Otóż zostaliśmy zaproszeni na urodziny " osiemnastkę " , w sumie to ja ale z osobą towarzyszącą. Urodziny są podwójne Kaśki i Michała ( nie są oni parą ale znajomymi), chodzimy razem do klasy. Patrycja najlepsza przyjaciółka Kaśki jest odpowiedzialna za składkę na prezent. Ustalone zostało 20 zł na Kaśke i 20 zł na Michała w sumie 40 zł. No to ok. Dzisiaj jest dzien kiedy mam zaplacić patrycji, ale się dowiaduje, że ona liczyła osobno 40 zł ode mnie i od mojego chlopaka, gdzie ja nie zamierzam placic za niego poniewaz uwazam, ze jest on tylko osoba towarzysząca. czy dobrze robie ?
Podobne tematy
To trzeba było jasno ustalić od początku. Może zamiast skłądki po ileś tam.... ustal z Patrycją co kupujecie jubilatom i według tego później rozdzielcie koszty między uczestników imprezy?
I jaki jest sens iść na urodziny kolegi czy koleżanki i to podwójne z osobą towarzyszącą? Może po prostu lepiej wybrać się samej?
Jak tak Cię boli to 40 zł, to może zostań w domu? Wyjdzie taniej ![]()
To trzeba było jasno ustalić od początku. Może zamiast skłądki po ileś tam.... ustal z Patrycją co kupujecie jubilatom i według tego później rozdzielcie koszty między uczestników imprezy?
I jaki jest sens iść na urodziny kolegi czy koleżanki i to podwójne z osobą towarzyszącą? Może po prostu lepiej wybrać się samej?
Bez urazy , ale czegoś tu nie rozumiem. Z tego co autorka napisała składka na prezenty została ustalona na samym początku , czyli po 20 zł na każdego jubilata. Ciekawi mnie też to , dlaczego fakt że urodziny są podwójne ma być przeszkodą , żeby wybrać się na nie z osobą towarzyszącą ? Dziewczyna jest w związku , i dziwne by było to gdyby musiała chodzić na imprezy sama.
Moim zdaniem troche chore po 40 zl od osoby i jeszcze od osoby towarzyszacej kolejne 40 zl. Jeszcze z czyms takim sie nie spotkalam.
Moim zdaniem troche chore po 40 zl od osoby i jeszcze od osoby towarzyszacej kolejne 40 zl. Jeszcze z czyms takim sie nie spotkalam.
Po 20 zł na jubilata.
A ja mam inny pomysł: zaproponuj Patrycji, że ponieważ byłby to dla Ciebie zbyt duży wydatek, sama dasz jubilatom coś od siebie.
Każdy kto przychodzi na urodziny daje prezent, jeśli jest to większa impreza. Może być wspólny, to nie ma znaczenia. Powiedź koleżance, że te 40 zł jest od was razem, a jak jej nie będzie pasowało to dostosuj sie do rady Catwoman. Z tym, że to jest "18" i 20 pln za 2 osoby to mało, ale skoro to jest podwójna impreza to chyba się rewanżuje. Koszty idą na pół to i prezenty połowiczne wystarczą.
nie zaogniałabym sytuacji, tylko zapłaciła 40 zł, bo tak, jak piszą powyżej - 20 zł na prezent od osoby to nie jest dużo (kupiłabyś coś sama za te pieniądze?). Na pewno nie chcesz iść sama, więc to rozwiązanie odpada, więc jeśli ta zasada (40 zł od każdej osoby) obowiązuje wszystkich gości, idźcie razem i bawcie się dobrze ![]()