facet 21 lat, przystojny, "ułożony", dojrzały jak na swój wiek,zabawny i tysiące dziewczyn kręcących sie koło niego, a on nigdy nie miał dziewczyny...Oczywiscie nie uważam że każdy chłopak powinien w tym wieku kogoś miec to w sumie powinno przyjsc samo i dla każdego odpowiedni jest na to wiek, jeden jest dojrzały, drugi mniej, ale cały czas mnie to zastanawia. Spotykam się teraz z nim, twierdzi że mu sie podobam, że potrafi sie ze mna dogadac, ze wiele nas łączy bla bla bla, jednak jest zbyt wczesnie żebym zadała jemu to pytanie, jak myślicie czym może być to spowodowane? miałyście kiedyś taka sytuacje?
* możliwośc ze jest gejem odpada:)
Podobne tematy
Religia, przekonania, nieporadność...cholera wie. Jego zapytaj.
W jakim sensie nie miał? ![]()
W jakim sensie nie miał?
poprostu nigdy nie miał dziewczyny, ani w sensie seksualnym ani nie był w związku.
no to ciesz sie dziewczyno, że jestes Jego pierwszą
Co ja bym dała zeby mój facet (27 lat) byl taki "czyściutki" ![]()
Hmm... A to aż takie ważne ? Nie ważniejsze są Wasze relacje i wzajemne uczucia ?
A to obowiązek kogoś mieć???
Nie miał bo może nie chciał na siłę wchodzić w coś, co nie było tym czego pragnął.
TO, że nie miał dziewczyny, nie oznacza, że z nim jest coś nie tak etc......
Może po prostu nie natrafił na taką dziewczynę, z którą chciałby być? Różnie to jest: czasem się po prostu nie ma szczęścia albo jest się mało kochliwym.
Mój chłopak też nie miał nikogo do tego czasu, moim zdaniem miał pecha i trochę za mało pewności siebie. Nie przeszkadzało mi to, by z nim być i jesteśmy razem. Najważniejsze, to poznać samej człowieka, a nie ocenić z góry, nikt na forum nie powie Ci jaki był powód.
Powodów może być mnóstwo np.: koncentrował się na nauce, a co za tym idzie nie miał czasu, może nie był zainteresowany tymi dziewczynami co go chciały, a on sam nie zyskał zainteresowania u tych, na których mu zalezało. Może jest powściągliwy w uczuciach, mało kochliwy. Może nie szukał przygód tylko konkretnej dziewczyny, która by mu faktycznie odpowiadała, a co za tym idzie póki co nie poznał takiej, z którą coś konkretnego mogłoby wyjść.
Może jest ostrożny, a co za tym idzie nieco nieśmiały. Mało pewny siebie, nie wykazuje za duzo inicjatywy. Może był długo w kimś zakochany, kto go traktował tylko jako kumpla, a on jednak na coś liczył.
Jakby w wieku 30 lat z nikim nie był to moglabyś się martwić, jednak póki co według mnie wszystko jest OK. Po prostu jak do tej pory nie mial szczęścia w miłości i tyle.
Jak mieszka u rodziców to nic dziwnego... mnie też tak pilnowali jak cholera, aż do 19 roku życia kiedy nie mogli mnie kontrolować.
Czy zawsze mężczyźni muszą kogoś mieć, tabuny w łóżku kobiet i doświadczenia w związkach bez liku? O ile wiem, Ci najwartościowsi nie mają, na forum tacy też są i nie mówię o sobie akurat...
Czy zawsze mężczyźni muszą kogoś mieć, tabuny w łóżku kobiet i doświadczenia w związkach bez liku? O ile wiem, Ci najwartościowsi nie mają, na forum tacy też są i nie mówię o sobie akurat...
W czym ta wartościowość się przejawia?
Dla mnie byłaby to świetna wieść
cenię to sobie w facetach i już nie będę się rozwodzić, dlaczego. Kazdy może mieć wlasne zdanie, może ja jestem jakaś inna niż większość kobiet pod tym względem, nie obchodzi mnie to.
21 lat to jeszcze nie jest nic dziwnego, że nikogo nie miał. Trochę dziwniejsze byłoby jednak bądź co bądź, gdyby miał z 30 lat, bo to już jest trochę podejrzane, dlaczego tak długo nikogo nie miał- czy jest nieudacznikiem, czy może jest chory, ma jakieś defekty? Bo zdrowy facet nie powinien mieć problemu ze znalezieniem sobie kogoś do tego czasu, prawda? Oczywiście te wiekowe granice są tylko orientacyjne w tym poście.
Remi napisał/a:Czy zawsze mężczyźni muszą kogoś mieć, tabuny w łóżku kobiet i doświadczenia w związkach bez liku? O ile wiem, Ci najwartościowsi nie mają, na forum tacy też są i nie mówię o sobie akurat...
W czym ta wartościowość się przejawia?
Kim jest wartościowy mężczyzna?
1. Czy tym, że ma tabun kobiet dookoła, tym, że zaliczył ileś tam, tym, że ma władczy charakter, tym ,że wie jak działać i jak zdobywać?
Nie sądzę.
Wartościowy mężczyzna, to taki co ma swoje zainteresowania, hobby, swoje zdanie, jak przychodzi do związku to nie boi się mówić, co podoba, a co nie, lubi czytać, ma wiedzę, pracę jakiej niejeden nie ma. On nie musi być jurnym buhajem, musi być ciekawym świata, odpowiedzialnym i z energią kimś. Są tacy na forum, nie ja.
16 2013-02-01 22:12:56 Ostatnio edytowany przez TwilightSparkle (2013-02-01 22:13:25)
Kim jest wartościowy mężczyzna?
1. Czy tym, że ma tabun kobiet dookoła, tym, że zaliczył ileś tam, tym, że ma władczy charakter, tym ,że wie jak działać i jak zdobywać?
Nie sądzę.
Tabuny kobiet dookoła wrażenia nie robią, władczy charakter już tak bo to cecha ludzi zdecydowanych, wiedzących czego chcą, kreujących rzeczywistość wokół siebie a nie vice versa.
Wartościowy mężczyzna, to taki co ma swoje zainteresowania, hobby, swoje zdanie, jak przychodzi do związku to nie boi się mówić, co podoba, a co nie, lubi czytać, ma wiedzę, pracę jakiej niejeden nie ma. On nie musi być jurnym buhajem, musi być ciekawym świata, odpowiedzialnym i z energią kimś. Są tacy na forum, nie ja.
Ale z reguły te cechy są udziałem tych z charakterem a nie tzw "ciepłych kluch", których należy omijać szerokim łukiem. Poza tym te wymienione przez Ciebie cechy wraz z temperamentem seksualnym tworzą rasowego samca, o którego warto zawalczyć.
TwilightSparkle mi akurat "władczy charakter" kojarzy się z czymś innym, a mianowicie z facetem apodyktycznym, który na tyle czuje się mało pewny siebie, że wszystko musi podporządkować sobie. Tacy ludzie zazwyczaj nie szanują granic innych. Zazwyczaj też próbują sobie, jak i innym ciągle coś udowadniać.
Dla mnie wartosciowy facet to taki, który zna siebie i akceptuje siebie. To taki, który ma swoje zdanie. Nie musi sobie ciagle czegoś udowadniać. Wie czego chce, nie obawia się komunikować tego co chce, jak i tego czego nie chce ale przy tym szanuje granice innych, nie zmusza nikogo do niczego. Szanuje swoją partnerkę, jej zdanie. Szuka wspólnym rozwiązań, a nie "władczo" upiero się przy swoim.
Wartościowy facet to odpowiedzialny, który nie boi się tej odpowiedzialności. Konkretny, nie lęka się tego, że coś może być na poważnie. Facet, który ma też duży dystans do samego siebie. Ma swoje zainteresowania i pasje.