netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy pierwsza wyznac co czuje?

2 odpowiedzi2 001 wyświetleńzałożony przez lola12345, 20.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy pierwsza wyznac co czuje?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: czy pierwsza wyznac co czuje?

zaczynajac ten post musze wam powiedziec,ze tylko jak o nim mysle nasuwa mi sie na mysl ten program w MTV ''StrefaP'' dla niewtajemniczonych chodzi o to,ze np.jest laska/koles ktory kumpluje sie z jakas laska od dluzszego czasu i np.sa przyjciolmi/poznali sie w klubie/znaja sie 2 tyg lub 3 lata... niestesty jedna ze stron nie jest pewna czy ta druga osoba odwzajemnia uczucia czy tylko traktuje go/ja jakos zwyklego kumpla.No i wtedy ten koles(ten co sie buja w swojej kolezance) knuje podstep!;d ze,umawia sie na randke z jakasa wymyslona laska a ta laska(ktora kocha) musi mu dac rady i przygotowac do tej randki,gdy juz dojezdzaja do miejsca tej randki(z wymyslona laska) on wyznaje jej ze to wszystko byla sciema,i ze to randka dla niej i wtedy wyznaje jej uczucia...a ona jets w szoookuu o gashh i wiecie cieszy miche albo mowi,ze mozemy zostac tylko przyjaciolmi..... potem zazwyczaj szlak trafia taka przyjazn..
A wiec to tak w nawiazaniu do mojej sytuacji...mama sie smieje,ze powinnam tak zrobic Rafałowi chlopaku w ktorym jestem zakochana.

Studiujemy razem(teraz 2 rok) na jednym kierunku nazywa sie Rafał i wyglada jak orlando bloom<3  szczerze?cos mnie wzieło jak tylko go zobaczyłam pamietam ten dzien drodzi przyszli studenci siedzialam na 1 wykładzie z tyłu,nieogarnieta.. nowa sytuacja nowi ludzie i wkoncu wszedł on spoznil sie..jak wiadomo wszystkie spojrzenia skierowaly sie na niego,wchodzac po schodach jego oczy skupily sie na mnie..bylam troche speszona ..I,zeby byla jasnosc!obiecałam sobie,ze nie bd sie zakochiwała,kreciła czy cos w tym stylu z jakimkolwiek facetem z kierunku(przechodzilam to w lo,on byl z mojej klasy i wiem,ze jak cos pujdzie zle to strasznie gupia sytuacja,mus widziec go do konca skzoLy)No ale caly czas utwierdzam sie w przekonaniu,ze serce nie slucha rozumu(wiec po co jest ten durny lajker na ffejsie "SERCE I ROZUM" wtf??!)
no ale wracajac do tematu...dodam jeszcze,ze studiujemy na zaocznych widujemy sie co 2 tyg ja jestem z miasta on dojezdza ok.8 km ma.
Kurde lepiej streszcze mąwypowiedz.Chodzi o to,nie moge o nim zapomniec a to jest wkurzzzajace i to bardzo.I nie umiem podejsc zagadc do niego siema cos tam cos tam,ja na sama mysl zblizajacego sie zjazdu  zatyka mnie,nogi mi sie uginaja,gardło mam scisnieta paraliz calkowity!!a to nie jest do mnie podobne,zawsze lubie byc w centum wydarzen,taki lider glupich pomysłow,melanzow.....ale przy nim nie umiem sie wysłowic,mozg mi sie wypala czuje sie jak idiotka z napisem luzer.W dodatku jak ja wchodze do sali to on nie wie co ma zrobic,nie spojrzy sie na mnie tylko peszy sie,zawsze na zajeciach spotykaja sie nasze spojrzenia,przyciaga mnie wzrokiem i wtedy nasze slipa sie spotykaja,on jest niesmialym chlopakiem w stosunku do kobiet i to bardzo.I włąsnie mnie tym tak ujał,zawsze trafiałam na krolow parkietu,jaki ja to jestem piekny.Z nim jest inaczej.W dodatku on zakumlował sie z takim Kuba-kompletne przeciwienstwo rafała jesli chodzi o smialosc do kobiet,kuba jest takim "klasowym idiota"zawsze jest smiesznie na zajeciach,no i rafal i kuba sie zakumplowali.Tylko,ze zamiast rafała to kuba do mnei podbijal przez calutki rok,ja go uwielbiam jako brata,w ogole zapraszal mnie na randki w obecnosci rafała(wiecie jak sie wtedy czułam!!??k***a)i ja nie urazajac kuby odmawilam mowiac niee ziomek musze cisnac na dodatkowy angielski alejutro mozey skoczyc na browara z CALA GRUPA.W dodatku prawil mi komplemnty przy rafale..takze rafał wiedzial ze kubie na mnie zalezy no i pewnie gadali o tym tzn.pewnie kuba gadal rafałowi  o mnie.I wiecie jak to jest nie moglam zagadac do mojego rafała bo on zawsze byl z kuba,nie chiclam urazic uczuc kuby-bo bylismy na 3 lata skazani na siebie.Mowilam kubie  delikatnie ze nie chce zwizku ze teraz mam czas dla siebie to on nie czail bazy wcale tylko nadal...Z rafciem mielsimy caly czas wibracje spojrzeniami,jak zawsze wchodizlam do sali to kuba siema siema balabla a rafał peszyl sie strasznie na moj widok,nie wiedzial co ma zrobic.Doadam jeszcze,ze jestemy z tych samych znakow zodiaku z Rafciem wiec postepujemy podobnie) ..zaczelismy gadac ze soba na fejsie..wtedy poznalm go bardziej.. wiecie gadanie do 3 rana,opowiadanie o sobie,o swoich bylych zwiazkach,jaranie sie tymi samymi rzeczami,jak z nim gadam czuje ze to moja druga polowka,rozumiemy sie bez słow,nadajemy na tych samych falach.W miedzy czasie spotykałam sie z takim wlasnie "krolem parkietu" to nie bylo nic powaznego,to byl wolny zwiazek ale jak juz sie ksonczyl to zwierzalam sie rafałowi,on pocieszał mnie,rozweselał no poprostu kochany facet.chcil abym miec takiego meza serjjo.Rafał ogolnie jest bardzo wysportowany,wysoki,jednak jak byl w lo nie wygladal tak dobrze wazyl ponad 130 kg i byl grubaskiem,był otyły.W dodatku mial w tym lo laske jakas(w moim domniemaniu laska zna go od poczatku jego otyłosci) w dodatku on nosi to samo imie co ja.No i krotko mowiac toche ostro-ona go polubila takiego grubego nie oklamujmy sie i nikogo nie hcce tu obrazac,faceci otyli nie maja pewnosci siebie ... byc moze mu to tak zostało,i to byla jego piwerwsza milosc a wiadomo jak z pierwszej milosc sie SAM NIE WYLECZYSZ to nikt ci nie pomoze.No i oni wrocili do siebie,kiedys podsluchalam rozmowe rafałą i kube i rafał wlasnie mowil ze sa znow razem.Ale jak rafcio mi opowiadal  ich zwiazek wyglada tak ze widuja sie co 2 lub3 tygodnie i rafcio jeszcze podkresli ze to ze mna sie czesciej widuje(biorac pod uwage zjazdy co 2 tyg)gadamy otwarcie o naszych ex zwiazkach,opowiadamy sibie rozne historyjki,smieszy nas to samo,mamy te same fazyyy.On z pewnym czasem zaczał mnie komplemntowac ale bardzo delikatnie ze jestem bardzo atrakyjna.. takie jakby podchody troche..ALE nadal bedac ztamta laska,ktore ma takie same imie jak ja podkreslam!Nie pamietam juz dokladnie ale pwoeidzial tezcos w stylu,ze nie wie ile to potrwa(ich zwiazek) ze moze niedlugo sie skonczy...moze juz w wakcje nie bd z nia..tak jakby robil mi zachete taka.Kiedys jak nie bylo kuby,siedzilsimy kolo siebie na ławce na uczelni byylo zajebiscie on lekko przyblizyl sie do mnie ..ze niby cos mi pokazywla w telefonie ;pgadalismy ze soba all day all night jak mnie nie bylo to pisal mi ze gdzie jestem xd ogolnie jest bardzo wyczilowanym kolesiem,mieszka na wsi tam nie ma klubow.. ani takich gdzie mozesz pujsc na lans,jest normlanym facetem za ktorym ja szaleje.I jak on tanczy???boze jak justin timberlake serjo!!!!xpxp no i kiedys dzwonil do mnie ze jest w miescie i czy ide na miacho ja bylam niestey na dzilce 100 km od miasta;( druga proba nieudana byla taka,ze ustawilsimy sie na miasteczku akademickim z cala grupa i rafał tez mial byc!oczywsicie wystroilam si ena maxa ale bez przesady,no miedzy czasie poznalam fajnego chlopaka ktory tez byl na tymmiasteczku-poznalismy sie pare dni wczesniej i to miala byc randka taka..no czekalam 3 godz na rafala a on nie przychodzil..wkoncu kuba powiedzialze bd bardzo pozno ok.24 wkurzylam sie troche wiecie jak to jest,dodajac to ze max pisal do mnie dzwonil ze jest na miasteczku a max mi sie mega podobal.. wiec malo myslac dodajac tez,ze bylam troche pijana wiadomo studencka integra,poszlam sie spotkac z maxem raczej on przyszedl do nas.I poszlismy na spacer do jego znajomych i tam pilismy,no i?dzwoni mi telefon nieznajomy nr i odebral max(chcac pokazac jaki on jest meski) a tu si eokazalo ze to byl RAFAŁ!(piszac to czuje,ze wydaje najnowzsza tenelowele..ehh)no i co max mu powiedzial ze ola(ja) jestem zajeta i siema koles.Tylko,ze ja pare dni po tym tel dowiedizlam sie ze to byl rafał.Jak wrocilsimy na uczelnie widac,ze byl wkurzony i ja postanowilam ze bd sie spotykala nadal z tym maxem..i tak sie skonczylo.On siedzi w belgi ja juz sie nie spotykam z maxem.Zawsze jest tak,ze jesli los daje ci do wyboru 2 facetow ..potem zostajesz z niczymm..fak! pamietam jeszcze mine rafałą jak kuba mnie sie wypytywaljak z maxem mi sie układa...a ja mowiac to ze oo super dobrze lovee i wogole cud.malina mialam to samo..czulams ie jak na odpowidzi w gimnazjum jak nie znalam lektury i mialam dostac zaraz kose.Wypowiadlam te slowa z sercem w gardle a rafał wtedy mial taka mine... nie popatrzyl sie na mnie,nie skomentowal poprostu nic,chcilam w nim wzbudzic zazdrosc hcociaz troche zey sie postawil...i wtedy nasz kontkat sie jakos urwał i koniec studiow,on nadal jest w belgi za 3 tygodnie pierwszy zjazd zobacze go.Nie hcce znow czuc tych nerwow i calego tego "ahhh i ehh motyle w brzuchu" gdy go zobacze,tzn chce ale jakbym miala pewnoesc ze on czuje to smao,chociaz troszke...Pamietam jego cieply wzrok,taki czuly ktory przeszywal mnie na wylot.Odlece znow gdy go spotkam..wiem o tym.A jeszcze doam to ze kuba zrezygnowal ze studiow czyli takjaby dal mi i rafałowi wolna reke nie bd juz jego kumpla ktory oficjlanie do mnie podbija..Nie wiem juz sama co mam myslec,ale wiem ze odliczam dni do uczelni..ciekawe czy jest nadal z ta laska..jak wyglada.A ja?ja dorosłam,dojrzalam,ra czy dwa karma mnie ugryzła w tyle,i gleboko wierze w to ze taki jaki jestes dla kogos i co dajesz od siebie los ci sie potem odplaca tym samym.

dlatego nie wiem czy mam mu powiedziec,ze przez caly rok ni emoglam o nim zapomniec,odliczam dni do zjazdu i caly czas czekam az do mnie  napisze..?tzn  nie odrazu nie po 1 dni ale jak  bd czula tak samo jak wtedy?coo tymmyslicie,mam zrobic pierwszy krok?dodajac to ze jestecmy na siebie skazani jeszcze przez 2 lata studiow..

2

Odp: czy pierwsza wyznac co czuje?

Do odważnych należy świat

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy pierwsza wyznac co czuje?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026