Witam ;)
Problem, myślę, dość nietypowy, ale jednak.
Chodzi tu o mojego chłopaka, który ubzdurał sobie, że ma za małego penisa. A w rzeczywistości jest więcej niż duży. I mój men postanowił zażywać jakieś środki na powiększenie czy coś. Sądziłam, że to nie działa, a jednak... jego penis doszedł do gigantycznych rozmiarów, a w związku z tym, że ja raczej drobna jestem, to nasz sex wygląda mniej więcej tak, jakby jakiś grubas próbował się zmieścić w XS.
To już nie jest przyjemność, tylko straszny ból. Nawet po długiej grze wstępnej przy wkładaniu odczuwam swego rodzaju... rozdarcie.
Po stosunku przez około 1 dzień czuję się strasznie obolała, mam wtedy problemy nawet z myciem.
Tyle tylko że X cały czas idzie w zaparte i nie chce tego dostawić.
Ludzie, co robić? Jeszcze trochę i wcale się we mnie nie zmieści!