netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

5 odpowiedzi4 914 wyświetleńzałożony przez tosia0203, 18.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

hej pisze do was bo mam potrzeba wygadania się i zasięgnięcia porady
Wiec; Moja mam zmarła gdy miałam 15 lat . Moj brat wyjeżdża za granice a moja siotra ma syna i faceta i układa sobie zycie .
Gdy mama zmarła od tamtej pory to ja zajmuje się domem, gotuje , sprzątam , piorę wiecie wszystkie zadania domowe a dodatkowo chodze do szkoły . Mam 18 lat .
I jestem kura domowa! TatA choruje na serce . I teraz zacza pić sad mój brat wrucil niedawno ale za 2 dni wyjeżdza znów.
Mój problem? oni! Staram się jak tylko mogę sad żeby zawsze był obiad żeby było posprzatane ale im dalej jest mało. Tylko chodzą i nażekaja że jedzenie nie dobre( to mówi najcześciej mój tata), dlaczego rachunki nie zapłacone , dlaczego nie ma ogródka -mieszkam na wsi. Dlaczego to dlaczego tamto wszystko to moja wina. Chodzą cały czas i mówią czego tyle jesz gruba jesteś spaślaku ty i takie inne:(:(
Ja robie święta sama gotuje to co potrzeba jak na tradycje przystało.Ale im zawsze jest źle zawsze jest pretensja:(:(
Ze ja nic nie robię , że jestem leser .  A dlaczego to ja mam o wszystkim pamiętać ? Dlaczego ja mam wszystko robic?????Gdyby oni chociasz pochwalili cos ale nie no czego ja wymagam dobrze by było gdyby nic nie mówili.:(TATA wygaduje o mnie różne rzeczy do rodzeństwa...i rodziny jak przyjada do nas bo tak to cały czas mieszkam tylko  z tatą. Mówi że to on musi myć te naczynia bo ja nic nie robie że on głodny chodzi że to baby w domu nie ma sad:(wiecie jak mnie to boli sad nie wyobrażacie sobie:(jak ja sie czuje ma wyprasowane koszule wszystko a mówi takie rzeczy wiecie jak mi wstyd przed rodzina gdy wiem że jest całkiem inaczej niż on opowiada:(
Ja wracam 0 17 ze szkoły i biorę się odrazu za dom Ja nie mam ugotowanego obiadu jak inni NIE ja go sama muszę zrobić:( nie mam czasu dla siebie tylko siąde dosłownie na chwile to odrazu czego siedzisz posprzatała byś( gdzie jestem w  trakcie) ja nie daje rady psychicznie i fizycznie:(ja mam wrażenie że niedługo zwarjuje przez nich . Pochodzę z rodziny patologicznej i jest mi jeszcze trudniej . Mam chłopaka jestem z nim ponaad dwa lata i dlaniego tez bym chciała miec czas.Cały czas ja jestem z tata  żęby nie siedział sam . ale gdy chce gdzieś wyjść to mam zaraz wyrzuty sumienia że go zostawiłam samego:(
Mam możliwość wyjechania do Anglii do pracy na 2 miesiace i chce bardzo jechadz chce się z tąd wyrwac od tych ludzi którzy mnie tak dreczą sad ja już nie daje rady Naprawde:(:( tylko boję się o tata czy on da sobie rade ??

2

Odp: MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

Oj, żal mi ciebie. Kiedyś pracowała u mnie dziewczyna, która miała podobnie. Ale wyjechała za granicę do siostry. Masz 18 lat, więc jesteś pełnoletnia. Nie musisz mieszkać z ojcem. Prawdopodobnie niedługo kończysz szkołę, dlatego możesz iść do pracy, uzbieraj trochę pieniędzy na początek i wyprowadź się. Wiem, ze to łatwo powiedzieć, trudniej... itd. Ale to możliwe. Możesz wynająć kawalerkę, masz chłopaka, może on zamieszka z tobą (razem łatwiej zarobić na czynsz i rachunki.) Może nie zarobisz na początku za dużo, dlatego możesz złożyć wniosek o pomoc finansowa do opieki społecznej w gminie lub mieście, w którym będziesz wynajmowała mieszkanie lub pokój. Nie musisz mieć meldunku. Wiem, bo niedawno pomagałam młodziutkiej dziewczynie w ciąży, która nie miała gdzie się podziać. Nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia, ze zostawiasz ojca. On świetnie sobie sam poradzi, jest dorosły (a podejrzewam, że nie jest schorowanym, zgrzybiałym dziadziusiem). Nawet jak się jest chorym na serce nie należy wykorzystywać innych. A mam wrażenie, że dla niego to taki szantażyk na ciebie. Możesz odwiedzać ojca i mu pomagać, wyprać coś, od czasu do czasu posprzątać, zapytać o samopoczucie. Ale nie pozwól się traktować jak służąca. Przerwij to jak najszybciej.

3

Odp: MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

Nie gniewaj się, ja jestem szczerą osobą i nie chcę cię obrazić ani nic z tych rzeczy..

Dlaczego nazwałaś się kurą domową?? Bo sama do tego dopuściłaś. Wzięłaś wszystkie obowiązki na siebie i teraz masz pretensje do losu.
Słuchaj, jeżeli nie zmienisz swojego podejścia to skończysz tak jak zaczęłaś. Nie spotkasz faceta i nie stworzysz swojej rodziny.
Zapomniałaś dziewczyno totalnie o sobie. Ja bym na Twoim miejscu rzuciła wszystko w pizdu skoro jest źle i zaczęła żyć swoim życiem a nie ojca czy kogoś tam. Ojciec jest dorosły i sobie na pewno poradzi.

Jesteś młoda, wszystko co piękne Cię omija, żałuj.

4

Odp: MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

Tosia w Twoim wieku to ojciec powinien opiekować się Tobą a nie Ty nim. Ty mu możesz pomóc na starość ale póki co to on powinien pomagać Tobie w starcie w dorosłe życie. Wbij to sobie do głowy. Jeśli on Cię tak traktuje to nie miej żadnych wyrzutów sumienia z opuszczeniem go bo to jemu powinno być wstyd za krzywdy, które robi własnemu dziecku. Zacznij żyć dziewczyno zanim się wykończysz, a ojcu powiedz wreszcie DOŚC!! Stary buc i tyle, zabiera Ci młodość i beztroskę. Musisz znaleźć w sobie siłę i się postawić, poproś chłopaka żeby Ci pomógł. Mam nadzieję, że chociaż ten chłopak Cię szanuje i jemu nie usługujesz tak jak ojcu!

5

Odp: MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

Z chłopakiem jest ok on bardzo mi pomaga smile
Na szczęście tyle smile Postanowiłam że wyjadę za granicę . Nie obchodzi mnie tu nic niech sobie radzą robia co chcą
Ja juz postanowiłam . Mam dość przejmowania się wszystkim i myśleć że jak nie ja to się nic nie uda nikt sobie nie da rady !Bo tak jest mam tak cały czas w głowie. Ale jeżeli ja sobie dawałam rade całe życie oni tez potrafią

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » MoJA Rodzina sprzeciwila się przeciwko mnie:(mam dość

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026