Od dłuższego czasu mam ból głowy, byłam u lekarza, zrobiłam zdjęcie (trzy lata temu) okazało się, że mam zatoki. I byłam na nie leczona co dwa miesiące nawrót - silny ból głowy, brałam wg zaleceń lekarza antybiotyki, byłam u laryngologa i na powrót antybiotyki. Aż do tej pory nie wiem co się dzieje mam bardzo ostry ból głowy od głowy aż do szczęki, jakbym miała jakieś skurcze - nachodzą, przestają i na odwrót, byłam u lekarza dostałam znów antybiotyk. Nie wiem co się dzieje nie mogę prawidłowo funkcjonować. Niedługo mam mieć zrobioną tomografię może ona coś wykaże. Boję się żeby to nie było coś poważnego. Czy ktoś z Was miał podobny problem?
pozdrawiam
Podobne tematy
też mam zatoki ale nic takiego mi sie nie dzieje...może powinnaś pojsc do jakiegos innego lekarza.
Pochodź po lekarzach, może to jeszcze coś innego niz zatoki? Jak masz mieć tomgrafię to dobrze, powinno ciś wyjść. A jak się jednak ciągle przeziębiasz to może lepiej spróbowac jakoś podnieść odporność? Jak ból aż do szczęki to może problem ze stawem skroniowo-żuchwowym? Ona lubi promieniować. Na razie sobie ulżyj painkillerami, ale po lekarzach pochodź koniecznie
nie martw się na zapas może jesteś przemęczona,może stres,a może to migrena,poczekaj do tomografii a na razie ratuj się pigułami żeby nie cierpieć z bólu
Dziękuje, byłam u laryngologa i były zatoki szczękowe, czołowe i nosowe. Dostałam sporo leków, i chodzę jak opętana i nieprzytomna. Niedługo mam też tomografię. Mam nadzieje że to tylko zatoki.
Pozdrawiam
Oby tylko zatoki. Powodzenia w wyleczaniu się! i chodź w czapce jak jest zimno bo jak raz przeziębisz zatoki to potem to bardzo łatwo wraca niestety
A może masz jakąś migrenę lub bóle naczyniowe? Może przejdź się do neurologa?
jeśli to rzeczywiście zatoki to nie przeziębiaj się łykaj leki i nie przebywaj w zadymionych pomieszczeniach,zdrowia zyczę i oby to nie była migrena daj znać jak wypadła tomografia
Witaj,
Znam kobietę która miała migreny, potworne bóle głowy, poradziła sobie z nimi. Prowadzi bloga o migrenie. Jeżeli chcesz napisz do mnie to Ci podam namiary.
Jeśli bóle głowy sa tak uporczywe to jednak idż do neurologa, ja też z tym poszłam i zrobili mi rezonans magnetyczny , który wykrył przyczyne, ale neurolog do bólów głowy podchodzi zdecydowanie. Powodzenia ![]()
Tomografia prawdę powie, ale moim zdaniem to zatoki. Miałaś po prostu złe leczenie. Możliwe że brałaś niektóre leki za krótko i stąd nawroty. Znajdź lepiej w swojej okolicy dobrego specjalistę, który jest od chorób zakaźnych, albo takiego który jest znany z tego że jest niezłym fachowcem z sukcesami w leczeniu problemów z zatokami. Powinien Ci pomóc. Problemem jest kasa - w NFZ cie kogoś takiego nie znajdziesz zapewne i pozostanie Ci szukanie prywatnie, co nie jest tanie. Najpierw jednak poczekaj na wszelki wypadek na wyniki tomografu.