jak zrobić tak by facet zauważył to ze jestem obk niego? By zechciał lasakwie sie przytulić, powiedziec sam z siebie ze mnie kocha? Miłosne szantaże wyprobowane , działają an 15 minut...
Co zorbic by mnie docenił, bo niestety coraz gorzej mi z tym ze nie jestem dla niego na tyle wazna by wykrzesac co s z siebie
Podobne tematy
Nie można kogoś zmusić do miłości, mówienia czułych słów czy tym podobnych spraw, to trzeba czuć, chcieć.. na siłe nic nie zdziałasz.. Zapytaj chłopaka wprost czy ma ochotę na jakiekolwiek czułości, czy o co mu chodzi. A tak na marginesie to parą jesteście czy jak? ![]()
Małżeństwo od 3 lat....
On wiecznie zmęcziony, przeciez ja mogę jak chce sie przytulic....;/ dziwne no ale czasem korzystam:)
Ale wiecznie ja nie moge pokazywac ze mi zalezy a on tylko mówic ze jest zmęczony...
Pracuje fakt od rana do nocy, lecz ja również w dzien zajmuje sie dzieckim a do 2 pracuje na kompie.. spie kilak godz ale zero zrozumienia..
wiem ze nie mozna nic na siłe, ale ja nie umiem tak juz chce sie poprostu połozyc by przytulił powiedział cos miłego
To może zróbcie sobie kilka dni albo chociaż weekend dla Siebie, wolny od pracy, może wyjdźcie gdzieś do kina czy na kolacje, to zawsze jakas odmiana i dla Ciebie i dla Niego. Praca to nie wszystko.
Mój też pracuje od rana do wieczora i spotykamy się " w łóżku" ale czułości okazujemy sobie i w ciągu całego dnia poprzez tel czy sms, lub jak przychodzi..
Korzystamy z każdej chwili kiedy jesteśmy razem ![]()
Wiem, że masz dosyć starania się ale nie przestawaj, niech On wie, że Ci zależy, że kochasz.. może wkrótce się zmieni? ![]()
tez miałm tyle optymizmu na poczatku..
tez nie raz mówiłam wyjdzmy gdzies, na wieczór.. ale on zmeczony, jemu sie nie chce...
To nie jest tak ze ja siedze cicho i mu nie mówie o swoich potrzebaxch.. owszem mwóię! tylko on je zwyczajnie olewa.. zero sobei z tego robi poprostu zero...
ja próbowałm, do Krakowa na 2 dnil, do kina, na aspacer .. nic zero...
a ja próbowac nie dam juz rady bo czuje sie gorsza.... tak jkakbym była tredowata bo on nie chce mnie docenic...
dziwne... ale nie moge wiecznie zyc z ciagła teksnota przytulenia, miłosci poprostu miłości
Więc zapytaj go wprost czy chce dalej z tobą być i czy tak wyobraża sobie wasze dalsze życie. Bo jeśli tak to nie masz co trwać w tym związku gdyż zwyczajnie.. do tanga trzeba dwojga jak to mówią, ty nie możesz wiecznie się starać, płaszczyć, w tyłek wchodzić, ludzie święci, co on sobie wyobraża ;/
o tu ujełas wszystko w kilku zdnianiach.... chce byc ze mna, ale .... i jest wiecznie tysiac odpowiedzi.. jakos poprosuję może z czasem sie uda, a moze to tymczasowe załamanie.... mama mi zmarła 3 msc temu i cięzko mi dojśc do siebie....