Moj kolega, ktorego lubie, ale nie chce być z nim (bo spotykam się z innym) zaproponowal mi przyjazn, tzn czasem na drinka i sie posmiac itp. Czy to jest fair wobec Pana z ktorym sie spotykam? Ja nie chce byc z tym kolega, ale prawdopodobnie on tak, tak przypuszczam. Po co mu jestem, dla przyjazni, dla spotkan na drinka.... Zal mi go, bo jest w porzadku i jest tez w obcym karju, zupelnie sam, podobnie jak ja. Ale mam innego
Czy mozna sie spotykac do przyjazni od czasu do czasu.......Watpliwa sprawa ![]()
Podobne tematy
2 2013-03-21 15:06:10 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-03-21 15:06:46)
Dziwnaismutna, jeśli tamten kolega faktycznie spotyka się z Tobą jedynie z sympatii, to dlaczego nie? To nic złego, mieć znajomych czy przyjaciół i wyjść od czasu do czasu na drinka. Jeśli jednak zauważyłaś, że on chciałby czegoś więcej, to nie ma sensu tego ciągnąć. Po co dawać jemu nadzieję, a tym samym wkurzać swojego faceta. ![]()
Czy mozna sie spotykac do przyjazni od czasu do czasu.......Watpliwa sprawa
dlaczego?
ja mam przyjaciela.i jest mezczyzna.
Inna sprawa, ze , jezeli on cos do Ciebie czuje, to raczej nic z tej przyjazni nie bedzie...
Zal mi go, bo jest w porzadku kolega i daleko od domu rodzinnego, ale zalil mi sie, ze wszytskie chca go tylko jako kumpla, z zadna jako chlopaka (np dlatego ze nie wyglada jak brad pitt itp.), i moglabym sie z nim spotkac jako z kumplem, bo sie rozumiemy dobrze i jest zabawnie. Ale czy ja mu nie robie nadzieji? ![]()