Mam pytanie.Czy ktoś a Was korzystał może z Vega Testu? Chciałam wybrać się na badanie przeprowadzane tym czymś.Podobno wykrywa wszystkie pasożyty, grzyby i bakterie w naszym organizmie.Ale czy na pewno?Czy nie jest to naciąganie ludzi?Moja znajoma wyszła wczoraj z płaczem z tego badania,tyle złych rzeczy jej tam powychodziło.Będzie to wszystko sprawdzała jeszcze w zwykłym laboratorium.Chodzi mi tez nie tylko o samo badanie,ale i o leczenie tym Vega testem.Czy jest skuteczne?Bo kosztowne na pewno.
Podobne tematy
kosztowne na pewno.
Ma być kosztowne. Za głupotę słono się płaci.
A czy wiesz może coś więcej na ten temat?Pewnie,że za głupotę się płaci.Ale jeśli człowiek od lat choruje a lekarze tylko ręce rozkładają,to człowiek sam próbuje się jakoś ratować,niestety niektórzy na tym żyrują.Znajoma zrobiła ten Wega Test i wyszło jej ,że ma 2 tasiemce,lamblie,boreliozę,grzyby.chore płuca.Teraz robi normalne badania,żeby sprawdzić czy się potwierdzą.
Jeśli ktoś robił sobie te testy to proszę o informację.Chciała bym dowiedzieć się na ten temat jak najwięcej.
4 2015-04-27 09:24:24 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-04-27 09:25:21)
A czy wiesz może coś więcej na ten temat?Pewnie,że za głupotę się płaci.Ale jeśli człowiek od lat choruje a lekarze tylko ręce rozkładają,to człowiek sam próbuje się jakoś ratować,niestety niektórzy na tym żyrują.Znajoma zrobiła ten Wega Test i wyszło jej ,że ma 2 tasiemce,lamblie,boreliozę,grzyby.chore płuca.Teraz robi normalne badania,żeby sprawdzić czy się potwierdzą.
Jeśli ktoś robił sobie te testy to proszę o informację.Chciała bym dowiedzieć się na ten temat jak najwięcej.
To ściema. Równie dobrze mogłabyś pójść do wróżki.
Chodzi o "wykrycie" czegoś czego nie ma. Często po to żeby to potem leczyć za grubą kasę, choć już sama kasa za "badanie" to już niezły biznes, robiony na naiwniakach. Robienie ludzi w bambus.
Pewnie masz racje.
Bzdura i naciąganie.
W Polsce vega test jest wciąż mało popularny i jak ktoś nie ma pojęcia o tym jak to działa to sobie tak pisze.
Do tej pory znam lekarzy,którzy uważają,że rehabilitacja to "fikanie nóżkami" Pewnie także nie wierzycie w diagnostykę biorezonansową bo to "podłączanie ludzi do prądu" ? ![]()
Aha-pewnie akupunktura to też bzdura? ![]()
Tu masz artykuł z portalu elektronika dla zdrowia.Poczytaj sobie.
Test Vega, nazywany też testem reakcji Schimmela lub w skrócie VRT (od ang. Vegetative Reflex Test), to jedna z najnowszych odmian diagnostyki elektronicznej. Opiera się na zasadach biorezonansu magnetycznego, czyli reakcji organizmu na określone impulsy elektromagnetyczne.
Punktem wyjścia badań były dokonania Franza Morella i Ericha Raschego (twórców podstaw metody biorezonansu magnetycznego i terapii MORA) oraz Reinholda Volla (wynalazcy elektroakupunktury Volla, określanej skrótem EAV). H. Schimmel starał się wykorzystać najlepsze elementy kilku różnych technik diagnostyczno-terapeutycznych i stworzył własną metodę
Chociaż metoda Volla daje bardzo dużo informacji o organizmie człowieka i jest probierzem pozostałych metod jednak ze względu na lenistwo człowieka starano się metodę uprościć by wykorzystywać jak najmniej punktów akupunkturowych.
W roku 1978 w Stanach Zjednoczonych niemiecki lekarz Helmut Schimmel ? uczeń Volla na podstawie jego metody opracował metodą, która obecnie jest zwana testem Vega.
Wracająć do dr H. Schimmela, skupił się nie tyle na określonych punktach powiązanych z narządami wewnętrznymi jak w metodzie Volla, ale na mierzeniu sygnałów bezpośrednio z nich płynących (i dających się odczytać w prawie każdym punkcie ciała).
W teście Vega stosuje się unikalną metodę tak zwanego filtrowania elektrobiologicznego za pomocą markerów (na przykład urządzenie wykorzystujące wzmacniacz sygnałów bioelektrycznych). Dzięki temu jest możliwe postawienie bardzo dokładnej i szybkiej diagnozy, która pozwala dostrzec złożone relacje zachodzące w organizmie, nie ujawniające się podczas mierzenia akupunktów ? np: obciążenie psychoemocjonalne, obciążenia geopatyczne. Ze względu na wysoką czułość, sprzęt diagnostyczny daje wyniki w szerszej skali, umożliwia też przeprowadzenie szybkich i skutecznych testów biorezonansowych większej ilości leków i środków homeopatycznych.
Zastosowania testu Vega są takie same jak innych metod rozpoznania biorezonansowego. Może on służyć wykrywaniu wszelkich zaburzeń energetycznych, zakłóceń pracy narządów i układów wewnętrznych oraz schorzeń psychosomatycznych.
Test Vega polega również jak metoda Volla na stymulowaniu akupunktów wskazanych przez tradycyjną medycynę chińską oraz nowo odkrytych przez Volla.
Za pomocą metody Schimella testuje się środki homeopatyczne i precyzyjnie dobiera ich stosowanie do konkretnych dolegliwości pacjentów.
Metoda Vegatest i Volla zalicza się do metod biorezonansowych. Diagnostyka z zastosowaniem metod biorezonansowych pozwala wykryć nawet te zaburzenia, które pozostają nieuchwytne dla standardowych, najpopularniejszych sposobów rozpoznawania schorzeń, m.in. badań krwi i moczu. Testy uwzględniane w tej terapii są przyjazne dla pacjentów, ponieważ nie wiążą się z takimi niedogodnościami, jak np. nakłucie podczas badań analitycznych, opierają się natomiast na lekkich dotknięciach punktu akupunkturowego elektrodą diagnostyczną. Metoda biorezonansowa, pomimo stosowanego w niej sprzętu elektronicznego, jest uznawana za całkowicie bezpieczną. Leczenie zawsze poprzedza drobiazgowa, bezinwazyjna i całkowicie bezbolesna diagnoza.
Moja znajoma której w badaniu na Wega Teście wyszło,że ma boreliozę,zrobiła jeszcze badanie na nią z krwi i niestety potwierdziło się.Więc może coś jednak w tych testach jest.Dokąd sama na sobie nie sprawdzę to się nie przekonam.
9 2015-05-06 21:03:14 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-05-06 21:05:10)
W Polsce vega test jest wciąż mało popularny i jak ktoś nie ma pojęcia o tym jak to działa to sobie tak pisze.
Do tej pory znam lekarzy,którzy uważają,że rehabilitacja to "fikanie nóżkami" Pewnie także nie wierzycie w diagnostykę biorezonansową bo to "podłączanie ludzi do prądu" ?
Aha-pewnie akupunktura to też bzdura?Tu masz artykuł z portalu elektronika dla zdrowia.Poczytaj sobie.
Test Vega, nazywany też testem reakcji Schimmela lub w skrócie VRT (od ang. Vegetative Reflex Test), to jedna z najnowszych odmian diagnostyki elektronicznej. Opiera się na zasadach biorezonansu magnetycznego, czyli reakcji organizmu na określone impulsy elektromagnetyczne.
Punktem wyjścia badań były dokonania Franza Morella i Ericha Raschego (twórców podstaw metody biorezonansu magnetycznego i terapii MORA) oraz Reinholda Volla (wynalazcy elektroakupunktury Volla, określanej skrótem EAV). H. Schimmel starał się wykorzystać najlepsze elementy kilku różnych technik diagnostyczno-terapeutycznych i stworzył własną metodę
Chociaż metoda Volla daje bardzo dużo informacji o organizmie człowieka i jest probierzem pozostałych metod jednak ze względu na lenistwo człowieka starano się metodę uprościć by wykorzystywać jak najmniej punktów akupunkturowych.
W roku 1978 w Stanach Zjednoczonych niemiecki lekarz Helmut Schimmel ? uczeń Volla na podstawie jego metody opracował metodą, która obecnie jest zwana testem Vega.Wracająć do dr H. Schimmela, skupił się nie tyle na określonych punktach powiązanych z narządami wewnętrznymi jak w metodzie Volla, ale na mierzeniu sygnałów bezpośrednio z nich płynących (i dających się odczytać w prawie każdym punkcie ciała).
W teście Vega stosuje się unikalną metodę tak zwanego filtrowania elektrobiologicznego za pomocą markerów (na przykład urządzenie wykorzystujące wzmacniacz sygnałów bioelektrycznych). Dzięki temu jest możliwe postawienie bardzo dokładnej i szybkiej diagnozy, która pozwala dostrzec złożone relacje zachodzące w organizmie, nie ujawniające się podczas mierzenia akupunktów ? np: obciążenie psychoemocjonalne, obciążenia geopatyczne. Ze względu na wysoką czułość, sprzęt diagnostyczny daje wyniki w szerszej skali, umożliwia też przeprowadzenie szybkich i skutecznych testów biorezonansowych większej ilości leków i środków homeopatycznych.Zastosowania testu Vega są takie same jak innych metod rozpoznania biorezonansowego. Może on służyć wykrywaniu wszelkich zaburzeń energetycznych, zakłóceń pracy narządów i układów wewnętrznych oraz schorzeń psychosomatycznych.
Test Vega polega również jak metoda Volla na stymulowaniu akupunktów wskazanych przez tradycyjną medycynę chińską oraz nowo odkrytych przez Volla.
Za pomocą metody Schimella testuje się środki homeopatyczne i precyzyjnie dobiera ich stosowanie do konkretnych dolegliwości pacjentów.
Metoda Vegatest i Volla zalicza się do metod biorezonansowych. Diagnostyka z zastosowaniem metod biorezonansowych pozwala wykryć nawet te zaburzenia, które pozostają nieuchwytne dla standardowych, najpopularniejszych sposobów rozpoznawania schorzeń, m.in. badań krwi i moczu. Testy uwzględniane w tej terapii są przyjazne dla pacjentów, ponieważ nie wiążą się z takimi niedogodnościami, jak np. nakłucie podczas badań analitycznych, opierają się natomiast na lekkich dotknięciach punktu akupunkturowego elektrodą diagnostyczną. Metoda biorezonansowa, pomimo stosowanego w niej sprzętu elektronicznego, jest uznawana za całkowicie bezpieczną. Leczenie zawsze poprzedza drobiazgowa, bezinwazyjna i całkowicie bezbolesna diagnoza.
Hue Hue
)
Podwójna ściema. Lipne badania przekonujące do leków które nic nie zawierają.
Nie zamierzam nikogo do tego zniechęcać. Badanie istotnie jest bezbolesne.... Dopóki człowiek nie zajrzy do portfela i nie uświadomi sobie jak mu zerżnięto tyłem he he ![]()
Mnie nikt na żadne lipne leki nie namawiał po teście.Zakupiłam preparat z czarnego orzecha.Pau'Darco i Enterożel.To wszystko są sprawdzone preparaty.
Zalecono też by córka przez dwa tygodnie jadła łyżkę gęsiego smalcu i by smarować jej nim klatkę piersiową.Po tym odksztuszała rózne świństwa.
Badanie zrobione z krwi w laboratorium potwierdziło obecność pasożytów,które wyszły w vege teście.
Nie jest to jakieś mega drogie badanie:oba- mikroskopowa analiza żywej kropli krwi i vega test kosztowały 120 zł.
Moja znajoma która robiła badanie na tym vega teście,i dowiedziała się ,że ma tasiemca oraz boreliozę ,tępi to za pomocą tego urządzenia i czuje się dużo lepiej.Natomiast ja, tak jak już pisałam tu w inny temacie,nadal mam glistę , i wszystkie dolegliwości z nią związane tj.mdłości ,biegunki,ssanie od żołądka,i utrata wagi,nic nie pomogło leczenie naturalne,dostałam więc skierowanie do lekarza zakaźnika, a tu pani doktór stwierdziła,że może wcale nie mam tej glisty a jeśli nawet to nie potrzebnie robiłam te badania,i leczenie nie jest potrzebne,ponieważ glista żyje w organizmie człowieka 16 msc. więc wkońcu sama padnie.
Ja już naprawdę nie wiem gdzie się udać?Czy są jeszcze na tym świecie prawdziwi lekarze,którzy potrafię leczyć? Czy to tylko ja mam takiego pecha i źle trafiam?
12 2018-02-06 19:19:59 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-02-06 23:56:40)
<żanetka>a ty byłaś na terapii generatorem i nie pomogła na glistę? Bo mi właśnie to pomogło, męczyłam ją wszystkimi sposobami i dopiero terapie pomogły - 4 razy byłam w gabinecie umieszczanie reklam na naszym forum jest płatne. I w vegatest uwierzyłam, jak się na własnej skórze przekonałam. Byłam też bardzo zadowolona z badania, dowiedziałam się mnóstwo ciekawych rzeczy na temat dbania o zdrowie, np. o smarowaniu jodyną, czy kąpielach w magnezie
Za 110 zł dostałam 2h mądrych rad i diagnozę całego organizmu, a tyle nie raz daje się prywatnie lekarzowi za zwykłą wizytę po receptę...
Naiwnosc ludzka jest zadziwiajaca
Na badaniu można polegać, ale np.: pasożyty wykrywa lepiej niż badania kału, więc ktoś może zarzucić, że się nie sprawdza. Zastanawiam się nawet nad zakupem takiego sprzętu na swój użytek. Oczywiście najprostszego modelu, który pokaże mi niedobory w organizmie i stan poszczególnych narządów.