Otów w tym roku skoczyłam studia licencjackie o kierunku pedagogika opiekuncza i socjalna... Teraz zastanawiam sie bardzo nad zintegrowana wczesna edukacja ( studia II stopnia). W opisie tych studiow jest tak napisane:Uzyskanie tego dyplomu oznacza, iż absolwent posiada gruntowne przygotowanie teoretyczne w zakresie subdyscyplin pedagogiki i dyscyplin pokrewnych, jest też dobrze przygotowany do aktywności w różnych obszarach działań edukacyjnych oraz do pracy w szkolnictwie jako nauczyciel (po ukończeniu wcześniej studiów I stopnia o specjalności nauczycielskiej ? zgodnie ze standardami kształcenia przygotowującego do wykonywania określonego zawodu nauczyciela) w określonej specjalności. Absolwenci kierunków niepedagogicznych będą mieli możliwość uzyskania uprawnień nauczycielskich w zakresie zintegrowanej wczesnej edukacji.
A nastepnie po kilku zdaniach maja napisane:
Absolwent może podjąć pracę w zróżnicowanych placówkach wychowania przedszkolnego oraz w klasach I-III szkoły podstawowej.
Czy idac na te studia mam szanse znalezienia pracy w przedszkolu lub szkole czy tez potrzebne beda mi te uprawnienie nauczycielskie, ktorych studia trwaja 1,5 roku ? Po co wiec te studia II stopnia skoro nic po nich nie moge robic? Czy to moze zalezy od czegos? Np. od wymagan placowki, dyrektora itd.