netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Jak zapomnieć?

6 odpowiedzi2 758 wyświetleńzałożony przez wenus123, 09.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Jak zapomnieć?

Jakiś czas temu opisałam pokrótce swój związek i pytałam czy taki związek ma sens..  teraz wiem już, że nie ma. Tym bardziej, że dowiedziałam się, że mój ex (24 lata) poza kinem z jakąś koleżanką, kursem tańca z inną to jeszcze spał z 16latką.. fakt jak nie byliśmy razem ale non stop do mnie pisał, po czym spał z nią, a 3 dni później ze mną... hmm Później będąc ze mną... tylko łapał ją za cycki i powiedział jej, że jestem jego przyjaciółką.. chyba zostawię to bez komentarza hmm Poza tym pisał jeszcze na gg z 3 innymi i do każdej "cześć Słońce", jednej nawet wysyłał linki z bielizną i pisał jej że w tym byłoby jej ładnie.. To chyba nie jest normalne? Żadna dziewczyna by tego nie tolerowała.. czy ze mną jest coś nie tak? Bo swojemu koledze powiedział, że lubi interakcje z kobietami, a ja jestem nietolerancyjna.

Rozum i wszyscy naokoło mówią mi żeby dać sobie z nim spokój. Sama też chce.. ale ciężko hmm Wiem, że i tak nie będziemy razem bo nie jestem w stanie mu ufać po tym wszystkim.., ale serce, ciało głupieje.. tym bardziej, że widuje go prawie codziennie na uczelni, mieszka niedaleko mnie. Jak z nim rozmawiam to mówi mi, że żałuje tego co zrobił, że nie zdradził mnie, dotyka mnie jakby nigdy nic... hmm
Co mam zrobić by o nim zapomnieć? By nie kusiło mnie, żeby się z nim spotkać.. Umawiam się z innymi chłopakami, ale z każdym po 1, 2 spotkaniach nie mam ochoty na więcej. Jak się uwolnić z tego chorego stanu?

2

Odp: Jak zapomnieć?

nie jestem dokładnie w temacie ale po tym co tu przeczytałam jest mi ciebie bardzo szkoda:(
zazwyczaj tak jest ,że nabroją faceci a my czujemy się winne...najgorsze jest to,że tak łatwo potrafimy wybaczyć,dążymy do tego żeby było dobrze,dajemy kolejną szansę, wierzymy ...lub nie wierzymy tylko to sobie wmawiamy...a na końcu i tak cierpimy...moim zdaniem powinnaś sobie dać z nim spokój( wiem,że niby tylko łatwo się mówi ale...) myślę,że lepiej jest przecierpieć,nabrać dystansu ,niż tkwić w związku ,który jest bez przyszłości:(
nie jest łatwo zapomnieć i pewnie długo nie będzie ale wierzę,że jesteś silną kobietką i dasz sobie radę...tkwiąc w tym związku najbardziej zranisz samą siebie:(
nie wiem czy potrafię dobrze tobie doradzić ale myślę,że powinnaś sobie odpuścić...czasami dobrze jest pójść w innym kierunku..bo czy ma sens bycie z kimś w związku i czuć cały czas strach ,obawy,brak zaufania?? to dołuje...jeśli teraz się nie poddasz to w końcu wywalczysz szczęście dla siebie jeśli tak można to nazwać..
pozdrawiam cię cieplutko:)

3

Odp: Jak zapomnieć?

wiesz co,to polowa sukcesu,ze doszlas juz do takiego wniosku chociaz:ze ten zwiazek nie ma sensu..pomimo wieku Twojego ex to jest on nadzyczaj niedojrzaly,ale coz bywa..nidosc,ze Cie oklamal nieraz,krecil,pisal z innymi,nie przyznawal sie przed inna z kolei,ze jestes jego dziewczyna.po prostu dzieciak...jesli naprawde by Cie kochal w zyciu nie spal by z inna podczas Waszej przerwy...chyba ,ze zastosowal tzw metode na zlamane serce klin klinem,w co watpie,bo pozniej macal jej cycki...moze mu zalezy na Tobie,ale nie na czyms powaznym..tylko zeby Ciebie miec w raźie w,bo gdyby te  interakcje sie skonczyly z innymi to zawsze mialby Ciebie...z tego co tu piszesz to nieodpowiedzialny i purty chlopak...owszem mozna miec inter akcje z kobietami,ale trzeba swoja szanowac,a nie wysylac do innej linki z bielizna.i mowic,ze byloby jej w tym sexi.to jest nie powazne.i bez odrobiny szacunku do ciebie.nie liczyl sie chlopak z toba,z twoimi uczuciami.po prostu nie dorosł...
I musisz sobie go odpuscic.nie ma innej opcji.chyba ,ze chcesz byc tak traktowana.wiem,ze jest ciezko,a tym bardziej,ze go czesto widujesz,ale musisz byc twarda i silna.wytrwac w tym co postamowilas.a postanowilas,ze koniec i trzymaj sie tego.to nie bedzie tak ,ze zaraz o nim przestaniesz myslec.nawet jak sie czyms zajmiesz. Czasami bedzie ci sie wydawalo ,ze jest juz git,ale tesknota znow przyjdzie,ale nie poddawaj sie.serce krwawi,ale z kazdym dniem jest lepiej.kazdy dzien jest wazny,i jak go wytrwasz to wytrwasz nastepny i kolejny,i z czasem bedzie lepiej..zobaczysz. Po prostu nie poddwaj sie.ja jestem z toba.tez przechodze teraz to samo...placze,tesknie,ale trwam w tym co portanowilam..wiem,ze daśz rade,bo nie zaslugujesz na takiego dupka...a kontaktu z nim unikaj...nie reaguj,nie odzywaj,nie rozmawiaj...bedzie dobrze

4 Ostatnio edytowany przez wenus123 (2011-03-10 00:18:44)

Odp: Jak zapomnieć?

Ehh.. chciałabym tak po prostu nie reagować, nie rozmawiać z nim.. ale on potrafi omamić hmm po prostu jest jak w piosence "Niebo" Chylińskiej hmm Pewnie najlepszym lekarstwem byłaby nowa miłość, chciałabym, ale co kogoś spotkam to nie czuje tego czegoś hmm Czasami myślę, że mam 24 lata, z byłym było mi dobrze (w sensie bliskości, dobrze było tylko wtedy gdy spędzaliśmy czas razem..sami) i już nie znajdę tego czegoś hmm Chyba musi minąć trochę czasu.. aż się wyleczę z tego chorego związku sad(

5

Odp: Jak zapomnieć?

znajdziesz coś o wiele bardziej wartościowego...ja mam za sobą trudny związek ( z tego związku mam synusia:) )odejście od mojego byłego było dla mnie ulgą choć były i chwile kiedy tęskniłam,myślałam żeby wrócić dla dobra małego..ale za każdym razem kiedy byłam juz o krok pogodzenia się z nim przypominałam sobie wszystkie krzywdy,które mi wyrządził...nie szukałam nowej miłości dałam sobie czas
od 17 mies jestem w innym związku .w związku pełnym szacunku,zaufania,zrozumienia kochamy się bardzo tak jak by to były nasze początki
wierzę,że tobie również się uda:)

6

Odp: Jak zapomnieć?

dokladnie.musi minac troche czasu...sama wiesz.ze to nie ma przyszlosci z nim...czasami trzeba przecierpieciec i jak nie pomaga Ci metoda klin klinem nie stosuj jej po prostu..rob swoje.badz twarda.przetrwasz,a zobaczysz,ze bedzie lepiej.ale potrzeba czasu...to ,ze bylo ci z nim pieknie,no bylo.ale bylo tez zle..spotka cie znow to píekno.mloda jestes...nie daj mu sie omamic.najgorzej jest jak serce reaguje tak przy nim..dlatego unikaj kontaktu z nin.nie rozmawiaj..sama spostrzezesz,ze robisz slusznie i tylko na lepsze ci to wyjdzie...mam nadzieje,ze wytrwasz w tym.bo to,ze on sie moze zmienic wiesz na sto procent ístnieje tylko piec,ze tak sie stanie.nie ma co ryzykowac pozostalych 95 i znow zaczynac od nowa.na wszystko potrzeba czasu.moze on z tym czasem dojrzeje i zrozumie co robil zle...wierze w to,ze jeszcze poczujesz sie tak samo dobrze jak niekiedy czulas sie przy nim...spotka cie to.napewmo...

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026