netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Hałaśliwa współlokatorka

11 odpowiedzi3 134 wyświetleniazałożony przez Maira7, 28.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Hałaśliwa współlokatorka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Hałaśliwa współlokatorka

Witam! Od października jestem studentką i mieszkam w akademiku. Mój problem polega na tym, że trafiłam na bardzo hałaśliwą współlokatorkę. Pani E. (umówmy się, że tak ją będę nazywać) jest ode mnie starsza i robi magistra. Na początku wydawała mi się ok, ale z każdym dniem jest co raz gorzej. Ona ciągle gada, nie mam nawet chwili spokoju, bo kiedy tylko przyjdzie do pokoju opowiada mi różne historei ze swojego dnia, a ja szczerze mówiąc nie mam najmniejszej ochoty tego słuchać. Nie mogę też skupić się na nauce przez to jej ciągłe "paplanie". Próbowałam już chyba wszystkiego: od zakłdania słuchawek, po mówienie wprost, by choć na chwilę zamilkła, bo próbuje się uczyć. I ok, przez chwilę jest cisza, a za chwilę znowu się zaczyna... Mam tego dość. Chciałabym wyprowadzić się stąd i wynająć jakiś pokój, ale mama nie jest zadowolona z tego pomysłu, bo wynajęcie pokoju jest droższe niż miejsce w akademiku, a poza tym i tak moglabym się wyprowadzić dopiero po zaliczonej sesji. Poradźcie mi co powinnam zrobić. Znosić to dalej i zawalać studia czy jednak postawić na swoim i spróbować się wyprowadzić?

2

Odp: Hałaśliwa współlokatorka

Możesz np. zmienić pokój jak są wolne miejsca. Udaj się w tym celu do kierowniczki swojego akademika i o to zapytaj.
Jeśli Twoja uczelnia ma więcej akademików, to możesz popytać też w innym i spróbować się przenieść.

3

Odp: Hałaśliwa współlokatorka

Już pytałam. W moim akademiku jest wszystko zajęte, jedyne wolne miejsca są u chłopaków. W pobliskich akademikach też nie mam co liczyć na miejsce, bo cieszą się one dużym zainteresowanie wśród studentów z powodu dogodnej lokalizacji (blisko do uczelni, klubów i ogólnie do centrum). Właściwie to jestem przygotowana na to, że będę musiała się z nią przemęczyć ten rok. Tylko co zrobić, by jakoś przetrwać ten "ciężki czas" ?? smile

4

Odp: Hałaśliwa współlokatorka

Możesz powiedzieć współlokatorce, że według Ciebie jest zbyt gadatliwa, że zastanawiasz się, czy się nie wyprowadzić, ale nie bardzo wiesz gdzie, że męczy Ciebie swoją gadatliwością, że w tym roku Wam obu się nie udało, bo Ty jesteś introwertyczna i potrzebujesz spokoju, a ona towarzystwa i rozmowy. Jeśli będziesz brutalnie szczera, ale powiesz to wszystko ze spokojem i cicho to ona będzie musiała wysłuchać. Najpierw się obrazi, a potem znowu zapomni i zacznie gadać. Jak znowu się zapomni to przerwij jej i zacznij gadać swoją śpiewkę. Spokojnie i do znudzenia.

5

Odp: Hałaśliwa współlokatorka

Albo ustal czas gdy zacznie gadać- możesz to załatwić poczuciem humoru, np. ona zaczyna nawijać a ty:
-OK, opowiadaj, ale mam tylko 5 minut smile
Albo gdy już się rozgadała: -Time over big_smile Wybacz, ale muszę się zająć lekcjami. smile

6

Odp: Hałaśliwa współlokatorka
Maira7 napisał/a:

Już pytałam. W moim akademiku jest wszystko zajęte, jedyne wolne miejsca są u chłopaków. smile

Dla świętego spokoju bym poszła do chłopaków ;p

7

Odp: Hałaśliwa współlokatorka
Catwoman napisał/a:

Albo ustal czas gdy zacznie gadać- możesz to załatwić poczuciem humoru, np. ona zaczyna nawijać a ty:
-OK, opowiadaj, ale mam tylko 5 minut smile
Albo gdy już się rozgadała: -Time over big_smile Wybacz, ale muszę się zająć lekcjami. smile

Catwoman, muszę przyznać, że to bardzo dobra rada;) poważnie, myślę, że poczuciem humoru chyba mogę tu wiele zdziałać:)

8

Odp: Hałaśliwa współlokatorka

Maira7 poparte doświadczeniem smile Miałam identyczny problem co Ty, ale co gorsza- z członkiem rodziny, z którym mieszkam pokój w pokój. Wiele razy zastanawiałam się nad strategią, w końcu jakoś naturalnie wymyśliłam taką i podziałało:)

9

Odp: Hałaśliwa współlokatorka

Poskutkowało od razu czy musiałaś kilkakrotnie powtarzać ten "zabieg" ? smile

10

Odp: Hałaśliwa współlokatorka

Musisz jeszcze wziąć pod uwagę, że jeśli zbyt dobitnie dasz jej do zrozumienia, że jej zachowanie Cię irytuje, możesz popsuć "atmosferę" między Wami. Dla mnie szczerze mówiąc byłoby gorsze mieszkać w jednym pokoju z osobą, z którą mam jawny konflikt niż cierpieć przez jej gadatliwość... Jako osoba unikająca konfliktów, raczej nie stawiałabym sytuacji na ostrzu noża mówiąc, że doprowadza mnie aż do decyzji o wyprowadzce. Oczywiście powiedz jej na spokojnie, że masz problemy z koncentracją i potrzebujesz ciszy do nauki oraz że byłabyś wdzięczna gdyby Ci w tym "pomogła". Jeśli nie załapie to może spróbuj znaleźć inną miejscówkę na naukę - biblioteka, jakaś wspólna sala na uczelni itp.
Ale swoją drogą pomysł o odliczaniu czasu też jest dobry big_smile

11

Odp: Hałaśliwa współlokatorka
Maira7 napisał/a:

Poskutkowało od razu czy musiałaś kilkakrotnie powtarzać ten "zabieg" ? smile

A wiesz, że chyba tylko raz big_smile

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Hałaśliwa współlokatorka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026