Witam!
Wiem , że to już pewnie dla większości z was jest już bardzo nudne, ale jednak dla mnie nie . Jestem z moim chłopakiem już od dwóch lat, planujemy rozpocząć współżycie. Naczytałam się wiele na różnych forach, mimo to postanowiłam zadać pytania od siebie. Proszę o szczere odpowiedzi .
Wiem , że każda z nas odczuwa ten " pierwszy raz " inaczej, zależne jest to od wielu czynników. Zastanawiam się , czy nie byłoby lepiej gdybyśmy zaczęli ze swoim chłopakiem od "palcówki" , czy to nie rozciągnęłoby trochę mojej pochwy ? ( przepraszam , że jestem bezpośrednia) I czy to dobry sposób? może znacie inne sposoby? Byłam u ginekologa po tabletki i kiedy mnie badała to bardzo mnie bolało , dlatego wiem , że jestem " wąska".
Zdaje sobie sprawę , z bólu jaki mnie czeka , ale stresuje mnie także krewienie ( które także u każdej występuje inaczej) Zastanawiam się czy dochodzi do niego tuż po przebiciu błony czy też troszkę później? Nie wiem dlaczego ale jest to dla mnie krępujące , szczególnie jeśli zdecydujemy się to zrobić na wakacjach , głupio jest mi zabrudzić pościel i te sprawy- wiem ,że to powinno mnie najmniej martwić .
Ogólnie proszę o rady i z góry bardzo dziękuje .