netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

związek na odległość-rozstanie-powrót?

11 odpowiedzi7 943 wyświetleniazałożony przez kangu, 15.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » związek na odległość-rozstanie-powrót?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: związek na odległość-rozstanie-powrót?

Witam
chciałabym sie dowiedziec czy ktokolwiek z was miał podobny problem. Jestem z chłopakiem w zwiazku na odleglosc  dzieli nas 50 km widujemy sie w weekendy. On ostatnio 2 dni sie do mnie nei odzywal, nie chcial gadac po czym dzowni , ze to go przerasta ta odległośc go męczy. Cos z nim zgasło,ze nie mozemy przez ta odległośc zblizyc sie tak jak powinnismy.
Ja sie podłamałam , no ale powiedziałąm, ze skoro tak czuje no to trudno siła trzymac go nie będę.
Mija 15 minut znowu dzwoni..., ze mu zle i dziwnie beze mnie, ze mnei kocha ale ta odleglosc wszystko psuje.
Mamy taką sytuację, że racze nei zamieszkamy razem przez kilka miesiecy  najblizszych.
Na koniec zapytał czy sie spotkamy w tygodniu i pogadamy? zgodziłam się wychodząc z załozenia , że tak czy inaczej trzeba pogadac wyjasnic co i jak. Mamy sie spotkac jutro -spotkanie miało byc dziś ale zadzwonił, że nie zdązy z pracy  i czy może byc jutro.
Z jednej strony mi zalezy bardzo i tesknie za nim, ale z drugiej jesli on ma takie wątpliwości co do nas i zwiazku to czy warto sie pakowac dalej...mam metlik w głowie.

2

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?

50km to żadna przeszkoda. przez miesiąc dojeżdżałam tyle na studia zanim nie znalazłam mieszkania. a za to, żeby mojego widywać co tydzień dużo bym oddała. nas dzieli ponad 400km, widujemy się raz na 2miesiące. skoro dla niego 50km to za dużo, to zastanów się faktycznie czy to ma sens. pozdrawiam:)

3

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?

nie wielka odleglosc, godz jazdy autem. zalezy Ci ? pogadaj z nim ale nic na sile.

4

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?
red napisał/a:

50km to żadna przeszkoda. przez miesiąc dojeżdżałam tyle na studia zanim nie znalazłam mieszkania. a za to, żeby mojego widywać co tydzień dużo bym oddała. nas dzieli ponad 400km, widujemy się raz na 2miesiące. skoro dla niego 50km to za dużo, to zastanów się faktycznie czy to ma sens. pozdrawiam:)

ile jesteście razem?

5 Ostatnio edytowany przez red (2012-05-15 23:16:16)

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?
niewazne napisał/a:

ile jesteście razem?

pół roku dopiero:) spotkaliśmy się 4 razy przez ten czas, ale codziennie przesiadujemy na skype i mamy nadzieję pozbyć się kiedyś tej odległości:)

6

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?

Dziewczyno, 50km dojeżdżam do pracy w jedną stronę 6 razy w tygodniu. Dodam że nie mam samochodu i podróżuję komunikacją. I nie koniecznie pisałbym tutaj w tym momencie że to "dla niego" za dużo. Tylko jeśli pracujecie na innych zmianach to może Ty pojedziesz do niego?
50 km, to jest dla mnie dość śmieszny odcinek i nadal nie mogę wyjść z podziwu... yikes
Chyba się troszke pomyliliście co do siebie, skoro półtora godziny podróży sprawia wam problem smile

7

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?

To nie jest odległość, przestań... Można mieszkać za płotem i widywać się tylko w weekendy. Są dwie możliwości, albo mu się nie chce starać i znajduje wymówkę, albo chce Ci dać do zrozumienia, że nie tylko on ma jeździć, ale Ty też powinnaś się starać. Powinniście dojść do jakiegoś konsensusu. umówić się, że dwa weekendy on do Ciebie, dwa Ty do niego, albo na zmianę. 50 km to żadna odległość...

8

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?

Powiem to, co wszyscy - 50km to żadna odległość. Niektórzy ludzi tyle kilometrów pokonują codziennie do pracy czy do szkoły...

Jesteście razem od pół roku i widzieliście się dopiero 4 razy?? Nie wiem gdzie leży problem, ale coś jest nie tak. Albo Wam nie zależy, albo nie potraficie się zorganizować. Przecież pokonanie 50km, to nie wyprawa na drugi koniec świata. Dlaczego nie widujecie się w tygodniu? Nie możesz u niego czasami nocować, albo on u Ciebie? Spróbujcie jakoś lepiej zorganizować sobie czas i stworzyć więcej możliwości aby się spotykać.

Sama byłam w związku na odległość, dzieliło nas prawie 400km. Wiem, co to znaczy tęsknota i niemożność spędzania wszystkich ważnych chwil razem itd., ale wszystko jest do przeżycia.

9

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?
MagdaEM. napisał/a:

Powiem to, co wszyscy - 50km to żadna odległość. Niektórzy ludzi tyle kilometrów pokonują codziennie do pracy czy do szkoły...

Jesteście razem od pół roku i widzieliście się dopiero 4 razy?? Nie wiem gdzie leży problem, ale coś jest nie tak. Albo Wam nie zależy, albo nie potraficie się zorganizować. Przecież pokonanie 50km, to nie wyprawa na drugi koniec świata. Dlaczego nie widujecie się w tygodniu? Nie możesz u niego czasami nocować, albo on u Ciebie? Spróbujcie jakoś lepiej zorganizować sobie czas i stworzyć więcej możliwości aby się spotykać.

Sama byłam w związku na odległość, dzieliło nas prawie 400km. Wiem, co to znaczy tęsknota i niemożność spędzania wszystkich ważnych chwil razem itd., ale wszystko jest do przeżycia.

Chyba źle odczytałas posty. widujemy sie co tydzien czasem co dwa, to inna uzytkowniczka pisała o tym, ze widzieli sie 4 razy wink
Własnie problem pojawił sie u  niego, byc może niektorzy ludzie nie sa stworzeni do związku na odległość.
Nie raz proponowałam mu  ze to ja dojade, ale zawsze mowil zobaczymy po czym wolał dojechac.
Ostatnio kiedy najpierw zadzownil i powiedzial ze to go przerasta, po czym zadzwonił, że mu zle beze mnie wypomniałam mu ile raz to ja proponowałam rózne rozwiązania tak, żeby każdemu z nas było na rękę. Poza tym było jeszcze kilka innych rzeczy, które powodowały, ze powiedziałam, że to on blokuje mnie w pełnym dostępie do swojego zycia.
Zaproponował spotkanie, jak juz wspomnialam, ma sie ono odbyc dzis. Nie wiem czy przyjezdza sie pozegnac czy chce pogadac i to rozwiazac- ja duzo o tym myslałam i wiem co moze pomóc. Jednak wiadomo, ja tez chce czuc , że on tego chce.
Dla mnie podstawa to jest to, że on powie mi , że czasem go to wkurza i mu ciezko,ale jednak mnie kocha i nie chce stracic i zebysmy cos wymyslili i dali wspolnie rade.

10

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?

No i jak po rozmowie?

11 Ostatnio edytowany przez Ametka (2012-05-24 16:05:48)

Odp: związek na odległość-rozstanie-powrót?

50 km to nie odleglosc ja mam 1500km mieszkam w Oswiecimiu a on sie rok temu przeprowadzil do Norwegii jestesmy w sumie juz 2 lata razem a przylatuje tu co pare msc mozna powiedziec ze widzimy sie tylko na swieta i wakacje tylko pare dni;/ wiec nie jest kolorowo;( kocham go bardzo i on mnie, ja tak szybko nie odpuszczam walcze do konca! ta odleglosc daje mi sile na to zeby nas potem podziwiali ze wytrwalismy mimo odleglosci;) chce dawac przyklad innym ludziom wink mam nadzieje ze sciagne go tu spowrotem do PL bo ja bym niechciala tam wyjechac no ale jak bym musiala ostatecznie to bym tam wyjechala. koncze szkole srednia i jak niepojde na studia to raczej tam wyjade narazie na jakis czas a pozniej sie zobaczy a jak pojde na studia to bd problem..;/ pomoze ktos? co ja mam dalej robic??

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » związek na odległość-rozstanie-powrót?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026