netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Sama nie wiem czego chcę?

3 odpowiedzi6 299 wyświetleńzałożony przez Loira, 09.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez Loira (2012-05-09 17:49:21)

Temat: Sama nie wiem czego chcę?

Witam,

Jestem nową użytkowniczką. Postanowiłam napisać, bo czuję, że wszystko naprawdę bardzo mnie przytłacza i juz nie daję sobie z tym rady.
Czuję się strasznie zdołowana chociaż teoretycznie nie wiem dlaczego.
Mam 26 lat. Jakiś rok temu zakończyłam bardzo ważny dla mnie związek, który trwał 6. Potem cały czas wspominałam byłego mimo że dalekie było to od ideału. Chłopak byl strasznie zazdrosny, ja o niego też. Ciągle siedzielismy ze sobą i w sumie to nie mam żadnych wspomnień z życia studenckiego ani znajomych. Później starsznie się załamałam i sama nie wiem czy chodziło o to że jesyem bez niego czy bardziej o fakt że mam już 25 lat a nie mam nikogo. Zaczęłam obsesyjnie wręcz zwracac uwagę na wiek dziewczyny i fakt czy ma związek itp BArdzo się porównuję z tym. Że ta już zaręczona, ta taka szczęśliwa. Mam wrażenie jakby wszyscy sobie w tej kwestii poukładali a ja nie. Długo byłam sama, nie potrafiłam z nikim się związać chcoiaż bardzo szukałam i chciałam.Ale z drugiej strony nie miałam ochotę na byle co. Z tego wszystkiego wyjechałam za granicę na praktyki.
Tam poznałam świetnego faceta. Naprawdę jest z nim mi dobrze. N0 ale jest obcokrajowcem. Traktowałam to w formie zabawy ale potem oboje się wkręcililiśmy, mieszkaliśmy razem itp. No ale musiałam wrócić kończyć studia, bo wzięłam wcześniej 2 kierunek to wypadało go dokończyć. Ciągle siedzimy na skype i w ogóle on jest wspaniały dla mnie. Od wakacji przyjedzie do Warszawy i mamy już zacząć sobie wszystko układać.
Ale tu pojawia się problem, że ja w sumie nie jestem szczęśliwa do końca. Bo wiem że on wcześniej nie miał żadnego poważnego związku tylko ciągle się bawił miał wiele przygodnych lasek. Teraz mówi że się zakochał ale ja jako typ zazdrośnicy nie potrafię sobie z tym poradzić. Wiem że on chce zmienic kraj dla mnie i w ogóle ale mam takie lęki że on mne zostawi dla ładniejszej np jakieś ślicznej bondyneczki i ja znowu zostanę sama. A wtedy już licznik lat i w ogóle. Nie wiem mam na tym punkcie jakąś obsesję chyba. Nie potrafię sie z niczego cieszyć. Nie umiem zapomnieć o jego przeszłosci. Ale ja zawsze mam problem z tym. JEstem tak starsznie zakompleksiona, ze to juz jest chore bo jestem chyba w miare normalna. Ale zawsze mam lęki że jak facet jest w miarę przysotjny to mnie zostawi dla ładniejszej.
W pewnym momencie szukałam facetów bardz brzydkich mając nadzieje ze taki mnie nie zostawi.
Nie wiem co mam robic sad Moze faktycznie obcokrajowiec to dla mnie za duze ryzyko a powinnam sie zabrac za jakiegos spokojnego polaka, który miał 1-2 dziewczyny ale nie szalał tak? sad(
Najbardziej sie boje ze on tu przyjedzie i polki niektore szaleja za obcokrajowcami. i tego sie boje bardz ze beda go rozrywac

2

Odp: Sama nie wiem czego chcę?

hej, a tak naprawdę to czemu nie chcesz zaryzykować? boisz sie stracić czas? Chwytaj życie za rogi i żyj, nie kalkuluj wciąż czy sie opłaca czy nie i zobaczysz co z tego wyjdzie smile

3

Odp: Sama nie wiem czego chcę?

A skąd wiesz że ten co Ci powie że miał jedna lub dwie laski to powie Ci prawdę ?

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026