Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 90 ]

1 Ostatnio edytowany przez Ciekawska1 (2018-09-13 16:50:59)

Temat: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Właśnie...pytanie jak wyżej, co Wy o tym sądzicie?
Mam taka sytuacje, ze jakiś czas temu poznałam mężczyznę (celowo użyłam tu słowa mężczyzna) bo jest to 27 letni facet a nie 18latek. Wiadomo, ze w życiu są różne sutuacje i ja nie oceniam ludzi na podstawie tego czy ktoś miał wcześniej związek czy nie. On nie miał wcześniej nikogo, nie mówię tu o związku ale nawet nie kręcił z żadna dziewczyna. Facet nie jest brzydki, jest inteligentny. Troszkę mnie to zdziwiło. Teraz kiedy się spotykamy to widzę ze jemu bardzo zależy na tej znajomosci, ale to ze wcześniej nie miał nikogo jest widoczne. On się wszystkiego „uczy”, bada moje reakcje. Ciagle powtarza ze jest to dla niego nowość. Czasami traktuje mnie jak partnerkę a czasami jak kumpla z którym wyszedł na piwo. Czasem strzela gafy.
Ja rozumiem ze nie istnieją ludzie idealni, każdy ma jakieś wady, ale zdarza się ze myśle o tym wszystkim. Czy to w ogóle ma szanse przetrwać? Zawsze mam gdzieś myśl ze on nie był w związku, ze on się tego uczy ze powinnam być bardziej wyrozumiała, bardziej na luzie do tego podchodzić.
Kolejna myśl to taka, ze ja tez nie chce być tu króliczkiem doświadczalnym, bo wszyscy wiemy ze pierwsze związki nie zawsze wychodzą i nie wiadomo co on ma w głowie.
Jakie macie zdanie na ten temat?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Ciekawska1 napisał/a:

Właśnie...pytanie jak wyżej, co Wy o tym sądzicie?
Mam taka sytuacje, ze jakiś czas temu poznałam mężczyznę (celowo użyłam tu słowa mężczyzna) bo jest to 27 letni facet a nie 18latek. Wiadomo, ze w życiu są różne sutuacje i ja nie oceniam ludzi na podstawie tego czy ktoś miał wcześniej związek czy nie. On nie miał wcześniej nikogo, nie mówię tu o związku ale nawet nie kręcił z żadna dziewczyna. Facet nie jest brzydki, jest inteligentny. Troszkę mnie to zdziwiło. Teraz kiedy się spotykamy to widzę ze jemu bardzo zależy na tej znajomosci, ale to ze wcześniej nie miał nikogo jest widoczne. On się wszystkiego „uczy”, bada moje reakcje. Ciagle powtarza ze jest to dla niego nowość. Czasami traktuje mnie jak partnerkę a czasami jak kumpla z którym wyszedł na piwo. Czasem strzela gafy.
Ja rozumiem ze nie istnieją ludzie idealni, każdy ma jakieś wady, ale zdarza się ze myśle o tym wszystkim. Czy to w ogóle ma szanse przetrwać? Zawsze mam gdzieś myśl ze on nie był w związku, ze on się tego uczy ze powinnam być bardziej wyrozumiała, bardziej na luzie do tego podchodzić.
Kolejna myśl to taka, ze ja tez nie chce być tu króliczkiem doświadczalnym, bo wszyscy wiemy ze pierwsze związki nie zawsze wychodzą i nie wiadomo co on ma w głowie.
Jakie macie zdanie na ten temat?

Jeśli myślisz o sobie, w tej relacji, jako o króliczku doświadczalnym, to zakończ znajomość.
Jeśli uważasz, że cokolwiek powinnaś, w tej relacji czy innej, to z rodzica stań się osobą dorosłą (kłania się analiza transakcyjna).

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

3

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Zastanowiłby mjie fakt, dlaczego z żadną nigdy  nie krecił.
A czy będzie dobrym partnerem- tego nie możesz wiedzieć, dopóki nie zaryzykujesz. Masz pół na pół szansy, że coś z tego fajnego wyjdzie.
A co do obawy o bycie królikiem doświadczalnym... Cóż, całkiem słusznie nachodzą Cię dylematy, choć to zależy od osoby.
Przyznam szczerze, że na Twoim miejscu raczej bym nie ryzykowała. No chyba, że gościowi naprawdę by zależało.

Na tym właśnie polega problem z rajem. Nic tak nie przyciąga złego.
,,Na końcu tęczy''
Reklama
Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Pierwsze związki malo kiedy wychodzą, zwykła statystyka, pytanie czy jesteś w stanie zaryzykować i schować statystyki do szuflady. Mój pierwszy związek to była nauka, popełniałem zbyt dużo błędów, jeżeli on popełnia „gafy” na etapie poznawania to nie wróży nic dobrego.
A może lepiej ze teraz je popełnia?
Dużo zależy od czynników zewnętrznych, jakich miał rodziców, znajomych ect. Skąd brał dobre lub toksyczne wzorce. Każdy związek to ryzyko a często powtarzana puenta „Będę z Tobą już na zawsze” to mit.
Nigdy nie masz pewności, a już napewno kiedy wchodzisz z kimś w pierwszy związek. Ja jako 27 latek takiego ryzyka na moim etapie życia bym nie podjął. Pamiętaj ze statystyka to nie reguła ale ja doszedłem do momentu gdzie bardziej ufam rozumowi niż sercu, bo serce jest głupie jak **** wink,

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

A możesz podać przykład takiej "gafy"?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850
Reklama

6

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Nie ma odpowiedzi na to pytanie. Każdy jest inny i jedyne co się tu pojawi to szeroko pojęte generalizowanie, czyli w żadnym wypadku coś, co warto brać pod uwagę.
Gdybyś miała teraz 27 lat i nigdy nie miała chłopaka, byłabyś kiepskim materiałem na partnerkę?
Czego nauczyłaś się z poprzednich związków, co byłoby tak bardzo istotne w życiu?

7

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
santapietruszka napisał/a:

A możesz podać przykład takiej "gafy"?

O to samo chciałam zapytać.
Przecież jeżeli jestem sobą w związku, to nie da się popełnić gafy...

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

8

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Ja z poprzednich relacji wyniosłam sporo. Chociażby to jak „postępować” z facetem. Znam słabe punkty mężczyzn, wiem jakie cechy charakteru mnie interesują. Wiem czego szukam u drugiej połówki. Nie mam na myśli tu seksu ale samo poznanie kogoś już nam wiele mówi.

Pytałam go kilka razy jak wyglądała jego przeszłość. Powiedział ze nie było odpowiedniej kandydatki do związku, ze on tez kiedyś był bardziej nieśmiały, ciężko było mu utrzymać kontakt z jakaś dziewczyną

9 Ostatnio edytowany przez Ciekawska1 (2018-09-13 17:22:28)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Lady Loka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

A możesz podać przykład takiej "gafy"?

O to samo chciałam zapytać.
Przecież jeżeli jestem sobą w związku, to nie da się popełnić gafy...

Czasem zachowuje się tak luźno, swobodnie jakbym nie była kobieta a jakims jego kumplem. Np padają niefajne żarty. Była tez sytuacja na weselu ze siedzielismy i do mnie podszedł pijany, mało urodziwy chłopak prosząc mnie do tańca. Zapytał mojego partnera czy pozwoli mi z nim zatańczyć a oboje wiedzieliśmy, ze ja nie chce. Zrobił się cały czerwony, nie wiedział jak ma się zachować, aż jacyś ludzie się z nas śmiali. Powiedział mi ze jakby powidzial „nie” to moglabym być zła potem.

10

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Musisz chłopaka najpierw POOOOOOOOOOOOOOOOOZNAĆ... potem będziesz wyrokować.
Na pewno ze związków poprzednich wyniosłaś doświadczenie. Ale nie uogólniaj na wszystkich, bo każdy jest inny.
Ludzie są inni a co dopiero związki ludzi.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

11 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-09-13 17:34:55)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Ciekawska1 napisał/a:

Czasem zachowuje się tak luźno, swobodnie jakbym nie była kobieta a jakims jego kumplem. Np padają niefajne żarty. Była tez sytuacja na weselu ze siedzielismy i do mnie podszedł pijany, mało urodziwy chłopak prosząc mnie do tańca. Zapytał mojego partnera czy pozwoli mi z nim zatańczyć a oboje wiedzieliśmy, ze ja nie chce. Zrobił się cały czerwony, nie wiedział jak ma się zachować, aż jacyś ludzie się z nas śmiali. Powiedział mi ze jakby powidzial „nie” to moglabym być zła potem.

No, ale jakie tu są wielkie gafy, wynikające z "niebycia w związku"?
Niefajne żarty to ewentualnie brak kultury, chociaż też niekoniecznie, bo po prostu żarty mogą Tobie nie odpowiadać, a wcale nie być niekulturalne i inni by nawet nie zwrócili uwagi. Zwracasz po prostu uwagę, że Tobie takie żarty nie pasują, a nie oczekujesz, że on się domyśli...
A co do sytuacji na weselu, to akurat niegrzeczne jest zabranianie partnerce tańca z kimś innym. Nie chcesz tańczyć, to Ty odmawiasz, partner nie ma nic do gadania. Pewnie łatwiej by Ci się było wymigać, gdyby on powiedział, że się nie zgadza - ale to niestety wtedy dopiero byłaby gafa... Mógłby ewentualnie pokombinować coś w stylu "świetnie, pewnie, ale teraz akurat wychodzimy na papierosa" - no, ale brak tej reakcji też nie wynika z tego, że jest to jego pierwszy związek... raczej z tego, że to pierwsza taka sytuacja mu się w życiu trafiła... Zupełnie tak samo mógłby się zachować facet, który miał już kilka partnerek, ale akurat z żadną nie był na weselu czy podobnej imprezie smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
GG 66781850

12

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Ciekawska1 napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

A możesz podać przykład takiej "gafy"?

O to samo chciałam zapytać.
Przecież jeżeli jestem sobą w związku, to nie da się popełnić gafy...

Czasem zachowuje się tak luźno, swobodnie jakbym nie była kobieta a jakims jego kumplem. Np padają niefajne żarty. Była tez sytuacja na weselu ze siedzielismy i do mnie podszedł pijany, mało urodziwy chłopak prosząc mnie do tańca. Zapytał mojego partnera czy pozwoli mi z nim zatańczyć a oboje wiedzieliśmy, ze ja nie chce. Zrobił się cały czerwony, nie wiedział jak ma się zachować, aż jacyś ludzie się z nas śmiali. Powiedział mi ze jakby powidzial „nie” to moglabym być zła potem.

A jak wyobrażasz sobie zachowywanie się w związku? Nie może być luźno i swobodnie?
Przecież Ty poza byciem kobietą też powinnaś być jego przyjaciółką/kumpelą. Jak inaczej sobie to wyobrażasz? Że on będzie jakiś inny przy Tobie? Ja bym to akurat traktowała jako komplement, że on się przy Tobie może tak swobodnie poczuć.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

13

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Jakim będzie partnerem nie wiadomo, ale ja bym podchodziła ostrożnie do 27-letniego faceta, który nigdy nie miał dziewczyny.

Te "gafy", o których mówi autorka, to pewnie takie zachowania, które pasują 17-latkowi, który wchodzi w swój pierwszy związek, pierwsze relacje z dziewczynami, a które dorosłemu już nie pasują. U nastolatka to moze być słodkie, u dorosłego nie jest.

Uważam też, że to trochę nienaturalne, że nie miał nawet jakiś krótszych związków, zastanawiałabym się, czy nie jest opóżniony emocjonalnie.

I nie mówię tego ot tak, a z doświadczenia, bo byłam z kiś takim i długo nie wytrzymałam. Właśnie dlatego, że ani mnie nie kręci bycie króliczkiem doświadczalnym ani nauczycielką. On też miał takie "gafy", że był bardzo niepewny siebie, przez to zazdrosny, miał dużo jakichś dziwnych koncepcji, co kobieta w związku powinna, a czego nie (i one są zblizone do poglądów znanych nam z forum prawiczków, nie są odosobnione), bardzo namolny, taka przylepa... różne rzeczy, których człowiek uczy się wchodząc w związki w wieku nastoletnim i które w wieku dorosłym już wie. Widać było po nim że związki to on zna tylko z teorii. Nie pociągał mnie przez to jako facet, nie widziałam w nim mężczyzny, a zagubionego chłopczyka.

14

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Moim zdaniem nie warto tak od razu skreślać ludzi, każdy musi kiedyś - prędzej czy później - zacząć smile jeśli ci z nim dobrze mimo tych jego gaf, to się pewnie chłopak otrzaska, a poza tym to żaden wyznacznik. Są i faceci, którzy zmieniają kobiety jak rękawiczki i przez ten "przemiał" nie zdążą się wcale nauczyć, jak się buduje trwałą relację. Ogólnie temat - rzeka i bardzo indywidualny, każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie. Może on pochodzi z jakiejś małej miejscowości, z której większość kobiet migrowała do okolicznych miast, a faceci zostawali na gospodarce rodziców - częsty problem, więc może był to czynnik zewnętrzny, niezależny od niego. Może ma wybitnie męski zawód, więc chodził do technikum, gdzie było kilka dziewczyn na całą szkołę, a potem trafił na studia, gdzie też była miażdżąca przewaga mężczyzn i potem analogicznie - do takiej pracy.

To ty autorko najlepiej znasz te wszystkie czynniki których wszystkich nie sposób streścić, sama najlepiej znasz sytuację, dlatego moim zdaniem akurat ten temat jest tak szczegółowy, że bardzo trudno ogarnąć na forum smile

15 Ostatnio edytowany przez fsociety (2018-09-13 20:42:20)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Ja jestem w gorszej sytuacji, co twój partner mam 30 lat. Jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć. Miałaś wcześniej partnerów doświadczonych i nie wyszło. Może spróbuj tego bez i będziesz miała porównanie. Zresztą sama zdecyduj...

16 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2018-09-13 20:54:21)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Zamiast skupić się na związku, wymyślasz jakieś teorie.. Na weselu zachował się ok. Gafa ze strony Pana który pytał jego o pozwolenie- jakbyśmy byli w islamskim kraju..
No to jakim jest PARTNEREM? bo historyjka o weselu nic do tematu nie wnosi..

z woli nieba jestem tu..
Z woli nieba jestem tu
raz mu wyszedł taki cud smile wink

17

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Dość pochopne wnioski, ja też do 28 roku życia z nikim nie byłam i nawet mi to nie przeszkadzało a jak wspomnę ludzi których spotkałam na swojej drodze przez te lata to nawet się sobie nie dziwię.

Nie czułam się jakoś specjalnie źle z powodu braku doświadczenia wtedy, nie czułam się gorsza bo nie przerabiałam jakiś młodzieńczych zauroczeń. Mało tego wydaje mi się że ludzie bez względu na związki po prostu z wiekiem się zmieniają i chyba nikt nie bazuje z doświadczeń z czasów swoich 20 lat kiedy buduje związek w wielu lat 30stu...

Bardzo mnie zaintrygowały natomiast wypowiedzi o tajemnej wiedzy którą się w związku nabywa, jeżeli ktoś chciałby uchylić mi rąbka tajemnicy to chętnie przeczytam jakieś przykłady.

Rozumiem też autorkę, że nie rozumie swojego partnera... Ja też jak słyszę że ktoś nie chce być sam a partnerów zmienia za zakładkę - z jednym jeszcze nie skończył ale już następnego ma na oku to też nie rozumiem.... A jednak niektórzy tak mają

Poznaj najpierw człowieka a potem oceniaj do czego się nadaje a do czego nie, nie traktuj tego jako ułomność i nie nastawiaj się negatywnie że coś z nim musi być nie tak...

18

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Z tym facetem jest coś nie tak, mam naprawdę wielu znajomych, jestem towarzyską dziewczyną i poznaje naprawdę wielu ludźmi. Nie znam nikogo normalnego, kto nie byłby nigdy w związku mając powiedzmy więcej niż 21/22 lata. Normalni ludzie już w liceum/technikum/ na początku studiów szukają swojej drugiej połówki. Jesteśmy tak skonstruowani, że potrzebujemy drugiej osoby i związku(no chyba że ktoś jest powołany na zakonnika albo decyduje się iść przez życie sam).

Jeżeli facet nie chce być sam, a pomimo to nigdy nie był w związku mając 23 lata i więcej - jest krótko mówiąc nienormalny. Jasne, w końcu będzie musiał się nauczyć bycia w związku z jakąś dziewczyną, ale będzie popełniał gafy tak jak mówiłaś.
Taki facet jest niedoświadczony, nie będzie wiedział jak się zachować z tobą na imprezach typu wesele lub na zwykłym rodzinnym obiedzie, będzie uczył się z Tobą komunikować w związku, nie będzie po prostu wielu rzeczy świadom. Co jak co, ale to właśnie pierwsze związki najbardziej budują nasz charakter i otwierają na drugą osobę, podczas pierwszych związków popełnia się mase błędów i gaf, często nieświadomie rani partnera lub zachowuje w zły sposób. Wyciągnięte wnioski z pierwszych młodzieńczych relacji dają solidne fundamenty do budowania poważnego związku w dorosłym wieku. Nie będzie potrafił zapewnić ci poczucia bezpieczeństwa i takiej stabilności, wasza relacja będzie bardzo niepewna przez brak doświadczenia.

Twój facet niby ma 27 lat, ale będziesz się z nim czuła, jakbyś opiekowała się 17 letnim bratem i pokazywała mu czym jest życie. Zrobisz jak uważasz, ale ja bym się na twoim miejscu nie męczyła, jest tylu fajnych, doświadczonych facetów. Zastanów się też jak to jest możliwe, że żadna nie chciała go aż do 27 roku życia, podczas gdy większość ludzi wchodzi w pierwsze związki 10 lat wcześniej,być może zauroczenie przyćmiewa ci pełny obraz jego osoby, zapewne ma jakieś poważne wady, których na 1 rzut oka nie widać.

19

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

No dokładnie.
Daj mu szansę i czas.
Myślę, że go nie znasz do końca i z góry oceniasz.

20 Ostatnio edytowany przez Secondo1 (2018-09-14 13:26:26)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Wybaczcie ale rozkminy czy będzie dobry partner z faceta który ma 27 lat i nie był przedtem w związku ... to samo dotyczyłoby się dziewczyny w takim wieku ?:)

Ludzie, czy żyjecie w X czy w XXI wieku ??
To wtedy mieli takie wątpliwości ale żeby dzisiaj ?

Dzisiaj kiedy każdy ma prawo do swoich wyborów i wyśmiania ostracyzmu czy przesądów społecznych ??

Facet mógł się realizować przedtem w nauce, sporcie, pracy czy robić cokolwiek innego na co miał ochotę i nikomu nic do tego.
No chyba , żeby ostatnie pare lat spędził za kratkami za gwałt , bandytyzm ;(

Ale , żeby oceniać kogoś za to czy w wieku dwudziestu paru lat nie był w stałym związku ?
Gdyby to był facet 40- letni, mieszkający z mamusią, bezdodrobku związkowego to mogłoby się zapalać czerwona latarnia, że coś nie halo, ale dwadzieścia pare ?
To chyba jakaś kpina, a popierający tą tezę dostosowują się to poziomu kpiny.

Popatrz lepiej, na to jak jest w jego domu rodzinnym, jak odnosi się do kobiet w swojej rodzinie, jakie są tam zwyczaje, czy potrafi zadbać o siebie finansowo i ogólna ogładę . To na poziomie zdroworozsądkowym . Ale najpierw odpowiedz sobie na pytanie jak czujesz się w jego towarzystwie, czy dobrze się wam rozmawia, czy czekasz na jego kontakt z nim , czy łapiesz się na tym że budzisz się myśląc o nim.

To, że na weselu jakiś facet pyta jego o pozwolenie zatańczenia z Tobą ? No fajnie, ale to to nie Twój facet ma Ci wyznaczać z kim możesz a z kim nie możesz zatańczyć . Lampa zapaliłaby się wtedy kiedy próbowałby tak postąpić. To raczej Ty powinnaś spytać jego, czy nie będzie mu przykro kiedy zatańczysz z kimś innym.
Ze czujesz się przy nim jak kumpela ... to już gorzej, bo wskazuje na różnice w oczekiwaniach Twoich i jego .
Ale nie wynika to z braku jego doświadczenia .
Temat do przegadania.

Ba, można nawet powiedzieć , ze masz dosyć fajna sytuacje - facet będzie Ciebie idealizował , nie ma porównań z innymi kobietami z poprzednich zwiazkow, ten związek z Tobą będzie już zawsze dla niego wyznacznikiem dla następnych , ale będzie dwoił się i troił żeby nie zakończyć tego związku z jego winy , z jego decyzji.
Po co te rozkminy, po co te szukanie na siłę problemów tak gdzie ich nie ma.
Raczej martwiłabym się Tobą - skąd u Ciebie takie natręctwo szukania powodów do zamartwiania się ?

To jedyna różnica pomiędzy dwudziestoparoletnim facetem o przeszłości związkowej a takim bez niej.

21

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Secondo1 napisał/a:

Ba, można nawet powiedzieć , ze masz dosyć fajna sytuacje - facet będzie Ciebie idealizował , nie ma porównań z innymi kobietami z poprzednich zwiazkow, ten związek z Tobą będzie już zawsze dla niego wyznacznikiem dla następnych , ale będzie dwoił się i troił żeby nie zakończyć tego związku z jego winy , z jego decyzji.

Bzdury.

22

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
MysteryP napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Ba, można nawet powiedzieć , ze masz dosyć fajna sytuacje - facet będzie Ciebie idealizował , nie ma porównań z innymi kobietami z poprzednich zwiazkow, ten związek z Tobą będzie już zawsze dla niego wyznacznikiem dla następnych , ale będzie dwoił się i troił żeby nie zakończyć tego związku z jego winy , z jego decyzji.

Bzdury.

Zabójcza siła argumentacji i ich mnogość smile

23

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Secondo1 napisał/a:
MysteryP napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Ba, można nawet powiedzieć , ze masz dosyć fajna sytuacje - facet będzie Ciebie idealizował , nie ma porównań z innymi kobietami z poprzednich zwiazkow, ten związek z Tobą będzie już zawsze dla niego wyznacznikiem dla następnych , ale będzie dwoił się i troił żeby nie zakończyć tego związku z jego winy , z jego decyzji.

Bzdury.

Zabójcza siła argumentacji i ich mnogość smile

Bo tu nie ma potrzeby nic argumentować, tworzysz jakieś własne dziwne teorie i przypisujesz je facetom tongue

24

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Secondo1 napisał/a:

Dzisiaj kiedy każdy ma prawo do swoich wyborów

To czemu odbierasz autorce takie prawo, hę?


Secondo1 napisał/a:

Facet mógł się realizować przedtem w nauce, sporcie, pracy czy robić cokolwiek innego na co miał ochotę i nikomu nic do tego.

Ilu znasz ludzi którzy "realizowali się do tego stopnia, że nie mieli czasu na żaden związek/ileś romansów/itd"?


Secondo1 napisał/a:

Ale , żeby oceniać kogoś za to czy w wieku dwudziestu paru lat nie był w stałym związku ?

W wielu 22, ok.... ale nie w 28.
To, przynajmniej dla mnie, tak samo dziwne jak te dziewczyny które mają 21 lat i płaczą, że były"w związku z jednym partnerem od 6-7 lat i coś tam....". Nie ogarniam lol średniowiecze czy jak?

Secondo1 napisał/a:

Gdyby to był facet 40- letni, mieszkający z mamusią, bezdodrobku związkowego to mogłoby się zapalać czerwona latarnia, że coś nie halo, ale dwadzieścia pare ?

18-30 to najaktywniejszy okres do "szukania partnerki seksualnej". Z biologią się nie pokłócisz. 

Secondo1 napisał/a:

facet będzie Ciebie idealizował , nie ma porównań z innymi kobietami z poprzednich zwiazkow,

Ale pięknie kompleksy wychodzą.
"- Oooooo jak super. Nikt mnie nie będzie porównywał z nikim innym. Moje pluszowe milenialne serduszko jest takie zadowolone".

25

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Moim zdaniem autorko - odpuść.
Sama widzisz, że już teraz masz wątpliwości, a co dopiero będzie, jak nadejdzie czas na jakieś ważniejsze decyzje razem.

Możesz próbować to brnąć, ale sama widzisz, że już masz myśli, czy to ma sens - moim zdaniem nie ma.

Only a very few find the way, and most of them don't recognize it when they do. Delusions, too, die hard. Only the savage regard the endurance of pain as the measure of worth. Forgetting pain is convenient, remembering it... agonizing. But recovering the truth is worth the suffering.

26

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Wszystkim ciotkom  dobra rada proponuje zapoznac  się z tym forum.

Autorce proponuje zostawić go  następnego wybierac  10 partnerek +
Powyżej 20 to już na starcie można wychodzic za mąż bo na bank będzie ideałem .

27 Ostatnio edytowany przez Secondo1 (2018-09-14 15:46:48)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Znerx napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Dzisiaj kiedy każdy ma prawo do swoich wyborów

To czemu odbierasz autorce takie prawo, hę?

Przecież pisze, żeby sama dokonała wyborów , ale nie na podstawie analizy z doopy wziętych problemów .

Znerx napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Facet mógł się realizować przedtem w nauce, sporcie, pracy czy robić cokolwiek innego na co miał ochotę i nikomu nic do tego.

Ilu znasz ludzi którzy "realizowali się do tego stopnia, że nie mieli czasu na żaden związek/ileś romansów/itd"?

Cóż, całkiem sporo i większość to wartościowi ludzie. Może to kwestia środowiska w którym kto się obraca.

Znerx napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Ale , żeby oceniać kogoś za to czy w wieku dwudziestu paru lat nie był w stałym związku ?

W wielu 22, ok.... ale nie w 28.
To, przynajmniej dla mnie, tak samo dziwne jak te dziewczyny które mają 21 lat i płaczą, że były"w związku z jednym partnerem od 6-7 lat i coś tam....". Nie ogarniam lol średniowiecze czy jak?


6 lat różnicy ... popatrz na średnia życia człowieka dzisiaj nie w kilkaset lat temu.

Znerx napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Gdyby to był facet 40- letni, mieszkający z mamusią, bezdodrobku związkowego to mogłoby się zapalać czerwona latarnia, że coś nie halo, ale dwadzieścia pare ?

18-30 to najaktywniejszy okres do "szukania partnerki seksualnej". Z biologią się nie pokłócisz.

A, dziękuje za przyznanie mi racji smile

Znerx napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

facet będzie Ciebie idealizował , nie ma porównań z innymi kobietami z poprzednich zwiazkow,

Ale pięknie kompleksy wychodzą.
"- Oooooo jak super. Nikt mnie nie będzie porównywał z nikim innym. Moje pluszowe milenialne serduszko jest takie zadowolone".

Samo życie. Pierwszy związek się idealizuje. Czy to kompleksy ?
Raczej przywołanie wspomnień, ale też obserwacja par które były w podobnej sytuacji co autorka.

Jak ja nie lubię tłumaczyć ze 2 + 2 jest 4.....
jak komuś wygodniej, że jest inaczej , to życzę powodzenia i koniec w temacie .

28 Ostatnio edytowany przez kao_makao (2018-09-14 16:10:24)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Poszukiwacze dziewic byliby zachwyceni, gdyby spotkali dziewczynę w podobnym wieku jak facet autorki bez żadnego doświadczenia w związkach, dziewczynę, której dłonie ani tym bardziej pochwa nie miały kontaktu z innym męskim ciałem. Ale każdy w życiu chce co innego, więc jeśli autorce przeszkadza brak doświadczenia, to niech nie idzie w ten związek dalej.
Sytuacja z pytaniem partnera o taniec z partnerką na weselu w złym świetle stawia pytającego.

29

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Znerx napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Facet mógł się realizować przedtem w nauce, sporcie, pracy czy robić cokolwiek innego na co miał ochotę i nikomu nic do tego.

Ilu znasz ludzi którzy "realizowali się do tego stopnia, że nie mieli czasu na żaden związek/ileś romansów/itd"?

To nie jest trudne, wybierasz liceum sportowe, masz treningi 5-6 dni w tygodniu czasem ok 2h dziennie, kontynuujesz na studiach również o profilu sportowym, zaczynasz pracować jako instruktor sportów zimowych tak więc grudzień-maj siedzisz w górach do tego dodaj 3 operacje po kontuzjach + rehabilitacja. Wystarczy? lol Gdybym miała więcej chęci to pewnie bym tam jeszcze wcisnęła budowanie związku ale... nie miałam chęci lol I tak, znam podobnych ludzi którzy nie chodzą po świecie tylko po to żeby tworzyć związki a odkładają to na późniejsze lata. Może nie wszyscy na aż tak późne lata ale spokojnie kilku takich znam co dyplom magistra odbierali a żadnej randki nie mieli w życiorysie jeszcze. Co i tak jak na wasze standardy podchodzi już pod dziwaka.

Secondo1 napisał/a:

Gdyby to był facet 40- letni, mieszkający z mamusią, bezdodrobku związkowego to mogłoby się zapalać czerwona latarnia, że coś nie halo, ale dwadzieścia pare ?

18-30 to najaktywniejszy okres do "szukania partnerki seksualnej". Z biologią się nie pokłócisz.

Zgadzam się w 100%, z biologią nie wygrasz tylko nie każdy ma taką samą biologię. Jeden będzie chciał rodzinę zakładać jeszcze na studiach, drugi nie lubi nawet dzieci a trzeci biologie sobie zostawia na później...

30

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Między wami po prostu nie iskrzy i nie ma znaczenia czy on miał zero związków czy dziesięć tongue
Dla mnie to wygląda tak, facet ma 28 lat i do tej pory był sam ponieważ nie umiał zdobyć kobiety o jakiej marzył, latka lecą a samotność doskwiera więc znalazł sobie kogoś, aby tylko był.

31 Ostatnio edytowany przez Znerx (2018-09-14 17:37:27)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Secondo1 napisał/a:

Przecież pisze, żeby sama dokonała wyborów , ale nie na podstawie analizy z doopy wziętych problemów .

.... i pisze, że weług niej "taki facet to ufo i nie chce żeby robił na niej eksperymenty".

Secondo1 napisał/a:

Cóż, całkiem sporo i większość to wartościowi ludzie. Może to kwestia środowiska w którym kto się obraca.

To ciekawe, bo ci których ja znam, to nie mieli problemu z połączeniem kariery i rozwoju społecznego/życia towarzyskiego. Jednak "brak zwiazku" (jakiegokolwiek) w wieku 28+ to wygląda na zaburzenie.
No, pomijając sytuację z "wieloletnią ciężką chorobą". 

Secondo1 napisał/a:

6 lat różnicy ... popatrz na średnia życia człowieka dzisiaj nie w kilkaset lat temu.

6 lat. Ok.
Co byś powiedziała na np. 28 latka (ze skończonymi studiami) który nigdy nie miał stałej pracy i najwyżej ze 2 wakacyjne praktyki?
Tylko 6 lat a jaka różnica.
Ze związkami masz tak samo. Jest czas na związki, pierwszą miłość, dzieci i to nie jest "po 40".

Secondo1 napisał/a:

Samo życie. Pierwszy związek się idealizuje. Czy to kompleksy ?

Cieszenie się z tego, że partner nas idealizuje bo nie ma porównania to może być przejaw kompleksów/niskiej samooceny/jakiejś manipulacji.

ninja edit:

To nie jest trudne, wybierasz liceum sportowe, masz treningi 5-6 dni w tygodniu czasem ok 2h dziennie,

Ten no... pierwszy piłkarz RP i jego zona.... Lewandowski... sport, treningi i żona od lat. Albo skoczek narciarski (żyła?) i jego głośny rozwód. Jakoś im nie przeszkadzało. wink

32

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Zdecydowana większość kobiecych wypowiedzi w tym temacie aby spławić kolesia potwierdza moją niegdysiejszą wypowiedź że kobiety uważają osobników męskich którzy nigdy nie byli w związku za odpad społeczny kogoś wybrakowanego i że zdecydowanie wolą tzw "zaliczaczy kobiet". Kobiety gardzą takimi mężczyznami. To ciekawe bo mężczyźni tak nie postępują i dziewice wśród nich nie wywołują tak negatywnych, agresywnych emocji. Kobiety również pisząc o koleżankach bez doświadczeń związkowych akcentują wyjątkowość takich i uwydatniają zalety,w przypadku mężczyzn zwrot o 180 stopni i agresja , pogarda. Mamy tu hipokryzję w czystej postaci.Smutne to. Co do wpisu pani dominka152 to no cóz chyba mało w życiu widziała. Ja znam sporo samotnych ludzi którzy nie byli w związkach parę kobiet , kilku mężczyzn i łączy ich jedno raczej przeciętny wygląd, małoatrakcyjny dla płci przeciwnej. Jako że są to ludzie jakoś inteligentni i pewnie posiadający w domu lustro wiedzą że byliby odrzuceni w zalotach.Umówmy się pociąg seksualny ma decydujący wpływ na to czy z daną osobą chcemy nawiążać relację. Kobiece apele o odrzucenie adoratora są jasnym dowodem na to że kobiety nie tolerują u mężczyzn(potencjalnych partnerów) jakiejkolwiek słabości i odchyłów od normy a opowieści że są istotami bardziej wyrozumiałymi i empatycznymi należy odesłać do lamusa.

33

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Znerx napisał/a:
Secondo1 napisał/a:

Przecież pisze, żeby sama dokonała wyborów , ale nie na podstawie analizy z doopy wziętych problemów .

.... i pisze, że weług niej "taki facet to ufo i nie chce żeby robił na niej eksperymenty".

Secondo1 napisał/a:

Cóż, całkiem sporo i większość to wartościowi ludzie. Może to kwestia środowiska w którym kto się obraca.

To ciekawe, bo ci których ja znam, to nie mieli problemu z połączeniem kariery i rozwoju społecznego/życia towarzyskiego. Jednak "brak zwiazku" (jakiegokolwiek) w wieku 28+ to wygląda na zaburzenie.
No, pomijając sytuację z "wieloletnią ciężką chorobą". 

Secondo1 napisał/a:

6 lat różnicy ... popatrz na średnia życia człowieka dzisiaj nie w kilkaset lat temu.

6 lat. Ok.
Co byś powiedziała na np. 28 latka (ze skończonymi studiami) który nigdy nie miał stałej pracy i najwyżej ze 2 wakacyjne praktyki?
Tylko 6 lat a jaka różnica.
Ze związkami masz tak samo. Jest czas na związki, pierwszą miłość, dzieci i to nie jest "po 40".

Secondo1 napisał/a:

Samo życie. Pierwszy związek się idealizuje. Czy to kompleksy ?

Cieszenie się z tego, że partner nas idealizuje bo nie ma porównania to może być przejaw kompleksów/niskiej samooceny/jakiejś manipulacji.

ninja edit:

To nie jest trudne, wybierasz liceum sportowe, masz treningi 5-6 dni w tygodniu czasem ok 2h dziennie,

Ten no... pierwszy piłkarz RP i jego zona.... Lewandowski... sport, treningi i żona od lat. Albo skoczek narciarski (żyła?) i jego głośny rozwód. Jakoś im nie przeszkadzało. wink

A zatem omawiany tu człowiek powinien albo wstąpić do klasztoru albo poszukać w markecie solidnej linki a w lesie solidnej gałęzi...??

34

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
diaval napisał/a:

Zdecydowana większość kobiecych wypowiedzi w tym temacie aby spławić kolesia potwierdza moją niegdysiejszą wypowiedź że kobiety uważają osobników męskich którzy nigdy nie byli w związku za odpad społeczny kogoś wybrakowanego i że zdecydowanie wolą tzw "zaliczaczy kobiet". Kobiety gardzą takimi mężczyznami. To ciekawe bo mężczyźni tak nie postępują i dziewice wśród nich nie wywołują tak negatywnych, agresywnych emocji. Kobiety również pisząc o koleżankach bez doświadczeń związkowych akcentują wyjątkowość takich i uwydatniają zalety,w przypadku mężczyzn zwrot o 180 stopni i agresja , pogarda. Mamy tu hipokryzję w czystej postaci.Smutne to. Co do wpisu pani dominka152 to no cóz chyba mało w życiu widziała. Ja znam sporo samotnych ludzi którzy nie byli w związkach parę kobiet , kilku mężczyzn i łączy ich jedno raczej przeciętny wygląd, małoatrakcyjny dla płci przeciwnej. Jako że są to ludzie jakoś inteligentni i pewnie posiadający w domu lustro wiedzą że byliby odrzuceni w zalotach.Umówmy się pociąg seksualny ma decydujący wpływ na to czy z daną osobą chcemy nawiążać relację. Kobiece apele o odrzucenie adoratora są jasnym dowodem na to że kobiety nie tolerują u mężczyzn(potencjalnych partnerów) jakiejkolwiek słabości i odchyłów od normy a opowieści że są istotami bardziej wyrozumiałymi i empatycznymi należy odesłać do lamusa.

No właśnie bo tu nie chodzi o to ile związków miałeś tylko jakie męskie cechy posiadasz, ktoś kto miał wiele kobiet zazwyczaj posiada wiele tych cech, a liczba zaliczonych nie jest przyczyną tylko skutkiem.

35 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2018-09-14 18:30:09)

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Szczerze to nie widzę na czym polega przewaga autorki nad chłopakiem w doświadczeniach związkowych, bo z postu nie wynika, by umiała ona zanalizować to co się między nimi dzieje, nawet nie próbuje- więc jakie jest to jej doświaczenie? W wątpliwej jakości weselnym savoir- vivre gdzie nikt nie podzielił jej zdania? Robić  zarzut z tego, że się uczy, bada reakcje ?? Tak robią ludzie gdy się poznają- a inni jak robili? Nie pytali o zdanie?

z woli nieba jestem tu..
Z woli nieba jestem tu
raz mu wyszedł taki cud smile wink

36

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
diaval napisał/a:

Zdecydowana większość kobiecych wypowiedzi w tym temacie aby spławić kolesia potwierdza moją niegdysiejszą wypowiedź że kobiety uważają osobników męskich którzy nigdy nie byli w związku za odpad społeczny kogoś wybrakowanego i że zdecydowanie wolą tzw "zaliczaczy kobiet". (...)

Policzyłam. smile

W wątku, do zacytowanej opinii, zabrało głos 11 (jedenaście) kobiet, z tego 3 (trzy) optowały za "spławieniem kolesia".
Stare porzekadło "Jak się chce psa uderzyć, kij się znajdzie." ciągle obowiązuje? Smutne.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

37

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
assassin napisał/a:

A zatem omawiany tu człowiek powinien albo wstąpić do klasztoru albo

Czemu takie ekstremalne wnioski? Jak jedna osoba wyżej.
Może po prostu nie należy wmawiać, "że 0 relacji damsko-męskich pod 30" to norma? I tyle, bo chyba właśnie to Secondo1 próbowała zrobić. lol

poszukać w markecie solidnej linki a w lesie solidnej gałęzi...??

A może dobrego psychiatry?

38

Odp: Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?
Znerx napisał/a:
assassin napisał/a:

A zatem omawiany tu człowiek powinien albo wstąpić do klasztoru albo

Czemu takie ekstremalne wnioski? Jak jedna osoba wyżej.
Może po prostu nie należy wmawiać, "że 0 relacji damsko-męskich pod 30" to norma? I tyle, bo chyba właśnie to Secondo1 próbowała zrobić. lol

poszukać w markecie solidnej linki a w lesie solidnej gałęzi...??

A może dobrego psychiatry?

Psychiatra nawet geniusz w swoim fachu lat takiemu człowiekowi (czy to kobiecie czy to mężczyźnie) nie odejmie.

Na marginesie ile ludzi tyle historii i nie zawsze jest coś nie tak z ich psychiką, nie sądzisz?? Dobry post tu się pojawił powyżej, dotyczący m.in. mieszkańców wsi.

Posty [ 1 do 38 z 90 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy facet który nie miał wcześniej nikogo będzie dobrym partnerem?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018