sie podlym egoizmem a milosci nie ma w nim za grosz.

13

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
bags napisał/a:
geniu napisał/a:

bo czy mozna nazwac osobe cudowna ,ktora nigdy nie przeprasza,zawsze ma racje,nie ma sobie nic do zarzucenia,podejmuje wszelkie decyzje samowolnie,konczy zwiazek i na momencie jest z innym ,z ktorego powodu skonczyla.mam takie przeswity trzezwego spojzenia lecz doszukuje sie swojej winy.skoro ktos z Toba chce byc ,a nagle rezygnuje to swiadczy tez o zaistnialych sytuacjach ,ktore sprawily ucieczke z tego zwiazku.

Geniu albo rozpatrujemy zwykle rozstanie albo zdrade.
Jesli rozstanie to ok, wina zawsze jest po 2 stronach, jesli zdrada wchodzi w gre to wybacz, ale winnym jest zdradzajacy a technika jaka stosuje, to spychologia winy na pokrzywdzonego.
W prawdziwym zwiazku jest empatia powiazana z miloscia, Ty zas podales przyklad czegos co tez zaczyna sie od litery e a zwie sie podlym egoizmem a milosci nie ma w nim za grosz.

probuje tylko jakos znalesc powod rozstania ze mna.czy to chodzi o mnie i moje postepowanie czy o mojego "przyjaciela".ciezko moj zwiazek nazwac zdrada bo ta fizycznie chyba nie nastapila podczas trwania zwiazku

14

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
calienda napisał/a:

Hejo, nieeee my i misiek, z tych groźniejszych-Skorpiony.

hm,skorpion-przyczyna mojego upodlenia,obiekt mojej zemsty.tyle ,ze ja msciwy nie jestem

15

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Geniuuuuuu chłopaku, co złego to nie my ;P.

16

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
calienda napisał/a:

Geniuuuuuu chłopaku, co złego to nie my ;P.

spoko,te znaki to o dupe rozbic,pic na wode
to i tak nie zmienia sytuacji
jakkolwiek wciaz nie mozemy pomoc rozwiklac tematu siostr gdyz autorka nie reaguje na pytania

17

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
geniu napisał/a:

probuje tylko jakos znalesc powod rozstania ze mna.czy to chodzi o mnie i moje postepowanie czy o mojego "przyjaciela".ciezko moj zwiazek nazwac zdrada bo ta fizycznie chyba nie nastapila podczas trwania zwiazku

Bo zupa byla za slona, woda przypalona a pranie nie wywieszone. Kolego nie rozkminiaj tematu, ktorego odpowiedz zna Twoja eks - watek harleqina Naszego brata Feversa. Chcesz sie upewnic czy oni "idac razem do kina faktycznie siedza na filmie osobno", bo ktos ich widzial w drodze don? No prosze Cie!
Oni juz tam byli nie raz i niejeden popcorn jedli, cola popijali itd. zanim sie rozeszla z Toba.

18

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Oj tam Geniu. Nie ma co się mścić na innych wink

Uniqes jak dla mnie to ten facet przez Ciebie doszedł do twojej siostry. Mi się zdaje że Cię wykorzystał. Z tego nic nie będzie. Wiem że to trudne ale prawdziwe. Mnie osobiście by taka kurw*** wzięła że bym nie ręczył za siebie. To była sztuczna miłość. Bags dobrze to ujął.

19

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
bags napisał/a:
geniu napisał/a:

probuje tylko jakos znalesc powod rozstania ze mna.czy to chodzi o mnie i moje postepowanie czy o mojego "przyjaciela".ciezko moj zwiazek nazwac zdrada bo ta fizycznie chyba nie nastapila podczas trwania zwiazku

Bo zupa byla za slona, woda przypalona a pranie nie wywieszone. Kolego nie rozkminiaj tematu, ktorego odpowiedz zna Twoja eks - watek harleqina Naszego brata Feversa. Chcesz sie upewnic czy oni "idac razem do kina faktycznie siedza na filmie osobno", bo ktos ich widzial w drodze don? No prosze Cie!
Oni juz tam byli nie raz i niejeden popcorn jedli, cola popijali itd. zanim sie rozeszla z Toba.

no i podloga nie zmopowana.przypominam ,ze to byl jeden z realnie podanych argumentow rozstania.
jakkolwiek jak u Ciebie Bags sytuacja sie klaruje?jakies postepy?

20

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
geniu napisał/a:
bags napisał/a:
geniu napisał/a:

probuje tylko jakos znalesc powod rozstania ze mna.czy to chodzi o mnie i moje postepowanie czy o mojego "przyjaciela".ciezko moj zwiazek nazwac zdrada bo ta fizycznie chyba nie nastapila podczas trwania zwiazku

Bo zupa byla za slona, woda przypalona a pranie nie wywieszone. Kolego nie rozkminiaj tematu, ktorego odpowiedz zna Twoja eks - watek harleqina Naszego brata Feversa. Chcesz sie upewnic czy oni "idac razem do kina faktycznie siedza na filmie osobno", bo ktos ich widzial w drodze don? No prosze Cie!
Oni juz tam byli nie raz i niejeden popcorn jedli, cola popijali itd. zanim sie rozeszla z Toba.

no i podloga nie zmopowana.przypominam ,ze to byl jeden z realnie podanych argumentow rozstania.
jakkolwiek jak u Ciebie Bags sytuacja sie klaruje?jakies postepy?

Jak to dyrygent WOSP gadal "robta co chceta", 'bo ja jestem zajeta innymi sprawami a jak sie spieszysz to skladaj se papiery sam...' a ja dojrzalem do tego, by w swoim czasie to dokonac. Na spokojnie. Dobra, starczy tego offtopicu na tym watku big_smile

21

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
bags napisał/a:
geniu napisał/a:
bags napisał/a:

Bo zupa byla za slona, woda przypalona a pranie nie wywieszone. Kolego nie rozkminiaj tematu, ktorego odpowiedz zna Twoja eks - watek harleqina Naszego brata Feversa. Chcesz sie upewnic czy oni "idac razem do kina faktycznie siedza na filmie osobno", bo ktos ich widzial w drodze don? No prosze Cie!
Oni juz tam byli nie raz i niejeden popcorn jedli, cola popijali itd. zanim sie rozeszla z Toba.

no i podloga nie zmopowana.przypominam ,ze to byl jeden z realnie podanych argumentow rozstania.
jakkolwiek jak u Ciebie Bags sytuacja sie klaruje?jakies postepy?

Jak to dyrygent WOSP gadal "robta co chceta", 'bo ja jestem zajeta innymi sprawami a jak sie spieszysz to skladaj se papiery sam...' a ja dojrzalem do tego, by w swoim czasie to dokonac. Na spokojnie. Dobra, starczy tego offtopicu na tym watku big_smile

pisz,troche zmylime trop autorce watku
a myslalem ,ze Ci zalezy na ratowaniu malzenstwa i sam nie bedziesz wykonywal zadnych ruchow czekajac na rozwoj sytuacji.
no chyba ,ze zrobiles "move on" i planujesz jednak sobie zycie ukladac od poczatku co swiadczy o tym ,ze Twoje uczucie do zony chyba gasnie...

22

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Wiem doskonale, ze dalej ja jestem winny tego, ze zona poszla w tango i w ogole rozpadu zwiazku. sama nie widzi niczego zlego w sobie i tym co robi, a to juz o czyms swiadczy. Zarzucalem Feversovi plagiat mojego tematu a widze, ze On to moj forumowy brat blizniak. Harlekina zostawiam zonie skoro tak dobrze sie jej go "czyta" a ja ide zyc jak czlowiek po swojemu. Fevers zrobil to samo

23

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...

jak to powiedzial w wywiadzie swiadek korony Masa-"przyjda nowi,jeszcze gorsi i jeszcze zatesknicie za starym pruszkowem"

24

Odp: Zostawił mnie dla mojej siostry ...
geniu napisał/a:

jak to powiedzial w wywiadzie swiadek korony Masa-"przyjda nowi,jeszcze gorsi i jeszcze zatesknicie za starym pruszkowem"

Hahaha, Geniu teraz pojechał po bandzie. Dobre to. Serio.

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zostawił mnie dla mojej siostry ...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026