Taka o to sytuacja z wczoraj. Przyszedł do mnie jak zawsze po pracy, zjedliśmy kolacje, pogadaliśmy i sie położył i zasnął, wiem że jest zmęczony bo ciężko pracuje ale było już przed północą a matka ostatnio do mnie z tekstem że nie ma takiego długiego siedzenia no i mówie mu że już późno, źeby sie zbierał bo matka zacznie gadać a on dalej leżał i mówił zaraz. Zaczał chrapać to sie wkurzyłam i mu mówie no weź sie rusz bo zaraz matka przyjdzie, no to wstał, wziął swoją torbe i tel i wychodzi, ja poszłam za nim do drzwi i wyszłam na klatke a on na mnie wkurzony. Chciałam z nim pogadać, zjechałam z nim windą na dół a on do mnie mówi tak złośliwie i z taką ironią że już jest późno i że idzie, ja mówie weź poczekaj chwile a on mnie zlekceważył totalnie i sobie poszedł obrażony. To jest nie pierwszy raz gdy coś jest nie po jego myśli i odwraca się na pięcie i idzie w swoją stronę. A później na drugi dzień przychodzi jak gdyby nic albo dzwoni i pyta czy może przyjść, dorosły facet a zagrania ma ja dziecko. Dodam jeszcze że on ma 44 lata. Nie wiem co mam o tym myśleć? Bo to nie jest normalne zachowanie. Co o tym myślicie?
Podobne tematy
Ile Ty masz lat, że boisz się mamy i spotykasz się z 44letnim facetem?!
No tak, ile Ty masz, 10 lat???? Co ma Twoja mama do zwiazku z facetem?????
przestraszyłam się. pytam o to samo co klaudia24y.
widać ewidentnie jak Cię lekceważy.. po co Ci taki chłop?
Ja mam 26 lat. Nie boje się mamy ale u niej mieszkam i skoro ona mówi że już jest późno, że on za długo siedzi to co mam zrobić. To jest tak że on codziennie do mnie przychodzi, śpi a później wychodzi o północy. Napisałam tu dlatego, ponieważ chciałam żebyście spojżały na to ze swojej strony i doradziły mi co mam z tym zrobić?
no jesli mieszka a z mamą to niestety musi sie podporzadkowac temu z epozne wizyty jej faceta matce przeszkadzaja, nie wiem skad u Was jakies dziwne oburzenie
A nie mozesz isc do niego? Przeciez to glupie, zeby doroslej kobiecie matka zycie organizowala.
Najlepiej porozmawiaj z nim i że mieszkasz u matki i jej dom jej zasady, lub dogadaj sie z matka bo to że u niej mieszkasz to nie daje jej uprawnień do wtracania sie do twojego życia to ty powinnaś decydować jak długo siedzi u ciebie partner. Jesteś na utrzymaniu matki czy pracujesz? Po zatym facet i tak powinien sie dostosować jeśli mówisz że ma już iść , z kolei można Go zrozumieć że jak ty go budzisz a on jest zaspany i może być troche zły potem mu przechodzi i jest jak gdyby nigdy nic.
skąd oburzenie?
no sorki ale jak dziewczyna go prosi aby już poszedł a on zasypia , a później jest zły że ona go budzi i musi iść ..to to jest normalne??
autorko następnym razem jak zbliży się godzina ta o której powinien wyjść (ustalcie to do której może być ) to mu przypomnij że niestety musi iśc i kropka.