netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

9 odpowiedzi3 023 wyświetleniazałożony przez ewelinaL, 18.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

Zawsze pracowałam "na swoim", z pewnych przyczyn musiałam zamknąć działalność. Nie stresowałam się tym faktem, jestem dobrym rzemieślnikiem i myślałam, że znajdę pracę bez problemu. Dziś wiem jaka byłam naiwna. Tam gdzie proszono mnie o podjęcie pracy jeszcze dwa lata temu dziś i owszem znalazłby się etat ale za połowę stawki, którą mi kiedyś oferowano. Szukałam dalej to albo "półetat" przy pełnym wymiarze godzin, albo praca po godzinach czyli non-stop". Jak już znajdowałam coś co mi odpowiadało i za rozsądne pieniądze to na informacje, że prowadziłam własną działalność mówiono mi "dziękuję". Czy wpis w CV "działalność gospodarcza" odstrasza pracodawców? Świadczyłam usługi dla ludności w swoim wyuczonym zawodzie, myślałam że to atut. Już dwa miesiące poszukuję pracy i zaczynam tracić nadzieję. Może źle rozmawiam z pracodawcami, już nie mam pomysłów co robić.

2

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

Ewo jeśli nigdy nie pracowałaś u kogoś i jedyne doświadczenie zawodowe jakie posiadasz to prowadzenie własnego biznesu to owszem dla części pracodawców może to stanowić problem (dla pocieszenia jednak powiem, że nie dla wszystkich). Niestety powszechna opinia jest taka, że ludzie, którzy sami sobie byli szefem nie potrafią się potem podporządkować. Jednak nie należy się tym zrażać, może po prostu skup się na ofertach gdzie wymagana jest bardzo duża doza samodzielności w wykonywaniu zadań i gdzie właśnie należy umieć zarządzać swoim czasem. Takich ofert jest dość sporo na rynku i tutaj Twoja dotychczasowa działalność powinna być atutem.

Jeśli mogę spytać, na jakie oferty/ stanowiska głównie aplikujesz?

3 Ostatnio edytowany przez tn (2010-10-23 20:47:54)

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.
ewka3 napisał/a:

Może źle rozmawiam z pracodawcami, już nie mam pomysłów co robić.

Jaka branża?

4

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

Lena, kiedyś pracowałam na etacie. Mało mam na papierze, więcej do powiedzenia, ale dziś się nie gada tylko robi... Już własna działalność była alternatywą.

5 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-10-24 11:27:42)

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

tn... Pytasz o branże. Odzieżowa, nie pominęłam żadnych etapów.

6

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.
ewka3 napisał/a:

tn... Pytasz o branże. Odzieżowa, nie pominęłam żadnych etapów.

Niestety nie pomogę Ci inaczej, niż ogólnikami.

ewka3 napisał/a:

Może źle rozmawiam z pracodawcami

To oczywiste. W przeciwnym razie nie miałabyś problemów.

ewka3 napisał/a:

już nie mam pomysłów co robić.

Myślałaś nad skorzystaniem z usług doradcy zawodowego (prywatnego, nie z urzędu pracy)? Powodów Twoich problemów może być wiele, od nieumiejętnego zaprezentowania swoich atutów do niedostrzegania potrzeb pracodawcy. Może zrażasz ich jakimiś subtelnościami. Rozejrzyj się za doradcą zawodowym. Profesjonalistów od rekrutacji naprawdę nie brakuje, a z racji wykonywanych usług znają oczekiwania rynku i pracodawców bardzo dobrze. Potrafią wychwytywać takie błędy, których nie jesteś nawet świadoma. To może bezwiedne posługiwanie się wyuczonymi sloganami w liście motywacyjnym (przedsiębiorcy to nie wyborcy), nieświadome, konfrontacyjne zachowanie albo roszczeniowość, a może po prostu specyfika branży nie współgra z ograniczeniami kodeksu pracy i są jakieś przepisy które powinnaś nauczyć się omijać. Może też okazać się, że twoje zdolności są pilnie
potrzebne w innych branżach. Niestety, ale ogłoszenia w prasie to zaledwie ułamek całego rynku pracy.

Jeżeli pracowałaś na każdym szczeblu w tej branży, to wg mnie to jest bardzo duży atut, ale każdy atut trzeba odpowiednio zaprezentować. Szukanie pracy to jest handel (moje umiejętności za $$$) a w handlu obie strony muszą zyskiwać.

7

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

tn
Dziękuję Ci bardzo za radę i na pewno z niej skorzystam.
Wiesz świadcząc usługi dla ludności nauczyłam się, że niemożna pozwolić klientowi aby uczył cię fachu. To wymaga pewności siebie i ja ją mam. Może tym odstraszam pracodawców. Nie umiem przekonać, że zależy mi na spokojnej pracy, najlepiej gdzieś w kącie żebym mogła zwyczajnie robić swoje, gdy tak się prezentuje mają mnie za ofiarę. Potencjalny pracodawca zazwyczaj obawia się pracowników "mądrali", bo mogą podważać jego autorytet. Jak mam przekonać, że potrafię bez szemrania wykonywać swoje obowiązki i równocześnie się dobrze zareklamować?
Pracując kilka lat na swoim nauczyłam się dyscypliny, tylko w własnym zakładzie można pracować po 16godz. i mieć trzy dni urlopu w roku. Wolę mniej zarabiać i mieć coś z życia, dlatego szukam stałego etatu. Po za tym moja praca nigdy się nie kończyła w momencie zamknięcia warsztatu, ciągłe telefony, zaopatrzenie, często zamiast snu myślenie o robocie.

8 Ostatnio edytowany przez tn (2010-10-25 23:11:31)

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.
ewka3 napisał/a:

Wiesz świadcząc usługi dla ludności

Zapytam z ciekawości: tworzyłaś i sprzedawałaś może własne produkty?

ewka3 napisał/a:

zależy mi na spokojnej pracy, najlepiej gdzieś w kącie żebym mogła zwyczajnie robić swoje

Nie wiem o jakie dokładnie zajęcie Ci chodzi, ale próba konkurowania ze sweat-shopami w Azji albo maszynami może się nie powieść.

ewka3 napisał/a:

Potencjalny pracodawca zazwyczaj obawia się pracowników "mądrali", bo mogą podważać jego autorytet.

"Mądrali" być może, mądrych niekoniecznie. Wiele zależy od struktury firmy, ja osobiście się z tym nie spotkałem,
ale z drugiej strony starałem się całe życie omijać wszelkie patologie.

ewka3 napisał/a:

Jak mam przekonać, że potrafię bez szemrania wykonywać swoje obowiązki i równocześnie się dobrze zareklamować?

A tego nie wiem. Musisz pytać fachowców od HRu. Ja pracuję w branży gdzie autorytet się ceni, dobrze za niego płaci a inicjatywa jest na wagę złota.

ewka3 napisał/a:

Wolę mniej zarabiać i mieć coś z życia, dlatego szukam stałego etatu.

Nie istnieje coś takiego jak "stały etat". To jest życzeniowe myślenie członków związków zawodowych. Praca jest wtedy, kiedy jej rezultat daje się sprzedać z zyskiem, w innym wypadku pracy nie ma a za mityczną "stałość" albo "ochronę miejsc pracy" pracownicy płacą niższą pensją, która musi zamortyzować wysokie koszty restrukturyzacji. Im większe wahania koniunktury tym krótszy okres w którym musi się zamortyzować koszt zwolnienia. Zarówno pensja jak i bezpieczeństwo pracy jest ściśle powiązane marżą jednostki pracy.

Zupełnie obok tematu, to praca u innych dostarcza czasem bardzo ciekawych pomysłów.

ewka3 napisał/a:

Po za tym moja praca nigdy się nie kończyła w momencie zamknięcia warsztatu, ciągłe telefony, zaopatrzenie, często zamiast snu myślenie o robocie.

A nie myślałaś o zmianie organizacji pracy we własnej firmie? Dobrze ułożona firma powinna działać sama. Poza tym działalność można dywersyfikować w różnych kierunkach. Produkcja masowa nie jest w stanie zrobic jednej rzeczy: zapełnić nisz.

9 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2010-10-26 08:31:39)

Odp: Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

Sporo tego ale postaram się odpowiedzieć.

Przede wszystkim były to usługi na zamówienie, ale w okresach przestojów (zdarzają się w każdym fach) produkowałam i sprzedawałam przez internet.

Nie konkurowałam z sweat-shopami moje produkty były opisane jako produkt polski, chociaż używałam nienieckich nici.

Zgadzam się, że pracodawcy wybierają mądrych, ale pytają skoro tyle potrafię czemu dalej nie prowadzę własnej działalności?

Jutro mam rozmowę w sprawie pracy i jak się nie uda to na pewno udam się do doradcy i może postaram o dodatkowy kurs (wstyd przyznać ale pomimo dużej znajomości komputerów nie umiem obsłużyć kasy fiskalnej).

"Nie istnieje coś takiego jak "stały etat"." z tym się całkowicie zgadzam. Chodziło mi raczej żeby o zlecenia, rachunki itp. martwił się ktoś inny.

No cóż może byłam źle zorganizowana. Niestety już tak jest przy usługach, że każde zlecenie jest inne i trudno wyliczyć czas potrzebny na wykonanie, przy czym cennik ustala rynek.
Dla wyjaśnienia miałam usługi krawieckie i produkcję haftu komputerowego. To drugie wymaga dużej znajomości grafiki komputerowej i programów z tym związanych. A że włączyła mi się samochwała dodam, że swoją stronę internetową budowałam i obsługiwałam sama. W ogóle za dużo robiłam sama, ale to znaczy tylko, że wiem dlaczego nie chcę pracować "na swoim" a nie jak zdobyć dobrą pracę. Mam jeszcze pewne wymagania co do zarobków 1200 zł mnie jakoś nie zadowala.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Byłam sobie szefem-teraz trudno mi znaleźć pracę.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026