netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy każdy ma własne wersje prawdy

12 odpowiedzi4 120 wyświetleńzałożony przez serducho, 16.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy każdy ma własne wersje prawdy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Jak to jest, że ludzie zwłaszcza trudne sprawy, jak rozstania i przyczyny  rozwodu przedstawiając zupełnie inaczej?...

Czy to kwestia emocji, psychiki, płci?...

2

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy
serducho napisał/a:

Jak to jest, że ludzie zwłaszcza trudne sprawy, jak rozstania i przyczyny  rozwodu przedstawiając zupełnie inaczej?...

Czy to kwestia emocji, psychiki, płci?...

Pewnie wszystkiego po trochu, trzeba mieć też troche odwagi i samokrytycyzmu-tyczy się to osób,które całe życie krzywdzą innych, wszyscy dookołoa to widzą i mówią ,,jednym głosem'' a główny ,,zainteresowany'' dalej próbuje stwarzać pozory,że jest inaczej. Dla mnie takie zachowanie jest po prostu śmieszne i nie warte roztrząsania. Najważniejsze to nie robić nikomu krzywdy i postępować zgodnie z własnym sumieniem. Pewne zasady i przyjęte normy obowiązują nawet największego ch....ma.

3

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Myślę ,że każdy przedstawia własne wersje na swoją korzyśc.

Są też ludzie ,którzy zatracili gdzieś w życiu podstawowe wartości,zatarli gdzieś granice między dobrem,a złem.

Żyją w jakimś ciemnym, zakłamanym, własnym świecie.

Wydaje im się ,że to oni tak naprawdę mają rację, a w rzeczywistości daleko im do poczucia świadomości co jest ważne ,co właściwe.

4

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Oczywiście, że każdy ma swoje prawdy.
W życiu, a szczególnie w takich sytuacjach, o jakich wspomniałaś, niewiele jest faktów, za to cała masa "prawd". 
Jeżeli przysięgaliście sobie wierność, a jedno z was fizycznie doprowadzi do zdrady, to możesz powiedzieć, że to jest fakt, ale już "zdrada psychiczna", przyczyny zdrady, zaniedbywanie relacji,... itp ... możesz całymi latami dyskutować i być cały czas w tym samym miejscu, bo każde z was będzie miało "swoje prawdy".
Nie wyszystko się da zdefiniować, opisać, określić granicę, a nawet gdyby się dało, to przecież człowiek się zmienia, więc należałoby to definiować, aktualizować nieustannie. Trzeba zaufać, np. że słowo "wierność" rozumiecie podobnie, pielęgnować wartości przez cały czas trwania związku.
Z czasem wszystko się zmienia, zmienia się spojrzenie na świat, na partnera, na życie, nasze doświadczenia wypływają na nasze wybory dlatego jak zaczynasz doszukiwać się przyczyn w przeszłości, to okazuje się, że każde z was dążyło w innym kierunku, różne sprawy były ważne dla was, że właściwie to wspólne było tylko miejsce i czas, a reszta was różniła.
To co łączy ludzi to emocje, uczucia, a ich się nie da logicznie wytłumaczyć, więc nie da się obiektywnie powiedzieć, kto był bardziej niekochany, wykorzystywany, oszukiwany, kto bardziej cierpiał...
Można co najwyżej spojrzeć na siebie i powiedzieć coś

5

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Prawdę każdy ma swoją. Będąc świadkiem jednego zdarzenia dwie osoby mogą przedstawić je w troszkę innej wersji a każda z nich będzie przekonana, że mówi prawdę. Jak to mówią jest prawda,tylko prawda i g....o prawda.

6

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Nie tylko każdy ma swoją prawdę ale jest kilka prawd w obrębie jednej osoby. Pamiętam jak zachowywałem się po swoim ostatnim zakochaniu. Teraz patrzę na tą sprawę zupełnie inaczej a przecież fakty są w tej sprawie ciągle takie same.
U nas dyskusja wciąż nie jest ważną wartością. Ludzie nie mają refleksji związanych z dialogiem przez co gdy mają konflikt odruchowo traktują się jak wrogów zamiast próbować się dogadać. A przecież sprawa rozwodowa nie musi toczyć się formie "kto jest większym przestępcą" tylko jak to wszystko teraz poukładać.
Gdybyśmy umieli świadomie w siebie spoglądać i umieli naprawdę ze sobą rozmawiać to i tych rozwodów było by sporo mniej.

7

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Wiecie co, czytam właśnie taką książkę "Wszystkie kobiety Don Hułana" i tam jest motyw, jak bohater rozmawia ze swoimi siostrami o dzieciństwie i okazuje się, że one zupełnie inaczej to pamiętają niż on. Tak mi się przypomniało... smile Pewnie jakbym zaczęła rozmawiać z ludźmi o moim życiu, też by to inaczej pamiętali niż ja.

8

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy
serducho napisał/a:

Jak to jest, że ludzie zwłaszcza trudne sprawy, jak rozstania i przyczyny  rozwodu przedstawiając zupełnie inaczej?...

Czy to kwestia emocji, psychiki, płci?...

Prawda - to przedstawianie rzeczywistości z własnego punktu widzenia smile

9

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy
Entropia napisał/a:

Wiecie co, czytam właśnie taką książkę "Wszystkie kobiety Don Hułana" i tam jest motyw, jak bohater rozmawia ze swoimi siostrami o dzieciństwie i okazuje się, że one zupełnie inaczej to pamiętają niż on. Tak mi się przypomniało... smile Pewnie jakbym zaczęła rozmawiać z ludźmi o moim życiu, też by to inaczej pamiętali niż ja.

I właśnie o to mi chodzi. Pewnie gdy ten bohater dojrzeje to może zacznie postrzegać te wydarzenia tak samo jako inni. Np zakochałem się, robiłem dziwne rzeczy jak to zakochany i po kilku latach dopiero dojrzewam do tego żeby pogodzić się z wersją przedstawioną mi przez przyjaciół na temat tej całej sprawy. Może spłycam ale taki przykład mi wpadł do głowy.
A tak w ogóle to jest jakaś powieść psychologiczna co czytasz?

10

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Daleko nie szukając.
-Wczoraj oglądaliśmy z m.serial, mam nadzieje, ze to nie będzie uznane za reklamę "Reguły gry". Niby serialik komediowy, ale każde z nas postrzegało temat odcinka -sprawę zazdrości i winy, trochę inaczej, niby trochę, ale owo trochę bardzo zmieniało nasze nastawienie do bohaterów.
M. wziął stronę mężczyzny i twierdził, że on nieświadomie uraził swoją żonę i wcale nie podrywał małolaty, z którą przyszedł jego kumpel, lecz po prostu mu gratulował...
Ja oczywiście wczułam się w kobietę, która patrzy jak jej mąż ślini się do 2-stki, a ona poczuła się stara i nieatrakcyjna...

A ta książka to zdaje się faktycznie jakaś powieść psychologiczna, bo kojarzę, że jej autor był ostatnio w jakiejś śniadaniówce. Sensownie gość gadał.

11

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Markizik już Ci odpowiedziałam w innym wątku, to powieść psychologiczna coacha - Bennewicza. Bardzo fajnie jest tam właśnie pokazane, jak główny bohater poznaje siebie, przewartościowuje swoje życie dotychczasowe, no i też się dowiaduje sporo o sobie porównując swoje wspomnienia z wspomnieniami innych. Taka psychoanaliza trochę. Wiadomo, że skoro powieść coacha to i walor edukacyjny musi być, jak tak czytasz to też się zastanawiasz nad swoimi wersjami prawdy i masz ochotę swoje życie przemyśleć.

12

Odp: Czy każdy ma własne wersje prawdy

Dzięki, właśnie tam też widziałem. Dzięki!:)
Przeczytałem sobie jeszcze jedną recenzję to wszystko się zgadza tylko tam facet kładł większy nacisk, że to ciekawa proza z elementami psychologii. Ale to już nie będę gadał tylko pójdę to przeczytać bo brzmi naprawdę ciekawie. A swoją drogą to nie wiem jak to się stało, żę ten gatunek zawsze jakoś mnie omijał tzn powieści psychologiczne.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy każdy ma własne wersje prawdy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026