mocna krytyka z ust siostry. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » mocna krytyka z ust siostry.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: mocna krytyka z ust siostry.

Otóż jak w temacie wyżej zostałam skrytykowana przez siostre zupełnie nie zasłużenie moim zdaniem i co gorsza słowa krytyki zabolały tak bardzo aż się chwile póżniej przez to poplakałam. Nie wiem dla czego przyznam się że ideałem nie jestem i nie wszystko w życiu mi doskonale wychodzi no ale jednak "jakoś" sobie radze. I usłyszałam słowa krytyki tak od razu na powitanie jej słowa że jej się nie podoba to jak wyglądam i moje zachowanie moje ubieranie i to co robie w swoim życiu z uwzględnieniem na często powtarzane "...nie podoba mi się, nie podoba!" Akurat wiem dlaczego czepiła się mojego wyglądu byłam brzydka przez obcięcie swoich niesfornych włosów niemal do zera ale tego akurat ona nie widziała dochodze do wniosków że mam w rodzinie kabla, który wszystko jej opowiedział pare kilo mam za dużo to pewnie też i o to chodziło no ale komentowanie całej reszty było juz nie potrzebne w momencie kiedy na mojej twarzy pojawiły się lłzy. Ja wogóle z nią nie umiałam porozmawiać przez to własnie. Nasze relacje przez to zajście wcale nie wyglądają najfajniej wogole raczej się mijamy niż np.: wspieramy a szkoda przeciesz to starsza siostra. Uświadomilo mi to tylko tyle że czasem ciężko mi jest ja zrozumieć i tyle. A co wy byście mi poradzili jakbyście się zachowali w mojej sytuacji.? Napiszcie prosze!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

Kurczę, mam podobnie z siostrą przyrodnią, bardzo cieszyłam się dzięki temu, że wyprowadziła się 4 lata temu, bo inaczej ja bym to jak najszybciej zrobiła-serio piszę.A teraz mam spokój smile.
Ona też, nawet teraz potrafi mnie krytykować, że tu przytyłam, że tu tamto i to w wredny sposób. A najgorsze jest jak wpadnie do pokoju i mówi, że tu mam mieć tak, a tu tak O.o
Wiesz, ja teraz olewam jej gadki, a najczęściej jak do nas wpada, to po prostu wychodzę i mam święty spokój i tak jest chyba najlepiej. Nie denerwuj się, niektórzy tacy już są.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

3 Ostatnio edytowany przez SweetHarmony (2011-09-23 21:03:45)

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

Nikt nie ma prawa krytykowac twojego wyglądu bo twój wygląd twoja sprawa!
Mam podobna sytuacje z siostra.Jest 6 lat starsza i zawsze jej sie wydawało ze jest pępkiem swiata a moje narodziny były dla niej koszmarem.

Zawsze mnie krytykowała,zawsze mnie poniżała przy kolezankach i zawsze czułam sie gorsza i chociaz mineło wiele lat mam do niej bardzo duzy o to zal bo teraz zachowuje sie inaczej i jakby zapomniała o swoim zachowaniu.
Teraz zdarza sie ze potrzebuje mojej pomocy a ja nie umiem sie zmusić by jej pomóc bo pamięc jej zachowania jest nadal żywa.
Obrzydziła mi strasznie dzieciństwo,sa sytuacje które pamiętam do dzis i to ze wciaz na mnie skarzyła a nawet mnie szantażowała.

Wiem ze słowa siostry zabolały,wiem ze poczułas sie podle i byc moze poczułas sie gorsza i jedyne co chce Ci powiedziec nie pozwól jej na to!!!Nie daj sie ponizać,nie pozwól by poniewierała toba bo masz prawo wygladac tak jak masz ochote a nie tak jak sie jej podoba.
To moze byc trudne ale spróbujcie porozmawiać.Powiedz jej jak bardzo zabolały Cie jej słowa,ze nie podoba Ci sie jak Cie traktuje i że nie zyczysz sobie takiego zachowania.
Czasem warto rozmawiać mimo złych emocji bo wiem z doswiadczenia że jak sie zostawi te emocje to beda rosły i nie dadza Ci spokoju.

Ja swoje zostawiłam a dzis załuje bo nienawidze swojej siostry najbardziej na swiecie i nic nie moge juz na to poradzic.

Nie zaniedbaj tego co sie u was dzieje i mimo tych przykrych słów które usłyszałaś zawsze noś głowe wysoko bo na to zasługujesz!!!!

4

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

Może jest o coś zazdrosna, dlatego Cię skrytykowała? A spróbuj zapytać czy mogłaby Ci coś doradzić jeśli chodzi o Twój wygląd i zachowanie. Pogadać z nią możesz, co Ci szkodzi? A zastosować porady tylko wtedy, gdy rzeczywiście będą korzystne dla Ciebie, nie dla niej:) I staraj się rozmawiać spokojnie, z przyjaznym nastawieniem mimo wszystko. Być może w Twojej siostrze nawarstwiły się jakieś emocje z którymi nie może sobie poradzić i w ten sposób wyładowuje je na Tobie? I być może też są to jej nieuświadomione próby nawiązania z Tobą głębszych relacji? Na początek porozmawiaj. I napisz jak poszło:)

5

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

Taaaaaa młodsze siostry maja przerąbane. Znam wiele historii od swoich kolezanek mających siostry i różnie to bywa. Twoj przypadek nie jest wyjątkowy. Ja też jestem starszą siostrą. I różnie między mną a siostrą bywało. Ona czasami potrafiła robić takie rzeczy, że rwałyśmy sobie kłaki z głowy smile. Teraz wspominamy to z uśmiechem na ustach. Fakt, że zmieniło się między nami diametralnie gdy zostałyśmy matkami i nasze poglądy na życie, na świat się przewartościowały. Najfajniejsze jest jednak to, że cały czas teraz pracujemy nad naszą przyjaźnią, bo kiedyś niestety nasi rodzice odejdą a my będziemy miały tylko siebie. i tego samego uczymy swoje dzieci. Dlatego głowa do góry. Weź siostrę na piwko, pogadajcie sobie. Może ona własnie czeka na taką propozycję od Ciebie.....;) ?

6 Ostatnio edytowany przez alegoria26 (2011-10-08 06:57:34)

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

zerwać natychmiast stosunki, unikac odwiedzin, a gdy po 3 miesiącach nieodwiedzania zapyta o co chodzi, to powiedz że masz dosyć krytyki z jej strony. poza tym niech znajdzie sobie innego kozła ofiarnego, siostra mogłaby się przyczepić, gdybyś złapała jakiegoś rozwodnika, czy dzieciatego ale wyglądu? mnie tez się czepia: kuzynka. co ja na to? mój wygląd, moja sprawa, ale jej pryszcze na plecach i wiecznie odsłonięte ramiona i to, co z tyłu-tragedia. powinna je zasłaniać, bo są kościste i brzydkie, a nie kupować czarną sukienkę za 300zł i się cieszyć, a z tyłu kropki i cętki, jak ma zasłonięte to lepiej wygląda...
ale po co będę ją dołować? czasem dobrze wysłuchać innych ludzi, czasem warto kupić coś ładnego i powiedzieć:zobacz kochana to fajne jest, założ zapytaj, może w tym będzie ci lepiej? a nie gadka:
-ten kolor-brzydki
-za gruba jesteś
-za taka i nie taka
-nie nie nie, spójrz na ilonkę!!!:(

w tym ci dobrze wiesz kaśka, ale ta czarna byłaby lepsza.perswazja albo drobna manipulacja.
raz tylko powiedzialam do babci: babciu przesadziła babcia, ten róz na buzi, cegła.śmieszne to.
i babcia sie speszyła:D

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

W sumie mam podobną sytuację do Was. Mam starszą o 12 lat siostrę. Jak byłam młodsza to miałyśmy bardzo dobry kontakt. Traktowałam ją praktycznie jak "drugą matkę" i jako dziecko byłam do niej bardzo przywiązana. Sytuacja zaczęła się stopniowo zmieniać parę lat temu kiedy poszłam na studia.

Teraz już nasze relacje wydają się być naprawdę nie do zniesienia i tak jak u poprzedniczek chodzi głównie o krytykę z ust starszej siostry. Jestem krytykowana praktycznie za wszystko: za wygląd, za formę spędzania czasu wolnego, za to co robię i mówię. Często tez wyśmiewa różne moje pomysły, a to boli i bardzo podkopuje (dość niską już) moją wiarę w siebie i swoje siły. Nieraz było tak, że szczęśliwa gdy mi coś wyszło dzieliłam się tym z nią, a ona potrafiła to wyśmiać przez co to co wcześniej uważałam za sukces stawało się w moich oczach porażką.

Nie wiem w sumie jak mam sobie poradzić z tym wszystkim, bo przecież z siostrą nie zerwę kontaktów. Jeśli miałyście podobną sytuację jak sobie z nią radziłyście ?

8

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

Może chodzi właśnie o te studia? Jeśli siostra nie studiowała to może Ci tego zazdrościć. Poza tym do tej pory ona była tą mądrzejszą, dojrzalszą, doradzała Ci, pewnie przez to czuła się dowartościowana, a teraz Ty stałaś się samodzielna i już jej nie potrzebujesz. Jedyną jej satysfakcją są tylko te szpilki, które Ci wkłada przy każdej okazji. Unikaj jej jeśli możesz i nie zwierzaj się jej, bo wszystko obróci przeciwko Tobie.

9 Ostatnio edytowany przez Czarna Kotka (2015-03-01 10:45:28)

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

Ja bym powiedziała że MNIE się nie podoba jej jędzowaty ton i bezczelność i jeżeli nie potrafi się zachować, to nie będzie miała gości (albo nie będzie zapraszana, stosownie do okoliczności)
Po czym bym się odwróciła i wyszła.

Ona Cię tak traktuje, bo jej na to pozwalasz. I nie zmieni się, dopóki dalej będziesz na to pozwalać.
Dopóki ze strachu przed jej fochem nie tupniesz nogą, nic się nie zmieni.
Zerwanie kontaktu z nią Cię nie zabije. Za to możesz sobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego zerwanie kontaktów z nią jest dla Ciebie nie do pomyślenia, pomimo że jestes w tej relacji traktowana jak ściera?

10

Odp: mocna krytyka z ust siostry.

Kurka, mam podobne stosunki z mamą. Ona ciągle narzeka, jest wampirem energetycznym. A Twoja siostra co takiego wielkiego osiągnęła, że daje jej to prawo krytykowania Cię pod każdym aspektem? Ja bym na twoim miejscu poczekała jakiś czas, a przy kolejnej okazji spotkania z siostrą ubrala się jak najlepiej, przybrałabym pozycję "modliszki" i co chwilę serwowałabym siostrze słowa krytyki, zobaczyłaby jak to miło. Wiem, że to jest słabe rozwiązanie, bo w takiej sytuacji zwalczanie ognia ogniem nie pomoże rozwiązać konfliktu tylko go sprowokuje. Ale może coś dotrze w ten sposób do Twej siostry wink

"Aby żyć, trzeba się buntować" - Albert Camus

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » mocna krytyka z ust siostry.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018