netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło

5 odpowiedzi3 131 wyświetleńzałożony przez lumos, 19.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » ..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: ..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło

Długo się zastanawiałam czy napisać Wam o tym. Ale wolę przestrzec  Was moje kochane przed pochopnym ufaniem mężczyźnie.

  Na początku roku poznałam interesującego faceta (przez Internet oczywiście). Przystojny, inteligentny, wysoki z pasjami, niezależny. Cóż więcej może pragnąć kobieta, która jest już dość długo sama ( z wyboru).

Bardzo często i długo rozmawialiśmy przez telefon. Z każdym dniem fascynacja tym człowiekiem była coraz większa. Aż po miesiącu zapragnęliśmy obydwoje się spotkać. Przyjechał do mnie z innego miasta.
Kiedy stanął w moich drzwiach i mnie przytulił czułam jak bym znała go wieczność, a nie zaledwie kilka sekund.
Niepokój nagle minął, a my jeszcze szybciej złapaliśmy nic porozumienia.

Spędziliśmy ze sobą cudowny weekend, a on nie potrafił obyć się beze mnie. Taka obopólna fascynacja była czymś niesamowitym. Poczułam się tak jakbym znów miała szesnaście lat.
Kiedy tylko wyjechał mój świat stanął na głowie.  Wciąż telefonowaliśmy do siebie, a on planował żeby przenieść się do mojego miasta żeby być bliżej mnie.
Miał przyjechać na kolejny  weekend i już planowaliśmy , że ja odwiedzę go podczas mojego urlopu? Plany, plany, plany, z których i tak nic nie wyszło.

Pewnego dnia po prostu zamilkł. Żadnych telefonów, maili. Cisza. Ja natomiast pisałam do niego co dzień. Po tygodniu okazało się, że był za granicą u ojca, który miał wypadek. Jak wrócił to zadzwonił. (do tej pory nie wiem czy było to prawdą)
Potem już dzwonił coraz rzadziej, aż któregoś dnia przestałam dla niego istnieć. Usunął mnie ze znajomych na portalach społecznościowych. Po nie długim czasie okazało się , że spotyka się z inną dziewczyną.  Zabolało mnie bo niczym sobie nie zasłużyłam na takie traktowanie. Zadzwoniłam do niego i mu o tym powiedziałam. Wtedy właśnie słyszałam go po raz ostatni. Tego wieczora płakałam też ostatni raz z powodu mężczyzny.

Po tym niesmacznym incydencie powoli wróciłam do swojego trybu życia.
Ale to jeszcze nie koniec, ponieważ  miesiąc temu (po 4-ch miesiącach milczenia) znów się do mnie odezwał ponownie zapraszając mnie do grona znajomych na jednym z portali społecznościowych. Ja oczywiście zaakceptowałam zaproszenie. Napisał do mnie, że chce się spotkać bo ma mi wiele do opowiadania. Podał swój aktualny numer telefonu, poprosił o spotkanie. Biłam się z myślami czy warto znów się spotykać.  Jednak  mu napisałam, że jak będzie chciał to może zadzwonić , to się spotkamy.
Milczał miesiąc, a kiedy chciałam wejść na jego profil, okazało się , że znów mnie usunął ze znajomych.  Wtedy zrozumiałam, że nie warto tracić czasu na coś co nigdy nie nadejdzie ?tak powtarzał zawsze mój były chłopak.

Wychodzę z założenia , że ten człowiek chyba ma jakieś problemy emocjonalne, ale to już nie mój cyrk , nie moje małpy. Obawiam się natomiast tego, że on jeszcze się pojawi w moim życiu czego nie chcę.

Ta znajomość znów odbiła mi się czkawką i pozostawiła w ustach gorzki smak?

Sądzicie, że to było dobre posunięcie? Do końca tego nie wiem.
Natomiast wiem to, że wreszcie czuję się wolna i szczęśliwa, choć nie można mieć wszystkiego?

Tak dla Waszej informacji tak zachowuje się dorosły 28-mio letni facet smile

2

Odp: ..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło

Witaj lumos,ja osobiscie nie jestem za tym zeby poznawac chlopakow przez neta do zwiazku,wiesz tak mysle ze nie potrzebnie pisalas do niego proszac o tel lub spotkanie,bo sama sie przekonalas jak cie potraktowal za pierwszym razem i ponownie zrobilas ten sam blad,i jak pojawi sie po raz kolejny olej go tak jak on ciebie. pozdrawiam

3

Odp: ..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło
natalka1 napisał/a:

wiesz tak mysle ze nie potrzebnie pisalas do niego proszac o tel lub spotkanie

To nie ja pisałam do niego , tylko on do mnie i to on chciał się spotkać i dał mi swój nowy numer telefonu. a ja oczywiście uważam, że skoro człowiek kaja się to należy dać drugą szansę. Nie zawsze to się sprawdza w praktyce.


Jak widać człowiek uczy się na błędach

4

Odp: ..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło
lumos napisał/a:
natalka1 napisał/a:

wiesz tak mysle ze nie potrzebnie pisalas do niego proszac o tel lub spotkanie

To nie ja pisałam do niego , tylko on do mnie i to on chciał się spotkać i dał mi swój nowy numer telefonu. a ja oczywiście uważam, że skoro człowiek kaja się to należy dać drugą szansę. Nie zawsze to się sprawdza w praktyce.


Jak widać człowiek uczy się na błędach

sama sie przekonalas,ja mam 1 zasade nie wchodze 2xdo tej samej rzeki;)

5

Odp: ..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło

No coz, dzieki za przestroge.

Niestety dopoki czlowiek sam sie nie sparzy, dopoty sie nie przekona jak postepowac w danej sytuacji. Cos na styl przestrog rodzicow: "nie biegaj bo sie przewrocisz"

Znajomosci internetowe czesto koncza sie fiaskiem... oczywiscie nie wolno generalizowac - bo pewnie jakis odsetek ludzi odnajduje bratnie dusze, drugie polowki, sex partnerow bla bla bla....

Faktem jest, ze osoba siedzaca przed komputerem ma szerokie pole manewru w klamstwach, osztustwach i pozach. Bardzo wielu ludzi wklada maski, chca jawic sie jako ktos diametralnie inny, chca byc "lepsi" niz sa w rzeczywistosci. Siec to takie miejsce, gdzie mozna "leczyc" kompleksy... smile lub dac sie poniesc fantazji big_smile

Nie powinnas obwiniac siebie o niepowodzenie, naiwnosc, etc. Prawda jest, ze wykorzystal Cie z zimna krwia...coz niektorzy maja taki sposob na zycie i na siebie...

Nie przejmuj sie palantem, znasz swoja wartosc - badz ostrozna ale nie zamykaj sie na swiat i ludzi, czlowiek to zwierze stadne smile ...a doswiadczenia sie przydaja!

Pooooooozdrawiam tongue

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » ..."telenowela" o uczuciu, które się skończyło zanim się zaczęło

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026