netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Czy optymizmu można się nauczyć?

8 odpowiedzi4 557 wyświetleńzałożony przez Olinka, 30.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy optymizmu można się nauczyć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Czy optymizmu można się nauczyć?

Powszechnie twierdzi się, że Polacy to naród malkontentów i pesymistów. Kiedy przyglądam się swojemu otoczeniu to stwierdzam, że rzeczywiście tak jest- wokół wciąż słychać narzekania, rozmowy o trudnych sytuacjach i ciężkich problemach, ludzie wręcz uwielbiają permanentnie się umartwiać, skupiać na tym co im nie wyszło, zamiast cieszyć z tego, co jest całkiem w porządku, niemal na siłę wyszukują kolejnych problemów, życiowych porażek i przeszkód w osiągnięciu poczucia szczęścia. A ja na przekór wszystkim i wszystkiemu co mnie w życiu spotyka, jestem wciąż niepoprawną optymistką, co więcej wiem, że takiego stosunku do świata naprawdę można się nauczyć. Oczywiście, że to nie przychodzi z dnia na dzień i wcale nie jest łatwo, że trzeba w to włożyć sporo wysiłku, uwagi i pracy, niemniej efekt wynagradza nam te wysiłki, bo na końcu tej drogi jesteś Ty sama- radosna, pewna siebie, zadowolona, być może nawet całkiem szczęśliwa.

A czy Waszym zdaniem optymizmu można się nauczyć? Czy wbrew otoczeniu i przyzwyczajeniom można nabyć pozytywny stosunek do świata? Jak tego dokonać?

2

Odp: Czy optymizmu można się nauczyć?

Ja się nauczyłam optymizmu, więc jak najbardziej jest to możliwe. Miałam trudne dzieciństwo i życie dawało mi ciągle kopa, ale kiedy 7 lat temu zmieniłam miejsce zamieszkania i zamieszkałam z mężczyzną mojego życia, nagle zaczęłam się czuć szczęśliwsza, z dnia na dzień było coraz lepiej. Po pewnym czasie zaczęły mnie cieszyć drobnostki, aż w końcu gdy miałam do wykonania jakieś ważne zadanie, to wierzyłam że się uda. Dziś jestem osobą która tryska optymizmem. Optymizm był mi potrzebny do przezwyciężenia przeszłości. Niektórzy mówią że optymiści nie potrafią realnie spojrzeć na świat, ale ja tak nie uważam. Optymiści patrzą na to co się wokół nich dzieje, przyjmują to do wiadomości, ale nie załamują się złymi informacjami. A jak nabyć pozytywnego nastawienia do świata!? Cóż, mi wystarczyło oderwanie od toksycznego środowiska, które ciągle mi przypominało o dzieciństwie i miłość, która pozwoliła mi uwierzyć, że mogę być szczęśliwa. Myślę że dla każdego jest inna metoda na nabycie pozytywnego stosunku do świata.

3

Odp: Czy optymizmu można się nauczyć?

Nie wiem czy mozna sie go nauczyc czy trzeba sie z nim urodzic ale wiem, ze na pewno ulatwia bardzo zycie. I optymisci, pomimo tego, ze przez te same trudy zycia przechodza, maja ladniejsze buzie, bo usmiechniete:) No i poza tym, usmiech otwiera tak wiele drzwi przed nami, nastawia innych ludzi bardziej pozytywnie do nas, pomoze zalatwic cos czego malkontent nie dokona, daje sile w trudnych chwilach..ciesze sie, ze mam w sobie optymizm:)

4

Odp: Czy optymizmu można się nauczyć?
Roskalinda napisał/a:

Ja się nauczyłam optymizmu, więc jak najbardziej jest to możliwe. Miałam trudne dzieciństwo i życie dawało mi ciągle kopa, ale kiedy 7 lat temu zmieniłam miejsce zamieszkania i zamieszkałam z mężczyzną mojego życia, nagle zaczęłam się czuć szczęśliwsza, z dnia na dzień było co raz lepiej. Po pewnym czasie zaczęły mnie cieszyć drobnostki, aż w końcu gdy miałam do wykonania jakieś ważne zadanie, to wierzyłam że się uda. Dziś jestem osobą która tryska optymizmem. Optymizm był mi potrzebny do przezwyciężenia przeszłości. Niektórzy mówią że optymiści nie potrafią realnie spojrzeć na świat, ale ja tak nie uważam. Optymiści patrzą na to co się wokół nich dzieje, przyjmują to do wiadomości, ale nie załamują się złymi informacjami. A jak nabyć pozytywnego nastawienia do świata!? Cóż mi wystarczyło oderwanie od toksycznego środowiska, które ciągle mi przypominało o dzieciństwie i miłość, która pozwoliła mi uwierzyć, że mogę być szczęśliwa. Myślę że dla każdego jest inna metoda na nabycie pozytywnego stosunku do świata.

Roskalinda, ale ty odnalazlas szczescie i radosc, dlatego zaczelas inaczej patrzec na swiat. a co z osobami, ktore naprawde maja problemy? czy wtedy naucza sie optymizmu? potrafia wierzyc ze bedzie lepiej? ja mysle ze czlowiek rodzi sie po prostu optymista lub pesymista, ale zdarzenia tez nas ksztaltuja. ciezko byc optymista osobie, ktora ma naprawde duze problemy i zycie jej sie wali na glowe. podziwiam takie osoby, ale wlasnie mysle ze trzeba urodzic sie optymista zeby wtedy myslec pozytywnie. wiecie.. ja jestem chyba pesymistka, ale staram sie pozytywnie myslec:)

5

Odp: Czy optymizmu można się nauczyć?

mandarynka po tym jak znalazłam miłość i szczęście mój świat zawalił się jeszcze 2 razy ale przeszłam przez kłopoty obronną ręką właśnie dzięki optymistycznemu spojrzeniu na świat

6

Odp: Czy optymizmu można się nauczyć?

da radę-wiem po sobie.
może nie jestem rasowy optymista, nie, jestem realistka, ale pozbyłam się czarnowidztwa -widzę sytuacje i dobre i złe. to mój sukces.
zależy od podejścia, indywidualna sprawa.
jednych ciężko przekonać, inni pod wpływem np miłości odwracają się o 180 smile

7

Odp: Czy optymizmu można się nauczyć?

No po części myślę, że można się nauczyć wink.
Niemniej , ja raczej należę do optymistek i dobrze mi z tym - zdarzały się wielkie doły, załamania, ale i tak zawsze starałam się znajdować pozytywy różnych sytuacji i na pewno w życiu mi to wiele pomogło smile.

8

Odp: Czy optymizmu można się nauczyć?

Optymistką byłam od zawsze, ale nie ukrywam, że kiedy kilka lat temu życie dało mi solidnego kopa, a mój poukładany świat nagle rozsypał się w kawałki, na chwilę gdzieś ten optymizm zgubiłam, aby ostatecznie stać się... optymistką niepoprawną smile. Dlaczego? Bo nauczona doświadczeniem dziś wierzę, że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych, sprostam wszelkim przeciwnościom, dam sobie radę w każdej niemal sytuacji i byle przeciwności na pewno mnie nie złamią, po prostu czuję dziś swoją prawdziwą siłę i wartość, co w moim odczuciu jest tu podstawą.

Oczywiście, że to nie stało się z dnia na dzień, włożyłam w to sporo pracy, bo świat wokół niestety nie nastraja pozytywnie, wiem jednak, że można cieszyć się dniem codziennym, drobiazgami, które się na niego składają, a ludzie chętnie oddają nam szczery uśmiech. Cieszę się tym co mam, nie tęskniąc do tego czego mieć nie mogę, jeśli coś mi nie wyjdzie to stwierdzam, że widocznie tak miało być, kiedy mam marzenia ponoszę ryzyko i po nie po prostu sięgam, dla mnie przysłowiowa szklanka jest zawsze do połowy pełna, a nie do połowy pusta i jest mi z tym naprawdę dobrze...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy optymizmu można się nauczyć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026