netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

zagubiona

8 odpowiedzi2 547 wyświetleńzałożony przez akasza, 18.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: zagubiona

trudno to ująć w słowa," bezpieczna skorupa" to moja praca gdzie czuje się bezpiecznie i nie chce z niej odejść. Choć jest ciężko wykorzystują mnie jak tylko mogą i zle płacą pracuje po kilkanaście godzin ,wolne raz do roku itd.Polskie realia... mam oferte innej pracy ale boje się wlaśnie tego wyzwania.... nowe otoczenie ludzie obowiązki... nie wierze w siebie przez to mam ciagle tzw. doła i kłótnie z mężem a ten to też ciężki temat.

2

Odp: zagubiona

kochana jeśli nie spróbujesz to się nie przekonasz. zmiany zawsze są trudne ale może to będą zmiany na lepsze? Wolisz dawać się wykorzystywać niż dać krok do przodu i może wygrać coś ważnego? Wiem, że z pracą jest ciężko ale jeśli ktoś chce to znajdzie więc powinnaś postawić sobie cel - nie ta to inna. Walnij szefowi wymówienie na biurko z uśmiechem, że właśnie stracił najlepszego pracownika smile Spróbuj swoich sił w nowej pracy, jeśli się nie uda, poszukasz innej. Przecież masz dopiero 27 lat. Gdybyś miała 50 to byłby większy problem smile

Powodzenia! i więcej wiary w siebie!! smile

3

Odp: zagubiona

Akasza
w życiu kazdy krok to ryzyko.
Zaryzykuj tylko wtedy można wygrać i Coś osiągnąć..

4

Odp: zagubiona

wiem ale strach paraliżuje a ja boje sie tego ryzyka

5

Odp: zagubiona
akasza napisał/a:

trudno to ująć w słowa," bezpieczna skorupa" to moja praca gdzie czuje się bezpiecznie i nie chce z niej odejść. Choć jest ciężko wykorzystują mnie jak tylko mogą i zle płacą pracuje po kilkanaście godzin ,wolne raz do roku itd.Polskie realia... mam oferte innej pracy ale boje się wlaśnie tego wyzwania.... nowe otoczenie ludzie obowiązki... nie wierze w siebie przez to mam ciagle tzw. doła i kłótnie z mężem a ten to też ciężki temat.

martyna2010 napisał/a:

Akasza, opisz na czym polega Twój problem, to postaram Ci się pomóc. Czego się boisz? Powiedz coś więcej.

akasza napisał/a:

witaj ,,, chodzi o moja prace ujełam to w wczesniejszych postach   ,,,,,, wiec jak masz sposob ze by mi pomoc bede wdzieczna

akasza napisał/a:

mam dość z dnia na dzień jest gorzej ,,,, nic mnie nie cieszy pracuje jak robot... mam wolne i zamiast odpoczywać myślę  o tej przeklętej pracy ,,, co jest ze mną nie tak

różyczka napisał/a:

Akasza po prostu twój poziom stresu jest tak wysoki że organizm nie może przestać myśleć i skupia się tylko na pracy.

Musisz odreagować, masz jakieś sposoby na zapomnienie się? Wyjedz gdzieś na święta daj się ponieść atmosferze  może siły wrócą.

6

Odp: zagubiona

pamiętaj,jedno się zamyka,drugie otwiera...życie nie znosi pustki...nie zostaniesz z niczym-to jest ważne:-)...nowa praca,nowe doświadczenie-rozwiniesz się:-)...każdy się stresuje przy czymś nowym,wygadaj się nam,czego konkretnie się obawiasz,a zobaczysz-zostanie tylko stres mobilizujący zamiast destrukcyjnego...

7

Odp: zagubiona

Trzeba podjąć ryzyzko...
boisz sie ryzyka?
nie prawda- w życu wszystko jest ryzykiem:
małżeństwo, przyjazń, miłość...
wyjście do sklepu, nawet do fryzjera:)

daj sobie szansę...

8 Ostatnio edytowany przez cleo1984 (2011-01-04 23:51:35)

Odp: zagubiona

DO ODWAŻNYCH ŚWIAT NALEŻY... będąc dzieckiem też uczyłaś się stawiać pierwsze kroki, które nie zawsze wychodziły ale pokonałaś swój strach i stanęłaś i jesteś dziś sobą... dlatego jeśli oferta jest ciekawa to naprawdę warto się zastanowić czy tkwiąc w tej obecnej pracy jesteś szczęśliwa... zadowolona z tego jak ta praca na Ciebie wpływa... czy stałaś się kłębkiem nerwów... zastanów się co byś doradziła w takiej sytuacji swojej przyjaciółce...co masz robić aby móc być spełniona zawodowo? ... czy twoja obecna praca, stres z nią związany, nadgodziny- wpływają na Twój związek, relacje z bliskimi?

Odpowiedź masz w sobie, tylko miej odwagę posłuchać swoich myśli, siebie, swoich pragnień... nie zagłuszaj ich strachem

Z tego co piszesz jesteś gdzieś gdzie nie chcesz być.... strach- jest panem Twojego losu czy tego chcesz?- każdy się boi nowego miejsca, pojawiają się watpliwości czy sobie poradzimy, co nas tam czeka... ale jak masz się o tym przekonać.... uwierz mi ze kazdy sie uczy w nowym miejscu... a po miesiącu bedziesz czuc sie jak u siebie... poza tym to dobra okazja to podwyżki

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026