netkobietyWszystkie działy
Poznajmy się ...

Znajomość przez internet.Jak postępować,jak sprawić,żeby sie zakochał

4 odpowiedzi1 408 wyświetleńzałożony przez 63, 26.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Znajomość przez internet.Jak postępować,jak sprawić,żeby sie zakochał

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Znajomość przez internet.Jak postępować,jak sprawić,żeby sie zakochał

Witam wszystkie netkobietki.Jestem tu po raz pierwszy,poniewaz mam nadzieję na obiektywne opinie,rady,i zwyczajne życzliwe uwagi,a czytając wypowiadających się tu kobiet doszłam do wniosku,ze to same madre kobiety,choć w różnym wieku. Piszę od kilku m-cy z facetem.Najpierw były to tylko pozdrowienia i przychylne słowa na temat wyglądu.Od jakiegoś czasu jednak padają juz deklaracje o jakiejs bliskości,rozumieniu i marzeniach.Z jego strony,ale i niestety z mojej.Piszę niestety z mojej,ponieważ jestem mężatką,a mężczyzna z którym piszę daje mi takie emocje,jakie myślałam,że juz nigdy mnie nie spotają.jakich przy swoim mężu nigdy nie zaznałam.Wiem,że wskazany jest umiar,że to tylko internt(zdjęcia sobie przesłalismy) ale chciałabym chyba aby to zaangażowanie z jego strony było narastajace.On jest człowiekiem wolnym,więc układ nasz nie jest łatwy.Ale chciałabym wiedzieć jak postępować,Czy utwierdzać go w przekonaniu,że jest dla mnie wyjatkowy,czy podkreslać,że raczej jestem poza zasiegiem...Jestem dojrzałą kobietą a mam dylematy nastolatki.........

2

Odp: Znajomość przez internet.Jak postępować,jak sprawić,żeby sie zakochał

Znajomości przez Internet często dają złudne poczucie bliskości. Nie będąc z kimś w bezpośrednim kontakcie jesteśmy bardziej wyluzowani, otwarci, szczerzy, nie boimi się mówić rzeczy, które ,,na żywo" nigdy nie przeszłyby nam przez gardło. Kontaktujemy się wtedy, gdy mamy czas i nic nas nie goni. Jest możliwość pozwierzania się, zrozumienia... Piękne, prawda?
Rzeczywistość tymczasem mogłaby przynieść same rozczarowania- nie tylko dlatego, że nigdy nie mamy 100% pewności, że osoba po drugiej stronie komputera naprawdę jest tym, za kogo się podaje. Wirtualny amant często okazuje się szukającym krótkotrwałych wrażeń mężczyzną, który nijak potrafi zachować się w towarzystwie. Nie ma już słodkich komplementów a jedynie nerwowe spoglądanie na zegarek, bo mamusia w domku czeka na swojego ukochanego synalka z ciepłym obiadem.

Wszyscy pragniemy być podziwiani i wyjątkowi. Szczególnie kobiety. Nie ma w tym nic złego, dopóki nie ranimy przy tym osób trzecich.

Myślę, 63, że najrozsądniej byłoby zakończyć tą internetową znajomość. Angażujesz się w to coraz bardziej.
Pytanie: dlaczego? Czy dla swojego męża nie czujesz się już aktrakcyjną i musisz szukać potwierdzenia swojej kobiecości u innych mężczyzn? Czy z ,,tamtym" jest ciekawiej, milej?

Na Twoim miejscu skupiłabym się na odbudowaniu relacji z mężem i dodaniu pikanterii Waszemu związkowi. Może być o wiele milej, niż przy pisaniu z kimś przez internet...

3

Odp: Znajomość przez internet.Jak postępować,jak sprawić,żeby sie zakochał

Może nie napisałam wszystkiego w pprzednim poście.Człowiek z którym piszę to nie ugładzony komplemenciarz.Wszystko co pisał było raczej w odpowiednim momencie naszej listownej znajomości,nigdy nic na wyrost.Myslimy o spotkaniu osobistym,ale jest na to jeszcze czas.No cóż a mój mąż....Kocha mnie niewątpliwie,ale jestem żoną,którą można sobie wymarzyć:zawsze niezawodną,na której można polegać,a do tego atrakcyjną(to opinia ludzi,nie moja broń Boze) ,sympatyczna i zarabiająca pieniądze.A jeśli chodzi o mojego męża powiem tak:zdziwienie w oczach ludzi,ze to mój mąż jest dośc częste,a i jakiś nietaktowny komentarz tez sie komus wyrwie..I oczywiście dotyczy to cech charateru,intelektu,osobowości a nie tylko zewnętrzności.nie spodziewam sie,że człowiek z internetu to książe na białym koniu,ale nie można żyć tylko pogonią za sprawami materialnymi i pełna miską.Może chciałabym czasami popatrzyć z mężem,z którym jestem wiele lat na piękny widok,obraz lub film.Mam przecież jeszcze jakieś emocje i chciałabym poczuć jeszcze trochę szczęscia,własnie takiego jakie odczuwam piszac z tym człowiekiem

4

Odp: Znajomość przez internet.Jak postępować,jak sprawić,żeby sie zakochał

Więc dlaczego po prostu tego nie zrobisz ze swoim mężem? Nie ,,czuje" sztuki czy może nie chodzicie razem do kina lub na wystawy?

Moje zdanie w kwesti małżeństw jest takie, że nigdy nie wyszabym za mąż za człowieka diametralnie różniącego się ode mnie w kwestii wykształcenia czy potrzeb. Ja- tak jak Ty- mam potrzebę wyjścia gdzieś od czasu do czasu, zachwycenia się sztuką, pięknem przyrody. Facet, którego interesowałoby jedynie jedzenie nigdy nie zatrzymałby mnie przy sobie.
Wolałabym być samotna niż zmarnować życie z kimś, kogo zasługą byłaby jedynie moja zmiana stanu cywilnego.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » Znajomość przez internet.Jak postępować,jak sprawić,żeby sie zakochał

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026