co sądziecie o sypianiu w staniku... czytałam ze przy dużych rozmiarach jest to wskazane żeby piersi bardzo nie opadały ale żeby to był stanik najlepiej bawełniany, słyszałam też że spać się powinno bez stanika że wtedy piersi oddychają... oczywiście przy małych rozmiarach jest to wygodne ale co jeśli chodzi o rozmiar D i większe jakie jest wasze zdanie?
Podobne tematy
Mam miseczkę d i powiem Ci może tak nie musicie się tu zgadzać ze mną ale ja śpię bez stanika i wydaje mi się , że nie powinno spać się w stanikach bo jest nie wygodnie i ucisk dla serca .
hm ja śpię bez. poza tym, że spanie w staniku jest niewygodne to słyszałam kiedyś, że jest też właśnie niezdrowe...
4 2012-04-15 20:00:24 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-04-15 21:53:51)
Ja może nie mam rozmiaru tak naprawdę dużego, ale małego też nie (jak byłam szczuplejsza to było gdzieś 75 D) , mimo młodego wieku grawitacja moje piersi objęła już silnie, dlatego czasem śpię w staniku. A jak jest najlepiej to już sama nie wiem.
Ja śpie w staniku , mi jest wygodnie , nawet nie czuje , że go mam
. Mam duże piersi i nie wyobrażam sobie spać bez niego
jasne że bez biust mam przecietny i nie wyobrażam sobie spania bez stanika. może w takim bez drutów.... ale mi to nie potrzebne, daje skórze oddychac
Ja mam spory biust i nigdy nie spałam w staniku, ani spać nie zamierzam, bo dla mnie jest to niewygodne ![]()
ja tez spie bez stanika
wygodniejsze ![]()
Nie wyobrażam sobie spać w staniku, moja skóra musi czasem odpocząć. Ale jak miałam jakieś 11 lat usłyszałam, że ponoć piersi nie rosną dużo jak się śpi na brzuchu i zaczęłam sypiać na plecach
(niezła motywacja, co?
) I nie wiem, czy to bzdura, ale mam większe piersi niż siostra i bardziej jędre, a ona mniejsze i bardziej jakby "wiszące". Może jak się tak leży przez kilka godzin w nocy na cyckach przez ileś lat to się je trwale spłaszcza? W sumie brzmiałoby to nawet logicznie: skoro stanik, który nosimy kilka godzin dziennie, kształtuje nasze piersi, to czemu nie miałaby robić tego pozycja w jakiej śpimy?
To już wiem, dlaczego mam duży biust
- nigdy nie spałam na brzuchu
:D
ja dla wygody spię bez stanika
u mnie to różnie bywa ![]()
jak śpię sama to w staniku, jak z facetem, to wiadomo, że bez ![]()
Ja mam miseczkę B, w porywach(przed miesiączką) C.Nie śpię w biustonoszu- mało tego,rzadko pamiętam by go ubierać nawet w dzień.Pomimo urodzenia dziecka i wieku mój biust trzyma się bardzo dobrze:)
Mam duże piersi 75E, i nie sypiam w staniku, chyba że śpię w samej bieliźnie lub jakimś seksi ubranku, ale to zdarza się rzadko, prędzej nago się zdarza
Słyszałam że sypianie w staniku jest niezdrowe, i mimo że wiele kobiet stwierdzi że powinno się spać w staniku by biust ładnie wyglądał to się z tym nie zgodzę, biust w trakcie spania i tak nie wisi a w staniku przy przewracaniu się z boku na bok prędzej czy później zwłaszcza duży wypadnie z miseczki. A to już raczej wygodne nie jest. A żeby zachować piękne piersi na dłużej jest wiele innych sposobów. Najważniejsze żeby chodzić w staniku, przecież to w takiej pozycji najbardziej działa na niego siła grawitacji ![]()
Ale jak miałam jakieś 11 lat usłyszałam, że ponoć piersi nie rosną dużo jak się śpi na brzuchu i zaczęłam sypiać na plecach
(niezła motywacja, co?
) I nie wiem, czy to bzdura, ale mam większe piersi niż siostra i bardziej jędre, a ona mniejsze i bardziej jakby "wiszące". Może jak się tak leży przez kilka godzin w nocy na cyckach przez ileś lat to się je trwale spłaszcza? W sumie brzmiałoby to nawet logicznie: skoro stanik, który nosimy kilka godzin dziennie, kształtuje nasze piersi, to czemu nie miałaby robić tego pozycja w jakiej śpimy?
Ja też tak słyszałam i dlatego też unikam spania na brzuchu
zresztą ja od zawsze spałam i śpie na boku ![]()
Ale moja przyjaciółka zazwyczaj śpi właśnie na brzuchu a piersi ma dość duże
Więc albo to wyjątek od reguły, albo to spanie na brzuchu aż tak nie wpływa na to ![]()
A sama śpie bez stanika - wygodniej i ponoć zdrowiej ![]()
16 2012-04-17 22:37:51 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2012-04-17 22:40:06)
Mozna spac, ale w takim ktory sie do tego nadaje ( z otworkami na piersi).
Nie wiem czy działa, mi najprzyjemniej śpi się nago.
Spanie na brzuchu podobno spłaszcza piersi.
17 2012-04-17 22:52:16 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-04-17 22:53:53)
Ja mam miseczkę B, w porywach(przed miesiączką) C.Nie śpię w biustonoszu- mało tego,rzadko pamiętam by go ubierać nawet w dzień.Pomimo urodzenia dziecka i wieku mój biust trzyma się bardzo dobrze:)
To pozazdrościć. Niby mam większy biust, ale mimo wszystko po ciąży nie jestem, a ujędrniać muszę, jeśli chcę, by był w miarę jędrny, no niestety obwisł mocno.,Np gdy śpię, to czasem wręcz biorę rękę pod niego, bo wisi i nie jest to przyjemne, jak chodzę to lepiej, bo mam dobry stanik, lecz też nie idealnie
.
Co do tego spania na brzuchu- ja nigdy tego nie lubiłam, ja zawsze śpię na boku.
ja również bez, dla mnie liczy się wygoda przede wszystkim ![]()
w tym spaniu na brzuchu coś chyba musi być, bo ja również o tym słyszałam ![]()
bardzo rzadko jednak zdarza mi się tak spać, bo ta pozycja nie jest dla mnie najwygodniejsza ;p
nie wiem czy to prawda, ale słyszałam, że kobiety noszące stanik (ogólnie) mają częściej raka. niby to były jakieś badania, ale osobiście nie czytałam
Mnie się wydaje, że właśnie spanie w staniku jest niezdrowe, bo na logikę - skóra też musi mieć czas, żeby odpocząć, oddcychać, dlatego niewskazane jest mp. spanie w majtkach, które są blisko ciała, mają gumki itp.
nie wiem czy to prawda, ale słyszałam, że kobiety noszące stanik (ogólnie) mają częściej raka. niby to były jakieś badania, ale osobiście nie czytałam
Tak, bo 90% kobiet nosi źle dobrany stanik. Nie dlatego, że nosi stanik w ogóle...
bardzo możliwe
dziś sprawdziłam obwód pod biustem i fakt też miałam zły stanik. pod biustem mam dokładnie 70 a nosiłam 75. miseczka pewnie też zła ![]()
bezzzz
lubie i tak chodzic na codzien ![]()
25 2012-04-20 22:30:34 Ostatnio edytowany przez Sasha (2012-04-20 22:32:43)
Moja Babcia zawsze mnie uczyla, ze nie powinno sie spac w biustonoszu. Mowila rowniez, ze najlepiej jest spac w luznej koszuli nocnej bez jakiejkolwiek bielizny z dwoch powodow. Sen jest po to aby nasz umysl, jak i cialo moglo sie zregenerowac, wypoczac. Bielizna, nawet ta najwygodniejszy, uciska cialo, utrudniajac przeplyw krwi. Poza tym, im wiecej mamy na sobie tym trudniej jest skorze oddychac. Trzymam sie jej rad, chociaz przyznam, ze pomimo tego iz zawsze spie bez biustonosza, to dziwnie czuje sie bez majteczek, tak wiec zazwyczaj do snu rowniez zakladam majteczki. Babcia wie co mowi ![]()
Pozdrawiam.
ja mam miseczke G choc chcialabym miec D i spie bez stanika stanik mnie gniecie slyszalam ze nie powinno sie spac w staniku bo uciska i zawsze spalam bez
Czasami tylko śpię w staniku ,wygodniej jest bez .Ale nie wiem jak jest lepiej .
Moja Babcia zawsze mnie uczyla, ze nie powinno sie spac w biustonoszu. Mowila rowniez, ze najlepiej jest spac w luznej koszuli nocnej bez jakiejkolwiek bielizny z dwoch powodow. Sen jest po to aby nasz umysl, jak i cialo moglo sie zregenerowac, wypoczac. Bielizna, nawet ta najwygodniejszy, uciska cialo, utrudniajac przeplyw krwi. Poza tym, im wiecej mamy na sobie tym trudniej jest skorze oddychac. Trzymam sie jej rad, chociaz przyznam, ze pomimo tego iz zawsze spie bez biustonosza, to dziwnie czuje sie bez majteczek, tak wiec zazwyczaj do snu rowniez zakladam majteczki. Babcia wie co mowi
Pozdrawiam.
Heh, nie wyobrażam sobie spania w gatkach:).Śpię zazwyczaj nago,no chyba,że jest zimno.
ja dziś spałam nago od niepamiętnych czasów ![]()
zawsze miałam jakieś taki e dziwne, nawet nie wiem czym spowodowane, lęki, że podczas snu jakiś przypadkowy, zabłąkany pająk czy mucha we mnie wejdzie
wiem, głupie ![]()
i czytając Wasze rady, zaczęłam spać bez stanika ![]()
gatki jednak mam z reguły ![]()
Spanie w staniku jest bardzo niezdrowe, źle wpływa na krążenie i ogólny stan skóry.
W staniku spalam, jak chodzilam do podstawowki, ewewntualnie pierwsze lata gimnazjum
choc i wtedy to byly staniki raczej zerowki, lub A. Teraz mam miseczke B, cyce małe sa bo male, ale juz nuie wyobrazam sobie spac w staniku
no chyba, ze w dzien sie kimne, to wtedy OK. W majtkach spie tylko, jak mam okres, bo wiadomo podpaska
a tak to mam takie luuzne bardzo bokserki i w nich spie, zeby bylo wygodnie, niekiedy tez bez gaci, zdarza sie, ze nago jak np teraz w te upaly ![]()
32 2012-05-02 18:13:51 Ostatnio edytowany przez Alika (2012-05-02 18:19:49)
Spanie w staniku nie szkodzi! Wręcz jest wskazane i może być zbawienne dla dekoltu i piersi, zwłaszcza większych albo zniszczonych:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,32203,69140526,75199238,Re_Mija_miesiac_odkad_spie_w_staniku.html
Stanik do spania nie musi być nawet super dobrany, może mieć ciut za małą miskę czy za szeroki obwód (co w biustonoszu "dziennym jest absolutnie niedopuszczalne), może to być też sportowy top, ale taki porządnie przyciskający piersi do klatki.
Tu jest dokumentacja fotograficzna poprawy stanu piersi właśnie m.in. dzięki spaniu w staniku:
http://maheda.eu/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=56&Itemid=86&lang=pl
bardzo możliwe
dziś sprawdziłam obwód pod biustem i fakt też miałam zły stanik. pod biustem mam dokładnie 70 a nosiłam 75. miseczka pewnie też zła
No na pewno zła
Jak masz 70 cm pod biustem to staniki powinnaś mieć z obwodem 65, i odpowiednio do niego wyliczoną miseczką.
Tutaj możesz wstępnie policzyć właściwy rozmiar:
http://www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/index.php
A tu są adresy sklepów z brafittingiem, gdzie fachowe panie pomogą dobrać stanik:
http://stanikowamapa.prv.pl/
Teraz mam miseczke B
Nie ma takiego rozmiaru
Sama litera nie oznacza żadnej wielkości miseczki ani piersi, 80B jest miseczką sporo pojemniejszą niż np. 65D. Sprawdź w zalinkowanym wyżej kalkulatorze jaki jest Twój poprawny rozmiar ![]()
oczywiście przy małych rozmiarach jest to wygodne ale co jeśli chodzi o rozmiar D i większe
Nie ma "rozmiaru D" ![]()
A przy poprawnie dobranym staniku 65D czy 75D to mały biust
:
33 2012-05-02 19:12:51 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-05-02 19:13:11)
Fajne fotki, dla mnie akurat fotki biustów na załączonych obrazkach przedstawiają no spore/ średnie biusty
.
34 2012-05-02 21:13:57 Ostatnio edytowany przez Alika (2012-05-02 21:15:49)
Fajne fotki, dla mnie akurat fotki biustów na załączonych obrazkach przedstawiają no spore/ średnie biusty
.
To co powiesz o tych (4-5 misek więcej):
http://img237.imageshack.us/img237/3075/akcjanagfina.jpg
(nie wklejam fotki bo jest duża)
?
Bo dla mnie średnie to są na tym drugim obrazku, a spore to będą jeszcze większe ![]()
Duże. Sama mam podobne, ale mam sporo kg nadwyżki, także jak będę taka zwykła, szczupła i mogę mieć wtedy takie jak na pierwszym obrazku, kiedyś takie miałam, uważałam je za średnie, moje otoczenie też. No, ale oczywiście to kwestia względna.
A ja śpię bez stanika
A jakbym był kobietą to . . . sam nie wiem ![]()
Jasne że jest nie zdrowe spanie w staniku,czy to ważne jaki rozmiar ?Ważne żeby sobie odpoczywały po całym dniu chodzenia w nim
zdecydowanie bez stanika, niech ciało wypoczywa niczym nieskrępowane ![]()
Dokładnie, w staniku to nie zdrowo ![]()
Nie wyobrażam sobie, jeszcze w takim co mi dociska. Ja muszę mieć luz i swobodę podczas spania.
Wlasnie ze trzeba stac w staniku. Ja tak robie od kilku miesiecy i jest niesamowita roznica, od razu biust poszedl w gore.
42 2017-01-31 13:29:58 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2017-01-31 13:52:07)
Spanie w staniku to super sprawa- szczególnie jak masz duże piersi. W nocy strasznie się rozciągają więzadła coopera na których "trzymają się" piersi, a jak założysz stanik to nie ma tego problemu. Wszystko idzie w odwrotną, lepszą stronę- więzadła się kurczą, a tym samym mamy większe, piękniejsze i jędrniejsze piersi. Co prawda problemem może być to że stanik obciera w nocy, no ale jak jest miękki i dobrze dopasowany to nie ma tego problemu, jeżeli chodzi o stanik który polecam do spania, to [spam] bo na luzie używam go też do ćwiczeń
A i jeszcze jedno po pierwszych dniach spania w staniku mogą Was lekko boleć piersi, ale nie trzeba się martwić, bo to mija po 2-3 dniach ![]()
W takim sportowym to jeszcze rozumiem, ale w „ zwykłym” nie ma mowy.
44 2017-02-01 13:23:19 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-02-01 13:28:10)
W takim sportowym to jeszcze rozumiem, ale w „ zwykłym” nie ma mowy.
Bo "zwykły" nie jest do spania, tylko do chodzenia. Żeby przystosować zwykły stanik do spania należy wyjąć z niego fiszbiny.
No i oczywiście nie może to być żaden stanik typu push up z centymetrową warstwą gąbki w środku.
Natomiast stanik z delikatnej koronki sprawdza się doskonale - pozwala skórze w pełni oddychać i utrzymuje piersi w odpowiedniej pozycji.
Przekonanie, że spanie w staniku szkodzi wywodzi się z dwóch źródeł - 30 lat temu i wcześniej staniki były szyte albo z płótna (staniki gorsetowe szyte na miarę przez wykwalifikowane gorseciarki) albo z tanich materiałów syntetycznych.
Oczywiście spanie w jednych lub drugich byłoby torturą.
Współcześnie większość stanikóe jest wyspecjalizowana - push up, plunge, balkonetki itp... takie staniki tez sie do spania nie nadają, bo co to za wsparcie kiedy miseczka zakrywa zaledwie pół piersi?
Do spania najlepiej wybrać zwykły bawełniany stanik typu full cup, ewentualnie koronkowy z delikatną wyściółką w środku.
Estetycznie, wygodnie i zdrowo ![]()

45 2017-02-01 13:45:13 Ostatnio edytowany przez Małpa69 (2017-02-01 13:45:48)
Kiedyś sypiałam w staniku, nosiłam tylko usztywniane, mocne i grube staniki. Teraz śpię bez stanika po domu chodzę bez stanika, a kupuję miękkie, koronkowe staniki, jak byłam młoda i głupia to myślałam że miękki stanik nie utrzyma dobrze dużego biustu. Nie zauważyłam różnicy w wyglądzie piersi.
No i mąż woli jak śpimy zupełnie nago. Ja w sumie też
to jakas nowa moda na spanie w staniku? Ja jestem na nie. Dajmy tym naszym cyckom odpoczac noca. Noca bielizna powiinna byc luzna, zeby ciala nic nie krepowalo ani nie uciskalo a krew i limfa mogla swobodnie krazyc. A stanik niestety opina cialo, gdy jest luzny, nie spelnia swojej funkcji, wiec nie ma sensu go zakladac. To podobnie, jakby spac w krawacie. Nie ma zadnych opinii lekarzy, ze powinno sie spac w staniku bo to jest zdrowe, przeciwnie. Ktos tam puscil w obieg temat i tak krazy niczym miejska legenda,, ze cycki od spania w staniku beda jedrne a te sflaczale wroca do formy. Jedrnosc zalezy od dobrej kondycji miesni klatki piersiowej, ktore trzeba cwiczyc, budowy, stopnia aktywnosci fizycznnej... Czyli pare pompek codziennie a nie malo skuteczne krepowanie sie na noc stanikiem.
Podczas snu lubię czuć się swobodnie, nie wyobrażam sobie nawet spania w piżamie (sypiam w krótkich, luźnych koszulkach), a co dopiero w staniku. Czułabym się po prostu niekomfortowo. Na stan biustu nie narzekam, co jest dla mnie sygnałem, że w niczym mi to nie zaszkodziło.
Niemniej ja w ogóle nie lubię mieć niczego (poza bielizną) pod spodem - nie znoszę rajstop pod spodniami czy jakichkolwiek koszulek zakładanych pod bluzki, a nawet swetry. Z drugiej strony biustonosz w ciągu dnia zawsze mam na sobie, nawet chodząc po mieszkaniu, bo mi bez niego jakoś niekomfortowo.
48 2017-02-01 15:43:26 Ostatnio edytowany przez adiafora (2017-02-01 15:57:30)
ja tez spie w luznych bawelnianych koszulkach, zadnych stanikow ani gaci. Kiedys probowalam spac w staniku, bez sensu, normalny, dobrze opinajacy pod biustem byl zbyt ciasny na noc i powodowal dyskomfort a jak zalozylam luzny to przekrecal mi sie w srodku nocy i bylo mi tez niewygodnie. Za dnia inna sprawa, nosimy stanik, bo jednak grawitacja zwlaszcza przy duzym biuscie daje sie we znaki a w czasie codziennej aktywnosci wygodniej jest gdy biust trzymany jest w ryzach, zamiast zyc wlasnym zyciem przy kazdym energiczniejszym ruchu a juz zwlaszcza jak goni sie odjezdzajacy autobus
Moja bardzo biusciasta kolezanka mowi, ze bez stanika biust by jej zęby powybijal ![]()
Przy duzym biuscie spanie na brzuchu odpada nawet w opcji ze stanikiem, a w pozycji na boku zawsze mozna podeprzec sie jaskiem. Opasywanie sie wiec jeszcze na noc stanikiem w imie naciaganej idei, ze to cokolwiek pomaga uwazam za bez sensu. Ale co, kto lubi.
A co sie tyczy zas rajstop pod spodniami... Doskonale Cie rozumiem,, Olinka, bo organicznie nie znosze i nawet nie umiem nosic. Gubie sie pod taka sterta ciuchow na cebulke. Ja to nawet sweter zakladam na gole cialo, im mniej, tym lepiej. Moj maz za to - podkoszulek, na to jeszcze t-shirt, potem jeszcze bluza i na koniec kurtka
To jego wersja zimowa. Ja zazwyczaj bluzka z krotkim rekawem i kurtka, ewentualnie sam sweter (cienki) i kurtka.
Malpa, ja jakos nie moge spac nago, bo marzne w nocy, nie umiem spac nakryta koldra po czubek nosa, jak moj malz, koldre mam zazwyczaj do pasa, wiec sila rzeczy mi zimno i budze sie. Bawelniana podkoszulka zalatwia sprawe. W ogole musze chyba kupic sobie oddzielna koldre, bo wspolna, choc wielka to jednak problemy. Ten ciagnie ze swojej strony pod sam nos, bo lubi byc taki okutany, ja nie znosze, wiec sciagam w dol i wiecznie jakas kotlowanina jest ![]()
49 2017-02-02 13:19:58 Ostatnio edytowany przez Iceni (2017-02-02 13:20:56)
to jakas nowa moda na spanie w staniku? Ja jestem na nie. Dajmy tym naszym cyckom odpoczac noca. Noca bielizna powiinna byc luzna, zeby ciala nic nie krepowalo ani nie uciskalo a krew i limfa mogla swobodnie krazyc. A stanik niestety opina cialo, gdy jest luzny, nie spelnia swojej funkcji, wiec nie ma sensu go zakladac. To podobnie, jakby spac w krawacie. Nie ma zadnych opinii lekarzy, ze powinno sie spac w staniku bo to jest zdrowe, przeciwnie. Ktos tam puscil w obieg temat i tak krazy niczym miejska legenda,, ze cycki od spania w staniku beda jedrne a te sflaczale wroca do formy. Jedrnosc zalezy od dobrej kondycji miesni klatki piersiowej, ktore trzeba cwiczyc, budowy, stopnia aktywnosci fizycznnej.. Czyli pare pompek codziennie a nie malo skuteczne krepowanie sie na noc stanikiem.
A ja moglabym ci pokazac zdjecja jak spanie w staniku poprawilo wyglad moich piersi
moglabys byc zaskoczona efektem tej miejskiej legendy:D
Po drugie wplyw miesni na wyglad piersi to wlasnie jest miejska legenda kultywowana przez zwolenniczki fitnesu
miesnie znajduja sie POD piersiami i na wyglad ich maja wplyw nieznaczny. Piersi utrzymuja więzadla Coopera - a one sie rozciagaja. Tak samo jak skora. Do tego dochodzi jeszcze tzw efekt migracji tkanki tluszczowej (tkanka tluszczowa pod skora moze sie przemieszczac ).
No i wlasnie temu zapobiega spanie w staniku
owszem, na poczatku jest niewygodnie ale tez nie trzeba tego robic zawsze. ![]()
Chyba jednak wolę gołymi piersiami wtulać się w plecy małżonka ![]()
Osobiście uważam że nie ma to większego znaczenia czy się śpi w czy bez, a różnicy w każdym bądź razie nie widziałam. Mam duże piersi, na tyle duże że spanie i w żelaznym staniku nie spowoduje że będą sterczały jak dwie anteny, może przy bardziej wymiarowych piersiach to daje jakieś wymierne efekty ![]()
Ach! Oczywiście, że spanie "saute" jest o wiele przyjemniejsze, ale nie o wygodę w tym chodzi
Z drugiej strony wiesz... 15 lat temu moje piersi tez nie wymagaly jakichś szczególnych zabiegów, ale latka lecą ![]()
adiaphora napisał/a:to jakas nowa moda na spanie w staniku? Ja jestem na nie. Dajmy tym naszym cyckom odpoczac noca. Noca bielizna powiinna byc luzna, zeby ciala nic nie krepowalo ani nie uciskalo a krew i limfa mogla swobodnie krazyc. A stanik niestety opina cialo, gdy jest luzny, nie spelnia swojej funkcji, wiec nie ma sensu go zakladac. To podobnie, jakby spac w krawacie. Nie ma zadnych opinii lekarzy, ze powinno sie spac w staniku bo to jest zdrowe, przeciwnie. Ktos tam puscil w obieg temat i tak krazy niczym miejska legenda,, ze cycki od spania w staniku beda jedrne a te sflaczale wroca do formy. Jedrnosc zalezy od dobrej kondycji miesni klatki piersiowej, ktore trzeba cwiczyc, budowy, stopnia aktywnosci fizycznnej.. Czyli pare pompek codziennie a nie malo skuteczne krepowanie sie na noc stanikiem.
A ja moglabym ci pokazac zdjecja jak spanie w staniku poprawilo wyglad moich piersi
moglabys byc zaskoczona efektem tej miejskiej legendy:D
Po drugie wplyw miesni na wyglad piersi to wlasnie jest miejska legenda kultywowana przez zwolenniczki fitnesu
miesnie znajduja sie POD piersiami i na wyglad ich maja wplyw nieznaczny. Piersi utrzymuja więzadla Coopera - a one sie rozciagaja. Tak samo jak skora. Do tego dochodzi jeszcze tzw efekt migracji tkanki tluszczowej (tkanka tluszczowa pod skora moze sie przemieszczac ).
No i wlasnie temu zapobiega spanie w staniku
owszem, na poczatku jest niewygodnie ale tez nie trzeba tego robic zawsze.
poka, poka, to jest konkretny dowod! Bo takie gadki szmatki bez pokrycia to ten tego... przypomniala mi sie kolezanka, ktora nigdy nie spala na plecach mowiac, ze od tego tylek robi sie plaski a jak sie spi na brzuchu to robi sie wypukly ![]()
no poka, nie badz wisnia...
Nigdy nie spałam w staniku, swoją drogą jeśli kupi się stanik z oddychających materiałów to problem z nieoddychaniem piersi i ich odpowiednią stabilizacją podczas spania jest rozwiązany ![]()
Próbowałam spać w staniku ale jest mi po prostu niewygodnie.
Ja kiedyś spałam w staniku aż w końcu stwierdziłam że nie ma co się męczyć. Szczerze to nie widziałam żadnej różnicy jeżeli chodzi o piersi przed i po.
Ja śpię od kilku lat w staniku, ale używam specjalnych bawełnianych bezszwowych. To z troski o stan biustu i to daje efekt. Poza tym nie nosze w łóżku nic, co oczywiście śmiesznie wygląda, bez gaci za to w staniku ![]()