Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

Temat: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

moja siostra starsza o 2 lata traktuje mnie jak nieudacznice zyciowa, najbrzydsza i najgrubsza, SŁUŻĄCĄ ! na kazdym kroku mnie krytykuje ze gruba jestem a to jak sie zalosnie smieje itd. A ja glupia robie dla niej wszystko.  Bo mam dobre serce. Zawsze jej sprzatalam, pralam, robilam herbate, wszystko podawalam a ona lezala w lozku z laptopem. Gdy chciala zebym pozyczyla jej bluzke to nie bylo problemu.
Wczoraj wyjechala i nie bylo jej w pokoju wiec wzielam sobie ladowarke zeby podladowac telefon... oczywiscie jak przyjechala zj**ala mnie od najgorszych .  Plakalam bardzo... az do tej pory nie moge sie pozbierac... Ona uwaza sie za NAJLEPSZA I NAJLADNIEJSZA.
A ja jestem ZEREM.
A i jeszcze ostatnio zalatwila mi prace (bylam w szoku) a dzisiaj powiedziala ze przekaze, ze REZYGNUJE Z NIEJ..
powiedzialam jej ze nie chce tej roboty!
i chyba dobrze zrobilam? nie chce byc na jej lasce. KONIEC Z TA DOBROCIA !

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2013-05-03 00:02:07)

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

pomocy... co ja mam zrobic? 
Przestac byc kopciuszkiem?
Juz jestem na skraju wytrzymalosci...
Ciagle jestem przez nia krytykowana a ja jej mam komplementowac bo jezeli powiedzialabym cos zlego to [wulgaryzm] BY MNIE OD NAJGORSZYCH.

sad(


Zachowaj kulturę wypowiedzi. Moderatorka Anemonne

3

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

ile masz lat? musisz mieszkać z siostrą? ja bym się wyprowadziła z takiego ''domu'' jak najszybciej ...

4

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Ja mam 20 lat.
Nie mam gdzie bo nie mam pracy ani pieniedzy. sad  Mam szanse jechac do pracy sezonowej na 2 miesiace albo pojsc do pracy gdzie bede ja codziennie widziec...

5 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-05-03 08:07:00)

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.
kasia.maja napisał/a:

Ja mam 20 lat.
Nie mam gdzie bo nie mam pracy ani pieniedzy. sad

To znajdź prace i spróbuj się usamodzielnić. Tyle. Ludzie wychodzili z gorszych opałów, kompletnie nic nie mając.
A w stosunku do siostry przestań być żałosnym garkotłukiem i popychadłem. Proste.


A co się tyczy roboty, to postąpiłaś głupio odmawiając - o prace jest naprawdę ciężko, wiec nie można sobie pozwalać na luksus odmawiania "bo moja siostra jest be". Dalas ciała.

6

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

No napewno nie idź do pracy, gdzie będziesz widziała siostrę na co dzień. jak masz szansę wyjechać na te dwa miesiące to jedź i zwyczajnie przestań jej usługiwać. musisz zacząć kochać siebie a jej wyzwisk po prostu nie przyjmuj. nie daj się sprowokować, nie płacz przy niej. herbatę jej przynosisz? masz 20 lat i piękne życie przed sobą. masz dobre serce, ale jak jej nie podasz herbaty to go nie będziesz miała? ona umierająca leży? musisz się nauczyć być dobra dla siebie. nawet za cenę wyzwisk. i ty nie jesteś jej służącą, bo służącej się płaci, ty jesteś jej niewolnicą. weź się w garść i odważ się żyć nie uzależniając swojego nastroju od innych ludzi i od ich krytyki.

7

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Tak. Ona lezala w lozku bo byla zmeczona po pracy a ja robilam jej herbatki i podawalam wszystko do lozka.
Nie wiem dlaczego pozwalam sobie na takie traktowanie. Przez swoja DOBROĆ niezle dostaje po tylku i wszyscy mnie wykorzystuja...
Nie potrafie sie jej postawic.

Hm mysle ze jezeli chodzi o ta prace co mi zalatwila, nie moge juz zrezygnowac bo podpisalam juz umowe.
Tylko nie wiem jak zniose prace w jej towarzystwie... A jezeli bedzie mnie wysmiewac wsrod swoich kolezanek?

8

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.
kasia.maja napisał/a:

A jezeli bedzie mnie wysmiewac wsrod swoich kolezanek?

Ile Ty masz lat, 14...? Olej ja jak wstrętnego robaka, IGNORUJ.

9

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Napisz coś więcej. Czy mieszkasz u siostry czy w mieszkaniu rodziców? Czy macie partnerów? Jak długo trwa ta sytuacja? Jak Was traktowali rodzice? Jakie macie wykształcenie?
Na pewno nie minie Cię rozmowa z siostrą. Za zaistniałą sytuację odpowiadacie obie w równym stopniu. Musisz zebrać się w sobie i powiedzieć siostrze co czujesz i nie chcesz by Cię poniżała. Powiedz jej jak dziecku, że istnieją trzy ważne słowa, których będzie używała wobec Ciebie; proszę, dziękuję i przepraszam.
W międzyczasie powinnaś zająć się sobą; szukanie pracy, sport, znajomi, hobby itd. Siostrze też jest ciężko ze świadomością, że jesteś na jej utrzymaniu bo nie wie jak długo to potrwa.
To nie jest kwestia dobroci z Twojej strony tylko braku asertywności i idealizowanie siostry.

10

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Nawet jak jesteś na jej utrzymaniu, to ona nie ma prawa cię wyzywać. i dołącze do OjcaPiotra. to nie jest dobroć, to brak asertywności. jeśli ja się nie daję wykorzystywać to znaczy że jestem złym człowiekiem? Ignoruj to co mówi. nie przyjmuj tego do siebie. Może twoja siostra chce cię jakoś zmobilizować do radzenia sobie w życiu a nie umie inaczej. w końcu załatwiła ci pracę, więc może trochę serca ma dla ciebie. może pogadaj z nią tak od serca, o co jej chodzi? bo rzeczywiście może ona chce żebyś się usamodzielniła i wzięła swoje życie w swoje ręce.

11

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Mieszkam z rodzicami, siostra i babcia...
Ona mnie nie utrzymuje. Rodzice kupuja jedzenie. Ta sytuacja trwa juz bardzo dlugo... Z moja siostra mozna porozmawiac na kazdy temat, ale nigdy nie wiadomo jak wyskoczy na mnie z przezwiskami... Jest bardzo nerwowa. Ale powinna sie chamowac i uwazac na slowa. Moi rodzice stoja po mojej stronie bo wiedza ze ona ma 'duza morde' , a poza tym niedawno takze wyprzezywala rodzicow...

Co do wyksztalcenia to ona ma srednie z matura a ja gimnazjalne (Bo nie moglam skonczyc szkoly).
Ona ma chlopaka, ma pieniadze, ma na ubrania, na wakacje za granice...
A ja nie mam chlopaka, znajomych i nie mam na NIC.

12

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Rodzice zawsze traktowali ja lepiej... W szkole miala lepsze oceny, byla obowiazkowa, pewna siebie. Zaplacili jej za studia, tata kupil telewizor do pokoju, laptopa, gdy sie uczyla (Jeszcze nie pracowala) dawali jej pieniadze na ubrania. Az do czasu kiedy odwdzieczyla sie im takimi slowami i przezwiskami.
Jezeli chodzi o mnie to nigdy nie mialam tego co ona... w pokoju tylko biorko i lozko. Mialam problemy ze soba poniewaz nie moglam skonczyc zadnej szkoly dlatego bylam skreslona. Przez to wszystko wpadlam w kompleksy i nie wiem czy nie DEPRESJE.. Uwazam sie za gorsza, glupia, brzydka, nieudacznice zyciowa. Zawsze sie uzalam nad soba, ale nie potrafie stanac na nogi i powiedziec DAM RADE, Jeszcze sie ulozy i pokaze wszystkim na co mnie stac. sad

13

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

przestań się nad sobą tak rozdrabniać, na początek.
idź do pracy i skończ szkole jakoś zaocznie. nie będzie to łatwe, nie będzie to przyjemne ale da Ci dużo pewności siebie jeżeli będziesz widziała, że możesz i potrafisz.  porozmawiaj z rodzicami o tym, że popełniłaś błędy ale teraz wiesz, że wykształcenie jest ważne, żeby Ci pomogli, przecież jesteś tak samo ich córką. a później moja droga wyprowadź się z domu nawet do jakiegoś studenckiego mieszkania w kilka osób, idź na jakieś policealne studium i zacznij zarabiać normalne pieniądze, zaczniesz bywać wśród ludzi, mieć własne pieniądze na wyjścia to i znajomi się znajdą i facet i pewność siebie wróci.

nie daj sobą pomiatać.

14

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Kochana, zaczęłabym przede wszystkim od postanowienia sobie samej, że od dziś się przestajesz nad sobą użalać, tylko działasz! Przede wszystkim skończ szkołę średnią, na pewno są jakieś dla dorosłych, gdzie można pogodzić pracę z nauką. To nie jest tak, że nie skończyłaś szkoły, bo jesteś głupia, Ty nie skończyłaś szkoły, bo się nie przykładałaś (z jakich powodów, to inna sprawa). Na dodatek polecam wziąć się za jakiś sport w wolnej chwili, dla poprawy samopoczucia, to naprawdę działa smile

15

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Dziekuje za odpowiedzi. smile
Ja bardzo chcialabym ulozyc sobie zycie uczyc sie i pracowac. Nie jestem nauczona samodzielnego zycia, nie jestem zaradna i tak jak ktos juz pisal asertywna. Chyba musze zaakceptowac siebie, zmienic swoje zycie i nauczyc sie pozytywnego myslenia..

16

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Nikt nie jest "nauczony" nawet jeżeli od małego mama uczyłaby Cię jak używać pralki - idziesz na swoje i nagle się okazuje że trzeba prać ręcznie, jesteś dużą dziewczynką. Do szkoły od września i praca. Poznasz wielu nowych ludzi, zaczniesz mieć swoje sprawy to od razu Ci się humor poprawi. A i może rodzice docenią, że chcesz coś zmienić ; )

17

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Kasiu to czy skończyłaś szkołę czy nie, to czy masz chłopaka czy nie, to czy masz komputer czy nie, czy masz plan na życie czy nie, to nie określa Twojej wartości. Nie dawaj siostrze kontroli nad sobą, ona krzyczy->Ty płaczesz, ona wyzywa-czujesz się gorzej, ona ma Cię za nikogo-tak się czujesz.. to tylko Twoja siostra, żadna wyrocznia, ona nie jest w niczym lepsza od Ciebie, dałaś to sobie wmówić. Nie czuj się gorsza, jesteś taka sama, a powiem że nawet lepsza, bo nie traktujesz źle swojej rodziny. Reszta się ułoży. Skup się na sobie, postanów co chciałabyś dalej robić w życiu, na początek polecam znaleźć jakąkolwiek pracę , to pomoże Ci się uspokoić, będziesz miała zajęcie. Czytaj książki to uspokaja (mnie bardzo).
co do siostry nie rób niczego dla niej. ale i nie bądź niemiła- po co masz sobie przez nią psuć nastrój. jak krzyczy itp powiedz że np się ośmiesza kiedy tak się miota, albo że śmiesznie wygląda jak się złości. pewnie wydrze się jeszcze bardziej ale to dlatego że poczuje się zagrożona Twoją pewnościa i spokojem. Pamiętaj bądź opanowana.

18

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Dziekuje ^^
Chyba naprawde musze sie opamietac i zrobic cos ze swoim zyciem. Pojde do pracy gdzie siostra mi zalatwila, co prawda bede w jej towarzystwie pracowac ale moze nie bedzie tak zle. Nie bede z gory zakladac ze sie nie uda.
Chce byc niezalezna...

A i dzisiaj siostra mi napisala " co z ta praca"? i " sory za wczoraj bylam zdenerwowana"

19 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-05-03 13:25:43)

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Na początek zacznij "drzeć mordę" do siostry i rodziców. Wykrzycz im, że chcesz być traktowana na równi z siostrą. Naucz się mówić "nie" bo też możesz być zmęczona albo masz ochotę obejrzeć film. Zapytaj rodziców dlaczego siostra ma wszystko a Ty nic. Jesteś gorsza bo co? Nie wystarczy być ich córką by Cię kochali na równi z siostrą? Skoro nie dostałaś tego co powinnaś to zawalcz o to. Zacznij się rozpychać bo Cię stłamszą. Nie tylko rodzice i siostra ale w przyszłości szef w pracy, mąż, dzieci i inni. Zastanów się nad sobą i pokaż, że masz jaja bo czuję, że nie chcesz być popychadłem w życiu.

20

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.
kasia.maja napisał/a:

A i dzisiaj siostra mi napisala " co z ta praca"? i " sory za wczoraj bylam zdenerwowana"

Napisała sory a Ty polecisz robić jej herbatkę?
Zdenerwowanie nie usprawiedliwia takiego zachowania zwłaszcza, że jak się znowu zdenerwuje to odreaguje na Tobie.
Odpisz jej, że masz nadzieję, że to się nie powtórzy.
Dlaczego ona miesza się do Twojej pracy? Nie umiesz podjąć sama decyzji, porozmawiać z szefem? To, że Ci ją załatwiła nie znaczy, że ma prawo decydować o jej przebiegu.
Dziewczyno, bądź konkretna i podejmuj decyzje sama.

21

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Odpisalam jej tylko spokoi jak gdyby nic pozniej ze mna rozmawiala...
No tak niestety to jest prawda daje sobie wchodzic na glowe i nie tylko jej...
Gdy pojechalam rok temu pracowac sezonowo tez tak mnie traktowali... Mieszkalam ze studentami i tez probowali mnie ustawic abym sprzatala mieszkanie, bo wyczuli moja slabosc.

22

Odp: Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Witam, pozwolicie że się wtrące otóż siostra Ci nie da spokoju i pomimo co powiesz i tak zostaniesz zbesztana jeżeli dalej będziesz mieć "Dobre Serce" otóz powiem tak skoro oni chcą mieć niewolnika to im go daj wpisz sobie w internecie BDSM i rozejrzyj się po Tym temacie napewno będzie ktoś chętny aby służyć tak despotycznej osobie jak Twoja siostra. Wiem też że będzie Cię wykorzystywać bo będzie Ci wypominać to że załatwiła Ci pracę, a Ty dalej będziesz jej służyć i będziesz dawać sobą pomiatać to przykre, ale tak będzie. Pamiętaj że zawsze  możesz udać się do swojej przyjaciółki i powiedzieć jaka sytuacja i czy nie pomogła by w formie mieszkania to będzie pierwszy krok 2 krok ukończenie szkoły a 3 krok własne mieszkania te 2 sposoby Tylko pomogą Ci wkońcu się usamodzielnić i weź to sobie do serca. Pamiętaj że teraz ludzie są poprostu nienormalni. Napisz do mnie na GG:4846936 smile

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jestem SŁUŻĄCĄ mojej siostry - co zrobić? :( POMOCY.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021