netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy mój chlopak jest skąpcem?

25 odpowiedzi9 322 wyświetleniazałożony przez tesia, 28.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy mój chlopak jest skąpcem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Witam,
Mam pewien problem. Obawiam się, że mój chłopak jest skąpcem. Rzadko gdziekolwiek wychodzimy (jeśli już gdzieś wychodzimy, to rachunek dzielimy na dwoje. Dwa razy zdarzyła się sytuacja, że mój chłopak zapłacił za naszą dwójkę). Nie dostałam prezentu na urodziny - mój chłopak wszystkie pieniądze, które miał wydał na swoje potrzeby, a kiedy przyszło się zakupić prezent dla mnie, brakowało mu funduszy. On chętnie bierze. Kiedy go częstuję czymś, zawsze korzysta. Kiedy idziemy do sklepu, ja zawsze pytam się czy czegoś mu nie kupić, on natomiast nie robi tego nigdy.
Nawet, na którymś tam spotkaniu, dowiedział się ze jestem głodna, ale nie mam pieniędzy żeby sobie coś kupić do jedzenia, zaproponował ze mi pożyczy te parę groszy na jedzenie. Oburzyłam się ta propozycja - że mi pożyczy i odmówiłam. Innego razu byliśmy oboje głodni, poszliśmy do fast fooda, nie miałam pieniędzy, on o tym wiedział, liczyłam na to że coś mi kupi, a on zakupił jedzenie tylko dla siebie, nawet nie zaproponował ze mnie poczęstuje.
Wcześniej myślałam, ze on nie ma pieniędzy, ale tak nie jest.
Rozmawiałam z nim o tym.  W ramach rekompensaty dostałam dwa bukiety kwiatów. I tyle. Sytuacja znowu wróciła do normy.
Kocha mnie, ale czy na pewno? Jeśli się kocha daną osobę, to chce się dać tej osobie wszystko co się ma, byle tylko było jej dobrze. A tu? Tego nie ma.
Proszę o pomoc.

2

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

tesia Najwięcej przyzwyczajeń wynosimy z domu. Całkiem możliwe, że chłopak wyrastał w takim "klimacie", widział, jak się gospodaruje pieniędzmi w domu, jak np. tata zarządza swoim budżetem.
Fajnie, że o tym rozmawialiście- ale oprócz tych kwiatów, czy on coś na ten temat POWIEDZIAŁ?

3

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Powiedział, ze się poprawi, bo chce żeby mi było z nim dobrze. Ale tak jak napisałam, poprawy nie widzę.
Zrozumiałabym taka sytuacje, gdyby on tych pieniędzy nie miał, ale on je ma.
Jak może kochać, skoro nie chce dawać? A jak już coś daje (mam tu na myśli te kwiaty), to mam wrażenie, ze jest to wymuszone. A może on kocha ,,na swój sposób"? Nie wiem.

4

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

to znaczy ja sądzę, że nie tyle Cię boli to, że on NIE DAJE, NIE SPONSORUJE, ale że się nie dzieli, oddziela Siebie i Ciebie- a to z pewnością nie buduje więzi , bliskości- wręcz przeciwnie.
Cóż... warto by wypytać, dowiedzieć się, jak wygląda jego rodzina i relacje w niej. Bo od tego wiele zależy- może ukazać źródło tej kwestii.

5

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?
tesia napisał/a:

Witam,
Innego razu byliśmy oboje głodni, poszliśmy do fast fooda, nie miałam pieniędzy, on o tym wiedział, liczyłam na to że coś mi kupi, a on zakupił jedzenie tylko dla siebie, nawet nie zaproponował ze mnie poczęstuje.

To co twój chłopak jadł, a ty się tylko patrzyłaś? I nic nie zrobił?
Szczerze, to gdybym poszedł z kumplem tak bym nie postąpił, a co dopiero z dziewczyną...
Przecież mógł się podzielić - chyba bycie ze sobą polega na dzieleniu się tym co się ma.

6

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Wiedzac, ze jesteś głodna i nie masz pieniędzy sam wpierdzielał aż mi się uszy trzęsły, a Ty się patrzyłaś... Co za prostak bez kultury.... Dokładnie jak napisał Remi, wobec nikogo bym tak nie postąpiła, wolałabym już sama nie zjeść.
Jak napisałaś, On chętnie bierze, ale od siebie nie daje nic. Wydaje mi się, ze jakaś równowaga jednak powinna być! Czy w każdym aspekcie Waszego związku zachowuje się tak egoistycznie? Czy tylko w tych, gdzie przydałoby się sięgnąć do kieszeni?

7

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

"Czy w każdym aspekcie Waszego związku zachowuje się tak egoistycznie? Czy tylko w tych, gdzie przydałoby się sięgnąć do kieszeni?" --o, ciekawe pytanie.

8

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Kiedy zwróciłam mu uwagę i powiedziałam, ze spodziewałam się tego, ze kupi coś też dla mnie, dał mi pieniądze. Nie miało to dla mnie zbyt dużego znaczenia. Skąd wiem, ze nie było to wymuszone?
Nie, pod innymi względami jest naprawdę w porządku.
Myślę, ze skorzystam z rady Catwoman. Jeszcze raz z nim o tym porozmawiam.

9

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Mojej kolezanki chlopak jest taki sam, kiedys szla z pracy do domu z synem , on spotkal ja pod drzwiami, weszli  do gory a on spytal czy ma jakis obiad. Ona mu ze nie . On jej, ze skoczy po cos do zarcia. I skoczyl , wrocil z 1 kebabem, siadl i wpierdzielal a dziecko sie patrzylo.Duzo takich sytuacji bylo, pomieszkiwal u niej i pojechali po zakupy na koniec dal jej polowe za zakupy - paliwo , bo przeciez on stacil na paliwie. Rozmawiala z nim wiele razy i wychodzi na to, ze on nie widzi ze robi zle, wyniosl to z domu. Mama wychowywala go samotnie plus jego 4 braci i siostre, nie bylo stac ja na slodycze itd Kazdy se radzil jak mogl, kombinowal i jak mial jakies slodycze to sie ukradkiem jadlo bo zaraz by inni chcieli. Niektorzy nie byli nauczeni tak jak my z kolezanka ze jak byla 5 dzieci na podworku a nie miales 6 ciastek to sie nie jadlo na dworze zeby dzieciom przykro nie bylo, mialo sie wiecej bralo sie i dzielilo.

10

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Nic dobrego w tej sytuacji na przyszłość nie widzę niestety smile

On jest po prostu "dusigroszem" nie widzi nic oprócz siebie i swoich pieniędzy - wybacz ale, taka jest prawda. Masz to szczęście, że Twój chłopak nawet nie próbuje i najprawdopodobniej nie jest w stanie się z tym maskować i wiesz to teraz a nie np. gdybyście byli małżeństwem. Takie przypadki się zdarzają często, że ludzie próbują się maskować, udają tych kim nie są a, po ślubie wychodzi (jak to moja babcia mówiła) "szydło z worka". Mało prawdopodobnym jest aby się pod tym względem zmienił - może próbować się ograniczać ale cecha "skąpca" i tak zostanie.

Moja znajoma ma siostrę która jest w podobnej sytuacji. Nic jej co prawda nie brakuje, mają pieniądze, dzieci są zadbane - mają co potrzebują ale,........................ gdy jeździ do sklepu po zakupy musi przywozić ze sobą paragony aby mąż wiedział na co wydaje się pieniądze, mało tego nawet jak kupuje środki czystości czy podpaski musi mieć to na "papierze"

Czy to jest normalne? Nie jest!!! Co z tego, że niby niczego jej nie brakuje i jest dobrze jak musi dokumentować każdy zakup. Moim zdaniem jeśli jest się razem to nie ma "Moje czy Twoje" tylko "Nasze" Dla mnie taka sytuacja jest niepoważna i chora przede wszystkim. Tak się nie zachowują ludzie którzy darzą siebie szacunkiem....

Ps. Bardzo często w takich sytuacjach efektem końcowym całego życia takiego człowieka jest fakt, że umiera "leżąc" na mniejszej lub większej uciułanej kupce pieniędzy co jest okupione odmawianiem sobie wszystkiego przez całe życie, co pomaga żyć, co życie zmienia w łatwiejsze, co życie czyni weselszym i tym męczy siebie przez cały ten czas i osoby które z miłości czy może czasem desperacji a często z naiwności, że nastąpią zmiany zdecydują się z takim kimś żyć. 

Radą najtrafniejszą z mojej strony to jest uciekanie od takich ludzi jak najszybciej się da aby męczyli tylko siebie i już nikogo więcej.

11

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Jednak uwazam, że warto porozmawiać. Np.  zapytać, co by zrobił, gdyby wygrał 20 mln w toto lotka smile
lub gdy jest osobą honorową, czy np. zwraca długi (jeśli w ogóle takowe ma),
jak wygląda kwestia finansowa w jego domu rodzinnym,
na co najbardziej lubi wydawać pieniądze,
na co wydałby mniejszą kwotę np. 10 tys, zł smile   .... takie rozmowy pomagają poznać człowieka i jego motywy.

12

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Ja spotykałam się z chłopakiem, który może nie był aż tak chytry, ale potrafił mi wypomnieć wypad do kina.
Miarka się przebrała, gdy skrytykował mój i mamy wyjazd wakacyjny do Chorwacji. Stwierdził, że on za te pieniądze wolałby kupić samochód lub wymienić okna.
Powiedziałam sobie- "Ooo nie, co on ma do pieniędzy zarobionych przez moją mamę?" i zerwałam z nim jeszcze przed wyjazdem.

Twój chłopak się nie zmieni. Skąpstwo (duszenie grosza) wyssał z mlekiem matki.

13

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Mi się wydaje że on nie zdaje sobie sprawy z tego że robi źle, kurde jego dziewczyna jest głodna a on kupuje jedzenie tylko dla siebie? Ja nawet jak idę z koleżanką do mc to nie kupie tylko dla siebie ino dla nas, chyba że funduszy brak to jemy na pół , może spróbuj przez jeden dzień zachować się tak jak on się zachowuje? I popatrz jak on zareaguje.

14

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?
tesia napisał/a:

Powiedział, ze się poprawi, bo chce żeby mi było z nim dobrze

Jeśli chcesz, żeby za słowami poszły czyny, wymuś je. On się nie domyśla, więc nie oczekuj, że nagle zacznie się domyślać. Sięgaj po to, czego chcesz, nie czekaj. I obserwuj reakcje.

Może to wyglądać tak: kup mi kanapkę (powinien kupić BEZ DYSKUSJI, zapytać tylko jaką chcesz), poczęstuj mnie frytkami (powinien natychmiast je przysunąć do Ciebie), podziel się ze mną pączkiem (powinien natychmiast odsunąć pączka od ust i rozerwać na dwie mniej więcej równe części i jedną podać Tobie).

Szczerze mówiąc ja bym takiego kopnęła w tyłek (bez wyjaśnień, po pierwszym takim zachowaniu). Ale Tobie najwyraźniej na nim zależy, no i on skoro przy swoim skąpstwie wysila się na kwiaty, chyba jest zaangażowany.

Delikatność nic tu nie da.

Wszyscy się na mnie rzucają, gdy mówię, że mężczyzna ma mieć skłonność do dawania swojej kobiecie, a gdy okazuje się, że nie ma, jest zdziwienie, zażenowanie i kobietę się rozumie.

Gdy dziecko jest małe i pozwala mu się poczęstować wszystkich czekoladkami, zaznaczając: najpierw babci - ono się uczy zachowań, które potem są naturalne. Jeśli nigdy nie było okazji dzielić się z innymi, nie ma poczucia wspólnoty. Jest niedorozwój emocjonalny. Straszny obciach pokazać się gdzieś z takim chłopakiem.

tesia napisał/a:

Zrozumiałabym taka sytuacje, gdyby on tych pieniędzy nie miał, ale on je ma.

I po prostu nie umie się zachować. Ma braki w wychowaniu. Jeśli masz czas i ochotę, wychowaj go. Jeśli nie - zostaw.

tesia napisał/a:

Jak może kochać, skoro nie chce dawać? A jak już coś daje (mam tu na myśli te kwiaty), to mam wrażenie, ze jest to wymuszone.

Dziecko nie umie się zachować. Patrzy na rodziców, potem na inne dzieci. Jeśli w jego środowisku takie zachowania były ok, to on nie wie, że gdzie indziej jest inaczej. Masz szansę go wychować - już mówiłam. Pójdzie Ci lepiej, jeśli wyłączysz emocje i nie będziesz brała do siebie jego buractwa.

tesia napisał/a:

A może on kocha ,,na swój sposób"? Nie wiem.

To bardzo dziwny sposób okazywania miłości - ignorowanie potrzeb kobiety. Gość wygląda na strasznie infantylnego.  Gdyby Twoje wychowywanie go było trudne, daj spokój. Nie ma sensu uczyć świni śpiewać: po pierwsze tracisz czas, po drugie męczysz świnię.

15

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Z kimkolwiek bym był i ta osoba byłaby głodna, to kupiłbym jej jedzenie. Nie wspominając o dziewczynie. Moim zdaniem totalny egoista. Może ciuła na motor, ale bułkę mógł Ci kupić.

16

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?
tesia napisał/a:

.Innego razu byliśmy oboje głodni, poszliśmy do fast fooda, nie miałam pieniędzy, on o tym wiedział, liczyłam na to że coś mi kupi, a on zakupił jedzenie tylko dla siebie, nawet nie zaproponował ze mnie poczęstuje.

Bedac jeszcze naiwna 20latka spotkalam sie z takim przypadkiem na wlasnej skorze.
Poszlismy do McDonalda i facet zakupil sobie zarcie a ja stalam sobie z boku i patrzylam.
Po czym on udal sie do stolika a ja do wyjscia.
On za mna biegnie: co ci sie stalo?
A ja mu na to: Chyba nie myslisz ze bede stala i patrzyla jak ty szamasz zarcie kiedy mi sie zoladek skreca. Ide do domu cos zjesc a ty sie baw dobrze.
Wywalilam mu wtedy wszystko co mysle na ten temat, ze tylko ostatni pies ze sfory podworkowej nie dzieli sie z nikim swoim jedzeniem. Ale nawet taki brudny kundel odda ostatni kawalek miesa suce czy szczeniakowi.
Powiedzialam wtedy ze ide adoptowac psa bo od niego wiecej uprzejmego zachowania otrzymam niz od tego faceta big_smile

Wiesz, na takie sytuacje reaguje sie od razu a nie po kilku dniach czy tygodniach.

17

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Witam,
Mam pewien problem. Ja i mój chłopak spotkaliśmy się ze znajomymi. Poszliśmy w plener napić się wina. w trakcie, kiedy nastąpiła moja kolej, mój chłopak wyrwał mi butelke i łyknał dwa razy to wino, mimo moich protestów i mimo tego, iz wiedział ze nie moze pić bo musi mnie odwieźć do domu. Porozmawiałam z nim o tym. Pogroziłam, że jesli raz zachowa sie w taki sposob, zerwe z nim. Obiecał, ze sie poprawi.
Obawiam się, ze taka sytuacja powtorzy sie jeszcze raz. Co mam zrobic? Dac temu spokój i przestac sie nad tym zastanawiac, czy pomyslec o zerwaniu, bo skoro zachował sie tak raz, to zachowa sie w ten sam sposob po raz drugi. Najlepsze jest to, że jego zachowanie spotkało sie z aprobata znajomych. Kiedy ja protestowałam, ci mowili bym mu pozwoliła sie napic.

18

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

tesia, po 2 łykasz wina raczej nikt dorosły się nie upije na tyle, by nie móc prowadzić auta lub stanowić zagrożenie na drodze, natomiast niefajne jest, że chłopak zachowuje się tak niedojrzale, a znajomi mu wtórują. Ale w grupie nastolatków tak to jest..
Dbaj o swoje własne bezpieczeństwo i nie gódź się NIGDY na odwożenie przez osobę pod wpływem alkoholu.

19

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Polecam Wam temat na forum gazeta pl -

Najbardziej skapy facet - ranking

Na kilkunastu stronach kobiety pisza tam o niesamowitych przypadkach skapstwa u facetow (najczesciej ich bylych partnerow, ale i innych - z kregu znajomych).
Ciekawa lektura, czasem przygnebiajaca, czasem wrecz chce sie smiac. Po prostu nie wiadomo, czy sie smiac czy plakac, przy tak chorobliwym skapstwie.
Na pewno nie jest przyjemnie byc razem z takim egoista. Skapstwo to okropna wada.

20

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

bardzo Ci współczuję ja ze swoim chlopakiem jestem ponad rok i ja nie pracuje ale on mi da czasami pieniądze i czesto razem chodzimy na pzze i do sklepu

21

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Przez ten ranking to o mało ducha ze śmiechu nie wyzionęłam. Psiapsiółki czkawki dostały. Numerem jeden został pan piorący prezerwatywy.

Tesia, na Twoim miejscu nie spodziewałabym się cudu. Żadna rozmowa nie pomoże, tylko przedłużasz agonię tego związku. Naprawdę nie warto poświęcac ani czasu, ani uwagi, takiemu chłopakowi. Jeśli chciał zaimponowac koleżkom i uzyskał aprobatę dla swojego postępowania, to tylko źle świadczy o nich wszystkich. Co Ty dziewczyno jeszcze w ich towarzystwie robisz? Lubią szczeniackie zagrania, a Twój chłopak dobrze się z nimi bawi? To niech tak pozostanie, ale Ty szukaj takiego, który spełni Twoje oczekiwania.

22

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Ja mieszkałam kiedyś z parą,staż około 5 lat razem, gdzie chłopak sprzedał dziewczynie za 2 złote kawałek kiełbasy na obiad. Mnie zatkało, a jemu chyba się głupio zrobiło i zaczął się tłumaczyć, że ona jest taka rozrzutna, że ją musi w ten sposób rozliczać. A dziewczyna bardzo skromna była, w szafie pięć bluzek na krzyż i była bardzo oszczędna i rozsądna. Jak jej kiedyś kupił lizaka na przeprosiny po jakiejś kłótni, to się cieszyła jak dziecko. Dla mnie chore.

23

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?

Może to nie jest skąpstwo, takie wiesz... całkowite :-) Niestety na pewno brak kultury. Kiedy ja zauważam coś co jest na bakier z dobrym wychowaniem nie mówię tego wprost, jeśli nie jest rażąco złe, tylko wymyślam najczęściej jakąś historyjkę w stylu ,, byłam dzisiaj w sklepie. Była jakaś młoda para i wyobrażasz sobie on krzyczał na nią w sklepie. Denerwował się, że tak długo wybiera kalafior. Ludzie się na nich patrzyli. Wyobrażasz sobie jaki cham?!''. No i gotowe.

24

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?
tesia napisał/a:

Witam,
Mam pewien problem. Ja i mój chłopak spotkaliśmy się ze znajomymi. Poszliśmy w plener napić się wina. w trakcie, kiedy nastąpiła moja kolej, mój chłopak wyrwał mi butelke i łyknał dwa razy to wino, mimo moich protestów i mimo tego, iz wiedział ze nie moze pić bo musi mnie odwieźć do domu. Porozmawiałam z nim o tym. Pogroziłam, że jesli raz zachowa sie w taki sposob, zerwe z nim. Obiecał, ze sie poprawi.
Obawiam się, ze taka sytuacja powtorzy sie jeszcze raz. Co mam zrobic? Dac temu spokój i przestac sie nad tym zastanawiac, czy pomyslec o zerwaniu, bo skoro zachował sie tak raz, to zachowa sie w ten sam sposob po raz drugi. Najlepsze jest to, że jego zachowanie spotkało sie z aprobata znajomych. Kiedy ja protestowałam, ci mowili bym mu pozwoliła sie napic.

Nad czym się  tu zastanawiać? Burak, cham, uciekaj od niego, szkoda Twojego czasu.

25

Odp: Czy mój chlopak jest skąpcem?
Artemida napisał/a:
tesia napisał/a:

Witam,
Mam pewien problem. Ja i mój chłopak spotkaliśmy się ze znajomymi. Poszliśmy w plener napić się wina. w trakcie, kiedy nastąpiła moja kolej, mój chłopak wyrwał mi butelke i łyknał dwa razy to wino, mimo moich protestów i mimo tego, iz wiedział ze nie moze pić bo musi mnie odwieźć do domu. Porozmawiałam z nim o tym. Pogroziłam, że jesli raz zachowa sie w taki sposob, zerwe z nim. Obiecał, ze sie poprawi.
Obawiam się, ze taka sytuacja powtorzy sie jeszcze raz. Co mam zrobic? Dac temu spokój i przestac sie nad tym zastanawiac, czy pomyslec o zerwaniu, bo skoro zachował sie tak raz, to zachowa sie w ten sam sposob po raz drugi. Najlepsze jest to, że jego zachowanie spotkało sie z aprobata znajomych. Kiedy ja protestowałam, ci mowili bym mu pozwoliła sie napic.

Nad czym się  tu zastanawiać? Burak, cham, uciekaj od niego, szkoda Twojego czasu.

Takie tez jest moje zdanie  odejdz od niego bo zycia przy nim miec nie bedziesz

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy mój chlopak jest skąpcem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026