Witam.
Mój problem wygląda następująco. Rozmawiam z pewną dziewczyną przez ok. miesiąc. Jestem młody, ona też, tak więc w grę wchodzi niedojrzałość itp. Nasze rozmowy zaczęliśmy na serwisie społecznościowym. Bardzo przypadliśmy sobie do gustu. W pewnym momencie CHYBA zaczęła mnie testować, bo pisała, że niedługo spotka się z przystojnym instruktorem. Zaznaczałem, że jestem zazdrosny, po czym ona szybko prostowała sprawę tłumacząc, że to tylko instruktor, do tego dziwny z charakteru...tylko tyle, że przystojny. Takich zdarzeń było kilka. Dzisiaj dodałem fotkę z moją znajomą, a stosunek jej do mnie zmienił się nagle o 180 stopni. Rozmowa z miejsca się oziębiła, no i jstm w 100% pewny, że chodzi o te zdjęcie. Moje tłumaczenia, że to tylko moja koleżanka nie przyniosły rezultatu. Wcześniej rozmawialiśmy bardzo ciepło..nawet wczoraj tak było. Tłumaczenie, że mi na niej zależy nie działają, w odpowiedzi dostaję "myślisz, ze mi nie zależy? ale boję się i nic tego nie zmieni". Dodać należy, że jest po nieudanym związku, w którym PONOĆ chłopak bardzo ją zranił. Zalezy mi i nie chce tego zepsuć.... proszę o pomoc !
Pozdrawiam