netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Co nas zniechęca do seksu?

107 odpowiedzi20 231 wyświetleńzałożony przez Delicious, 10.05.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Co nas zniechęca do seksu?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 108 ]

1 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-05-09 11:16:46)

Temat: Co nas zniechęca do seksu?

Taki temat miała dziś audycja radiowa, podczas słuchania której uśmiałam się porządnie smile
I ciekawa jestem co Wy powicie na ten temat smile
Co u mężczyzn lub jakie ich zachowania zniechęcają Was do zabaw łóżkowych?

2

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

kiedy śmieje się kiedy jestem tak napalona i rzucam sie na niego a on się nabija ze mnie że "tak mi się chce" przypomne sobie coś to jeszcze napisze big_smile

3

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

kiedy dopieram się i słyszę 'co Ty robisz hahahh' to już tracę ochote na wszystko.
czyli podobnie jak szirina

4

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Zdarzyło mi się, że facet opisywał wszystko, co ze mną robił i uwierzcie mi, że nie miało to nic wspólnego z nakręcaniem siebie nawzajem, on mi po prostu zdawał relacje, tak, jakbym sama nie czuła czy nie widziała, że np. ściąga mi spodnie. Nienawidzę też, gdy facet nie umie w łóżku używać normalnego słownictwa i straszliwie wszystko zdrabnia ("staniczek", "majtusie", "bluzunia") big_smile A i taki amant mi się kiedyś przytrafił big_smile

5 Ostatnio edytowany przez szirina (2009-05-10 19:39:54)

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
yvette napisał/a:

Zdarzyło mi się, że facet opisywał wszystko, co ze mną robił i uwierzcie mi, że nie miało to nic wspólnego z nakręcaniem siebie nawzajem, on mi po prostu zdawał relacje, tak, jakbym sama nie czuła czy nie widziała, że np. ściąga mi spodnie. Nienawidzę też, gdy facet nie umie w łóżku używać normalnego słownictwa i straszliwie wszystko zdrabnia ("staniczek", "majtusie", "bluzunia") big_smile A i taki amant mi się kiedyś przytrafił big_smile

hahahahahaha majtusie bluzunia o jaaaaa dobre big_smile hehehehehehe ze śmiechu "posiusiam się w majtusie" hehehehehehehe

6

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Cieszę się, że mogłam komuś poprawić nastrój, to chyba jedyna dobra strona tamtej sytuacji big_smile Ja też się śmiałam, ale zajęło mi to trochę czasu tongue

7

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

hahaha.
no tez nie lubi9e jak Ukochany ma napady i mowi mi tak dziwnie, np. moze masz ochote, zebym zszedl nizej ?
to jakos glupio mi powiedziec, ze tego chce, chociaz chce ;p

8

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Grzeczne chłopaki smile  Trzeba używać innych słów smile

9

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

tzn. ?

10

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Jak chce być tylko "biernym" tongue

11

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

A skarpetki? big_smile

12

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

skarpetki?.. nawet nie big_smile:D:D:D:P czasem nie ma czasu myślećo skarpetkach big_smile

Czasem jak ja mam ochote na "romantyczny" sex a moj partner na jakis "ostrzejszy",to mnie czasem... WKURZAAA big_smiletongue:P

13

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

zamiast wprowadzic nastroj,to on czasami przechodzi od razu do rzeczy
i denerwuje mnie jak zacznie mnie rozbierac i nie dokonczy;D

14

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

jak chlopak nie moze dosjc, np   kochamysie i nagle  jego sprzet  robi sie w pol miekki, i mowize  1min przerwy czy3minuty odpoczynkustawiamy znowu i dalej i tak przez godzine ina koncu wielkie Go..... onnie dochodzi, jam ysle  ze to mojawina przepraszamm on ma poczucie winy mowi ze jest beznadziejny itd    czyliJEDNA WIELKA TRAGEDIA

15

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
karina85 napisał/a:

jak chlopak nie moze dosjc, np   kochamysie i nagle  jego sprzet  robi sie w pol miekki, i mowize  1min przerwy czy3minuty odpoczynkustawiamy znowu i dalej i tak przez godzine ina koncu wielkie Go..... onnie dochodzi, jam ysle  ze to mojawina przepraszamm on ma poczucie winy mowi ze jest beznadziejny itd    czyliJEDNA WIELKA TRAGEDIA

No mnie też drażni jak chłopak nie może dojść bo np troszke mu opadnie. I to mnie  wkurza jak stosunek ciągnie się i ciągnie.. poprostu zabardzo się przedłuża. I jeszcze to jak wiem że musze robić to na szybko bo nie mamy  czasu i wszytko wraz z rozbieraniem odbywa sie takkk szybciutkoooo... A najbardziej to mnie wkurza jak facet dopytuje się w trakcie czy jest "dobrze" tak jakby kurde nie mógł tego poprostu rozpoznać po mojej minie...ehhh...porażka

16

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

oo obrzyda mnie jak facet mruczy kiedy go pieszcze hmm to takie dziwne dla mnie kiedy robi "ymmmm ymmm" ble !!

17

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

a mnie drażni jak dochcodzi za szybko;p

18

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
oazuu napisał/a:

a mnie drażni jak dochcodzi za szybko;p

oo tak hehehehe albo kiedy jest ci tak super super suuuuper a on już skończył i wychodzi !!!!!! a potem ty wkurzona mówisz przez zęby że "było cudownie kochanie" hehe

19

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

hahahaha ale się uśmiałam hahaha a najbardziej z majtusi hahaha ale caly wątek jest super, no cóż jednemu opada za szybko innemu za wolno hihi

20

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Wychodzi na to, że nas, kobiet nie można zadowolić smile Jak szybko to źle, jak długo to źle, jak delikatnie, to źle, jak ostro, też źle... Biedni mężczyźni big_smile

21

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Może najlepiej po prostu powiedzieć przed i w trakcie czego w danej chwili oczekujecie, a czego nie smile

22

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

tak tryton łatwo powiedzieć. mówię mojemu rób tak jeszcze rób a on w tej ekstazie nie rozumie mnie do końca wkońcu krew z mózgu mu odpłynęła i na koniec kiedy skończy pyta " coś mówiłaś ??" hehehehe

23

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Mnie dobijają zamknięte oczy i strasznie poważna mina. Oczy jeszcze w sumie bym przeżyła, bo tylko czasem się zdarza, ale ta mina... Podobno się skupia na przyjemności... Heh, zawsze mu mówię, żeby się uśmiechnął wink

24

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

a mnie zlosci,jak caluje mnie namietnie,probuje rozbierac i pyta: 'masz ochote na sex'?
widzi,ze mam to po jaka cholere pyta???!!!!albo : 'dobrze Ci bylo?'mimo,ze widzi,ze
moj orgazm byl nieziemski.Czasami to mam wrazenie,ze on tak sie lubi droczyc
w lozku,co mnie denerwuje.

25

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

i kiedy nie ściąga skarpetek. Przecież to tak smiesznie wygląda, nagi facet w skarpetkach:D

26

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Co mnie zniechęca? Chyba czytanie tego wątku. big_smile
Drogie Panie, rozmawiałyście ze swoimi mężczyznami na temat waszych zniechęceń?
Amelia*, wydaje mi się, że traktuje Cię tak, jak sam chciałby być traktowany. Spróbuj doprowadzić do odwrotnych sytuacji, że Ty pytasz jego.

27

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
agu napisał/a:

i kiedy nie ściąga skarpetek. Przecież to tak smiesznie wygląda, nagi facet w skarpetkach:D

Agu, ja już mojego nauczyłam i zdejmuje zawsze, ale też tak miałam na początku smile Dostawał po uszach smile

28

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Delicious, mi też ta sztuka się udała wink
Tylko skąd w ogóle u facetów taki odruch pozostawania w tych cholernych skarpetkach?

29

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

A wiesz, że nie wiem. Nie pytałam go. Pewnie żeby szybciej było. Zresztą idąc "tropem" myślenia facetów... Koszulkę zdejmuje - norma. Spodnie i bokserki - bo w nich raczej nie da rady. A, że skarpetki nie przeszkadzają, bo stopy mu do niczego szczególnego nie potrzebne podczas seksu to po co się męczyć i tracić niepotrzebnie czas? big_smile

30 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2009-10-12 22:35:20)

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
Delicious napisał/a:

stopy mu do niczego szczególnego nie potrzebne podczas seksu to po co się męczyć i tracić niepotrzebnie czas? big_smile

a wiesz, że dokładnie tak jest? smile ja uważam podobnie i sama często nie zdejmuję skarpetek, bo i po co, zwłaszcza kiedy się człowiekowi spieszy tongue i do tego często mi stopy marzną. wink nie przeszkadza mi, kiedy mój facet ma na sobie skarpetki podczas seksu, przecież na stopy mu nie patrzę.
W ogóle jak tak się zastanawiam, to mało co jest w stanie mnie zniechęcić do seksu wink chyba tylko jakieś głębsze problemy w związku.

A! Już wiem smile Kalesony mnie zniechęcają... wink

31

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

W pełni zgadzam się z wypowiedzią "Galicjanina" Wystarczy tylko porozmawiać, powiedzieć co nas denerwuje i sprawa załatwiona. Poza tym kilka z Was ma chyba facetów którzy traktują kobietę jako narzędzie do innej formy onanizowania się.

32

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

a z tymi skarpetkami...fakt,denerwujace,ale juz sie przyzwyczailam.
On po prostu nienawidzi chodzic bez skarpetek;)

33

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

ano z pośpiechu. Ale mi te skarpetki jakoś zaburzają harmonię;)

34

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

eh ale chyba większość facetów pozostaje w skarpetkach , mam racje?:P mnie tam to nie przeszkadza.
Do seksu mógłby mnie zniechęcić napewno przykry zapach od partnera ( higiena to podstawa!), głupie teksty gdy zaczynam sie do niego dobierać ( '' co ty robisz lol'') , całkowita bierność z jego strony

35

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

A mnie denerwuje jak mówię facetowi " kochanie zajmijmy się teraz sobą" a on na to " to znaczy?" z wielkim zdziwieniem i z przerażeniem...

36

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

mnie strasznie wkurzało jak gadał do mnie podczas sexu, i ciągle było czy jest mi dobrze itd- a jak nie było to co miałam mu powiedzieć???
no ale to juz za mną

smile

37

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

No, najgorzej, jak facet spyta ''czujesz coś?'' albo ''dobrze ci?'' ,jak nic nie czujesz tongue

38

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
yostynka napisał/a:

mnie strasznie wkurzało jak gadał do mnie podczas sexu, i ciągle było czy jest mi dobrze itd- a jak nie było to co miałam mu powiedzieć???

"Musisz się bardziej postarać, (zwrot jakim się określacie, typu misiu itp)" + szelmowski uśmiech. big_smile
Pytanie to jest zadawane, bo facetowi zależy na tym, by kobieta odczuwała jak największą rozkosz. Nie mogąc odczytać za bardzo, kiedy odpływacie, a kiedy "poszłybyście zapalić papierosa w trakcie", zadają pytania chcąc wiedzieć, czy ich starania odnoszą odpowiedni skutek, czy też muszą zmienić strategię.

39

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

mnie zniechęca świadomość że łóżko skrzypi a jego rodzice nie śpią szczególnie "mamusia" która się krząta w kuchni do późna...ale na to jest sposób!! biurko, fotel, podłoga, ściana, parapet, na stojakano chyba że jestem po % wtedy wszystko mi jedno..:D

40

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

hm  ... a my wczoraj kochaliśmy się nieziemsko, ale w trakcie zrobiło się sucho i nie przyjemnie, doprowadziłam go rączką do orgazmu ja oczywiście musiałam zapomnieć o swoich potrzebach, a on się odwrócił i zrobiło się dziwnie, pierwszy raz tak zareagował choć czasami nam nie wychodziło...

No i wkurza mnie jeszcze jak przechodzi od razu do konkretów, za krótka gra wstępna...

41

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

A to ja mam czasem na odwrót. Denerwuje mnie, jak ja chce już właśnie przejść do konkretu, a on robi oczy kota ze Shreka i z jakimś zawodem w głosie pyta: "a gra wstępna?". Heh, ja już nie mogę czasem wytrzymać, a tu jeszcze muszę grę wstępną odpękać wink

42

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Nie wydaje żadnych dźwięków. - ( To jak kubeł zimnej wody , gdy Ty kobieto sie starasz jak możesz.)
Tylko "ciężko oddycha"
Wkurzające!
Bo lubię słyszeć, że robię coś dobrze i ,że jemu sprawia to przyjemność.

43

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
Delicious napisał/a:

A to ja mam czasem na odwrót. Denerwuje mnie, jak ja chce już właśnie przejść do konkretu, a on robi oczy kota ze Shreka i z jakimś zawodem w głosie pyta: "a gra wstępna?". Heh, ja już nie mogę czasem wytrzymać, a tu jeszcze muszę grę wstępną odpękać wink

Ja mam bardzo podobnie,jestem spragniona sexu,a  on zaczyna całować i całować ,a aj wtedy odrazu mówie ze nie mam czasu na zabawy takiego typu,tylko na coś ostrego!!

>a te skarpetki też czasem mu się zdarza-heheh

44

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Brak wydawania dźwięków - podpisuję się. Ale chyba większośc facetów jest taka jakaś cicha, czy tylko ja miałam pecha?
I jeszcze w temacie przypomniał mi się dowcip, stary, ale jary: "Dlaczego kobiety udają orgazm? Bo mężczyźni udają grę wstępną."

45

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Mnie irytuje, gdy to partner zaczyna... wtedy mam wrażenie "boże on znowu chce?" ale jak ja zaczynam to czuję to naturalne. moze dlatego, ze nie przesadzam z czestotliwoscia...

46

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

a u mnie nie ma spontaniczności. Przyjdzie z pracy, wykapiemy dziecko, siebie i kładziemy sie do łóźka. a gdyby tak mnie nabrał że gdzies idziemy , że ktoś przyjdzie, i po tym kapaniu musielibysmy sie ubrać, ( a nie od razu w piżamy) i on by mnie tak nagle zacząl rozbierac? Kiedys pamiętam, przyszedł do mnie, jak jeszcze chodziliśmy a ja sprzątałam kuchnie w rekawiczkach. Widziałam jak sie na mnie patrzył , patrzył, póxniej nie chciał słuchac mojej odmowy, i już po chwili posuwał mnie na stole w kuchni. Mmmm ni zapomne tego. On też. a teraz? czemu sie kochamy tylko włóxku? a nie na pralce np?

47

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
_TATRA_ napisał/a:

a teraz? czemu sie kochamy tylko włóxku? a nie na pralce np?

Zawsze przecież możesz mu powiedzieć, że chciałabyś na tej pralce, dla przykładu wink

48

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

najgorsze sa skarpetki:) strasznie mnie to denerwowało u  mojego faceta , na szczescie zrozumiał chyba to:D no i kiedy ja zaczyna miec masakre a on juz dochodzi   i tak jak szirina  napisała "bylo cudownie kochanie "hi hi;D

49 Ostatnio edytowany przez pennylane (2009-11-17 16:43:17)

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

A ja nienawidzę całowania sutków. A już najbardziej na świecie ich ssania. Doprowadza mnie to do szału i mam ochotę mu przywalić. Nie jest to dla mnie przyjemnie a wręcz przeciwnie a po ssaniu sutki bolą mnie jeszcze prze dwa dni potem.
Oczywiście nieraz już powiedziałam mu, żeby trzymał się od nich z daleka tongue ale on mówi, że nie może się powstrzymać i w rezultacie nieraz muszę przed nim niemalże uciekać. Co akurat mogłoby być ciekawe dla spragnionych rubasznych, brutalnych rozrywek... wink

50

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Dla mnie kubłem zimnej wody jest:
* facet niby się przytula, zamyka oczy, ale nie do konca i widać mu białka - koszmar....brrrrr
* paskudne uzębienie
* gdy jest zniewieściały ( traktuje kobietę jak matkę a nie partnerkę)
* facet - brudas

51

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Narzekacie jak facetowi szybko opada a co jak niechce mu opasc dośc długo?:)

52

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Buhahaha, to trochę trudniej. A ja w życiu nie wezmę członka do ust o fuj, chyba miałabym odruch wymiotny na miejscu tongue

53

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Ale z niektórych tekstów się uśmiałam big_smile aż mi łezka poleciała!

Ja Wam powiem tak: teraz to mam chyba faceta złoto smile "skarpetusie" ściąga zawsze: sobie i mi, jeśli chodzi o pieszczenie sutków- nie mam kompletnie co narzekać - robi to wręcz nieziemsko! big_smile , jeśli chodzi o odgłosy - wydaje je z siebie (nie warczy itd ale tak milutko coś z siebie wydaje wink ), seks nasz jest zawsze taki na jaki mamy ochotę - romantyzm i perwersja występują wink ach mogła bym tak w nieskończoność opowiadać big_smile

ALE powiem Wam tak: mój poprzedni partner: nie zdejmował skarpetek, spieszył się zawsze (mimo, że mieliśmy mnóstwo czasu dla siebie), nienawidziłam jak pieścił moje piersi, nie wydawał z siebie żadnych dźwięków, nie pytał się czy to co robi to  mi pasuje i w ogóle... to była jedna wielka porażka. Więc wkurzał mnie ogólnie fakt, że do zbliżeń w ogóle między nami dochodziło i to mnie zniechęcało strasznie.

Ale teraz to na prawdę, nie mam co narzekać big_smile smile

54 Ostatnio edytowany przez PinaColada2706 (2010-03-06 01:55:44)

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Jak widzę na Moim nagim skarpetki, to mnie odrzuca ,sama więc mu je ściągam zanim moja chetka na igraszki opadnie...
Za to podkręca mnie na maksa, gdy szepcze mi do ucha np. Jesteś boska!, Moja tygrysico, moja Myszko itp., gdy wydaje z siebie lekkie odgłosy(coś jak opisała wyżej zui), jak całuje tu i tam.;)

Sarenka napisała, że w życiu nie weźmie członka do ust. Oj, nie mów tak...
Raz spróbujesz, bedziesz prosiła o więcej ;0

55

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Skarpetusi to akurat nie trawię, ale mój luby dobrze o tym wie i od razu je ściąga. Nie przepadam za tym, żeby robić mu dobrze ustami. Spróbowałam, ale nie będę prosiła o więcej tongue I nie wymagam od niego żeby mnie pieścił w ten sposób. Równowaga jest tongue
Może to wyda się dziwne, ale nie lubię jak w trakcie moje Kochanie mówi mi jak bardzo mnie kocha, jaka jestem cudowna, jak bardzo lubi uprawiać ze mną seks. Nie potrzebuję takich wyznań w trakcie. W każdej innej sytuacji, jak najbardziej smile Wolę jak nic nie mówi, mogę się wtedy po prostu rozkoszować smile No i gdy jest już po wszystkim, cudownie by było gdybyśmy poszli spać, a nie opowiadać sobie o tym jak bardzo się kochamy... Wiem, wiem, wiem, teraz pewnie większość dziewczyn myśli ze mam za duzo testosteronu. Ale nieeeee, jestem prawdziwa kobietką. Tylko podzial w naszym zwiazku jest niestandardowy tongue Ale jest nam razem naprawdę cudownie, i to chyba najwazniejsze, prawda? smile

56

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Nie tylko ja nie chce członka w ustach big_smile

57

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

zdarzało się, że mój ex w trakcie po prostu zaczynał gapić się na telewizję...;/ wtedy wyłączałam ( z reguły to jakiś kanał muzyczny) ale było już dziwnie;D

58

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
Sarenka napisał/a:

Nie tylko ja nie chce członka w ustach big_smile

a 'mialas kiedys czlonka w ustach'? Nie?To po co piszesz,ze nigdy
tego nie zrobisz?Sama kiedys tak mowilam,bo bylam niedojrzala.
A zeby 'wziasc go do ust' to trzeba dojrzec do tego.
Sarenko,'bylas kiedys z mezczyzna' czy jestes dziewica?
Bo mi sie wydaje,ze to drugie.
Denerwuje mnie jak ktos pisze,ze nigdy tego nie zrobi,bo
zwymiotuje itp.To tak jakbys mowila,ze nie lubisz zupy
pomidorowej,mimo ze nigdy jej  nie jadlas.

to tyle,a co
do tematu: november,moj tez czasami jakjest po wszystkim
wlacza komputer i siedzi przed nim.Wtedy ja nie kryje swojego
zdziwienia i opieprzam go o to;)

59

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
Sarenka napisał/a:

Nie tylko ja nie chce członka w ustach big_smile

Sarenka, jak spróbujesz, to zmienisz zdanie tongue 

A co do tematu. Mnie do seksu zdecydowanie zniechęcają głośne bąki wink Dziewczyny, trzymajcie się, ale coś Wam powiem.

Pewnego razu, gdy kochałam się z moim narzeczonym w pozycji na jeźdźca, nagle imć kochający zrobił dość dziwną minę, po czym po prostu puścił tak głośnego bąka, że w trymiga ryknęliśmy śmiechem big_smile Wiecie czym się to skończyło? Ja leżałam obok niego zwinięta w embrion i płacząca ze śmiechu, a mojemu biednemu facetowi opadł wink Myślę, że każdemu by opadł po tak, ekhm, niekonwencjonalnej akcji wink

A co do skarpetek- mój facet ZAWSZE ściąga, bo powtarza: "nie będę cię kochał w skarpetkach jak ten wąsaty szwab z filmów porno" wink Za to ja mam zostać w skarpetkach, bo jego kręci, gdy nie mam na sobie nic prócz delikatnych, kolorowych stopek smile

60 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2009-11-19 15:28:31)

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Przepraszam, ale po opowieści youngwind leżę i nie moge wstać ze śmiechu big_smile I to nie z waszego powodu tylko, że faktycznie takie sytuacje się zdarzają. Normalnie czad... smile

No i masz rację, każdemu by opadł big_smile

61

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Ja za to nie zapomnę jak mój chłopak zabrał mnie na piknik big_smile było pięknie ,cudna wiosna ,nie daleko jezioro i tylko on i ja smile
Cóż nastrój szybko rozpalił nasze zmysły big_smile Zaczeliśmy się kochać i nie było by w tym nic dziwnego ,ale gdy on już dochodził komar usiadł mi na rękę po czym powiedziałam głośno:komar mnie rżnie!!I nasz zapał równie szybko opadł jak się pojawił...
Do tej pory mi to wypomina... hmm

62

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
Don Pedro napisał/a:

Przepraszam, ale po opowieści youngwind leżę i nie moge wstać ze śmiechu big_smile I to nie z waszego powodu tylko, że faktycznie takie sytuacje się zdarzają. Normalnie czad... smile

No i masz rację, każdemu by opadł big_smile

Hahaha, cieszę się, że mogłam kogoś rozbawić big_smile Nawisem pisząc, ciekawa jestem jak mocno mój B. się wścieknie, gdy mu powiem, że opisałam ten incydent na forum wink

63

Odp: Co nas zniechęca do seksu?
kwiatuSia napisał/a:

Ja za to nie zapomnę jak mój chłopak zabrał mnie na piknik big_smile było pięknie ,cudna wiosna ,nie daleko jezioro i tylko on i ja smile
Cóż nastrój szybko rozpalił nasze zmysły big_smile Zaczeliśmy się kochać i nie było by w tym nic dziwnego ,ale gdy on już dochodził komar usiadł mi na rękę po czym powiedziałam głośno:komar mnie rżnie!!I nasz zapał równie szybko opadł jak się pojawił...
Do tej pory mi to wypomina... hmm

Hahahahahahahahahahaha, dwuznaczność wypowiedzianego zdania z tym komarem jest powalająca big_smile

64 Ostatnio edytowany przez natallia (2009-11-19 18:08:27)

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

Myślę, że faceci napaleni też mogą zniechęcić seksu, czasami kobieta potrzebuje trochę więcej czasu a on napalony myśli tylko o jednym... No i najgorsi są także (np. na imprezach takich typów widzę) troszkę sobie wypiją, myślą że są panami świata a te młode dziewczyny zapatrzone zgodzą się na wszystko, po prostu odechciewa się wszystkiego...

Mi dosyć często w trakcie chcę się siu siu. No i po zabawie sad

65

Odp: Co nas zniechęca do seksu?

I nie wiem już teraz która z dziewczyn powinna dzierżyć palmę pierwszeństwa: youngwind czy kwiatuSia? big_smile W każdym razie dziękuję Wam za wesoły wieczór big_smile

Posty [ 1 do 65 z 108 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Co nas zniechęca do seksu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026