Taki temat miała dziś audycja radiowa, podczas słuchania której uśmiałam się porządnie ![]()
I ciekawa jestem co Wy powicie na ten temat ![]()
Co u mężczyzn lub jakie ich zachowania zniechęcają Was do zabaw łóżkowych?
1 2009-05-10 15:56:38 Ostatnio edytowany przez Delicious (2010-05-09 11:16:46)
Podobne tematy
kiedy śmieje się kiedy jestem tak napalona i rzucam sie na niego a on się nabija ze mnie że "tak mi się chce" przypomne sobie coś to jeszcze napisze ![]()
kiedy dopieram się i słyszę 'co Ty robisz hahahh' to już tracę ochote na wszystko.
czyli podobnie jak szirina
Zdarzyło mi się, że facet opisywał wszystko, co ze mną robił i uwierzcie mi, że nie miało to nic wspólnego z nakręcaniem siebie nawzajem, on mi po prostu zdawał relacje, tak, jakbym sama nie czuła czy nie widziała, że np. ściąga mi spodnie. Nienawidzę też, gdy facet nie umie w łóżku używać normalnego słownictwa i straszliwie wszystko zdrabnia ("staniczek", "majtusie", "bluzunia")
A i taki amant mi się kiedyś przytrafił ![]()
5 2009-05-10 19:39:34 Ostatnio edytowany przez szirina (2009-05-10 19:39:54)
Zdarzyło mi się, że facet opisywał wszystko, co ze mną robił i uwierzcie mi, że nie miało to nic wspólnego z nakręcaniem siebie nawzajem, on mi po prostu zdawał relacje, tak, jakbym sama nie czuła czy nie widziała, że np. ściąga mi spodnie. Nienawidzę też, gdy facet nie umie w łóżku używać normalnego słownictwa i straszliwie wszystko zdrabnia ("staniczek", "majtusie", "bluzunia")
A i taki amant mi się kiedyś przytrafił
hahahahahaha majtusie bluzunia o jaaaaa dobre
hehehehehehe ze śmiechu "posiusiam się w majtusie" hehehehehehehe
Cieszę się, że mogłam komuś poprawić nastrój, to chyba jedyna dobra strona tamtej sytuacji
Ja też się śmiałam, ale zajęło mi to trochę czasu ![]()
hahaha.
no tez nie lubi9e jak Ukochany ma napady i mowi mi tak dziwnie, np. moze masz ochote, zebym zszedl nizej ?
to jakos glupio mi powiedziec, ze tego chce, chociaz chce ;p
Grzeczne chłopaki
Trzeba używać innych słów ![]()
tzn. ?
Jak chce być tylko "biernym" ![]()
A skarpetki? ![]()
skarpetki?.. nawet nie
:D:D:D:P czasem nie ma czasu myślećo skarpetkach ![]()
Czasem jak ja mam ochote na "romantyczny" sex a moj partner na jakis "ostrzejszy",to mnie czasem... WKURZAAA ![]()
:P
zamiast wprowadzic nastroj,to on czasami przechodzi od razu do rzeczy
i denerwuje mnie jak zacznie mnie rozbierac i nie dokonczy;D
jak chlopak nie moze dosjc, np kochamysie i nagle jego sprzet robi sie w pol miekki, i mowize 1min przerwy czy3minuty odpoczynkustawiamy znowu i dalej i tak przez godzine ina koncu wielkie Go..... onnie dochodzi, jam ysle ze to mojawina przepraszamm on ma poczucie winy mowi ze jest beznadziejny itd czyliJEDNA WIELKA TRAGEDIA
jak chlopak nie moze dosjc, np kochamysie i nagle jego sprzet robi sie w pol miekki, i mowize 1min przerwy czy3minuty odpoczynkustawiamy znowu i dalej i tak przez godzine ina koncu wielkie Go..... onnie dochodzi, jam ysle ze to mojawina przepraszamm on ma poczucie winy mowi ze jest beznadziejny itd czyliJEDNA WIELKA TRAGEDIA
No mnie też drażni jak chłopak nie może dojść bo np troszke mu opadnie. I to mnie wkurza jak stosunek ciągnie się i ciągnie.. poprostu zabardzo się przedłuża. I jeszcze to jak wiem że musze robić to na szybko bo nie mamy czasu i wszytko wraz z rozbieraniem odbywa sie takkk szybciutkoooo... A najbardziej to mnie wkurza jak facet dopytuje się w trakcie czy jest "dobrze" tak jakby kurde nie mógł tego poprostu rozpoznać po mojej minie...ehhh...porażka
oo obrzyda mnie jak facet mruczy kiedy go pieszcze
to takie dziwne dla mnie kiedy robi "ymmmm ymmm" ble !!
a mnie drażni jak dochcodzi za szybko;p
a mnie drażni jak dochcodzi za szybko;p
oo tak hehehehe albo kiedy jest ci tak super super suuuuper a on już skończył i wychodzi !!!!!! a potem ty wkurzona mówisz przez zęby że "było cudownie kochanie" hehe
hahahaha ale się uśmiałam hahaha a najbardziej z majtusi hahaha ale caly wątek jest super, no cóż jednemu opada za szybko innemu za wolno hihi
Wychodzi na to, że nas, kobiet nie można zadowolić
Jak szybko to źle, jak długo to źle, jak delikatnie, to źle, jak ostro, też źle... Biedni mężczyźni ![]()
Może najlepiej po prostu powiedzieć przed i w trakcie czego w danej chwili oczekujecie, a czego nie ![]()
tak tryton łatwo powiedzieć. mówię mojemu rób tak jeszcze rób a on w tej ekstazie nie rozumie mnie do końca wkońcu krew z mózgu mu odpłynęła i na koniec kiedy skończy pyta " coś mówiłaś ??" hehehehe
Mnie dobijają zamknięte oczy i strasznie poważna mina. Oczy jeszcze w sumie bym przeżyła, bo tylko czasem się zdarza, ale ta mina... Podobno się skupia na przyjemności... Heh, zawsze mu mówię, żeby się uśmiechnął ![]()
a mnie zlosci,jak caluje mnie namietnie,probuje rozbierac i pyta: 'masz ochote na sex'?
widzi,ze mam to po jaka cholere pyta???!!!!albo : 'dobrze Ci bylo?'mimo,ze widzi,ze
moj orgazm byl nieziemski.Czasami to mam wrazenie,ze on tak sie lubi droczyc
w lozku,co mnie denerwuje.
i kiedy nie ściąga skarpetek. Przecież to tak smiesznie wygląda, nagi facet w skarpetkach:D
Co mnie zniechęca? Chyba czytanie tego wątku.
Drogie Panie, rozmawiałyście ze swoimi mężczyznami na temat waszych zniechęceń?
Amelia*, wydaje mi się, że traktuje Cię tak, jak sam chciałby być traktowany. Spróbuj doprowadzić do odwrotnych sytuacji, że Ty pytasz jego.
i kiedy nie ściąga skarpetek. Przecież to tak smiesznie wygląda, nagi facet w skarpetkach:D
Agu, ja już mojego nauczyłam i zdejmuje zawsze, ale też tak miałam na początku
Dostawał po uszach ![]()
Delicious, mi też ta sztuka się udała ![]()
Tylko skąd w ogóle u facetów taki odruch pozostawania w tych cholernych skarpetkach?
A wiesz, że nie wiem. Nie pytałam go. Pewnie żeby szybciej było. Zresztą idąc "tropem" myślenia facetów... Koszulkę zdejmuje - norma. Spodnie i bokserki - bo w nich raczej nie da rady. A, że skarpetki nie przeszkadzają, bo stopy mu do niczego szczególnego nie potrzebne podczas seksu to po co się męczyć i tracić niepotrzebnie czas? ![]()
30 2009-10-12 22:25:33 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2009-10-12 22:35:20)
stopy mu do niczego szczególnego nie potrzebne podczas seksu to po co się męczyć i tracić niepotrzebnie czas?
a wiesz, że dokładnie tak jest?
ja uważam podobnie i sama często nie zdejmuję skarpetek, bo i po co, zwłaszcza kiedy się człowiekowi spieszy
i do tego często mi stopy marzną.
nie przeszkadza mi, kiedy mój facet ma na sobie skarpetki podczas seksu, przecież na stopy mu nie patrzę.
W ogóle jak tak się zastanawiam, to mało co jest w stanie mnie zniechęcić do seksu
chyba tylko jakieś głębsze problemy w związku.
A! Już wiem
Kalesony mnie zniechęcają... ![]()
W pełni zgadzam się z wypowiedzią "Galicjanina" Wystarczy tylko porozmawiać, powiedzieć co nas denerwuje i sprawa załatwiona. Poza tym kilka z Was ma chyba facetów którzy traktują kobietę jako narzędzie do innej formy onanizowania się.
a z tymi skarpetkami...fakt,denerwujace,ale juz sie przyzwyczailam.
On po prostu nienawidzi chodzic bez skarpetek;)
ano z pośpiechu. Ale mi te skarpetki jakoś zaburzają harmonię;)
eh ale chyba większość facetów pozostaje w skarpetkach , mam racje?:P mnie tam to nie przeszkadza.
Do seksu mógłby mnie zniechęcić napewno przykry zapach od partnera ( higiena to podstawa!), głupie teksty gdy zaczynam sie do niego dobierać ( '' co ty robisz lol'') , całkowita bierność z jego strony
A mnie denerwuje jak mówię facetowi " kochanie zajmijmy się teraz sobą" a on na to " to znaczy?" z wielkim zdziwieniem i z przerażeniem...
mnie strasznie wkurzało jak gadał do mnie podczas sexu, i ciągle było czy jest mi dobrze itd- a jak nie było to co miałam mu powiedzieć???
no ale to juz za mną
![]()
No, najgorzej, jak facet spyta ''czujesz coś?'' albo ''dobrze ci?'' ,jak nic nie czujesz ![]()
mnie strasznie wkurzało jak gadał do mnie podczas sexu, i ciągle było czy jest mi dobrze itd- a jak nie było to co miałam mu powiedzieć???
"Musisz się bardziej postarać, (zwrot jakim się określacie, typu misiu itp)" + szelmowski uśmiech.
Pytanie to jest zadawane, bo facetowi zależy na tym, by kobieta odczuwała jak największą rozkosz. Nie mogąc odczytać za bardzo, kiedy odpływacie, a kiedy "poszłybyście zapalić papierosa w trakcie", zadają pytania chcąc wiedzieć, czy ich starania odnoszą odpowiedni skutek, czy też muszą zmienić strategię.
mnie zniechęca świadomość że łóżko skrzypi a jego rodzice nie śpią szczególnie "mamusia" która się krząta w kuchni do późna...ale na to jest sposób!! biurko, fotel, podłoga, ściana, parapet, na stojakano chyba że jestem po % wtedy wszystko mi jedno..:D
hm ... a my wczoraj kochaliśmy się nieziemsko, ale w trakcie zrobiło się sucho i nie przyjemnie, doprowadziłam go rączką do orgazmu ja oczywiście musiałam zapomnieć o swoich potrzebach, a on się odwrócił i zrobiło się dziwnie, pierwszy raz tak zareagował choć czasami nam nie wychodziło...
No i wkurza mnie jeszcze jak przechodzi od razu do konkretów, za krótka gra wstępna...
A to ja mam czasem na odwrót. Denerwuje mnie, jak ja chce już właśnie przejść do konkretu, a on robi oczy kota ze Shreka i z jakimś zawodem w głosie pyta: "a gra wstępna?". Heh, ja już nie mogę czasem wytrzymać, a tu jeszcze muszę grę wstępną odpękać ![]()
Nie wydaje żadnych dźwięków. - ( To jak kubeł zimnej wody , gdy Ty kobieto sie starasz jak możesz.)
Tylko "ciężko oddycha"
Wkurzające!
Bo lubię słyszeć, że robię coś dobrze i ,że jemu sprawia to przyjemność.
A to ja mam czasem na odwrót. Denerwuje mnie, jak ja chce już właśnie przejść do konkretu, a on robi oczy kota ze Shreka i z jakimś zawodem w głosie pyta: "a gra wstępna?". Heh, ja już nie mogę czasem wytrzymać, a tu jeszcze muszę grę wstępną odpękać
Ja mam bardzo podobnie,jestem spragniona sexu,a on zaczyna całować i całować ,a aj wtedy odrazu mówie ze nie mam czasu na zabawy takiego typu,tylko na coś ostrego!!
>a te skarpetki też czasem mu się zdarza-heheh
Brak wydawania dźwięków - podpisuję się. Ale chyba większośc facetów jest taka jakaś cicha, czy tylko ja miałam pecha?
I jeszcze w temacie przypomniał mi się dowcip, stary, ale jary: "Dlaczego kobiety udają orgazm? Bo mężczyźni udają grę wstępną."
Mnie irytuje, gdy to partner zaczyna... wtedy mam wrażenie "boże on znowu chce?" ale jak ja zaczynam to czuję to naturalne. moze dlatego, ze nie przesadzam z czestotliwoscia...
a u mnie nie ma spontaniczności. Przyjdzie z pracy, wykapiemy dziecko, siebie i kładziemy sie do łóźka. a gdyby tak mnie nabrał że gdzies idziemy , że ktoś przyjdzie, i po tym kapaniu musielibysmy sie ubrać, ( a nie od razu w piżamy) i on by mnie tak nagle zacząl rozbierac? Kiedys pamiętam, przyszedł do mnie, jak jeszcze chodziliśmy a ja sprzątałam kuchnie w rekawiczkach. Widziałam jak sie na mnie patrzył , patrzył, póxniej nie chciał słuchac mojej odmowy, i już po chwili posuwał mnie na stole w kuchni. Mmmm ni zapomne tego. On też. a teraz? czemu sie kochamy tylko włóxku? a nie na pralce np?
a teraz? czemu sie kochamy tylko włóxku? a nie na pralce np?
Zawsze przecież możesz mu powiedzieć, że chciałabyś na tej pralce, dla przykładu ![]()
najgorsze sa skarpetki:) strasznie mnie to denerwowało u mojego faceta , na szczescie zrozumiał chyba to:D no i kiedy ja zaczyna miec masakre a on juz dochodzi i tak jak szirina napisała "bylo cudownie kochanie "hi hi;D
49 2009-11-17 16:42:12 Ostatnio edytowany przez pennylane (2009-11-17 16:43:17)
A ja nienawidzę całowania sutków. A już najbardziej na świecie ich ssania. Doprowadza mnie to do szału i mam ochotę mu przywalić. Nie jest to dla mnie przyjemnie a wręcz przeciwnie a po ssaniu sutki bolą mnie jeszcze prze dwa dni potem.
Oczywiście nieraz już powiedziałam mu, żeby trzymał się od nich z daleka
ale on mówi, że nie może się powstrzymać i w rezultacie nieraz muszę przed nim niemalże uciekać. Co akurat mogłoby być ciekawe dla spragnionych rubasznych, brutalnych rozrywek... ![]()
Dla mnie kubłem zimnej wody jest:
* facet niby się przytula, zamyka oczy, ale nie do konca i widać mu białka - koszmar....brrrrr
* paskudne uzębienie
* gdy jest zniewieściały ( traktuje kobietę jak matkę a nie partnerkę)
* facet - brudas
Narzekacie jak facetowi szybko opada a co jak niechce mu opasc dośc długo?:)
Buhahaha, to trochę trudniej. A ja w życiu nie wezmę członka do ust o fuj, chyba miałabym odruch wymiotny na miejscu ![]()
Ale z niektórych tekstów się uśmiałam
aż mi łezka poleciała!
Ja Wam powiem tak: teraz to mam chyba faceta złoto
"skarpetusie" ściąga zawsze: sobie i mi, jeśli chodzi o pieszczenie sutków- nie mam kompletnie co narzekać - robi to wręcz nieziemsko!
, jeśli chodzi o odgłosy - wydaje je z siebie (nie warczy itd ale tak milutko coś z siebie wydaje
), seks nasz jest zawsze taki na jaki mamy ochotę - romantyzm i perwersja występują
ach mogła bym tak w nieskończoność opowiadać ![]()
ALE powiem Wam tak: mój poprzedni partner: nie zdejmował skarpetek, spieszył się zawsze (mimo, że mieliśmy mnóstwo czasu dla siebie), nienawidziłam jak pieścił moje piersi, nie wydawał z siebie żadnych dźwięków, nie pytał się czy to co robi to mi pasuje i w ogóle... to była jedna wielka porażka. Więc wkurzał mnie ogólnie fakt, że do zbliżeń w ogóle między nami dochodziło i to mnie zniechęcało strasznie.
Ale teraz to na prawdę, nie mam co narzekać
![]()
54 2009-11-18 19:46:25 Ostatnio edytowany przez PinaColada2706 (2010-03-06 01:55:44)
Jak widzę na Moim nagim skarpetki, to mnie odrzuca ,sama więc mu je ściągam zanim moja chetka na igraszki opadnie...
Za to podkręca mnie na maksa, gdy szepcze mi do ucha np. Jesteś boska!, Moja tygrysico, moja Myszko itp., gdy wydaje z siebie lekkie odgłosy(coś jak opisała wyżej zui), jak całuje tu i tam.;)
Sarenka napisała, że w życiu nie weźmie członka do ust. Oj, nie mów tak...
Raz spróbujesz, bedziesz prosiła o więcej ;0
Skarpetusi to akurat nie trawię, ale mój luby dobrze o tym wie i od razu je ściąga. Nie przepadam za tym, żeby robić mu dobrze ustami. Spróbowałam, ale nie będę prosiła o więcej
I nie wymagam od niego żeby mnie pieścił w ten sposób. Równowaga jest ![]()
Może to wyda się dziwne, ale nie lubię jak w trakcie moje Kochanie mówi mi jak bardzo mnie kocha, jaka jestem cudowna, jak bardzo lubi uprawiać ze mną seks. Nie potrzebuję takich wyznań w trakcie. W każdej innej sytuacji, jak najbardziej
Wolę jak nic nie mówi, mogę się wtedy po prostu rozkoszować
No i gdy jest już po wszystkim, cudownie by było gdybyśmy poszli spać, a nie opowiadać sobie o tym jak bardzo się kochamy... Wiem, wiem, wiem, teraz pewnie większość dziewczyn myśli ze mam za duzo testosteronu. Ale nieeeee, jestem prawdziwa kobietką. Tylko podzial w naszym zwiazku jest niestandardowy
Ale jest nam razem naprawdę cudownie, i to chyba najwazniejsze, prawda? ![]()
Nie tylko ja nie chce członka w ustach ![]()
zdarzało się, że mój ex w trakcie po prostu zaczynał gapić się na telewizję...;/ wtedy wyłączałam ( z reguły to jakiś kanał muzyczny) ale było już dziwnie;D
Nie tylko ja nie chce członka w ustach
a 'mialas kiedys czlonka w ustach'? Nie?To po co piszesz,ze nigdy
tego nie zrobisz?Sama kiedys tak mowilam,bo bylam niedojrzala.
A zeby 'wziasc go do ust' to trzeba dojrzec do tego.
Sarenko,'bylas kiedys z mezczyzna' czy jestes dziewica?
Bo mi sie wydaje,ze to drugie.
Denerwuje mnie jak ktos pisze,ze nigdy tego nie zrobi,bo
zwymiotuje itp.To tak jakbys mowila,ze nie lubisz zupy
pomidorowej,mimo ze nigdy jej nie jadlas.
to tyle,a co
do tematu: november,moj tez czasami jakjest po wszystkim
wlacza komputer i siedzi przed nim.Wtedy ja nie kryje swojego
zdziwienia i opieprzam go o to;)
Nie tylko ja nie chce członka w ustach
Sarenka, jak spróbujesz, to zmienisz zdanie
A co do tematu. Mnie do seksu zdecydowanie zniechęcają głośne bąki
Dziewczyny, trzymajcie się, ale coś Wam powiem.
Pewnego razu, gdy kochałam się z moim narzeczonym w pozycji na jeźdźca, nagle imć kochający zrobił dość dziwną minę, po czym po prostu puścił tak głośnego bąka, że w trymiga ryknęliśmy śmiechem
Wiecie czym się to skończyło? Ja leżałam obok niego zwinięta w embrion i płacząca ze śmiechu, a mojemu biednemu facetowi opadł
Myślę, że każdemu by opadł po tak, ekhm, niekonwencjonalnej akcji
A co do skarpetek- mój facet ZAWSZE ściąga, bo powtarza: "nie będę cię kochał w skarpetkach jak ten wąsaty szwab z filmów porno"
Za to ja mam zostać w skarpetkach, bo jego kręci, gdy nie mam na sobie nic prócz delikatnych, kolorowych stopek ![]()
60 2009-11-19 15:23:33 Ostatnio edytowany przez Don Pedro (2009-11-19 15:28:31)
Przepraszam, ale po opowieści youngwind leżę i nie moge wstać ze śmiechu
I to nie z waszego powodu tylko, że faktycznie takie sytuacje się zdarzają. Normalnie czad... ![]()
No i masz rację, każdemu by opadł ![]()
Ja za to nie zapomnę jak mój chłopak zabrał mnie na piknik
było pięknie ,cudna wiosna ,nie daleko jezioro i tylko on i ja ![]()
Cóż nastrój szybko rozpalił nasze zmysły
Zaczeliśmy się kochać i nie było by w tym nic dziwnego ,ale gdy on już dochodził komar usiadł mi na rękę po czym powiedziałam głośno:komar mnie rżnie!!I nasz zapał równie szybko opadł jak się pojawił...
Do tej pory mi to wypomina... ![]()
Przepraszam, ale po opowieści youngwind leżę i nie moge wstać ze śmiechu
I to nie z waszego powodu tylko, że faktycznie takie sytuacje się zdarzają. Normalnie czad...
No i masz rację, każdemu by opadł
Hahaha, cieszę się, że mogłam kogoś rozbawić
Nawisem pisząc, ciekawa jestem jak mocno mój B. się wścieknie, gdy mu powiem, że opisałam ten incydent na forum ![]()
Ja za to nie zapomnę jak mój chłopak zabrał mnie na piknik
było pięknie ,cudna wiosna ,nie daleko jezioro i tylko on i ja
Cóż nastrój szybko rozpalił nasze zmysłyZaczeliśmy się kochać i nie było by w tym nic dziwnego ,ale gdy on już dochodził komar usiadł mi na rękę po czym powiedziałam głośno:komar mnie rżnie!!I nasz zapał równie szybko opadł jak się pojawił...
Do tej pory mi to wypomina...
Hahahahahahahahahahaha, dwuznaczność wypowiedzianego zdania z tym komarem jest powalająca ![]()
64 2009-11-19 18:08:09 Ostatnio edytowany przez natallia (2009-11-19 18:08:27)
Myślę, że faceci napaleni też mogą zniechęcić seksu, czasami kobieta potrzebuje trochę więcej czasu a on napalony myśli tylko o jednym... No i najgorsi są także (np. na imprezach takich typów widzę) troszkę sobie wypiją, myślą że są panami świata a te młode dziewczyny zapatrzone zgodzą się na wszystko, po prostu odechciewa się wszystkiego...
Mi dosyć często w trakcie chcę się siu siu. No i po zabawie ![]()
I nie wiem już teraz która z dziewczyn powinna dzierżyć palmę pierwszeństwa: youngwind czy kwiatuSia?
W każdym razie dziękuję Wam za wesoły wieczór ![]()