Witam forumowiczki
Mam 18 lat i stuniowke w tym roku. Zaprosiłam na Nią kolege, ktory ma 22 lata ( jest studentem ). Bardzo chetnie sie zgodzil , był zadowolony. Jest naprawde miły i można z Nim porozmawiac na kazdy temat, to narpawde inteligentny chłopak
Tylko jak wiadomo.. kazdemu chlopakowi w tym wieku seks w glowie.. ( no dobra, prawie kazdemu) no ale niestety Jemu chyba jednak tak ;> tego nei wiem. nie wiem czy jest taki czy tylko gra, ale wydaje mi sie, ze jest, kazdy przed Nim ostrzega, ale znaja Go tylko powierzchownie - tak jak ja. Mowil mi,ze studia to taki okres gdzie naprawde seksu jest bardzo duzo, ze kobiety sa gorsze od mezczyzn. I tu moje pytanie.. czy taki chlopak moze sie zmienic? Czy moze sie ustatkowac i mozna liczyc z Jego strony na cos wiecej? pomozcie..
Podobne tematy
Może się zmienić
Popatrz na Bullita
![]()
Hehe, dobre ![]()
Czy ja wiem, czy tak jest... w liceum, na studiach, po studiach, oni mają tylko seks w głowie, ale często też mają jeszcze coś innego ![]()
Jeżeli lubi hulaszcze życie studenckie, to niekoniecznie z dnia na dzień się może zmienić. Może mu się też taki styl życia znudzić, przejeść. Ale to może tylko plotki, niekoniecznie człowiek jest takim fakmasterem, na jakiego chciałby się kreować, bądź inni go kreują. Jest młody, może mu odbić jeszcze bardziej
Często chłopak trafiając na właściwą kobietę przestaje już tak szaleć.
Studiuję już parę lat, studiowałam na raz dwa kierunki i znam trochę ludzi, bardziej imprezowych i mniej. Sodomy i gomory to ja na co dzień nie widziałam, więc bez przesady. Ale często bywałam w akademikach, ploty to tam idą nie złe, co to się nie dzieje... Ludzie są różni.
Życzę udanej zabawy. Jesteś młodziutka, on trochę starszy, więc nie zdziw się, jeśli będzie miał pewne oczekiwania. Ale może być zwyczajnym człowiekiem, który nie naciska każdej miłej dziewczyny na seks. Mam pełno kolegów, w porządku gości, którzy imprezują, są duszami towarzystwa, a czekają na wyjątkową dziewczynę i nie dążą bez przerwy do seksu ![]()
Warto ta osobę- faceta poznać dobrze, zaprzyjaźnić się. Wtedy dowiesz się, jakim typem człowieka jest.
Taki facet się nigdy nie zmieni, wiem to po koleżankach. Lubisz problemy, proszę bardzo ![]()
Dlaczego studia = seks? Wszyscy myślą stereotypami. Ja kończę studia, ale nie widziałam, nie słyszałam żeby ktoś przeginał z seksem pod prysznicem w akademiku itd. Może to zależy od uczelni? Fakt, jeżeli ktoś szuka takiego towarzystwa to znajdzie, niekoniecznie na studiach.
Dałabym sobie spokój z takim chłopakiem. Aczkolwiek znak go jeszcze bardziej powierzchownie niż Ty ![]()
A może tylko zgrywa takiego? Jak go poznasz lepiej może się okazać całkiem inny niż mówią i myślą inni. Pozory często mylą ![]()
wiem coś o tym ![]()
No i co z tego że mówi o seksie? Nie rozumiem... Zakochałaś się to go poznaj bliżej, nie ograniczaj jego wolnej woli i zobaczysz jaki jest.
Jedni nigdy nie przestaną rozglądać się na boki, inni wyszaleją się i potem im przechodzi, jeszcze inni nigdy na seks nie kładą nacisku.
Nie zakochałam się w Nim, ale jest w Nim coś co strasznie mnie do Niego ciagnie. Jest inteligentną osobą, studiuje finanse i rachunkowość, zawsze dobrze sie wyraza, dobrze traktuje kobiety, jest troskliwy. Ostatnio chciał sie ze mna spotkac, zgodzilam sie. Nagle zlapal mnie za guzik od spodni, ale jakos nie zeby Go odpinal tylko patrzyl bardziej moja reakcje, ociagal sie z tym, nie wiem czy to bylo testowanie czy patrzyl na ile mu pozwole zeby posunac sie dalej.. ;/ odpuszcze Go sobie raczej.. poznam Go, ale bez liczenia na cokolwiek wiecej. Mialam tez taka strategie zeby pokazac Mu, ze brakuje Mu najwyczajniej kobiecej reki i tej czulosci ze strony partnerki, ale nie wiem czy w tym przypadku przejdzie.. co sadzicie? Dziekuje ze tak licznie sie wypowiedzieliscie ![]()
Nie rozumiem w czym jest problem
Że seks mu w głowie? A chciałabyś faceta, któremu by nie był seks w głowie, bo ja NIE!
Nie oceniaj go w ten sposób.
Nie rozumiem w czym jest problem
Że seks mu w głowie? A chciałabyś faceta, któremu by nie był seks w głowie, bo ja NIE!
Nie oceniaj go w ten sposób.
ale chodzi o to, ze On chyba woli byc wolnym, latac po klubach a nie wiazac sie z kims. nie wiem, muzse Go poznac lepiej, ale chyba nie bede miala okazji..