Hey. Jestem tu nowa i mam problem. Moj partner jest od 2 stycznia w zk od lipca ma miec przepustki. Kocham go i myslalamze bedziemy juz do konca razem lecz ja mam watpliwosci czy chce z Nim byc. Jest starszy o 18 lat odemnie ma 37, i boje sie go zranic. Kocham go lecz nie wiem czy chce to ciagnac. Staralismy sie o dziecko i staramy dalej chcemy brac slub gdy wyjdzie na poczatku 2013 roku. Dziwnie sie czuje i nie wiem co robic ;/
Podobne tematy
Nie jesteś pewna, czy go kochasz i czy chcesz z nim być. To po jakie licho staracie się o dziecko? Po jakie licho chcesz za niego wychodzić?
Co powoduje u Ciebie te wątpliwości? Za co siedzi Twój facet?
od dwoch tygodzni mam watpliwosci wczesniej ich nie mialam. Za glupote siedzi wzial wine kumpla na siebie bo po pijaku narozrabiali ale to bylo nim sie poznalismy ponad 4 lata temu. jestem z Nim bo go kocham ale wydaje mi sie ze przez jego zazdrsc chora mam te watpliwosci nie wiem co robic bo nie wiem czy jak wyjdzie to bedzie taki jak wczesniej
A jeśli po wyjściu będzie "taki jak wcześniej" to dobrze, czy źle?
gdyby po wyjsciu bylo tak jak wczesniej to byloby cudownie
A teraz widzisz, żeby się zmieniał? Jaki jest teraz, kiedy się widzicie? Co powoduje u Ciebie te wątpliwości?
Teraz jest bardzo zazdrosny i ciagle czegos sie doszukuje wczesniej taki nie byl to powoduje moje watpliwosci. Widzmimy sie raz lub dwa razy w miesiacu choc od 1 lipca ma miec juz przepustki. Raz jest oschly i bez uczuc a raz kochany i poprostu idealny. Nie wiem jak to rozumiec czy to te miejsce tak na dzielo dziala czy co.
Szczerze mówiąc, nie spodziewałabym się, że pobyt w więzieniu mógłby na kogokolwiek wpłynąć pozytywnie i odstresowująco
Może też powodować jego niepewność, bo w końcu rzadko Cię widuje, a do tego pewnie przebywanie w zamknięciu sprawia, że za dużo się zastanawia nad tym, co możesz robić "tam na wolności". To oczywiście tylko moje rozważania, ale niewykluczone, że to wszystko składa się na jego zmianę "na niekorzyść".
Proponowałabym na razie odłożyć starania o dziecko, wydaje mi się to pozbawione zdrowego rozsądku... Masz dopiero 19 lat, kiedy będziesz się uczyć, pracować, zarabiać na utrzymanie siebie i dziecka?
Z tym nie ma problemu gdyz ucze sie zaocznie i pracuje normalnie
Ok, w takim razie kiedy będziesz miała CZAS na dziecko?
Ja nie mówię, że się nie da, ale to trudne - ja dziecka nie mam, ale mam na studiach (zaocznych) koleżanki, które są mamami i większość z nich zgodnie twierdzi, że z zestawu praca/studia/dzieci można jednocześnie realizować tylko dwie rzeczy. No i oczywiście pozostaje kwestia tego, czy chcesz mieć dzieci z facetem, który siedzi jeszcze w więzieniu i co do którego nie masz pewności, czy "to jest to". Dziecku warto zapewnić pełną rodzinę.
jego zazdrosc jest jak najbardziej normalna,pomysl jak Ty bys sie zachowywala gdyby sytuacja byla odwrotna?
Nie rozumie natomiast po co Wam dziecko w tej sytuacji?Ma to byc dowod milosci ,czy pewnosci ze bedziesz wiernie czekac??
Twojego dylematu tez nie rozumie....bylo cudownie a jak Go nie ma to przestalo byc??A moze znudzilo Ci sie czekanie na ukochanego??
Sama mam faceta w zakladzie i chociaz Go kocham w zyciu nie wzielabym slubu w kryminale,nie dalabym sobie tez zrobic dziecka na intymnym badz przepustce...Kocha to niech ufa a jak nie to niech pali gume...w koncu Ja nie kazalam mu tam isc!!
A czegoś nie rozumiem ? Wziął winę za kumpla ? No chyba żartujesz. Po pierwsze władza nasza dała się oszukać ? a po drugie to nie zależało mu na Tobie ? Wolał posiedzieć w więzieniu i mieć przechlapane w papierach ? I chyba duża wina skoro siedzi, przecież są grzywny, odpracowywanie itd I to ma być ojciec Twoich dzieci ? Ma 37 lat i taki nierozsądny ? A teraz jeszcze zazdrosny bo wiadomo, on tam zamknięty , Ty sama na wolności młoda , znając życie dopiero się zacznie jak wyjdzie.
Oj dziewczyny dziewczyny, myślcie trochę .
I sorry, że tak piszę , ale dziewczyno Ty masz 19 lat, uczysz się pracujesz, to nie myśl o dzieciach, skończ studia bo to najważniejsze, popracuj, poszalej, zwiedź świat a na dzieci przyjdzie pora.
Boże nigdy nie myślałam ,że będę coś doradzać z racji wieku, ale tak to jest, swoje przeszłam, wiem co straciłam a co mogłam mieć, i wcale by to nie był duży wysiłek, wystarczyło się uczyć kochana, uczyć i realizować pasję . Robię to dopiero teraz niestety a nie jest lekko przy dzieciach i pracy i jak to życie , ukochany mnie zostawił, z wielkiej miłości młodzieńczej zostały dzieci i długi he he he
Jak ma 37 lat i jest 18 lat starszy od Ciebie, to Ty masz 19 lat. Spotykacie się od 4 lat. Miałaś wtedy 15 lat a on 33!!! Dobrze liczę?
Radka
Gdy wzial ta wine na siebie bylismy tylko znajomymi on byl z mojej starszej siostry kolezanka nigdy nie sadzilismy ze bedziemy razem. Niestety po pewnym czasie sad stwierdzil ze on musi odsiedziec swoja kare
Witajcie ![]()
No i bylam tydzien temu na widzeniu ze Swoim partnerem Tak jest dobrze liczysz. Ale powiem tak KOCHA MNIE powiedzilam mu ze ze slubem i dzieckiem chcem poczekac chce sie uczuc jeszcze i ze jesli mi nie ufa to lepiej jest zakonczyc ten zwiazek dla Nas obojgu. I wiecie co powiedzial?? Że kocha mnie do szalenstwa i rozumie moja decyzje, jet mu ciezko ale stwierdzil ze jesli chcem poczekac ze slubem i z dzieckeim to on tez poczeka tak dlugo jak tylko bedzie trzeba. Jestem mega szczesliwa. Pewnie gdybym byla na jego miejscu tez bym byla zazdrosna. Wiem ze on nigdy sobie tego nie wybaczy ale wazne ze zrozumial iz teraz jest czas ktory pokaze Nam czy sie Kochamy i czy wytrwamy. Rozmowa byla strasznie ciezka ale jest dobrze. Moglam wczesniej podjac te rozmowe. Dziekuje Wam za pomoc gdyby nie Wy pewnie dalej bym miala watpliwosci. A teraz juz sa rozwianie i jest uz wszystko dobrze. ![]()
Dziekuje Wam Wszystkim, że Jestescie :*
Jesli mialas 15 lat a on 33 to podchodzi mi to pod pedofilie. To jest nielegalne! Czy twoi rodzice akceptuja ten zwiazek?
Jak myslisz co taki koles stary chce od ciebie? Nie stac go na dzieczyne w swoim wieku? Chociaz wydaje mi sie, ze zadne kobieta powyzej 25 roku zycia nie zwiazala by sie z takim kolesiem.
Moje zdanie jest takie, ze dorwal sobie malolate na bzykanie. Zapomnij o dziecku z nim, zreszta on pewnie nie bedzie chcial, wiec o tyle dobrze. Mysl dziewczyno o przyszlosci. Jak czytam twoje posty to wlosy staja mi deba.
Z jakims starym kryminalista przyszlosc chcesz budowac?? Fuj! Przeciez on juz podchodzi pod 40. Boze mam nadzieje, ze ktos go poda i wsadza go na dluzej za molestowanie nieletnich.
Napisz w czym jest cudowny? Ogarnij sie i mysl
Zdesperowany koleś. Kobiety w wieku zbliżonym do jego nie są zainteresowane kryminalistami, to się na małolaty przerzucił, bo takie są łatwowierne i wszystko im można wkręcić. Przemyśl dobrze czy chcesz być z kimś takim. Może kiedy trochę dorośniesz, zmądrzejesz i przejrzysz na oczy. Życzę Ci tego, zanim nie będzie za późno.
zanett93 jesteś dowodem na to że nawet mało inteligentne osobniki w dużej populacji mogą się rozmnażać.
Swoją drogą zawsze byłem ciekaw jak rodzi się patologia, teraz już wiem.
JrQ ej kolego bez przesady nie obrazamy tu nikogo. Widocznie dziewczyna jest szzcesliwa. Nikt z Nas jej tu nie zna wiec nie mozemy jej oceniac ani jego. Obrazacie tu ludzi bo widocznie macie ze soba jakis problem.
Ejjj Żanet nie sluchaj tego co pisza Ci takie osoby jak te. Jesli jestes szczesliwa to rob to co Ci serce podpowiada. Pozdrawiam