Hej wszystkim
Mam taką koleżankę (tzn już nią nie jest ).Ale jakiś czas temu się jeszcze przyjazniłyśmy . I ona od już dłuższego czasu gada przez tel z moim bratem.Jakiś czas temu mój brat lubił ją, ale od pewnego czasu ma już jej pomału dość dzwoni do niego na siłę , często powtarza, żeby skasował jej nr tel. ,ale potem sama do niego i tak dzwoni ,chyba się uzależniła trochę, strasznie jest też wredna potrafi mnie obrazić i śmiać się ze mnie. Bardzo mało ma przyjaciół, znajomych, nigdy też chłopaka nie miała, a ma już 26 lat żaden facet jej się nie podoba.Zbytnio też ładna nie jest, a szuka księcia z bajki. Jakiś czas temu zablokowałam ją na gg, bo wkurzała mnie.Mówi złośliwie, że mój chłopak i tak ze mną zerwie i że jestem materialistką, a to nie prawda. Już nie wiem co mam z nią zrobisz strasznie jej nie lubię tak samo ona mnie i jeszcze się uczepiła mojego brata,a przecież jej się nie podoba, więc czemu nie da mu spokoju?? Nie rozumiem jej.
Co Wy byście zrobiły na moim miejscu ?