netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Niedojrzały związek?

5 odpowiedzi3 327 wyświetleńzałożony przez małamała, 21.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Niedojrzały związek?

Hej, to mój pierwszy post tego typu, więc z góry przepraszam za błędy.
Jestem z moim chłopakiem 2,5 roku. On zna moich rodziców, i kilka razy był u mnie w domu (3-4), głównie podczas świąt. Uważam, że to stanowczo zbyt rzadko, zważywszy na powagę, jaką darzę nasz związek. Moi rodzice krzywo patrzą na to, że prawie wcale nie znają mojego partnera, są "staroświeccy" i chcą poznać go dobrze przed zaręczynami.

Mój chłopak nie zaprowadził mnie do swoich rodziców nigdy. Jego mamę poznałam przypadkiem, u niej w biurze, tatę znam tylko z widzenia, raczej z daleka. Obojga nie rozpoznałabym raczej na ulicy. Zawsze gdy do niego przyjeżdżam, on zamyka się ze mną w pokoju gościnnym na drugim końcu domu. Nigdy (mimo moich już teraz nawet próśb) nie zaprosił mnie do mieszkania, w którym przebywa któryś z jego rodziców. Mam wrażenie, że się mnie wstydzi.

Mój chłopak, którego traktuję bardzo poważnie, z którym jestem gotowa zaręczyć się już dziś, nie chce przedstawić mnie swoim rodziciom, a do mnie do domu przyjeżdża bardzo niechętnie (w zasadzie tylko wtedy, gdy zrobię mu awanturę).

Czy ja przesadzam?

2

Odp: Niedojrzały związek?

Nie moja droga nie przesadzasz.. obawiam sie ze nie traktuje Cię poważnie, albo poprostu nie potrzebuje tego.. Porozmawiaj z nim poważnie ! ale spokojnie.. bo mam nadzieje ze istanieje w waszym z zwiazku przyjazń bo jak nie to nie pchaj sie w zwiazek bez przyszlości.
czekam na dalsze relacje pozdrawiam powodzenia

3

Odp: Niedojrzały związek?

A może wstydzi się swoich rodziców ? Może są mało taktowni ? Z kulturą osobistą u nich na bakier ? Są złośliwi ? Sama miewam podobne problemy , kiedy jestem w poważniejszym związku i przychodzi czas na to, aby poznać swoje otoczenia . Z Mamą nigdy nie miałam problemu , ją zazwyczaj moi partnerzy poznają ją pierwsi . Ale z moim Ojcem jest już ciężej . Ze wstydu się palę , jak mam zapoznać swojego chłopaka z moim Tatą . Można to zaliczyć do obsesji - kiedy ktoś do mnie przychodzi , Tatulek  zabronione wychodzenie z pokoju smile
Na Twoim miejscu uzbroiłabym się w cierpliwość i delikatnie starałabym się podpytać jaki jest powód jego niechęci , co do Twojego spotkania z jego rodzicami . Jesteście ze sobą długo i pora najwyższa abyś powiedziała mu to wszystko, co napisałaś tu nam .

również czekam na relacje . smile

4

Odp: Niedojrzały związek?

nasz związek opiera się głównie na przyjaźni. Jesteśmy ze sobą bardzo blisko, a problem, który Wam przedstawiłam był tematem niejednej rozmowy. On boi się moich rodziców, ponieważ zbiegiem okoliczności, gdy zaczynaliśmy miał okazje stać się moim "pocieszycielem" w sporej kłótni rodzinnej. Nigdy wcześniej, ani później nie kłóciłam się z rodzicami, ale uraz mu pozostał i nie przepada za nimi do dzis, mimo, że już dawno mam z nimi świetny kontakt.

Jeśli chodzi o jego rodziców, przyjmuję do wiadomości niechęć do "robienia szopek", wystawnych obiadów itp. Jego rodzice siłą rzeczy wiedzą o moim istnieniu, więc nienaturalne byłoby też "mamo, tato - to ... moja dziewczyna". I w zasadzie to nie wiem jak to sobie wyobrażam, ale fakt, że nie wiem jak jego rodzice wyglądają sprawia że mi cholernie przykro.

A on wciąż mi mówi, że przesadzam.

5

Odp: Niedojrzały związek?

Musisz sobie sama odpowiedzieć na pytanie , w jak dużym stopniu ważne jest dla Ciebie zapoznanie z jego rodzicami .
Póki co jest to tylko ogromna chęć , ale pomyśl , czy zależałby od tego dalszy los waszego związku ?
Wedy będziesz wiedziała , czy jest to powód do ewentualnego rozstania , czy też jakoś ten fakt przyjmiesz do wiadomości i przetrzymasz.
Uważam, że na organizowanie wystawnej kolacji jest trochę za wcześnie - takową można zorganizować przy zaręczynach;) - ale od zwykłej rozmowy nikomu nic by się nie stało.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026