Witam jestem tu nowa, ale mam nadzieję że mi pomożecie:)
Od małego miałam problem z moimi piersiami, pierwszy okres dostałam już w piątej klasie i wtedy też już miałam całkiem widocznie zaokrąglone piersi.. Rosły w bardzo szybkim tempie a niestety nie stać mnie wtedy było na ciągłe zmienianie stanika (kupowanie większego).. poza tym wtedy się aż tak o to nie martwiłam i nie przejmowałam
i niestety własciwie od 11 roku życia do 18 nosiłam za małe staniki (za obcisłe w miseczkach i obwodzie).. przez to nigdy nie lubiłam moich piersi, chodzenie w staniku było dla mnie znaczną niewygodą. Mój dzień wygladał tak - będąc rano w szkole męczyłam się w zbyt małym staniku wracając do domu natychmiast się z niego uwalniałam i tak spędzałam dzień w domu , zakładajac go tylko na wieczorne wyjścia itp. przez to i ich duży rozmiar przez tyle lat skóra na piersiach rozciągnęła się makabrycznie..:((
Teraz mam lat 18 i rozmiar miseczki F, i jak narazie od jakiegoś pół roku rozmiar się nie zmienia:) niestety po tym co przeszły moje piersi to nie wyglądają zbyt estetycznie.. własciwie wyglądają dobrze tylko w staniku. a przez to są moim kompleksem:(
stąd moje pytania:
- jeśli mam 18 lat i będę w końcu nosiła odpowiednio dobrany stanik - to czy jest szansa by wygląd piersi choć trochę sie poprawił??
- czy jeśli nosiłam zbyt mały stanik przez tyle lat i to w najważniejszym okresie kształtowania się piersi - czy to mozliwe że hamowałam ich wzrost ? czy gdybym nosiła odpowiedni stanik moje piersi miałyby szanse byc większe??
Pomożcie !:(
Dodam, że jest to dla mnie ważne.. Będę wdzieczna za wszystkie rady i opinie:(