netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Dobrze się zapowiadało i...

4 odpowiedzi2 480 wyświetleńzałożony przez FINEE, 31.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Dobrze się zapowiadało i...

Cześć, jestem tu nowa!
Mam 29 lat, jestem młodą lekarką. Od p?ł roku spotykam się sporadycznie z oficerem (żołnierzem), kt?rego poznałam w swoim szpitalu. ON starszy o 12 lat, jest 6 lat po rozwodzie i ma dw?jkę dzieci.
Nasze relacje były do tej pory dość luźne- przyjemne spotkania, kolacje, ale raczej na stopie koleżeńskiej. Nigdy nie doszło do jakichkolwiek intymności. Podczas kiedy był na misjach byliśmy w codziennym kontakcie (skype, emaile, tel). Powiedział mi wprost, że mu się podobam i że zależy mu na mnie. Po ostatniej misji wr?cił, nalegał na spotkanie, więc spędziliśmy razem miły wiecz?r w g?rach.Było ok, ale na luzie i wesoło, nie dałam mu do zrozumienia, że chcę czegoś więcej.
Niestety od tamtego spotkania przestał się do mnie odzywać. Zapytałam grzecznie i bez podtekst?w, czy wszystko ok, odpisał, że bardzo mnie lubi, ale znajduje się w chwili obecnej w ciężkim dla niego momencie życia (problemy zdrowotne w najbliższej rodzinie), że niedługo i tak wylatuje na misję, więc nie potrafi skoncentrować się na związku. Oraz standard- że potrzebuje czasu do przemyśleń. Zakończył tym, że jak będę miała wolną chwilę w szpitalu, to mam mu dać znać i wyskoczymy na kawę.
Hmm.. zadzwoniłam i powiedziałam, że nie miałam na myśli związku, bo praca w szpitalu nie pozwala mi teraz na związki, a chciałam po prostu lepiej go poznać, nie koniecznie zaczynając od razu coś poważnego. I tyle.
Od tamtej pory cisza.
Ani ja się nie odzywam, ani on.

Pytanie do Was drogie Panie (oraz Panowie)- chciał mieć mnie z głowy i w ładny spos?b podziękował za znajomość? Czy macie jakieś inne wytłumaczenie tego ?nagłego milczenia??
Odezwać się za jakiś czas na tą kawę tak jak proponował? Czy dać sobie całkiem spok?j, jeśli będzie chciał to sam zareaguje?
Z pewnością są tu mądrzejsze i bardziej doświadczone ode mnie kobietki, kt?re podpowiedzą jak się zachować, żeby znowu było dobrze!
Z g?ry wielkie dzięki!

2

Odp: Dobrze się zapowiadało i...

ja bym usiadła i porozmawiała, o co chodzi.
facet, w armii i taki troszkę niezdecydowany? dziwne, mam w rodzinie oficera i tak absolutnie nie jest smile
skoro cisza, nie narzucaj się. chociaż tak się tym przejęłaś, to może jakaś mala fascynacja była, co ?:)
inicjatywa należy do faceta, poczekaj na krok. ale nie za długo. jak za długo, to odpuść

3

Odp: Dobrze się zapowiadało i...

Dzieki Shanty! Tiaa.. fascynacja a moze nawet cos wiecej:) Tak czuje, ze cos waznego mi umyka. To, ze ze wzgledu na sytuacje zawodowa nie chce sie wiazac na stale, wcale nie znaczy, ze nie moge sie zakochac:) Dzieki za kilka pomocnych slow!

4

Odp: Dobrze się zapowiadało i...

Myślę że powinnaś dać sobie spokój z tym panem, to nie jest odpowiedzialny człowiek. A tak na marginesie to powinnaś sobie poczytać na forach zon żołnierzy które są bardzo często zdesperowane ,zastraszane itd.... o tym się nie mówi ale wulgaryzm, alkohol, władczość, przemoc to często żołnierze przenoszą w domowe zacisze....

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026