netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

11 odpowiedzi4 045 wyświetleńzałożony przez Arnie, 19.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2013-03-19 20:09:28)

Temat: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Witam,

Mam na imię Rafał 25 i mam problem z samym sobą chyba. Na początku lutego poznałem wspaniałą kobietę przez internet (dokładniej przez [nazwa serwisu]), pierwszy raz spotkaliśmy się w walentynki (czwartek). Nasze pierwsze spotkanie trwało aż 10 godzin, bo od samego początku doskonale nam się rozmawiało i rozumieliśmy się. Już w niedzielę spotkaliśmy się ponownie, gotowaliśmy razem u niej i rozmawialiśmy w sumie 11 godzin. I tak od tamtej pory spotykamy się z reguły dwa razy w tygodniu, zawsze jesteśmy razem tak długo. Ja osobiście co raz bardziej się angażuję, na różne sposoby pokazuję Jej, że mi zależy, ale nic nie idzie do przodu. Ja chciałbym żebyśmy widywali się częściej, ale Ona ewidentnie nie jest gotowa. Fakt, że jest po ciężkim związku, który zakończył się w sądzie, po tym związku była jeszcze w jednym krótkim związku i ogólnie nie chciała się z nikim wiązać, ale napatoczyłem się ja. Ona ma wielu "przyjaciół" płci męskiej i ogólnie dużo znajomych, którym poświęca czas, teraz ma nową pracę. Nie dość, że nie idziemy do przodu, to mam wrażenie, że się cofamy, bo gdy pytam "kiedy się zobaczymy?" to z reguły słyszę, że nie wie. Boli mnie to, bo widzę, że zależy mi bardziej niż Jej. Rozmawialiśmy o tym ostatnio i faktycznie stwierdziła, że jest zamknięta, a poza tym nigdy nie była z facetem, który byłby tak opiekuńczy jak ja, i że musi się z tym oswoić. Mam ewidentne wrażenie, że momentami się narzucam i odczuwam jej niechęć, ale ciężko pohamować uczucia. Co dziwniejsze, Ona odczuwa potrzebę założenia rodziny i posiadania dzieci i w tej kwestii też jesteśmy zgodni.
Wiem, że w większości to moje wrażenie, że jestem pomijany i woli spędzać czas ze znajomymi, ale ostatnio co raz mniej piszemy i rozmawiamy, a nie chcę jej stracić, bo tak wspaniałej kobiety nie spotkałem. Gdy jesteśmy razem, patrzymy sobie w oczy, całujemy się i jest bosko, ale kiedy jesteśmy osobno to z mojego punktu widzenia wszystkiego jest za mało.
Co powinienem zrobić Drogie Panie?

2

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Daj jej trochę przestrzeni bo dziewczyna sie udusi. 2 spotkania w ciągu tygodnia to moim zdaniem zupełnie wystarczająco.
Jak będzie chciała więcej to sama zaproponuje.

3

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

No tak, dziewczyna kumpla powiedziała mi to samo, tylko problem w tym, że nie potrafię zachowując się normalnie wycofać się i czekać na ruch z Jej strony. To fakt szybko i to za szybko się zaangażowałem i teraz ciężko to cofnąć. Widać po mnie, że coś jest nie tak, a nie chcę też żeby Ona czuła się winna.

4

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

rzeczywiście nie ma co naciskać, nie zmuszaj do niczego bo w pewnym momencie może ja to drażnić. A że przeżyła cos nie miłego z facetem to sie jej nie dziwie.

5

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Czy powinienem w takim razie Ją poinformować, że nie chcę naciskać i chcę dać jej swobodę, żeby się nie zraziła? Czy lepiej po prostu czekać?

6

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

To co napisałeś powyżej jest super -- możesz jej powiedzieć, że miłe były te spotkania, że chciałbyś ją widywać, ale nie chcesz być natarczywy, więc gdyby miała ochotę się spotkać to niech da znać, a za jakiś czas, za tydzień, dwa, miesiąc może zadzwonisz do niej... aby wyjść na przykład do kina.

7

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

nie nie pisz jej tak. czekaj.

8

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Nic jej nie mów tylko po prostu trochę ogranicz częstotliwość spotkań i kontakt z Twojej strony i nie chodzi o to, że masz strzelać focha tylko dać dziewczynie trochę po prostu trochę swobody.

9

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Ok dzięki wielkie za pomoc, ogólnie powiem Wam, że od dzisiaj za namową dziewczyny kumpla zacząłem ograniczać się z tą moją wrodzoną nadopiekuńczością i ciekawością, i muszę przyznać, że po woli widzę efekty, bo prze chwilą wracając z pracy sama do mnie zadzwoniła i rozmawialiśmy przez całą jej drogę prawie godzinę. Nie ukrywam jednak, że ciężko tak specjalnie się nie odzywać gdy na kimś zależy. Pozdrawiam i dziękuję.

10

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Arnie tak jak osoby wczesniej wspomnialy daj je troche swobody, nie naciskaj na spotkania, nie nazucaj sie bo ja od siebie odstraszysz szczegolnie na poczatku znajomosci a wydaje sie ze moze cos z tego byc tylko ona moze nie jest jeszcze gotowa. Jesli bedziesz natarczywy to ona sie wycofa a Tobie nic z tego nie pozostanie. Mozna cos zbudowac ale powoli i byc moze malymi kroczkami zdobedziesz jej zaufanie i jej uczucia przeistocza sie w cos wiecej wink

11

Odp: Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Mam inną perspektywę, niż moje z przedmówczynie, przedmówcy.
Niewiele piszesz o Waszej wzajemnej relacji w płaszczyźnie seksu. I nie chodzi mi tu o trywializowanie, tylko o informację, jak wyglądała Wasza komunikacja niewerbalna (i mniej ważna - werbalna) w tym temacie. Wiesz o co mi chodzi, bo między wierszami Twojego postu jest niespełnienie i brak. Całujecie się. Tyle, że miej świadomość, że ludzie (kobiety w szczególności) całują się z różnych motywacji. I zwyczajnie mogą się całować, czasem nawet pójść do łóżka z samotności, a nie z pożądania. Jesteś opiekuńczy -świetnie! A czy nie za bardzo jednowymiarowy w tej relacji jesteś ? Czy nie za bardzo nakierowałeś się na spełnianie jej potrzeb emocjonalnych, a swoje potrzeby tłumiłeś ? Taka opiekuńczość może ją emocjonalnie przyciągać, a seksualnie odpychać na zasadzie, że nie idzie się z przyjacielem/"tatą" do łóżka.
Odpowiedz sobie szczerze na pytanie - czy wzbudziłeś w niej namiętność, pożądanie ? Jeśli tak - cieszę się, że jestem przesadnie podejrzliwy i idź za głosami moich poprzedniczek/ków. Jeśli nie...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Młody związek - co zrobić, żeby się rozwijał. (Trudna sprawa)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026