netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

203 odpowiedzi54 904 wyświetleniazałożony przez YellowCherry, 19.08.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 204 ]

1

Temat: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Dziewczyny, dziś przeglądając historię w kompie (chciałam wyszukać coś, o czym czytałam ostatnio, a zapomniałam strony) natrafiłam na strony z biżuterią.. A dokładniej było to zamówienie na pierścionek zaręczynowy dla mnie. TŻ chyba coś planuje..

Weszłam na stronę i cóż.. To co on zamówił mi się w ogóle nie podoba. Ok, może i jest bez przesadnych zdobień jak lubię, ale ma czerwone oczko, to jakiś rubin chyba, osadzone w sercu. Ja rozumiem, że są różne gusty, niektóre z Was powiedzą że to oryginalne że taki kolorowy kamień na zaręczyny... Dla mnie to wygląda dość tandetnie, jak z odpustu, szczególnie ten kształt serca.. Jak dla trzynastolatki. Taki pierścionek to hmm.. na urodziny by się nadawał, a nie na zaręczyny! Zawsze wyobrażałam sobie skromny ale elegancki pierścionek, taki neutralny, żeby do wszystkiego pasował, a tu bach! Czerwień!

Ale mój TŻ uwielbia kolorowe oczka, kamienie, wszystkie pierścionki które widniały na tej stronie były z granatowymi wstawkami, bordowymi.. Nie wyobrażam sobie zaręczyn, bo nie umiem udawać, cieszę się że stać go na taki gest po 5 latach, ale perspektywa noszenia takiego pierścionka już mniej...

Jestem taka rozżalona, przecież mówiłam mu że ja nie trawię kolorowych oczek czy wstawek w biżuterii, a już na pewno nie w takiej, którą muszę nosić całe życie. Jestem zła też na siebie, powinnam wiedzieć żeby jak zwykle powtarzać po 5 razy, bo za pierwszym rzadko dociera. Z drugiej strony nigdy bym się nie spodziewała zaręczyn teraz...

2

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Czyli pierścionek już zamówiony?

3

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
zagubiona4994 napisał/a:

Czyli pierścionek już zamówiony?

Wydaje mi się że tak sad
Nie wiem, nie znam tej strony, ale tam było coś takiego 'twój nr zamówienia to...'

4

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Wybacz, ale ja nie rozumiem tego problemu. Może powinnaś w ogóle sama wybrać ten pierścionek, a on niech tylko zapłaci....?

5

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Witaj Rozczarowana tongue

A może to pierścionek na inną okazję? hmm
A po drugie,to akurat nie jest najważniejsze w życiu,to tylko dodatek.
Świecidełko,ozdoba na palcu ...........

Pozdrawiam

6

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
oh!illusion napisał/a:

Wybacz, ale ja nie rozumiem tego problemu. Może powinnaś w ogóle sama wybrać ten pierścionek, a on niech tylko zapłaci....?

Jeśli nie rozumiesz problemu i nie potrafisz się wczuć w moją sytuację proszę nie komentuj więcej na tym wątku..

7

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Skoro się z Tobą nie skonsultował, to powinien zrozumieć, że Ci się nie podoba i wymienić go na inny. Żeby mu było mniej przykro może wybierz na pocieszenie ciut tańszy?

8

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Milionek napisał/a:

Witaj Rozczarowana tongue

A może to pierścionek na inną okazję? hmm
A po drugie,to akurat nie jest najważniejsze w życiu,to tylko dodatek.
Świecidełko,ozdoba na palcu ...........

Pozdrawiam

Dodatek, który miałąbym założyć raz na jakiś czas, na imprezę czy na miasto to tak, ale pierścionek zaręczynowy wypada raczej nosić cały czas, prawda?

Nie wiem, co powinnam teraz zrobić? Jeśli on już rzeczywiście go zamówił to i tak pewnie dupa z tego.

9

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
oh!illusion napisał/a:

Wybacz, ale ja nie rozumiem tego problemu. Może powinnaś w ogóle sama wybrać ten pierścionek, a on niech tylko zapłaci....?

też o tym pomyślałam, jeżeli już jesteście 5 lat razem, i jeżeli facet już nadmienia o zaręczynach to powiedz że ty chcesz wybrać pierścionek...

10

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

A ja rozumiem autorkę bo też nie chciałabym nosić czegoś co mi się nie podoba, tym bardziej, że jej facet wie, że nie podobają się jej kolorowe oczka. Może powinnaś mu pokazać np. na wystawie co Ci się podoba ? Mój facet kiedyś zabrał mnie do sklepu z biżuterią i kazał oglądać pierścionki więc wie co mi się podoba smile

11

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Dziewczyny, ale ja zrozumiałam, że pierścionek już kupiony, więc takie rady to jakby pod zły adres. tongue

12

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Vian napisał/a:

Skoro się z Tobą nie skonsultował, to powinien zrozumieć, że Ci się nie podoba i wymienić go na inny. Żeby mu było mniej przykro może wybierz na pocieszenie ciut tańszy?

Według mnie to wygląda gorzej: on niby się ze mną konsultował. Pamietam jak kiedyś, kilkanaście miesięcy temu pokazywałam mu te, które mi się podobają, a które są obciachowe. Tylko pewnie on nie zapamiętał czy źle zrozumiał..

13

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

YellowCherry, trudno...skoro pierścionek już zamówiony to czekaj na zaręczyny. Przyjmij (jeśli chcesz wink ) te zaręczyny razem z pierścionkiem z serduszkiem smile Nie zepsuj sobie radości z tego całego wydarzenia z tak błahego powodu. Potem porozmawiaj z chłopakiem i powiedz, że prosiłaś go o delikatny pierścionek, a nie z takim rzucającym się w oczy kamieniem. Powiedz, że to całkowicie nie w Twoim stylu i choć jest piękny, to czy nie miałby nic przeciwko, aby go wymienić. wink

14

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
LadyAnette napisał/a:

A ja rozumiem autorkę bo też nie chciałabym nosić czegoś co mi się nie podoba, tym bardziej, że jej facet wie, że nie podobają się jej kolorowe oczka. Może powinnaś mu pokazać np. na wystawie co Ci się podoba ? Mój facet kiedyś zabrał mnie do sklepu z biżuterią i kazał oglądać pierścionki więc wie co mi się podoba smile

Ja myślałam, że on wie co mi się podoba...

15

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

A pokaż nam tutaj ten pierścionek smile

16

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Ma prawo nie podobać Ci się to co Twój mężczyzna kupił bądź ma zamiar kupić bo jak wiadomo rzadko który facet ma gust jak kobieta lub na odwrót i wizja tej najważniejszej w życiu błyskotki jest zazwyczaj inna. Natomiast sądzę, iż nie powinno Cię, aż tak to dołować czy denerwować...
Przecież to nie ma być ozdoba, a symbol. Liczy się dla Ciebie tylko to co będziesz nosiła na palcu, a nie to że facet wiąże z Tobą plany na przyszłość? To ile ze sobą jesteście nie ma znaczenia, bo moglibyście być ze sobą i 10 lat, a on wcale nie musiałby Ci się z tej okazji oświadczać. Więc doceń to, że się zdecydował na ten krok i przestań marudzić.
 

Udanych zaręczyn. : )

17

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
LadyAnette napisał/a:

A pokaż nam tutaj ten pierścionek smile

Dobrze, wstawię go jutro, bo jutro będę miała dostęp do tamtego komputera.
Same ocenicie wink

18

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Hej,
A może weź go ze sobą na takie "przypadkowe" zakupy. Przechodząc obok jakiegoś jubilera zacznijcie oglądać pierścionki i powiedz mu, że taki a taki model Ci się podoba. Może zamówienie można cofnąć. Może zastanowi się nad tym, że to co wybrał nie jest odpowiednie? Nie rozmawialiście wcześniej o tym co Ci się podoba?

19

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Nataluszek napisał/a:

Ma prawo nie podobać Ci się to co Twój mężczyzna kupił bądź ma zamiar kupić bo jak wiadomo rzadko który facet ma gust jak kobieta lub na odwrót i wizja tej najważniejszej w życiu błyskotki jest zazwyczaj inna. Natomiast sądzę, iż nie powinno Cię, aż tak to dołować czy denerwować...
Przecież to nie ma być ozdoba, a symbol. Liczy się dla Ciebie tylko to co będziesz nosiła na palcu, a nie to że facet wiąże z Tobą plany na przyszłość? To ile ze sobą jesteście nie ma znaczenia, bo moglibyście być ze sobą i 10 lat, a on wcale nie musiałby Ci się z tej okazji oświadczać. Więc doceń to, że się zdecydował na ten krok i przestań marudzić.
 

Udanych zaręczyn. : )

Nie marudzę, jak przeczytałaś w pierwszym poście cieszę się że podjął wreszcie taką decyzję. To co czuję to po prostu rozczarowanie..
Wyobraźcie sobie dziewczyny, że mówicie swoim facetom że to lubicie, że takie coś byście chciały (kiedyś tam w przyszłosci) a ten jak na złość kupuje wam coś innego.. Coś co same w życiu byście nie wybrały.

20

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Okey smile

Nataluszek czyli lepiej żeby pierścionek jej się nie podobał, a ona patrzyła z żalem na chłopaka bo nie spełnił jej wymagań ?

21

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Ale Ci nasi faceci nieogarnięci... Jasno mu mówiłaś, jaki jest Twój gust, a on swoje...
Też wydaje mi się, że takie niby przypadkowe zajrzenie razem do jubilera może by mu coś uświadomiło. Miłość miłością, symbol symbolem, ale też nie chciałabym dostać pierścionka, który mi się nie podoba smile Pomijając fakt, że on po prostu zignorował (zapomniał?) to, co mu mówiłaś.

22

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
YellowCherry napisał/a:
oh!illusion napisał/a:

Wybacz, ale ja nie rozumiem tego problemu. Może powinnaś w ogóle sama wybrać ten pierścionek, a on niech tylko zapłaci....?

Jeśli nie rozumiesz problemu i nie potrafisz się wczuć w moją sytuację proszę nie komentuj więcej na tym wątku..

O, widzę że nowe zasady wprowadzasz na forum - masz inne zdanie to wypraszam Cię z dyskusji. Wedle życzenia, jaśnie pani.

23

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Lady, a lepszym byłoby jakby chłopak starając się z całych sił w tym dniu, do którego tyle się zbierał zobaczył niesmak w oczach swojej kobiety na widok pierścionka, który SAM wybrał? Ja wiem, że możesz być rozżalona Yellow, ale niestety nie zrozumiem Cię gdyż ja mam całkiem inne podejście do pewnych spraw. I choćby mój pierścionek zaręczynowy byłby brzydki to cieszyłabym się jak głupia, że go dostałam. smile Po prostu.
A co do wymagań to bez przesady. Pierścionek zaręczynowy nie jest wymogiem, a przywilejem. smile

24

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

A może to pierścionek na urodziny jego siostry , czy mamy?
Skąd masz pewność,że na zaręczyny dla Ciebie?

25

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Ah mój nie różni się niczym szczególnym niż taki który nosiłam jeszcze całkiem niedawno.. Tylko tamten był srebrny z białym oczkiem a zaręczynowy białe złoto z zielonym czymś. Cóż też jestem zażenowana, bo pokazywałam mu jakie mi się podobają.. Ale ten został wybrany przez NIEGO a resztę mu oszczędzę.. czemu?? Bo widziałam jak starał się w ten dzień, jak miał w oczach nadzieję, że mi się spodobał. Nigdy nie zrobiłabym mu przykrości. Sama też nie potrafię udawać, lecz zwaliłam to na zaskoczenie i ciemność xD tragedii nie ma, choć czuję trochę w sobie żal

26

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Nataluszek napisał/a:

Pierścionek zaręczynowy nie jest wymogiem, a przywilejem. smile

Dokładnie sie z tym zgadzam.

Zachowujesz się trochę jak rozpieszczona dziewczynka, która musi mieć to co chce.
Mój pierścionek zareczynowy też nie był taki jaki chciałam i o jakim marzyłam, a mój partner doskonale wiedział co mi się podoba, nawet później zapytał czy nie jestem zawiedziona, bo to nie pierścionek w moim stylu. Ale nie byłam zawiedziona, a dlaczego? Bo liczy się fakt, że jednak się oświadczył, że chce spędzić ze mną resztę życia. W takim dniu nie pierścionek jest najważniejszy, a uczucia smile

27

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Coś mi się wydaje, że ten związek nie ma zbyt wielkiej przyszłości.

28

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Spróbuj skupić się na samym fakcie zaręczyn (o ile to faktycznie pierścionek dla Ciebie)...
Wiem jak się czujesz,pewnie bardziej chodzi Ci już nie o sam pierścionek, ale o fakt, że zignorował to, co mu mówiłaś?

Rozumiem to,bo sama mojemu chłopakowi wiele razy mówiłam jaki typ pierścionka mi się podoba i on to przyjął do wiadomości, ale dodał, że w końcu to on będzie wybierał i sam zdecyduje tongue Tak więc też nie wiem czego się spodziewać tak do końca wink

29

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Wiesz... lepiej, zeby to byl pierscionek dla Ciebie, bo jesli nie, to komu Twoj facet kupuje pierscionek z serduszkiem? ;-)

Coz, jakby to napisac, zeby Cie nie obrazic... dla mnie pierscionek, to kolejna rzecz mlaterialna, ktora tak naprawde nie jest mi niezbedna do szczescia. Uwazam, ze zdarzaja sie gorsze katastrofy w zwiazku, niz "facet kupil mi pierscionek, ktory mi sie nie podoba";

30

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Nawet gdybym dostala od faceta, ktorego kocham Najbrzydszy pierscionek swiata.. Skakalabym do sufitu z radosci, ze ten w koncu zdcydowal sie na ten krok i mi sie oswiadczyl. Cieszylabym sie z dnia i wspolnej chwili oraz przyszlosci, ktora nas czeka niz ubolewac nad tym, ze pierscionek sie nie podoba..

Czy uwazasz, ze naprawde to jest wazne, tak wazne, ze odbiera Ci to radosc z jego planowanych oswiadczyn??

A swoja droga zawsze jest wyjscie z sytuacjii.. nie musisz chyba tego pierscionka ciagle nosic.. powiesz ze nie chcesz zgubic, nie chcesz aby Ci kamyczek odpadl, czy po prostu badz szczera, ze wolalabys cos bardziej klasycznego, abys mogla nosic "dziennie" ot co smile

I sie ciesz po prostu smile

31

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Szukam słów... by... nie urazić.

Pierścionek zaręczynowy to SYMBOL. Symbol Waszej miłości... i że zamierzacie się pobrać i spędzić ze sobą życie.


Może i facet rozmawiał z Tobą, ale może chciał Cię zaskoczyć czymś co znalazł sam.
Nigdy w życiu bym nie chciała wybierać własnego pierścionka zaręczynowego, tak jak nie chciałabym wiedzieć, kiedy i gdzie mi się mój wybranek oświadczy.

Na pewno nie kupił go na złość Tobie.

Wcale nie musisz go bez przerwy nosić.

No...kurcze, muszę to napisać.

Okropnie Ci współczuje tego dramatu, który Cię spotkał. Facet totalnie bezmyślny. Ja bym z nim zerwała. Bo co on sobie wyobraża? Nie skonsultować ze swoją ukochaną  tego, jakim pierścionkiem będzie się chwaliła swoim koleżankom.

Ech... życzę Ci tylko takich problemów.

Przepraszam, ale nie rozumiem. I przepraszam, że nie rozumiejąc, wypowiedziałam się.

32

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Oj tam, może to pierścionek nie dla Ciebie, hehe, może dla innej kobiety big_smile

A tak zupełnie serio, to liczy się dla Ciebie miłość czy złotko na palcu???

33 Ostatnio edytowany przez Kriss (2013-08-19 19:24:51)

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Ciężka sprawa. Nie chodzi o to czy to "złotko na paluszku rozpieszczonej dziewczynki", ani o to że "partner miał prawo kupić taki jaki się jemu podoba"; bo to nie wojna, tylko sojusz.

Świetnie autorkę rozumiem, dla niej pierścionek jest ważny tak samo jak dla jej partnera. On daje za niego kasę, ale to ona będzie go nosić, a nie on. Gdyby on chciał w prezencie gustowny garnitur, a ona za tę samą kasę kupiła mu diadem księżniczki jednorożców - też miałby prawo się wkurzyć. Mimo, że to z miłości przecież.

Skoro on wiedział, jakie ona lubi - konsultował się, to moim zdaniem powinien uszanować życzenie autorki. Jakby miał łeb na karku, to po prostu najpierw gruch na kolana, kwiaty, pytanie - a potem do sklepu i "bierz, kochanie, co Ci się podoba". Mój mąż tak zrobił i pierścionek z obrączką zakładam ZAWSZE gdy "wychodzę z domu".

Z jakichś powodów jednak on postanowił (być może, bo na pewno jeszcze nie wiadomo) postawić na swoim, bo to on kupuje i on się oświadcza (chciałabym tu zwrócić uwagę na fakt, ze to "złotko na paluszek" jest dla niego widać TEŻ ważne). I dlatego sytuacja jest raczej patowa.

Jedyny ratunek w wymianie. Albo pierścionka, albo narzeczonego. Obydwa to symbole, nie? Jak kocha, to zrozumie że się nie podoba. No chyba, że to taki typ, że do grobowej deski będzie wypominał...

Edit: i jeszcze jedno - jak coś dla obojga jest WAŻNE, to jest ważne. I nie ma co się z tego nabijać. Bo tu o tę "ważność" właśnie chodzi. I jak dla jednej wystarczy kapsel od Tymbarka, albo podkładka pod śrubkę - OK, bo to jest symbol, również jej przekonń, poglądów. Natomiast, jeśli NIE JEST - to lepiej od początku opierać związek na zrozumieniu co jest ważne dla obydwu stron i pod jakim kątem, niż brać barachło i suszyć zęby, żeby nie urazić. Bo jest taka opcja, że potem ZAWSZE będziesz dostawać byleco i się będziesz musiała głupio cieszyć. Żeby przypadkiem nikomu nie zrobić "przykrości", bo nie TO jest ważne. Terefere.

34

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Ja nie rozumiem robienia takiej afery z powodu nie do końca wymarzonego pierścionka. Czy to jest aż tak ważne? Bo dla mnie bardziej jednak liczy się gest niż to jak wygląda pierścionek. Czy pierścionek zaręczynowy trzeba nosić cały czas? A gdzie tak każą? Ja muszę często zdejmować pierścionki i w ogóle całą biżuterię - jak uprawiam sport, jak gotuję, jak sprzątam i mi nie wygodnie, jak nie mam ochoty nosić i nie widzę sensu zostawiania np. zaręczynowego, czy tego na urodziny itp, bo to jest w sumie nic nie znacząca symbolika.

35

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

tongue Jak na razie ważny jest pierścionek...:)

A czy miarą wyglądu i wielkości np Pierścionka,możemy
to przełożyć na Uczucie Partnera do narzeczonej.... hmmm

36

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Milionek napisał/a:

tongue Jak na razie ważny jest pierścionek...:)

A czy miarą wyglądu i wielkości np Pierścionka,możemy
to przełożyć na Uczucie Partnera do narzeczonej.... hmmm

Nie, ważne są uczucia z pierścionkiem związane, hmmm.
Jeśliby miał chłopina przekładać uczucia na rozmiar, to różnie z tym bywa. Trza mieć albo kupę kasy, albo rozmiar big_smile

37

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Hahah kris  no uśmiałam się straszelnie tongue no ale masz rację.

38

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Nie róbcie z autorki rozpieszczonej dziewczynki ani materialistki. Nie mówię, że na pewno nią nie jest, ale że z tego, co pisze, nie można wyciągnąć takich wniosków. Być może dla niektórych z nas pierścionek jest symbolem li i tylko. No i super! Ale są też takie - np. autorka, Kriss i ja - dla których jest symbolem miłości, ale tez na przykład dowodem znajomości siebie nawzajem. Jeżeli jestem z kimś długo, to ta osoba wie, że to co noszę, jest dla mnie ważne, że przywiązuję do tego wagę. Mój chłopak często ma zupełnie inny gust nazwijmy to "modowy" niż ja, ale znamy nawzajem swoje preferencje. Nie mówię, że chłopak autorki ma kupując jej pierścionek przeczyć zupełnie temu co sam lubi, bo oczywiście to ma być też wyraz jego gustu, ale mógłby chociaż wziąć pod uwagę to, że ona woli coś bardziej klasycznego, stonowanego etc.
Każdy prezent ma być symbolem. To nie znaczy, że kupię swojemu facetowi różowego porcelanowego słonika w prezencie tylko dlatego, że mnie wydaje się słodki wink

39

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
allegra90 napisał/a:

Spróbuj skupić się na samym fakcie zaręczyn (o ile to faktycznie pierścionek dla Ciebie)...
Wiem jak się czujesz,pewnie bardziej chodzi Ci już nie o sam pierścionek, ale o fakt, że zignorował to, co mu mówiłaś?

pig-headed napisał/a:

Każdy prezent ma być symbolem. To nie znaczy, że kupię swojemu facetowi różowego porcelanowego słonika w prezencie tylko dlatego, że mnie wydaje się słodki wink

Dokładnie o to mi chodzi!


WitchQueen napisał/a:

Ja nie rozumiem robienia takiej afery z powodu nie do końca wymarzonego pierścionka. Czy to jest aż tak ważne? Bo dla mnie bardziej jednak liczy się gest niż to jak wygląda pierścionek. Czy pierścionek zaręczynowy trzeba nosić cały czas? A gdzie tak każą? Ja muszę często zdejmować pierścionki i w ogóle całą biżuterię - jak uprawiam sport, jak gotuję, jak sprzątam i mi nie wygodnie, jak nie mam ochoty nosić i nie widzę sensu zostawiania np. zaręczynowego, czy tego na urodziny itp, bo to jest w sumie nic nie znacząca symbolika.

To nie jest żadna afera, przynajmniej ja nie miałam w planach takiej wywoływac. Nie wiem po co ta dyskusja czy jestem materialistką czy nie (pewnie jestem, bo dla mnie pierdzionek to nie tylko symbol..yhyyymm) jestem rozczarowana moim chłopem i chciałam się wygadać. Tyle. Może któraś z dziewczyn miała taką sytuację, może coś doradzi, czy wypada wymienić? Czy w ogóle jest taka możliwość w sklepach internetowych?
Nie wiem jak można oceniać ludzi po jednym poście, czy problemie (ewentualnie 'aferze').

Nie wiem jak się tu wstawia zdjęcia, więc moze wstawię link do tego pierścionka i każdy sobie obejrzy.
http://www.sklepjubilerski.com/d/p15067br,pierscionek-z-bialego-zlota-z-rubinem-006ct-proba-585-masa-1-6g
Mam nadzieję, że link działa wink

40

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Działa. Hmm... mnie też się nie podoba!
Nie przejmuj się, na pewno to, że masz swoje oczekiwania i wymagania wobec faceta nie sprawia, że jesteś materialistką!
Sądzę, że istnieje możliwość wymiany.
Gadałaś z nim o tym jakoś delikatnie?

41

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

A ja po części życzyłabym autorce wątku, żeby to nie był pierścionek dla niej, albo żeby był, ale nie zaręczynowy...
Wtedy to byłaby tragedia, lament i depresja. Wtedy prosiłaby o ten pierścionek, a nie wybrzydzała. smile

42

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
pig-headed napisał/a:

Działa. Hmm... mnie też się nie podoba!
Nie przejmuj się, na pewno to, że masz swoje oczekiwania i wymagania wobec faceta nie sprawia, że jesteś materialistką!
Sądzę, że istnieje możliwość wymiany.
Gadałaś z nim o tym jakoś delikatnie?

Nie, bo dopiero dziś na to wpadłam, a on niedawno przyszedł z pracy.
Nie wiem czy teraz powinnam, jeszcze pomyśli że go szpieguję czy coś..

43

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czyli to ten pierścionek?

44

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Milionek napisał/a:

http://www.sklepjubilerski.com/webupdat … 67br_p.jpg

Czyli to ten pierścionek?

Tak, własnie ten.

45

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Dobra, pierscionek tez mi sie na zdjeciu nie widzi, jednak nie zmieniam zdania co do tego co wczesniej powiedzialam..
ciezko est urok bizuterii zobaczyc na podstawie zd wiec na zywo moze lepiej

46

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

pierścionek sam w sobie zbyt piekny nie jest, jednak bardziej skupiła bym się na chęciach i staraniach partnera smile

47

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Powiem Ci Yellow, co ja bym zrobiła...
Przyjęłabym ten pierścionek z wielkim uśmiechem na twarzy, bo liczy się uczucie i chęć bycia razem, a nie kolor, czy wielkość oczka. Nie mówiłabym nic chłopakowi, dla niego oświadczyny to i tak stresujący dzień, ważny i pewnie skrupulatnie planowany.
Chce dobrze, na pewno stara się jak potrafi, doceń to. Pierścionka nie noś na co dzień jeśli nie chcesz. Tak jak radził ktoś, powiedz że będziesz go zakładać na wyjątkowe okazje, bo boisz się zgubić czy tez że oczko wypadnie. Za jakiś czas, gdy będziecie już po ślubie... na którąś rocznice ślubu zażycz sobie wymarzony pierścionek big_smile Pokaż na obrazku jaki chcesz, a najlepiej powiedz że sama wybierzesz i razem wybierzcie się do jubilera.

48

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

YellowCherry - A czy ja Ci piszę, że jesteś materialistką? Moim zdaniem wyolbrzymiasz problem. Jak już kupił ten pierścionek to niewiele możesz zrobić. Jak chcesz mu zrobić przykrość marudzeniem, że Ci się nie podoba, to przecież nikt Ci nie broni. To Twój związek. Ja po prostu odnoszę wrażenie, że chyba nie masz o co się do niego przyczepić, to się czepiasz pierścionka.
Moim zdaniem pierścionek to jest zbyt mała pierdoła żeby robić z tego problem. Myślisz, że mnie się podobają wszystkie rzeczy, które dostałam od mojego faceta?

49

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Yellow prosiłaś o wypowiedź kogoś kto był w podobnej sytuacji więc postanowiłam napisać:) Chociaż nasza sytuacja różni się nieco, bo ja swojego pierścionka zaręczynowego przez oświadczynami nie widziałam. W każdym razie: pierścionek, który dostałam od narzeczonego (wtedy jeszcze chłopaka) zupełnie odbiegał od tego czego bym chciała i jaki sama bym wybrała. Mój chłopak również wiedział jaki typ pierścionków mi się podoba, bo raz czy dwa komentowaliśmy jakieś "przypadkiem" natrafione zdjęcia w necie czy gazecie. Mimo tego dostałam coś zupełnie innego... ALE! W chwili kiedy on przede mną klęknął z tym otwartym pudełeczkiem to jego zawartość zupełnie mnie nie interesowała. Chwila się liczyła, to co mówił, chęci... Tak jak już dziewczyny wcześniej pisały ---> sam fakt oświadczyn a nie ich symbol. Ale żeby nie było tak kolorowo:P Kiedy opadły emocje a ja zaczęłam nosić ten pierścionek to obiektywnie rzecz biorąc rzeczywiście nie był w moim typie. Zastanawiałam się czy go wymienić (narzeczony parę dni później zapytał mnie czy mi się podoba i otwarcie powiedziałam, że nie jest w moim typie, ale ciesze się i doceniam że wybrał go sam; na co on powiedział, że bez problemu możemy go wymienić jeśli tylko chcę), ale ostatecznie zdecydowałam się zostawić wszystko tak jak jest. Jestem sentymentalna i pierścionek to dla mnie rzeczywiście taki "symbol" i patrząc na niego przypominam sobie ten dzień, teraz już nie chciałabym innego:) a swój wymarzony mogę dostać na inną okazję i nosić razem z tym:)

50

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Dodam jeszcze, że ja sama również dawałam "drobne wskazówki" jaki chciałabym pierścionek (chłopak miał sam kupić). Powiedziałam, że jeśli mogę dać mu drobną sugestię, to nie chciałabym z oczkiem, a jeśli już to oczko musiałoby być, to żeby nie było okrągłe...
Jak sądzisz...jaki dostałam pierścionek? big_smile
Tak, tak... z oczkiem i to okrągłym wink Mało tego. Mój luby pytał mnie o rozmiar. Powiedziałam, że mierzyłam u jubilera i 15 to tak akurat by był na styk, nawet nie wiem czy nie za mały, więc niech lepiej kupi 16, najwyżej się zmniejszy jakby co.
Wiesz jaki kupił?
14, bo pani w sklepie powiedziała mu, że będzie na pewno dobry tongue
Na szczęście ja sama przesadziłam, i ten 15 był dobry, a 14 okazał się taki na "styk" big_smile
Gdy jednak założył mi pierścionek na palec, to wydał mi się on najpiękniejszy na świecie i nosiłam go zawsze i wszędzie...
Aż go zgubiłam...
Ale już zażyczyłam sobie na 10 rocznice ślubu...taki sam. Nie chce innego.

51

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Tuli_Pana i Margolinka

Pięknie to ujęłyście.... opowiadając o co tak naprawdę chodzi. smile

52

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Dla mnie pierścionek jest ładny. smile Naprawdę oryginalny i mogę nawet napisać, że mi się podoba. ;]
Taki mój wiejski guścik... big_smile
Poza tym z Twojej pierwszej wiadomości wyobrażałam go sobie zupełnie inaczej (znacznie gorzej), ale jednak ten Twój facet nie ma aż takiego podłego gustu.
A jak na faceta to to serduszko jest dosyć urocze...

53

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Z początku chciałam Cię bronić, bo myślałam, że pierścień będzie wyglądał mniej więcej tak:

http://wroclaw.olx.pl/pierscionek-czerwony-granat-szafiry-rubiny-iid-329181941

ale jak zobaczyłam ten Twój... no nie jest on najszykowniejszy, ale jest tak słodki:))) tzn. ukazuje od razu z jaką miłością Twój chłopak go wybierał! no ja bym się rozpłynęła. Oczywiście zaczęłabym się śmiać i pewnie do końca życia bym się śmiała, ale tylko dlatego, że jest to takie typowo męskie. Widać, że się nie doradzał, tylko chciał wybrać sam. No przesłodki wg mnie:):):):) a jak fajnie później opowiadać swoim dzieciom tę historię;)

Gdy moja mama mnie urodziła (poród był ciężki, bardzo bolesny i trwał bardzo długo) dostała od mojego ojca pewien bukiet... Był taki szczęśliwy, że wymyślił w kwiaciarni, że ułoży bukiet z każdego kwiatka jaki w tej kwiaciarni się znajdował (a nie przelewało im się wtedy). Bukiet był olbrzymi i tak paskudny, że moja mama po tym ciężkim porodzie miała ochotę go zabić tym bukietem:D jeszcze wydał na niego majątek... Teraz wszyscy się z tego śmiejemy:)

Uważam, że jest to bardzo słodkie, gdy facet czasami pokaże w taki właśnie sposób jak to kompletnie nie ma pojęcia w takich kwestiach:P

54

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Milionku, dziękuję smile Tak właśnie tą sprawę pierścionka widzę, tak czułam i tak czuję. Gdy zgubiłam mój pierścionek, az się popłakałam. Nie chce innego. Mąż wie o tym i obiecał znaleźć taki sam. Na szczęście to nie powinno być trudne, bo nie był on wielce wyszukany wink
Autorka sama się przekona, że gdy chłopak włoży jej go na palec, to wszystko stanie się mniej istotne, a pierścionek będzie "tym jedynym i niepowtarzalnym"... bo będzie jej zaręczynowym pierścionkiem. Dodam, że on na prawdę jest słodki. Mi osobiście podoba się. Może nie jest jakiś niezwykle wytworny, ale na prawdę nie sądzę, aby źle wyglądał na dłoni.

55

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Margolinka napisał/a:

Milionku, dziękuję smile Tak właśnie tą sprawę pierścionka widzę, tak czułam i tak czuję. Gdy zgubiłam mój pierścionek, az się popłakałam. Nie chce innego. Mąż wie o tym i obiecał znaleźć taki sam. Na szczęście to nie powinno być trudne, bo nie był on wielce wyszukany wink
Autorka sama się przekona, że gdy chłopak włoży jej go na palec, to wszystko stanie się mniej istotne, a pierścionek będzie "tym jedynym i niepowtarzalnym"... bo będzie jej zaręczynowym pierścionkiem. Dodam, że on na prawdę jest słodki. Mi osobiście podoba się. Może nie jest jakiś niezwykle wytworny, ale na prawdę nie sądzę, aby źle wyglądał na dłoni.

Tak Margolinko wszystko ma swój czas. A jak to było w piosence...

...I nie chodzi oto by perły i Złoto , ale by kochanym być
i zdrowym być... coś w tą stronę. tongue

Autorce życzę Wyrozumiałości , Miłości , Rozwagi
I Szczęścia na Nowej Drodze  Życia....................

56

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Na początku też miałam napisac mało pochlebny komentarz do całej sytuacji, ale dałam sobie czas na wczucię się w "rolę". I powiem Wam, że ja mimo szczęścia i radości, że chłopak mi sie oświadczył, pewnie poczułabym takie ukłucie żalu, że nie trafił w mój gust. Nosiłabym ten pierścionek, może nawet z czasem polubiła, bo to jednak symbol jego starań, ale fakt, czułabym niesmak, że chłopak sie nie wisilił- w sensie nie zapamiętał jakie mi się podobają. Miała bym bardziej żal o jego gapowatość i w moim odczuciu pójściu na łatwiznę- kupię jej cokolwiek byleby mi sie podobało, niż  jarmarczny pierścionek.

PieS: pierścionek, rzeczywiście mało urodziwy, chociaż jak przeglądam tę stronkę i dostałabym taki model tylko, ze z topazem to nawet bym była zadowolona;)

57

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Nataluszek jakoś ja nie potrafię udawać jak coś mnie rozczaruje bo to będzie sztuczne, a ja czegoś takiego nie lubię i już. Miałam już tak, że mojemu facetowi nie podobał się prezent który dostał ode mnie, został wymieniony (powiedzmy na inny kolor) i już. Bo wolę żeby chodził np., w jakimś zegarku niż schował go w szafkę i do widzenia ;] Poza tym nie napisałam, że pierścionek zaręczynowy sam w sobie jest wymogiem tylko to jak on będzie wyglądał. Chyba każda z nas marzy o takim pierścionku jaki jej się podoba prawda ? Poza tym ja wolałabym nosić coś co mi się podoba i takie jest moje zdanie. A teraz możecie mnie za to 'zjeść' smile

58

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Nataluszek napisał/a:

Dla mnie pierścionek jest ładny. smile Naprawdę oryginalny i mogę nawet napisać, że mi się podoba. ;]
Taki mój wiejski guścik... big_smile
Poza tym z Twojej pierwszej wiadomości wyobrażałam go sobie zupełnie inaczej (znacznie gorzej), ale jednak ten Twój facet nie ma aż takiego podłego gustu.
A jak na faceta to to serduszko jest dosyć urocze...

Wiem, ja nie mowię, że on jest jakiś strasznie brzydki, np. taki jak pokazała MysteriousLady wink
Ale! Nie nadaje się na zaręczyny (według mnie oczywiście). Takie pierścionek od chłopaka to widzę na palcu jakiejś 17latki. Albo gdybym dostała taki na urodziny/imieniny/gwiazdkę - ok. Mogę nosić, nie nosić, zależy do czego mi tam pasuje i na jaką okazję. I co innego gdyby chłopak był ze mną rok, tak bardzo chciał juz związać się że nagle pod wpływem emocji kupuje pierścionek. Wtedy myślę, że taki by mi nie przeszkadzał, moze wciąż byłby dziecinny ale na pewno nie zakładałabym tu wątku wink Ale my jesteśmy razem 5 lat - to kupa czasu, przechodziliśmy miliony razy obok sklepów z biżuterią, to tyle czasu na sprawdzenie partnerki, może jakoś podpytać, raz, drugi, znajomi się przecież zaręczali, moze obgadać w domu czy mi się np. taki podoba czy nie, po prostu jakoś załapać temat. A nie tak jak u nas, 'twój ulubiony kolor to czerowny także na pewno zechcesz pierścionek z czerwonym oczkiem' (myślę że tym mniej więcej się kierował). Jedynie raz przeglądaliśmy razem internet, ale to wyszło ode mnie, w sensie że ja sobie włączyłam stronę jakiegoś sklepu jubilerskiego z ciekawości a on się dosiadł do mnie.
Ale wracając do tematu to zaręczynowy chciałabym nosić cały czas! To dla mnie bardzo ważne. Tym bardziej że wiem, że jemu będzie przykro gdy potem nie będzie go widział u mnie na codzień. Dostawałam już od niego inną biżuterię (na 3 różne okazje: kolczyki, bransoletkę i naszyjnik) i uwierzcie, że wszystko to było z oczkami kolorowymi. Tyle że były to bursztyny. No cóż, cieszyłam się, facet nie wiedział, jeszcze wtedy nie znał mojego gustu a chciał mi sprawić prezent. Ale rzeczywiscie noszę te rzeczy bardzo rzadko, a on pyta często 'a czemu nie założysz tego ode mnie?'. Zakładam, ale robię to tylko dla niego... Ja sama nie czuję się w tym dobrze.
Dlatego kiedyś jak przeglądaliśmy internet tak podkreślałam, że na tą okazję wolałabym coś jednak tradycyjnego. Mimo tego jednak on znowu sugeruje się swoim gustem.

No trudno, zrobię tak ja radzicie, zresztą zobaczę jak to się wszystko potoczy.

Dziękuję dziewczyny za wypowiedzi i wszystkie komentarze wink

59

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Tylko obrączki Ty kupuj....

60

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Hej! Dodam coś od siebie, bo byłam w podobnej sytuacji. Pokazywałam mojemu lubemu jaki pierścionek mi się podoba. Może nie tak wprost, ale wręcz wskazałam mu model, który bym chciała. Lub ewentualnie coś w tym stylu. Pierścionek miał być z żółtego złota i z jednym diamencikiem. Taki "zwyklak". Koszt około 1200 zł w YES. Jednak mój luby lubi chadzać swoimi ścieżkami i trafił do KRUKA. Co dostałam? Pierścionek wzorowany na moim starym srebrnym pierścionku, który kupiłam sobie sama kilka lat wcześniej. Trzy diamenciki, zółte złoto, koszt 850, bo później trafiłam w szufladzie na rachunek;) I co? No otóż nie podobał mi się wcale! Wydawał mi się malutki, taki dla nastolatki, taki w ogóle ie zaręczynowy. Troszkę mi było smutno, bo królewny tak mają, że lubią mieć wszystko po swojemu. Oczywiście z miłości do mojego kochanego nie dałam tego po sobie poznać. Byłam w końcu szczęśliwa, że się w ogóle oświadczył. Mam dość spore dłonie i pierścionek w moim odczuciu zgubił się na palcu. Nie mogłam doczekać się aż założymy obrączki i wtedy pierścionek pójdzie w odstawkę, a obrączki wybierzemy razem. Tak się tez stało, że obrączka zastąpiła pierścionek. A teraz do meritum. Początki mojej "przyjaźni" z pierścionkiem były trudne. Ale przyzwyczaiłam się do niego. I nawet go polubiłam! W końcu jest moim cacuszkiem. Dowodem miłości mojego mężusia obecnego. Wyrazem jego gustu. Jest delikatny i skromny. Fakt jest taki, że razem z obrączką leży schowany, bo ręce w ciąży mi puchną i ogólnie nie lubię nosić biżuterii poza kolczykami.
Kochana nie przejmuj się i nie marudź! Może w rzeczywistości będzie ładniejszy niż na zdjęciu? Któż to wie. Potraktuj go jako wyraz miłości i ciesz się, że go dostałaś. Nie zmaść tego pięknego dnia przez swojego focha, bo nie warto:)

61

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Rozumie autorkę bo też się bałam że mój mi kupi kiedyś obciachowy.Byliśmy w sklepie z biżuteria i chciał żebym obejrzała a on zobaczy jaki mam swój styl...No i w święta Bożego Narodzenia ujrzałam z zaskoczeniem:)swój pierścień...Nie był to żaden z tych co oglądałam,ale jest piękny:)Ma gust facet i wie czego ja bym chciała...   Powinien wiedzieć to i partner YellowCherry bo też bym była zła.Może po fakcie spróbuj z nim porozmawiać że to nie jest to czego oczekiwałas itd.

62

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Yellow, idźcie do jubilera i sama sobie wybierz pierścionek. Wilk będzie syty, a i owca cała...

63

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(
Nataluszek napisał/a:

Yellow, idźcie do jubilera i sama sobie wybierz pierścionek. Wilk będzie syty, a i owca cała...

No teraz to już chyba trochę za późno...

64

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Albo weźmiesz sprawy w swoje ręce, albo nadal będziesz niezadowolona.
Ja bym na Twoim miejscu powiedziała o swoim odkryciu i w formie żartu spróbowała zapytać czy to zaręczynowy, a jeśli tak to wyperswaduj mu ten pomysł z głowy. Choć nadal obstaje przy swojej wersji, że wyolbrzymiasz "wagę tego problemu".
Albo wóz albo przewóz Yellow. : )

65

Odp: Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

ja nie wiem jak to sied zieje ze ludzie sa kilka lat razem i nie potrafia o tak prostych rzeczach rozmawiac wprost, to taki problem powiedziec ze widzialas pieroscionek i sie cieszysz ze chce sie oswiadczyc ale wolalabys inny model? ja dostalam pieroscionek bedacy pamiatka rodzinna, nie w 100% w moim guscie, choc ogolnie ladny ale powiedzialam szczerze chlopakowi ze doceniam ze to pamiatka ale jakbysmy kupowali to wybralabym troche inny, jaki to problem mowic wprost?

Posty [ 1 do 65 z 204 ]

Strony 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie podoba mi się pierścionek zaręczynowy.. :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026