...
1 2010-07-06 23:22:11 Ostatnio edytowany przez Cytrynowa (2011-01-16 01:41:44)
Podobne tematy
Ja sama poznalam swoja milosc na portalu randkowym , tylko jest jedna rada: nie naciskaj na niego, bo sie wystraszy i ucieknie.Ja poznajac moja Sympatie najpierw pisalismy ze soba 3 miesiace zanim sie spotkalismy,najpierw byla znajomosc internetowa potem przyjazn i ku naszym zdumieniom -milosc choc oboje sie nie nastawialismy na cos wiekszego.Niech wszystko idzie swoim torem , na spokojnie pomalu sie wzajemnie odkrywajcie, bo co szybko przychodzi , jeszcze szybiej odchodzi.Tydzien to jeszcze za wczesnie by tak naprawde ocenic czy tak naprawde chce sie byc z ta osoba.Wiecej zyskasz jak dasz mu wiecej czasu :-)
Dzięki Maju za odpowiedz :-) Właśnie mam zamiar dam mu i sobie oczywiście czas jeżeli jest nam pisane być ze sobą to będziemy prędzej czy później. I właśnie jak myślicie czy jeżeli chce się jeszcze spotkać tzn., że nie jestem mu obojętna? Co o tym myślicie?
Myśle że mogłas mu sie spodobac
inaczej nie chciałby sie spotkac po raz kolejny:) Tylko pamiętaj najważniejsze : nie naciskaj!! nie ma nic gorszego, wtedy on sie spłoszy i ucieknie:D naprawde.
Powodzenia:*
ja ci powiem ze nie wiem jak do tego ...podejsc..
kazdynczlowiek jest inny .i mysli inaczej....ja mialam przykra historoie zwiazana z miloscia internetowa....ale ....moze warto walczyc o milosc..bo przeciez tylko dzieki niej jest czlowiek szczesliwy....a o to chyba chodzi w zyciu .prawda?
Nie powinnaś go naciskać na pewno bo przerośnie to chłopaka i ucieknie daj mu czas bo w końcu tydzień czasu to nie jest tak długo żeby określać swoje uczucia do kogoś po prostu musisz być cierpliwa i krok po kroku iść do przodu i w odpowiednim momencie się go zapytasz jeśli sam ci nie powie co do ciebie czuje i czy coś z tego będzie.
Milosc przez internet? hmmm ciezka sprawa pokochac kogos nie przebywajac z nim, nie znajac jego przyzwyczajen , zachowan itp.Ale nie mozna generalizowac, kazdy z nas jest inny
pozdrawiam
Bądz ostrożna...i nie naciskaj...
spróbuj budowac związek na zasadzie przyjaźni ^^ badx przy nim wspomagaj go jak tylko potrafisz poprostu bądź i myśle że taki związek budowany na przyjaźni napewno zaprocentuje ![]()
zgadzam się z innymi wypowiedziami.Dziewczyno nie naciskaj tym bardziej ze chłopak jak ci powiedział nie był jeszcze zakochany,daj mu czas nie możesz wymuszać uczuć ,jeśli to zrobisz nic z tego nie będzie.On sam musi poczuć ''motylki w brzuchu'' faceci lubią zdobywać a nie być zdobywani.Może boi się że go osaczysz teraz jest sam robi chodzi gdzie chce ,a tak trochę się pozmienia jakby był z tobą .Sam da ci jakiś znak jeśli będzie na to gotowy.Nie każda miłość zaczyna się od pierwszego wejrzenia.Nieraz szybko się zacznie i szybko skończy.Na pewno nie jesteś mu obojętna poznajcie się lepiej,swoje nawyki.Wygląd nie zawsze jest najważniejszy liczy się to co w środku a właśnie przez pisanie i rozmowy możesz się dużo dowiedzieć .tak więc czas czas i jeszcze raz czas powodzenia ![]()
Moje drogie no więc od miesiąca się on do mnie nie odzywa pisalam do niego lecz on ciagle pisal ze gra lub cos w tym stylu wiec i ja sie przestalam odywac widocznie nie zalezy mu nawet abysmy sie kolegowali lecz pogodzilam sie z tym ;-) Ja nie chce pierwsza wychodzic z inicjatywa jak ktos mnie olewa to ja sie przeciez nie bede prosic o uwage^^
Kochana daj sobie z nim spokój! Jeszcze nie raz spotkasz kogoś, z kim będziesz chciała się związać swoją połówkę pomarańczy......życzę Ci tego....jesteś młoda i masz przed sobą czas...pozdrawiam
A mi się wydaje, że fakt, że po tygodniu znajomości i 1 spotkaniu, chciałaś już usłyszeć deklaracje, świadczy o tym, że nie jesteś stabilna emocjonalnie i powinnaś dać sobie więcej czasu i luzu, zanim spróbujesz zainicjować jakikolwiek związek.