Ja jestem w dużym stopniu sentymentalistką, wiec dla mnie ten pierścionek mógłby być nawet kapslem z tymbarka
Ważne było by to, z czym mi się kojarzy, od kogo i w jakich okolicznościach go dostałam. Faktem jednak jest, że mężczyźni zazwyczaj (prawie zawsze?) starają się wybrać w ramach swoich możliwości finansowych trochę kosztowniejszy pierścionek na tę szczególną okazję. Nie znam Twojego mężczyzny, nic o nim nie wiem, ale myślę że warto szukać pozytywnych/zabawnych powodów tego, że dostałaś pierścionek ze stali nierdzewnej.
Pierścionki ze stali nierdzewnej też nie zawsze są tanie, może ten jest jakiś szczególny (nie wiem, pochodzi z rąk jakiegoś artysty czy coś) i kosztowny.
Może to pierścionek z serii "po mamie" "po babci" "po prapraciotce"
Być może facet jest wyjątkowo kiepski w biżuterii i materiałach i nie wziął pod uwagę że to "jedynie" stal nierdzewna.
Może nie lubi srebra i złota?
A może po prostu ten konkretny uznał za najładniejszy i koniecznie ten chciał Ci podarować?
Jest masa powodów dla których mógł dać Ci taki a nie inny pierścionek, nie zakładaj z góry że może być sknerą i że pożałował na zaręczynowy 
O, długo pisałam tego posta bo wyszłam w międzyczasie i dopiero zauważyłam że dopisałaś nowe informacje.
Trochę to zmienia postać rzeczy...może rzeczywiście wyniknęło to ze skąpstwa? Nie wiem, ale w takim razie dopuszczam taką możliwość. A jak Ty zachowujesz się na co dzień wobec jego oszczędności? Też oszczędzasz? Już piszę o czym myślę : może on sądzi, że Ty też chciałabyś żeby pierścionek nie był drogi?