Witam !
Mam bardzo wielki problem, ponieważ ja z moim narzeczonym chcemy jak najszybciej się pobrać. Najlepiej w tym roku, tylko że nie mamy aż tyle pieniążków żeby wyprawić wesele na okolo 30 osób, więc pomyslelismy żeby wziąśc ślub tylko z świadkami i nikogo więcej nie zapraszać . Czy ktoś z Was kobietki brała taki slub albo byla na takim ślubie . Pomóżcie mi co mam robić. Jak to będzie wyglądało. Z jedenj strony fajnie tak jakby z amerykańskiego filmu ale z drugiej co znajomi sobie pomyslą , świadkowie , mogą się przecież obrazić na nas. A co po slubie zaprosić świadkow z osobami towarzyszącymi do restauracji?? POMOCY!!!
Podobne tematy
sama zastanawiam się nad takim ślubem (cywilnym)jesli miałabym go brać na gwałt to bym wzięła:)raz dwa w tygodniu i załatwione
co do tego czy się ktoś obrazi?niewiem jak u Ciebie,u mnie sa uprzedzeni że moge tak zrobić i nikt nie będzie się obrażał
To już nawet nie chodzi o te obrażanie tylko o to jak to zorganizować??? Jakieś zdjęcia na pamiątkę takżę chyba by musiały być co nie??? jak myślicie
normalnie ubierasz sie idziesz do urzedu,potem jak chcesz fotki to do jakiegos fotografa,jak chcesz do restauracji to idziecie i już,oczywiście trzeba się wszędzie najpierw umówić:)
ja na Twoim miejscu zaprosiłabym najbliższą rodzinę na slub cywilny , postawiła flachę jakiś tort , przekąski i dobrą muzykę i każdy będzie zadowolony a Ty będziesz pamietac ten dzien jakby byl najpiękniejszy bo rowniez wsrod rodziny. pozdrawiam.
Tylko że ja bym chciała żęby ten dzień wyglądał szczególnie wyjatkowo tak jakbym brała ślub kościelny tylko że z minimalną ilością gości. Wiem że może jestem wybredna ale chcę żeby było pięknie i kulturalnie . A z rodzina jest problem bo praktycznie to mam tylko babcię a narzeczony ojca i macochę która nie jest za fajna.
ja byłam świadkową na takim ślubie. Umówiliśmy się 20 minut przed ślubem. Para młoda i ja i mój facet, który był świadkiem. Ślub się odbył, młoda zaprosiła nas do nich do domu na kolację, sałatka grecka i jakieś mięsko do tego winko. Okazało się że miałyśmy obydwie sukienki ze studniówki, faceci w garniturach. A potem ja powiedziałam że idziemy na wesele i tacy wystrojeni poszliśmy do naszego ulubionego pubu na piwko, tam akurat było jam session:D świetnie to wspominam. Jedno z lepszych ślubów i wesel na jakim byłam. Atmosfera miłości, przyjaźni, szczerości i otwartości pozostała na długo w mojej głowie.
A zdjęcia to mamy jedno we czwórkę- same mordki, robione z ręki:D A młodym robiliśmy w sali w USC bo tam było ładnie.
Sama sie zastanawiam nad takim slubem,lecz narzeczony chce koscielny,a ja osoba wierzaca nie jestem:/
wiec zaproscie na slub babcie i ojca z macocha
noi swiadkowie i bedzie udana imprezka, taki obiad a pozniej razem we dwojke spedzcie wieczor a zdjecia niech Wam swiadki robia. a ile kasy macie przeznaczone na to wesele ?
Na razie mamy 1300zł ale coś się jeszcze może wymyśli. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Na razie mamy 1300zł ale coś się jeszcze może wymyśli. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Dzieci , a może dajcie sobie spokój ze ślubami, weselami ...i najpierw stańcie na solidnych nogach.
dayiz wybacz ale dziecmi to juz my raczej nie jesteśmy .Jak nie wiesz to nie pisz. Nikt tu nie pisze o weselu na nie wiadomo ile osób tylko o ślubie z świadkami jak już i jakies obiado-kolacji z tortem może. To ma byc tylko bardzo skromny slub cywilny.
Chodziło mi o kwotę jaka podajesz.
Jak się "ma nadzieję"... przy 1300...czy ono w ogóle jest...
Sam pomysł jest bardzo fajny. Tylko sam fakt brania ślubu pod jakąkolwiek presja, to już fajny nie jest.
Szczerze powiem, myślałam, że ten wątek to podpucha ![]()
Chodziło mi o kwotę jaka podajesz.
Jak się "ma nadzieję"... przy 1300...czy ono w ogóle jest...Sam pomysł jest bardzo fajny. Tylko sam fakt brania ślubu pod jakąkolwiek presja, to już fajny nie jest.
Szczerze powiem, myślałam, że ten wątek to podpucha
No nie wiem czy to jest mała kwota żeby iść do restauracji w 6 osób. Licząć na jednego z 100zł. To jest 600zł. Opłaty urzędowe max 150zł. To już jest 750zł. Za resztę kupić jakies ciuszki 650 zł. chyba niejest to mało jakąś skromną sukieneczkę i do tego jakiś garnitur. Jedynie dołożyć z 600 zł na obrączki i cała filozofia.
hm 1300 zl nie wiele , zaszlec nie mozna ale obiad bedzie plus fajny torcik w jakims malym lokalu.
dayzi tak w ogóle to wątek dotyczy jak takie wesele wygląda i czy ktos miał albo był na takim ślubie. I czy to nie będzie głupio wyglądać.
hm 1300 zl nie wiele , zaszlec nie mozna ale obiad bedzie plus fajny torcik w jakims malym lokalu.
Ja jestem ze śląska i jak sie pytałam ile by kosztowała taka impreza , czyli obiadokolacja, zimna płyta , deser to powiedzieli mi ze 70 a ja licze 100 to chyba wcale nie jest tak skromnie/
obrączki dosc tanie nie sa na nie trzeba miec 1000 zl na pewno, a sukienke zawsze mozesz kupic z drugiej reki polecam www.tablica.pl sa super oferty z roznych miast.
Ja mialam taki slub. I nie zamienilabym na inny ![]()
A tak z ciekawosci czystej pytam - czemu tak pilno Wam do tego slubu?
ja uwazam ze powinnas zaprosic babcie jej moze byc przykro ze nie zostala zaproszona na SLub swojej wnuczki a ojciec i macocha tez moga przyjsc , ale zrobicie jak uwazacie.
Brat mojego szwagra mial taki slub. Jak dla mnie porazka. Po wszystkim poszli do knajpy na obiad. 2 tyg temu brali koscielny slub z malym przyjeciem. Dla kasy, jak to pani mloda stwierdzila bez ogrodek. 3 tyg temu moja siostra btala slub cywilny i miala male przyjecie, na 35 osob. Byla super zabawa
Nie rozumiem ludzi ktorzy slub biora tylko ze swiadkami. A gdzie chociazby rodzice i rodzenstwo?
Brat mojego szwagra mial taki slub. Jak dla mnie porazka. Po wszystkim poszli do knajpy na obiad. 2 tyg temu brali koscielny slub z malym przyjeciem. Dla kasy, jak to pani mloda stwierdzila bez ogrodek. 3 tyg temu moja siostra btala slub cywilny i miala male przyjecie, na 35 osob. Byla super zabawa
Nie rozumiem ludzi ktorzy slub biora tylko ze swiadkami. A gdzie chociazby rodzice i rodzenstwo?
czasem bywa tak że się nie ma rodzeństwa , a tak jak autorka ma tylko babcię a jej narzeczony ojca i macochę.
Ja mialam taki slub. I nie zamienilabym na inny
A tak z ciekawosci czystej pytam - czemu tak pilno Wam do tego slubu?
Witaj! A moglabys mi troszkę opisać jak ten twój cudowny dzień wyglądal , ponieważ niechodze po ślubach i za bardzo niewiem jak to urządzić. byłam bym ci bardzo wdzięczna. z góry bardzo dziękuje.
Jesteśmy już ze sobą 3 lata i bardzo się kochamy. Jest między nami naprawdę super. A nawet jakbysmy brali ślub później to dużo by sie nie różnił bo także by bylo max. 25 i to jeszcze prawie pwszyscy sami znajomi . A tak w ogole to tylko w moim życiu będzie ślub cywilny , ponieważ mój wybranek jest rozwodnikiem.
nocnalampka napisał/a:Ja mialam taki slub. I nie zamienilabym na inny
A tak z ciekawosci czystej pytam - czemu tak pilno Wam do tego slubu?
Witaj! A moglabys mi troszkę opisać jak ten twój cudowny dzień wyglądal , ponieważ niechodze po ślubach i za bardzo niewiem jak to urządzić. byłam bym ci bardzo wdzięczna. z góry bardzo dziękuje.
Jesteśmy już ze sobą 3 lata i bardzo się kochamy. Jest między nami naprawdę super. A nawet jakbysmy brali ślub później to dużo by sie nie różnił bo także by bylo max. 25 i to jeszcze prawie pwszyscy sami znajomi . A tak w ogole to tylko w moim życiu będzie ślub cywilny , ponieważ mój wybranek jest rozwodnikiem.
cywilny nie oznacza ze bedzie gorszy. ja sama zastanawiam się nad samym cywilnym a Koscielny moze kiedys jak bedzie dziecko. choc nie teraz mi w glowie jest Slub. masz GG ? to sobie poklikamy , bo ja troszke po weselach chodzilam. pozdrawiam i w razie gdyby pisz na GG.
A wy wpadliście na pomysł z tym słubem tydzień temu że macie 1300 zł na niego?? Jak pracujecie to poczekajcie jeszcze troszke i więcej uzbierajcie bo za tyle to raczej nie poszalejesz. chcesz mieć super ślub, ale nie chcesz wydać kasy- no więc to wygląda tak- że chcesz zjeść ciastko i mieć ciastko. Jakie by to nie było przyjęcie czy ślub to troszkę trzeba w to zainwestować niestety. 1300 zł to stanowczo za mało sądzę, ale jeżeli Ci się uda coś takiego jak planujesz to będę pełna podziwu.
queen1993 napisał/a:nocnalampka napisał/a:Ja mialam taki slub. I nie zamienilabym na inny
A tak z ciekawosci czystej pytam - czemu tak pilno Wam do tego slubu?
Witaj! A moglabys mi troszkę opisać jak ten twój cudowny dzień wyglądal , ponieważ niechodze po ślubach i za bardzo niewiem jak to urządzić. byłam bym ci bardzo wdzięczna. z góry bardzo dziękuje.
Jesteśmy już ze sobą 3 lata i bardzo się kochamy. Jest między nami naprawdę super. A nawet jakbysmy brali ślub później to dużo by sie nie różnił bo także by bylo max. 25 i to jeszcze prawie pwszyscy sami znajomi . A tak w ogole to tylko w moim życiu będzie ślub cywilny , ponieważ mój wybranek jest rozwodnikiem.
cywilny nie oznacza ze bedzie gorszy. ja sama zastanawiam się nad samym cywilnym a Koscielny moze kiedys jak bedzie dziecko. choc nie teraz mi w glowie jest Slub. masz GG ? to sobie poklikamy , bo ja troszke po weselach chodzilam. pozdrawiam i w razie gdyby pisz na GG.
Nie gg nie ma ale mam skypa.
44050376 MOJE GG.
oj szkoda ja za to nie mam skypa eh.
A wy wpadliście na pomysł z tym słubem tydzień temu że macie 1300 zł na niego?? Jak pracujecie to poczekajcie jeszcze troszke i więcej uzbierajcie bo za tyle to raczej nie poszalejesz. chcesz mieć super ślub, ale nie chcesz wydać kasy- no więc to wygląda tak- że chcesz zjeść ciastko i mieć ciastko. Jakie by to nie było przyjęcie czy ślub to troszkę trzeba w to zainwestować niestety. 1300 zł to stanowczo za mało sądzę, ale jeżeli Ci się uda coś takiego jak planujesz to będę pełna podziwu.
Witaj Dussia! Tak naprawdę to jesteśmy tak oficjalnie zaręczeni dopiero od niecałego miesiąca. Nie nie wpadliśmy na ten pomysł tydzień temu ale może z dwa tak. No nie taki żart. Chodzi o to że ja nie powiedziałm ze 1300 zł. i więcej nie dam. Ja powiedzialm ze 1300 mam już teraz . A do śłubu mogę przeciez miec raz tyle tak? Przecież na ślub sie czeka miesiąc przy dobrym ukladzie. Tak pracuje ale nie zarabiam aż tyle zebym mogła dużo odłozyć z wypłaty . jestem pewna że się mi uda tylko ze bym chciala wiedziećjak to zorganizować.:)
Moj komentarz co do rodzenstwa tyczyl sie przypadku szwagra mojej siostry. Tymbardziej ze ma tylko jednego brata...
Faktycznie slub cywilny nie est gorszy od koscielnego... Wszystko zalezy od podejscia ![]()
a propo sukienki, przeciez mozesz tez ja uszyc. Moja siostra szyla sukienke u krawcowej i zaplacila ok 130 zl. Obraczki fakt nie sa tanie... Ja tez troszke po slubach i weselach chodzilam, poza tym znam sie na kwiatach, dekoracji, takze jakbys potrzebowala jakiejs rady to zapraszam:)
44050376 MOJE GG.
Juz załozyłam i mój nr. gg to 44476887
Witam!
Nie mam komu się wygadać więc postanowiłam Wam. Bylabym bardzo wdzięczna jakbyście mi poradzili co mam robić.Jestem z moim facetem juz 3 lata. Praktycznie od samego początku mieszkamy razem. Wszystko bardzo dobrze się nam układało. Chcieliśmy wziąść za nie długo ślub ( oczywiście tylko cywilny bo on jest rozwodnikiem z dziecmi), chcieliśmy miec dziecko o które nawet się staramy ale nam nie wychodzi. Codziennie mu mówię że go kocham ale tak naprawdę to sama nie wiem... Od okolo roku coś się między nami nie układa. Oczywiście rozmawialam juz z nim na ten temat i nawet chciałam od niego na jakiś przynajmniej czas odejśc ale on mi na to nie pozwolił i nie pozwoli. najgorszym problemem jest to że razem mieszkamy i wynajmujemy mieszkanie.Tak naprawdę jak od niego odejdę to nie mam gdzie pójść . Mam pracę ale nie mam umowy na stałe i jak bym w ogóle chciala sama wynająć mieszkanie to nie dam rady. A on sam także nie da sobie sam rady wynajmować mieszkania bo go na to nie stać. Tak wogóle mówi mi że mnie kocha i że nie umial by beze mnie żyć i ze jak go zostawię to zabije sie . Najgorsze jest to żo on się bardzo zmienił nie jest już taki jak kiedyś. Kiedyś widziałam że sie o mnie troszczy a teraz o wszystko muszę sie upominać , mówić mu co ma sobie ubrać , że ma się ogolić idt. gorzej niż z małym dzieckiem a ja mam już tego wszystkiego serdecznie dość. Czuje że mi on przeszkadza , nie czuje do niego juz tego co rok temu. Ciągle sie kłócimi , on obraża sie niewiadomo o co , mówi mi że na niego krzyczę jak coś głośniej powiem ale ja niestety mam taki głos i on bardzo dobrze o tym wie. Jednym słowem denerwuje mnie jego zachowanie , mówie mu że np. żeby nie przywożił mi zadnych kanapek do pracy a on po godzinie przyjeżdża i przywozi mi jakieś kanapki zapakowane w worek, w ogóle nie dochodzi do tego faceta co ja do niego mówie , idzie do sklepu ii nie umie zapamiętać trzech rzeczy do kupienia ale oczywiście jak on coś chce do siebie to tego nigdy nie zapomni. Nie wiem w ogóle co mam robić ? Czy to jest jeszcze miłość czy tylko przyzwyczajenie ? Jak bym teraz chciała od niego odpocząć to mi na pewno powie że kogoś mam albo że mi jakis kolega z pracy podoba, i że on się rzuci pod tir i taka jest zawsze jego rozmowa . Poradzcie mi co mam robić bo sama nie wiem .Jak mam od niego odpocząć żeby się przekonać czy go jeszcze kocham? Bardzo proszę was o radę. z góry bardzo dziękuje. pozdrawiam
2012-07-11 17:55:45
http://www.netkobiety.pl/t40377.html
Co sie zmienilo przez ten miesiac z hakiem ze tak chcecie nagle slubu? Ze Ty nie masz juz watpliwosci itd?
kowaledlo od tego czasu bardzo duzo sie zmieniło. Każdy chyba ma gorsze i lepsze dni . Kryzysy w związkach takze są a tymbardziejze jestem z nim juz 3 lata nawet juz ponad. Oświadczył mi sie oficjalnie i widać że się stara i to bardzo bo jest cudownie. jak kiedys na początku. wyjaśnilismy sobie juz wszystko.
Ale co chcesz wiedziec? Slub, jak slub. Toc to formalnosc. Poszlismy, podpisalismy papiery i wrocilismy do domu. Tyle.
Natomiast z przerazeniem przeczytalam przytoczony tu niedawny Twoj post. Serio jestes pewna, ze z czlowiekem, ktory Cie szantazuje i nie radzi sobie z wlasnymi emocjami chcesz spedzic reszte zycia? Czy rok z niku to Twoja data urodzenia?
A ja bym postawił duże, duże, bardzo duże pieniądze na to, że tu się tworzy "wzorowe" małżeństwo do rozwodu, a po drodze jakaś niezła patologia (jeśli już tego nie można tak nazwać). Nawet jednego promila na powodzenie tego czegoś nie daję.
Net-kobiety, czytacie tu wiele wątków kobiet, które już zrujnowały sobie życie, bardzo tego żałują, ale odkręcić, naprawić jest trudno - zmarnowane lata i zdrowie (nie tylko swoje ale i dzieci). A tu mamy książkowy przykład początku drogi takich zaślepionych, zastraszonych, bezmyślnych i naiwnych dziewczyn.
Profilaktyka zawsze lepsza od leczenia.
A ja bym postawił duże, duże, bardzo duże pieniądze na to, że tu się tworzy "wzorowe" małżeństwo do rozwodu, a po drodze jakaś niezła patologia (jeśli już tego nie można tak nazwać). Nawet jednego promila na powodzenie tego czegoś nie daję.
Net-kobiety, czytacie tu wiele wątków kobiet, które już zrujnowały sobie życie, bardzo tego żałują, ale odkręcić, naprawić jest trudno - zmarnowane lata i zdrowie (nie tylko swoje ale i dzieci). A tu mamy książkowy przykład początku drogi takich zaślepionych, zastraszonych, bezmyślnych i naiwnych dziewczyn.
Profilaktyka zawsze lepsza od leczenia.
Ale co ty możesz wiedziec czego ja chce. ja nie pisze tu po to żeby mi ktos gadał ze za chwile sie rozwiode tylko po to zeby mi ktoś doradził w sprawie ślubu. A jak ktos nie potrafi czytac ze zrozumieniem to niech sobie odpuśći z odpisywaniem.
39 2012-08-30 23:27:53 Ostatnio edytowany przez simpleKarolina (2012-08-30 23:29:03)
Moze poszukaj w dziale Roskalindy?
Z tego co wiem, czasem trzeba czekac w USC za wolnym termiem. No ale to zaleze od USC. Tam powiedza Ci jakie dokumenty musisz dostarczyc.
Jesli chcesz zaprosic gdzies rodzine, bez znajomych to moze zarezerwuj wczesniej stolik, powiedz ze to obiad po slubie, wtedy moze jakos ladnie go przygotuja, doradza w sprawie menu? A moze po prostu wybierzesz cos z karty ipoproszisz o przygotowanie tego na konkretna godzine? Do tego mozesz zamowic szampana i tort... Skromnie ale milo i nastrojowo. A moze w domu bys cos przygotowala? Zawsze mozesz poprosic znajomych jesli takowych masz o pomoc...
Kwiaty tez zamawia sie wczesniej. W dobrej kwiaciarni powinny znalezc sie katalogi z propozycjami bukietow slubnych.
Sukienke mozesz kupic gotowa albo uszyc u krawcowej z tym ze to dluze potrwa... wiadomo, wszedzie terminy.
Obraczki to spory wydatek. Wszystko zalezy od wzoru, grubosci, wagi...
hej queen1993 .Miałam ślub cywilny w tamtym roku.(80zł)Tylko my i świadkowie.Po ceremoni poszliśmy zrobić zdjęcia w fajne miejsce.(za darmo).Potem kolacja w restauracji(ok.250zl).Obrączki kupione na alegro(400zł).Moja sukienka 150zł też z alegro.Garnitur 450zł.plus buty też niedrogie.Miałam również bukiet ,który sama zrobiłam.Było bardzo miło.
41 2012-08-31 07:29:08 Ostatnio edytowany przez Dussia (2012-08-31 07:52:56)
.
Ja biore w tym roku slub cywilny swiadkowie rodzice i rodzenstwo obiad kawa i ciasto w restauracji zdjatka jakies i bedzie ok Pozdrawiam
Ja biore w tym roku slub cywilny swiadkowie rodzice i rodzenstwo obiad kawa i ciasto w restauracji zdjatka jakies i bedzie ok Pozdrawiam
To ja chyba też zdecyduje się na taki ślub. Co prawda rodziców na nim nie będzie bo ich nie mam ale za to będą inne osoby które sa mi bliskie. Myślę żę jakos to będzie chyba. Tak z drugiej strony po co wydawać pieniądze nie potrzebnie. Tak na moim ślubie by było więcej obcych ludzi niz rodziny więc po co robić wesele dla pokazu.
bedzie ok zobaczysz ja sie mojego slubu nie moge doczekac hehe ![]()
Ja mojego także nie umie się doczekać:)
queen a wlasciwie kiedy dokladnie chcecie wziac ten slub? w jakim miesiacu?
queen a wlasciwie kiedy dokladnie chcecie wziac ten slub? w jakim miesiacu?
Wszystko jedno byle nie w grudniu a jak się nie uda to na wiosnę przyszłego roku. A tak w ogóle to ma jakieś znaczenie
Nie nie
zapytalam po prostu z ciekawosci.