netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

myśli samobójcze

20 odpowiedzi5 192 wyświetleniazałożony przez monkla, 04.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » myśli samobójcze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: myśli samobójcze

może zaczne od tego .  Mam 25 lat dwoje dzieci i męża.
z mężem jestem od 10 lat razem . moje myśli samobójcze występują od 6 lat .mąż jest chorobliwie zazdrosny . zawsze jak gdzieś sama wychodziłam nawet do sklepy potrafił po 5 razy do mnie dzwonić, jak jakiś kolega z podstawówki mnie poznał na ulicy i odezwał się nawet cześć  miałam awanture że to mój kochanek . dla świętego spokoju nawet na pole z dziećmi nie wychodzę siedze sama , nieraz płacze bez powodu nie jem nie śpię.i stałam się nerwowa .  Jak go nie ma (pracuje za granicą) to zawsze mam awantury że mam kochanka  i obraża się nawet jak nie zdaże odebrać telefonu . Jak jest w domu sprawdza mi telefon.Jak znajomi brata przychodzą to tak samo mi mówi że to moi kochankowie .i te ciągłe oskarżenia są do tej pory ,ja to odczuwam jako gnębienie  Naprawdę nie wiem co  robić . te moje myśli coraz bardziej mi się nasilają o samobójstwie sad

2

Odp: myśli samobójcze

w żadnym bądź razie nie myśl o samobójstwie.pomyśl raczej o nowym lepszym życiu...bez niego.to naprawdę jest chore bo robi twój facet.z chorobliwej zazdrości trzeba się leczyć sama nazwa "chorobliwa zazdrość" o czymś świadczy.błagam zrób coś z tym.a próbowałas jakoś na poważnie z nim o tym porozmawiac?jak tak to co on na to?pewnie że przesadzasz albo coś w tym stylu co?albo jeszcze robi ci awantury o to że masz żal do niego o tą nieuzasadniona zazdrość

3

Odp: myśli samobójcze

próbowałam z nim rozmawiać , ale to i tak nie daje żadnego efektu .Jeżeli mu przechodziło to mówił do mnie tak " udowodnij mi że mnie kochasz" Jeżeli bym go zostawiła to zabrał by mi dzieci wile razy mi to mówił albo że on się zabije . Ale zanim on się zabije to dzieci mi odbierze . niewiem jak długo to wytrzymam . Siostra po powrocie z zagranicy jak mnie zobaczyła sama się wystraszyła jak ja się zmieniłam , schudłam . Najgorsze jest że on mnie uświadamia w tym że sobie nie poradzę w życiu bez niego .

4

Odp: myśli samobójcze

najgorsze jest to że rodzina męża o niczym nie wie. Jaki naprawdę on jest . Boję się od niego odejść nigdy nie pracowałam , nawet przez niego szkoły nie skończyłam . nie wiem co dalej mam robić boję się że jak odejdę to on sobie coś zrobi .Najgorsze jest to że nasza 7 letnia córką dużo rzeczy rozumie widzi kiedy przez kolejne jego wymysły płaczę i nie odzywa się do niego , wtedy twierdzi on że córkę przeciwstawiam przeciwko jemu . Naprawdę nie mam już sił do niczego

5

Odp: myśli samobójcze
monkla napisał/a:

najgorsze jest to że rodzina męża o niczym nie wie. Jaki naprawdę on jest . Boję się od niego odejść nigdy nie pracowałam , nawet przez niego szkoły nie skończyłam . nie wiem co dalej mam robić boję się że jak odejdę to on sobie coś zrobi .Najgorsze jest to że nasza 7 letnia córką dużo rzeczy rozumie widzi kiedy przez kolejne jego wymysły płaczę i nie odzywa się do niego , wtedy twierdzi on że córkę przeciwstawiam przeciwko jemu . Naprawdę nie mam już sił do niczego

Monkla, nic sie przez "kogos" nie dzieje. Szkoly nie skonczylas bo taka podjelas decyzje. Po drugie- jasne, ze sobie poradzisz. Nie trzeba byc super bohaterka, zeby isc do pracy i dzieci wychowac. Po trzecie- on sobie nic nie zrobi, szantazuje Cie i tyle. Dzieci Ci tez nie zabierze, bo musialby udowodnic, ze jestes nieodpowiedzialna osoba do opieki potomstwem, a to, zakladam, ze bzdura. Poza tym, sad by byl bardziej przejety jego niezdrowa paranoja.

Na Twoim miejscu DAWNO bym go zostawila.

6

Odp: myśli samobójcze

Broń boże nie myśl o samobójstwie ! pamiętaj o dzieciach ! A on jest po prostu człowiekiem nie do życia i kiedyś będziesz musiała od niego odejść. Ja też byłam w podobnym związku, męczyłam się 9 lat bo nie potrafiłam tego skończyć. Mamy jedno dziecko. Skończyć to pomógł mi nasz wspólny kolega, dał mi siłę. Już od trzech lat z nim nie jestem ..po rozstaniu rozkwitłam smile I obiecałam sobie że już nigdy żaden facet nie będzie mnie tak traktował.

7

Odp: myśli samobójcze

Wiem że muszę żyć dla moich dzieci , ale czasami nie mam siły już do niczego , wypalam się całkowicie . Po wczorajszej rozmowie z nim to już całkiem mam dość swojego życia myśli że zdradziłam go. A tak wcale nie jest życzył mi najgorszego  jak zwykle krzyczał i ubliżał mi . Zastanawiam się nad odejsćiem od niego ale to nie będzie takie łatwe. Jego rodzina stwierdzi że zostawiłam go w chorobie (leczy się od 2 lat).A tak naprawde nie jest mam dośc jego poniewierania . pewnie jakbym im powiedziała co on wyprawia ze mną i tak by mi nie uwieżyli , powiedzieli by zdradziła go i dlatego chce odejść . Ciężko to widze naprawdę

8

Odp: myśli samobójcze

przeważnie w takich problemach jesteśmy sami,rodzina niczego nie widzi,albo widzieć nie chce.Ty musisz żyć dla dzieci,dla ich dobra,musisz też byc szczęśliwa.Może udaj sie do psychologa,nieraz rozmowa może zdziałać cuda.

9

Odp: myśli samobójcze

Mam 22 lata, i codziennie mysle jak popelnic samobujstwo, moja mama ciagle mi dogaduje, i wszystko wdomu robie. A jak pojade do rodziny i nie wruce na czas to mam awanture w domu. Nawet obwiniaja mnie ze to moja wina ze bylam molestowana w dziecinstwie przez konkunbenta babci. Ja juz nie wiem co mam robic. Doradzcie

10

Odp: myśli samobójcze

Mam 22 lata. I ciagle mam mysli samobujcze i mysle codziennie i nie moge spac. A to zaczelo sie jak moja mama mi kaze prac gotowac itd. Musze robic sama szystko. Jak pojade do rodziny i nie wruce na czas to mam awanture. Nawet mnie obwniaja ze to moja winna ze bylam molestowana w dziecinstwie

11

Odp: myśli samobójcze

Niestety, nie będzie Ci łatwo... Nie dość, że musisz pomóc sobie sama, to jeszcze będziesz zmuszona uznać, że rodzice i najbliższa rodzina nie zawsze mają rację i postępują dla naszego, dobra, czasem tylko tak mówią, a działają na naszą szkodę. Uwierz w to co czujesz. Czy naprawdę wierzysz w to, że molestowanie to wina molestowanego? Bo ja nie....

12

Odp: myśli samobójcze

Ja czuje sie winna za molestowanie. Nie moge sie ztym pogodzic. Caly czas mysle tylko o jednym

13

Odp: myśli samobójcze

A na czym polega Twoja wina?

14

Odp: myśli samobójcze

Ze nie bronilam sie, dla tego jest moja wina.

15

Odp: myśli samobójcze

Jak miałaś się bronić? Jesteś kobietą i ofiarą, to sprawca ponosi całkowitą winę, poczytaj sobie w internecie artykuły na temat ofiar molestowania, jeśli mi nie wierzysz....

16

Odp: myśli samobójcze

Wierze tobie, rodzice hyba psyhike mi zniszczyli. Hyba powinna pojc na leczenie, albo zrobic to co sie planuje.

17

Odp: myśli samobójcze
Malenka5184 napisał/a:

Wierze tobie, rodzice hyba psyhike mi zniszczyli. Hyba powinna pojc na leczenie, albo zrobic to co sie planuje.

Dziewczyno... cięzko mi coś powiedzieć, kiedy ktoś mówi o chęci odebrania sobie życia... Sądżę, że bardzo potrzebujesz fachowej pomocy, ale nie mojej czy kogoś z forum, tylko specjalisty. Moim zdaniem możesz zacząć nawet u wizyty u lekarza rodzinnego... Masz takiego? Co prawda on nie zajmuje się na co dzień takimi sprawami, ale na pewno powie Ci do kogo winnaś się udać z tym problemem. Jestem pewna, że skieruje Cie dalej, we właściwie miejsce. Walcz o siebie, bądż silniejsza od osób, które Cię niszczą...

18

Odp: myśli samobójcze

Mam rodzinnego lekarza, postaram sie wziasc w garc, i dziekuje za rade

19

Odp: myśli samobójcze

Trzymam kciuki...

20 Ostatnio edytowany przez kasia2016 (2016-03-28 22:02:49)

Odp: myśli samobójcze

Mocno stąpam po ziemi ,  od małego musiałam dbać o siebie i brata, mama wychowywała nas sama i co drugi dzień miała myśli samobójcze,  oczywiście pokazywała nam jak to jej źle że nas urodziła .  Ja obrywalam najbardziej , bo brat był ten drugi . Ojciec nas olał , nigdy się nie ineteresował , miałam babcie i dziadka , ale zyli swoim zyciem , moze tego wszystkiego nie widzieli i nie wiedzileli co z tym zrobić ... ogólnie była bieda i musiałam grac w szkole bo się bałam domu dziecka ... Gdzieś ktoś z góry dał mi rozum i pracowitość , skończyłam szkołe, wyjechałam do niemiec ,  ale nie zostawiłam ani swojej chorej matki , ani brata który równiez po niej odziedziczył słaba psychikę ... starałam się jak mogłam , abyśmy nie dziadowali , kedy moje rowiesniczki bawiły się , podrywały chłopaków ja nie wiedziałam jak to się robi sad i siedziałam w domu . Zawsze myslalam ze jak poznam tego jedynego to nie bede go okłamywać ... ze pomimo tego ze nie mam dzieci to jednak mam dwie osoby na utrzymaniu , do tego chore, ale się ich nie wyprę... i tak poznawałam , było super ( podobno jestem atrakcyjna ) .. ale kiedy mowilam o swoim prywatnym zyciu uciekali gdzie pieprz rośnie.. takie czasy sobie tłumaczyłam ... do tego doszla powazna choroba dziadków - więc cztery osoby na utrzymaniu ... radze sobie zawodowo , gdyby nie te osoby to byłabym już trochę majętną osobą - ale mam czyste sumienie , ze ich nie zostawiłam w biedzie... Na przekór losowi stałam się trochę znaną i cenioną osobą ,  ale co z tego jak w dzisiejszym czasie nie możesz sobie pozwolić na taką prawdę sad więc bardzo zaciekle chronie swoje zycie prywatne . troche wypalona poszukiwaniem  tego jedynego co to zrozumie ,  i zmeczona wszystkim .  Jestem może za silna aby popełnić samobójstwo , ale takie zyczenia mialam w dniu swoich urodzin, w wigilie, w mikołajki, w wielkanoc... ale co oni zrobia beze mnie , pociągne ich za sobą ...

21

Odp: myśli samobójcze

Kochana to jest Twoje życie i to Ty jesteś w nim najważniejsza! Postaraj się o siebie zadbać, mimo Twojej sytuacji.
Piszesz, że boisz się odejść, bo sobie coś zrobi - a sama masz myśli samobójcze? Ratuj się kobieto.
Mój partner popełnił samobójstwo niecały rok temu i ja do tej pory nie mogę się otrząsnąć.. Masz bliskich - pomyśl też o dzieciach...samobójstwo bliskiej osoby to trauma na całe życie..

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » myśli samobójcze

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026