netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

11 odpowiedzi3 750 wyświetleńzałożony przez bozena2308, 18.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez bozena2308 (2013-02-18 13:18:04)

Temat: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Witam- mam problem z synem prawie 21letnim.Ma pracę w firmie pogrzebowej na umowę zlecenie.Zarabia czasami 150zl tyg.,nieraz więcej .Mówię mu, że ma szukać lepszej pracy,ale on mówi gdzie? Nie daje mi na nic ,tak jak jego koledzy swoim rodzicom.Jak wpłynąc na to by dawał na życie?Skończył tylko liceum ,poszedł do policealnej ,ale uznał ,że ma gdzieś szkołę.Ważniejsze impreski!!wcześniej zawalił tech .informatyczne i tyle z jego nauki.Wałczyłam by chodził do szkoły ,bo lepszą pracę by miał w przyszłości.Ale cóż ja mogę chcieć.W domu też na nic chęci nie wykazuje w sprzątaniu itd...wszystko na nie,patrzy na młodszego brata.Fakt ,że ojciec mu nie dał przykładu,sam tam gdzie zacznie pracować to za chwilę mu nie pasuje.Nie ma dobrego kontaktu z dziećmi,wychowanie zaczynał po kieliszku.Zdaję sobie sprawę ,że jestem patologią przez mego męza.Sama wyjeżdżam za granicę i pracuję po 300h w miesiącu,by coś osiągnąć.Tłumaczę synowi ,ze ma iść do przodu ,bo będzie klepał biedę w życiu.Fakt ,że jestem po rozwodzie z moim mężem ,mieszka z nami,ale jak wyjeżdżam to on nie potrafi mieć dobrych relacji z synami.Doszło nawet do bójek miedzy synem a nim.Więc  jak mogłam dobrze wychować syna.Młodszy jest inny uczy się dobrze ,pomaga w domu,boję się że będzie to samo co z starszym.Co mam zrobić?Dodam ,że synowie chcieli bym pozbyła się z domu ich ojca,ponieważ gdy mnie nie ma to zaczyna zaglądąc do kieliszka.

2

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Cytat z innego wątku, trochę inna sytuacja, ale pasuje:

marena7 napisał/a:

...program minimum, chleb i woda. Żadnych zakupów ubraniowych, żadnych przyjemności. Gacie z tyłka spadną, to chodź bez gaci. Nie masz na papierosy/kino/kawę i co tam lubisz - mamusia nie kupi. Żadnego litowania się i współczucia. Żadnego kieszonkowego. Twarda miłość. Dla jego dobra.

Dodam jeszcze:
Synu jesteś dorosły więc jak sie nie dokładasz do życia to: pierzesz sobie sam, gotujesz sam (wodę ugotować nie problem, chleb na surowo), swój pokój sprzątasz sam, obsługa sie skończyła.

Jak ma 600zł miesięcznie i wydaje na imprezy a ty za granicą to co je? Przysyłasz kasę na jedzenie?
Trzeba ukrócić źródełko, niech chłopak dorośnie, mówieniem nic nie wskórasz.

3

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

21 lat ... czyli że dziecko od 3 lat jest pełnoletnie. To nie czas na wychowywanie, to jest czas na dorosłe życie, na odpowiadanie za siebie.

Nawet jeśli miał "złe wzorce", teraz jest dorosły i sam sobie wybiera wzorce, sam decyduje o swoim życiu.

Jeśli tobie przeszkadza taki układ, to zmień go: wynajmij mu kawałek pokoju, nich zapłaci za własne jedzenie, ubranie, gadżety w stylu tel., z tego, co zarobi.

4

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

dotychczas ja kupowałam ciuchy ,jedzenie ojciec jak mnie nie bylo

5

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Mleko się wylało trzeba posprzątać
Masz syna, który jest leniem pozbawionym ambicji i co dalej? Wyjścia są dwa na moje oko:

wyjście nr 1 nadal pracujesz "na" i "dla "wszystkich" jesteś sfrustrowana i zmęczona a młodszy syn patrzy na tatusia i brata i uczy się aż miło....
Za jakiś czas zostanie na ten przykład tatusiem '' z przypadku" a Tobie przybędą kolejne gęby do wyżywienia - pasuje? no to nie zmieniaj niczego!

wyjście nr 2 posadzić gamonia przed sobą i NAKAZAĆ żeby sobie poszukał pracy, nie napisałaś w jakim mieście mieszkacie ale dla 21 latka bez zobowiązań, nie jest problem zmiana miejsca zamieszkania. Sprząta swój pokój, pierze, robi zakupy itd. i szuka pracy. Jak nie znajdzie pracy w ciągu pół roku"wyjazd" natychmiastowy z domu i niech sobie radzi sam! Może brutalne ale to ostatnia szansa, żeby facet zaczął coś robić ze swoim życiem, bo ma jeszcze przed sobą sporo czasu, choć sporo już zmarnował niestety.

Jesteś matką nadopiekuńczą i jak dla mnie nie zdałaś egzaminu z bycia rodzicem, masz szansę nadrobić bo drugi syn rośnie, więc zacznij działać a nie szukać usprawiedliwienia dla siebie.
Zacznij od wywalenia męża, jesteście rozwiedzeni, facet pije a Ty nadal z nim mieszkasz?! Dlaczego?? Nie chcę Cię urazić tym co napisałam ale POTRZĄSNĄĆ bardzo mocno, żebyś się obudziła, wiem że łatwiej pisać niż zrobić ale .....inaczej opcja nr 1  do końca życia. Gdzie w tym wszystkim jesteś Ty i Twoje potrzeby?

6

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna
Anik38 napisał/a:

Cytat z innego wątku, trochę inna sytuacja, ale pasuje:

marena7 napisał/a:

...program minimum, chleb i woda. Żadnych zakupów ubraniowych, żadnych przyjemności. Gacie z tyłka spadną, to chodź bez gaci. Nie masz na papierosy/kino/kawę i co tam lubisz - mamusia nie kupi. Żadnego litowania się i współczucia. Żadnego kieszonkowego. Twarda miłość. Dla jego dobra.

Dodam jeszcze:
Synu jesteś dorosły więc jak sie nie dokładasz do życia to: pierzesz sobie sam, gotujesz sam (wodę ugotować nie problem, chleb na surowo), swój pokój sprzątasz sam, obsługa sie skończyła.

Jak ma 600zł miesięcznie i wydaje na imprezy a ty za granicą to co je? Przysyłasz kasę na jedzenie?
Trzeba ukrócić źródełko, niech chłopak dorośnie, mówieniem nic nie wskórasz.

Zgadzam się. Wystarczy, że rachunki ty opłacasz (może i mąż). I żadnych ciuchów, czy butów. Chłopak może się buntować (i pewnie będzie), ale w przyszłości będzie ci wdzięczny.
Bądź twarda dla jego dobra.

7

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

co innego pomagac dziecku gdy ciezko brakuje i naj jakas wymazona rzecz mu brakuje a co innego siedziec i nie dosc ze wie ze mu zleci za darmo kaska np na spodnie to jeszcze wogole nie docenia tego!
chcesz chlopaka niemarnowac?
przestan dawac mu kase na ubrania, mow ze ma swoja kase aby  sie ubrac czy cokolwiek, nie wystarczy ze oplacasz mieszkanie? przeciez jakby przyszlo mu sie wynajac chocby pokoj np ze studentami to minimum 400zl!
nie ma co, wiele zalezy od ciebie, ty biedna bedziesz pracowac tyle godzin(wiem jak to jest) a on bedzie mial wszystko za darmo!
jesli niechcesz go zmarnowac, to dla jego dobra nie sponsoruj chlopaka! poza tym, daj przyklad mlodszemu ze aby cos miec trzeba ciezko pracowac

8

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Macie racje -dziękuję za odpowiedzi.

9

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Ile lat mieli Twoi synowie, gdy wyjechałaś za granicę, a wychowywanie ich zostawiłaś alkoholikowi?

10

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna
Vuk napisał/a:

Ile lat mieli Twoi synowie, gdy wyjechałaś za granicę, a wychowywanie ich zostawiłaś alkoholikowi?

Wyjedzam sezonowo najdluzej 8tyg.wracam i znowu jade do pracy w szklarni.Pierwszy raz wyjechalam w2010r na 4tyg.Więc najstarszy syn mial 18lat a mlodszy 14lat.

11

Odp: Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Bożeno zostawiłaś dzieci dla pracy wiadomo, żyć za coś trzeba ale patrząc oczami dziecka to zostawiłaś ich na pastwę alkoholika.
Jestem pewna ze twoje wyjazdy z czasem zaczęli traktować jako ucieczkę od kłopotów,my zostajemy w szambie a mama jest daleko i ma spokój z awanturami.

Wiem że robiłaś to dla rodziny ale poniesiesz za to konsekwencje bo w trudnym momencie jakoś zawiodłaś starszego syna zostawiając go by opiekował się młodszym i radził sobie z ojcem.
Ciężko odbudować te relacje.

Młodszy syn tak nie odczuł twojego wyjazdu, brat się nim opiekował i czuł się bezpiecznie ale starszy dostał może za duży ciężar na plecy na starcie w dorosłość.

Dzieci proszą cię byś eksmitowała ojca alkoholika, powiedz czemu nie chcesz tego zrobić?
Chłopaki mieliby spokój w domu i złego przykładu tez nie będzie.
Nie możesz zrobić tego dla dzieci?
I tak sama ich utrzymujesz więc poco ci tam eks mężuś?

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Jestem złą matką i nie umiałam wychować syna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026