Minęły 3 mc od kiedy ostatni raz się kochałam ze swoim chłopakiem on twierdzi, że nie ma takich potrzeb "ok" powiedziałam, kocham go, więc to uszanowałam. Parę dni temu przeżyłam szok, mój facet masturbuje się do pornoli, seks kamerek.. Wychodzi do wc na 40 min i ja doskonale wiem co on tam robi. Najgorsze jest to, że to trwa już bardzo długo! nie przykładałam do tego wagi jak znalazłam nagie kobiety w jego laptopie, bo akurat nie było mnie mc z nim, ponieważ wyjechałam do domu 400 km od miejsca gdzie teraz mieszkam, więc jakoś musiał sobie radzić (ale myślałam, że to jedno razowo).
Uważam, że dzieje się tak od 1,5 roku jak nie więcej, bo wtedy właśnie seks zaczął pojawiać się miedzy nami średnio raz na mc raz na 3mc. Ale od kiedy sobie to uświadomiłam, że on woli jakieś nagie obce kobiety niż seks ze mną coś we mnie pękło. Już nie widzę z nim przyszłości, zresztą on powiedział, że nie jest ze mną szczęśliwy choć mnie kocha. Nie śpię po nocach tylko myślę co z nami będzie, zauważyłam też, że on się zmienił wcześniej tego nie dostrzegałam. Jesteśmy parą od 3 lat, mieszkamy razem od 19mc, wydawało mi się, że to z nim spędzę resztę życia (mam 25 lat on też).
Czy sa na forum kobiety z podobnymi problemami co ja? Czy wasz facet także woli się sam zaspokajać niż seks z wami? Co zrobiłyście z tym albo co zamierzacie zrobić??
Nie mam sił nawet myśleć, za mc mam obronę, a nie potrafię się skupić na niczym.. coś czuję, że przez to wszystko zawalę studia..