Brak badań - wyższa składka zdrowotna. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

"Trzeba wprowadzić bilans dla pacjentów. Jeśli obywatel na niego nie przyjdzie, to za karę powinien zapłacić większą składkę zdrowotną - powiedział w rozmowie z Medexpressem Jarosław Biliński, wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL.
Według Bilińskiego przynajmniej raz w roku albo raz na pół roku w POZ powinny być organizowane obowiązkowe wizyty profilaktyczne dla pacjentów. Pacjenci dowiedzieliby się wówczas, na jakie badania i do jakiego lekarza powinni się zgłosić, a także na jakie choroby mogą zachorować. - Jeśli pacjent nie stawiłby się w określonym terminie u lekarza, to za karę powinien zapłacić większą składkę zdrowotną. Obywatel, rezygnując z bilansu, daje do zrozumienia, że nie chce dbać o swoje zdrowie - tłumaczył Biliński"


źródło: biznes.interia.pl

Zakładając wariant optymistyczny, że taki bilans zdrowia byłby rzetelny i umówienie się na niego nie stanowiłoby problemu poparlibyście taki projekt?

Zobacz podobne tematy :
Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Dla chorych są kolejki do lekarzy, jak dołożymy dla zdrowych obowiązkowe wizyty, to chorzy się nie doczekają big_smile

Pomysł może i niezły, ale jakoś nie widzę jego wykonania.

3 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2018-03-18 22:32:05)

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

I co jeszcze?  gdzie jeszcze sięgnie kontrola rządu?  obywatel powinien dbać o wiele rzeczy, w czym by tu jeszcze jakiś mały kontrolujący przymusik: bo możemy, bo rządzimy, ach, jakież to podniecające uczucie- WŁADZA.. a jak się niektórym na mózg rzuca. Może na początek badania psychologiczne i psychiatryczne dla tych co chcą ją sprawować? Najbardziej od..la w związkach zawodowych...

4

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Z jednej strony to rozumiem, bo wiele chorób dałoby się wyeliminować/unikać przez częstszą kontrolę. Ludzie często przychodzą do lekarza kiedy już jest za późno.

Z drugiej strony pracuję w POZ i już widzę, że ta propozycja nie przejdzie big_smile po pierwsze ze względu na to, że lekarz, który zleca badania pokrywa je ze swojego kontraktu, czyli NFZ musiałby zwiększyć kontrakty, a z tym jest ogromny problem. A żaden lekarz z własnej kieszeni za badania płacił nie będzie.
A po drugie nie wyobrażam sobie, żeby u nas co pół roku przychodziło nasze kilka tysięcy pacjentów pobierać sobie krew big_smile ledwo wyrabiamy z tym, co jest na bieżąco, a kolejki do lekarza mamy duże. A jesteśmy małym ośrodkiem. W większych jest gorzej.

5

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
bbasia napisał/a:

Zakładając wariant optymistyczny, że taki bilans zdrowia byłby rzetelny i umówienie się na niego nie stanowiłoby problemu poparlibyście taki projekt?

Nie wiem czy wszędzie tak jest, ale kiedy w mojej przychodni zapraszano wszystkich, którzy ukończyli czwartą dekadę życia na pakiet badań profilaktycznych, to chętnie z niego skorzystałam. Podstawowych badań staram się nie zaniedbywać, ale że czasem skutecznie zniechęca mnie konieczność umawiania się na wizytę w celu zdobycia stosownego skierowania (na szczęście nikt mi ich nie odmawia), to bywa, że zwlekam z tym bardziej niż powinnam. Gdyby jednak ktoś ustalił jakiś konkretny plan, dzięki któremu bez przeszkód mogłabym się przebadać, to jestem przekonana, że wszystko mocy urzędowej nabierałoby znacznie szybciej wink.

Generalnie jak najbardziej jestem za wprowadzeniem bilansów, które ułatwiałyby tym, którzy chcą z nich skorzystać, dostęp do zgodnych z zaleceniami i adekwatnych do wieku badań profilaktycznych, ale jednocześnie uważam, że nie powinno mieć to wpływu na wysokość składki zdrowotnej. Społeczeństwo i tak obciążane jest ogromnymi kosztami, a trudno powiedzieć, żeby te pieniądze wydatkowane były uważnie i rozsądnie. W końcu także w interesie państwa jest, aby społeczeństwo było zdrowe, a profilaktyka jest podobno tańsza niż leczenie.

6

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
bbasia napisał/a:

"Trzeba wprowadzić bilans dla pacjentów. Jeśli obywatel na niego nie przyjdzie, to za karę powinien zapłacić większą składkę zdrowotną - powiedział w rozmowie z Medexpressem Jarosław Biliński, wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL.

Lady Loka napisał/a:

Z drugiej strony pracuję w POZ i już widzę, że ta propozycja nie przejdzie big_smile po pierwsze ze względu na to, że lekarz, który zleca badania pokrywa je ze swojego kontraktu, czyli NFZ musiałby zwiększyć kontrakty, a z tym jest ogromny problem. A żaden lekarz z własnej kieszeni za badania płacił nie będzie.

No właśnie, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że te pomysły rezydentów, to nic innego jak hucpa i bicie piany. Tak jak ekspresowe podniesienie nakładów na służbę zdrowia. Piękna idea ale zimna kalkulacja podpowiada mi, że zrealizowana głównie przez podwyżkę m.in. mojej składki zdrowotnej. Z której walorów na co dzień nie korzystam. Za stomatologa płacę z własnej kieszeni, jak - uwaga po znajomości, bo to rodzina prosiłem o skierowanie raz na rok na kilka podstawowych badań profilaktycznych, to i tak czułem się, że zabieram komuś żywy grosz z kieszeni. Owszem są realizowane przez POZ różne badania w ramach jakichś sezonowych programów. Moja mama rencistka od kilku lat raz do roku parę badań robi prywatnie (koszt ok. 50 zł), bo mówi, że jeszcze ją na to z renty stać, a nie będzie żebrać i tłumaczyć się przed lekarzem.

7

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Tak, poparlabym taki projekt - zapobieganie jest mniej kosztowne niz leczenie.
A pieniadze - no bylyby - wlasnie z wyzszych skladek.
Mam tez nadzieje, ze przejdzie odplatnosc za wizyty, chocby po 5 zeta (tez byly takie projekty, ale nikt nie mial odwagi takiej niepopularnej decyzji podjac), wtedy skroca sie kolejki w POZ-ach

8

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
Benita72 napisał/a:

Tak, poparlabym taki projekt - zapobieganie jest mniej kosztowne niz leczenie.
A pieniadze - no bylyby - wlasnie z wyzszych skladek.
Mam tez nadzieje, ze przejdzie odplatnosc za wizyty, chocby po 5 zeta (tez byly takie projekty, ale nikt nie mial odwagi takiej niepopularnej decyzji podjac), wtedy skroca sie kolejki w POZ-ach

Ale w ten sposób można dojść do absurdów- zbyt mała liczba dzieci też jest kosztowna dla Państwa .. To może wyższe podatki dla bezdzietnych, po obowiązkowym dokładnym przebadaniu się, czy moga mieć dzieci-- i mogłabym jeszcze wymienić szereg pomysłów kontrolujących od których słabo się robi. Orwell...

9

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Nie uwazam tak, - ludzie maja prawo byc bezdzietni i nie nalezy ich za to karac, natomiast - osoby, ktore swiadomie narazaja swoje zdrowie, (nie badajac sie) powinni poniesc tego konsekwencje (finansowe) - tak mi sie wydaje.
Przedstawiam tu oczywiscie swoj sposob myslenia, ktos moze sie nie zgadzac.

10

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
Benita72 napisał/a:

Tak, poparlabym taki projekt - zapobieganie jest mniej kosztowne niz leczenie.
A pieniadze - no bylyby - wlasnie z wyzszych skladek.
Mam tez nadzieje, ze przejdzie odplatnosc za wizyty, chocby po 5 zeta (tez byly takie projekty, ale nikt nie mial odwagi takiej niepopularnej decyzji podjac), wtedy skroca sie kolejki w POZ-ach

A powiedz mi czemu mam płacić wyższą składkę na tą tzw. profilaktykę skoro płacę już składkę i do lekarza POZ chodzę raz na dwa lata po receptę kiedy rozbierze mnie już większa infekcja? Z mojej składki i innych podatników lekarze POZ dostają pieniądze, z których mają nam podatnikom zapewnić pewien koszyk świadczeń. To są pieniądze na opiekę zdrowotną nad nami podatnikami, a nie na wygodne życie lekarzy. Jeśli więc lekarze dorośli już do tego żeby odjąć sobie od ust żeby szerzyć profilaktykę, to nie mam nic przeciwko.

11 Ostatnio edytowany przez Benita72 (2018-03-19 13:20:58)

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Snake, nie o to chodzi - nie masz placic wyzszej skladki (na cokolwiek) z zalozenia, - tylko jeslibys nie robil badan profilaktycznych (tym samym - nie stosujac u siebie profilaktyki) to panstwo moze nalozyc na Ciebie wyzsza skladke, ktora mialaby rekompensowac w przyszlosci leczenie Twoich chorob. To mialoby zachecic ludzi do badania sie, tym samym koszty leczenia powinny sie zminiejszyc. Jesli badasz sie regularnie, nic wiecej nikt od Ciebie nie wymagalby.

Moim zdaniem bardzo sensowne rozwiazanie

12

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
Benita72 napisał/a:

Snake, nie o to chodzi - nie masz placic wyzszej skladki (na cokolwiek) z zalozenia, - tylko jeslibys nie robil badan profilaktycznych (tym samym - nie stosujac u siebie profilaktyki) to panstwo moze nalozyc na Ciebie wyzsza skladke, ktora mialaby rekompensowac w przyszlosci leczenie Twoich chorob. To mialoby zachecic ludzi do badania sie, tym samym koszty leczenia powinny sie zminiejszyc. Jesli badasz sie regularnie, nic wiecej nikt od Ciebie nie wymagalby.

Moim zdaniem bardzo sensowne rozwiazanie

Patrz posty wyżej, w tym i mój. Ludzie nie robią badań profilaktycznych bo nie chcą tylko dlatego, że system maksymalnie to utrudnia. Lekarz POZ na każdego swojego pacjenta dostaje określone środki finansowe z NFZ. Ma powiedzmy kontrakt na opiekę nad 500 pacjentami i z tego tytułu określone środki w skali miesiąca z NFZ. Z tych środków opłaca koszty przychodni (czynsz, media), pensje pracowników i koszty opieki nad pacjentami. Czyli jeśli wysyła pacjenta na badania, to on lekarz POZ rozlicza się z tego z ośrodkiem wykonującym badania. Im więcej takich badań, skierowań tym mniej pieniędzy zostaje lekarzowi POZ, a on z tych pieniędzy nie dość, że ma zapewnić tą opiekę, to jeszcze się utrzymać. Stąd wysyłając swoich pacjentów na badania profilaktyczne wprost odejmuje sobie od ust. Oczywiście są różni lekarze ale to nie jest żaden wymysł, że ciężko od lekarza POZ wyciągnąć skierowanie na badania. Za to jak się przy okazji pochwalisz, że masz jakieś badania zrobione prywatnie albo w sor, to bardzo chętnie łapią i wpisują do swojej karty.

13

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Oczywiscie, ze poczatkowo musialyby byc na to dodatkowe pieniądze, natomiast ja tylko zauwazam, ze to i tak, dlugofalowo by sie (panstwu) oplacilo. Panstwu, czyli Tobie tez.

14

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Pdstawowe badania to morfologia, mocz i OB. Male prawdopodobienstwo, ze z tego cokolwiek wyjdzie.

Nie wyobrazam sobie naplywu nawet 50% pacjentow dodatkowo na pobieranie krwi. Musialyby powstac dodatkowe punkty, male placowki sie nie wyrobia z tym.

Sa lepsze rozwiazania i lepsze projekty badan. Niektore juz dzialaja. Np. Chuk.

15

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
Benita72 napisał/a:

Oczywiscie, ze poczatkowo musialyby byc na to dodatkowe pieniądze, natomiast ja tylko zauwazam, ze to i tak, dlugofalowo by sie (panstwu) oplacilo. Panstwu, czyli Tobie tez.

No i dlaczego oczywiście? Przecież ten system oparty na POZ właśnie miał na tym polegać, że ponoć lekarzom miało się opłacać dbać o profilaktykę. To niech dbają. Czekam na telefon od mojego lekarza, że zaprasza mnie na badania. Natomiast szara rzeczywistość jest taka, że jestem super pacjentem, bo pojawiam się raz 2 lata z chorobą, która wymaga jedynie recepty na antybiotyk. Fakt z mojego POZ zapraszano mnie ze 2 razy na badania z programu, który mieli zlecony z NFZ i dodatkowe środki z tego tytułu tylko na ten program. Jak zagadnąłem kiedyś, że może by zrobić rtg płuc, to padło - a po co? Mały obrazek nic nie pokaże, a jak już coś pokaże, to jest za późno...
Jak chciałem ustalić czemu mam bóle głowy, to chodziłem po lekarzach prywatnie, tomografię zrobiłem prywatnie. Dzieci gdzie się nie spieszy, to idą na fundusz ale w wielu wypadkach żona mówi, że nie będzie czekać kilku miesięcy i zabiera dziecko na prywatną wizytę. Profilaktyka...

16

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Cały system jest niewolniczy, więc w sumie można dołożyć te badania i to jeszcze pod przymusem.

17

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Snake - kolejki do pediatrów są ogromne z kilku przyczyn smile
Pierwsza jest taka, że (chyba) minister zdrowia stwierdził, że dziecko jest człowiekiem i może być przyjmowane przez rodzinnego, przez co zmniejsza się ilość kontraktów na pediatrów.
Druga, że pediatrów i tak jest mało, a będzie jeszcze mniej. Pediatria się nie opłaca, ludzie nie chcą iść na taką specjalizację, bo nie chcą użerać się z potwornie roszczeniowymi młodymi matkami, które potrafią lekarzowi powiedzieć w twarz, że one wiedzą lepiej co dziecku jest.
Trzecie, matki same generują kolejki. Połowa dzieci przyjmowanych u nas to katarek i kaszel u kilkulatków. Do przeleczenia w domu herbatą z miodem i ciepłym łóżkiem. Wręcz gorsze rzeczy można złapać w kolejce do gabinetu.

18 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-03-19 17:15:59)

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
Lady Loka napisał/a:

Trzecie, matki same generują kolejki. Połowa dzieci przyjmowanych u nas to katarek i kaszel u kilkulatków. Do przeleczenia w domu herbatą z miodem i ciepłym łóżkiem. Wręcz gorsze rzeczy można złapać w kolejce do gabinetu.

Może i do przeleczenia, ale żeby nie iść do pracy, jak dziecko nie może iść do przedszkola, potrzebny jest papierek od lekarza tongue Ja akurat mam w nosie, bo nie potrzebuję, ale wiele moich koleżanek jest zmuszonych iść z dzieckiem do lekarza i generować kolejkę właśnie po to.
To tak swoją drogą - ciekawe, ile dodatkowej biurokracji zrobiłoby się przy okazji tych obowiązkowych badań. Na pewno musiałby być jakiś specjalny urząd i urzędnicy, albo przynajmniej dodatkowe stanowiska w NFZ big_smile I w ostateczności nic by taniej nie wyszło big_smile

19

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Juz same mniejsze przychodnie musialyby zatrudnic dodatkowe osoby do np. pobierania krwi smile
A wiecie jak ciezko teraz o pielegniarki?:D wiekszosc ciagnie etat w dwoch miejscach. A jak juz to leca pracowac w szpitalach bo tam lepiej placa niz w POZ smile

20

Odp: Brak badań - wyższa składka zdrowotna.
Lady Loka napisał/a:

Snake - kolejki do pediatrów są ogromne z kilku przyczyn smile
Pierwsza jest taka, że (chyba) minister zdrowia stwierdził, że dziecko jest człowiekiem i może być przyjmowane przez rodzinnego, przez co zmniejsza się ilość kontraktów na pediatrów.
Druga, że pediatrów i tak jest mało, a będzie jeszcze mniej. Pediatria się nie opłaca, ludzie nie chcą iść na taką specjalizację, bo nie chcą użerać się z potwornie roszczeniowymi młodymi matkami, które potrafią lekarzowi powiedzieć w twarz, że one wiedzą lepiej co dziecku jest.
Trzecie, matki same generują kolejki. Połowa dzieci przyjmowanych u nas to katarek i kaszel u kilkulatków. Do przeleczenia w domu herbatą z miodem i ciepłym łóżkiem. Wręcz gorsze rzeczy można złapać w kolejce do gabinetu.

Ale u mnie się nie lata po lekarzach z katarkiem, bo moje dzieci na infekcje praktycznie nie zapadają albo posiedzą ostatecznie w domu 3 dni. Więc nie o pediatrach pisałem, a paru innych specjalnościach. Ponadto ten sam lekarz przyjmując na NFZ i przyjmując prywatnie, to nie ten sam lekarz. Kiedyś czytałem opinie pacjentów przemiłej pani doktor i nie mogłem uwierzyć co ludzie piszą. Tylko ja chodziłem prywatnie, a oni do publicznej przychodni...

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Brak badań - wyższa składka zdrowotna.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024