Tisha napisał/a:Nie ma czegośc takiego jak "trochę Cie kocham". Kocham, albo nie. Trochę nie istnieje.
Tisha, nie gadaj bzdur. Oczywiście, że jest coś takiego jak "kocham CIę trochę", musisz sie z tym pogodzić i tyle. Pogódź się też z tym, że nie zrozumie tego ani człowiek na poziomie intelektualnym autorki, ani Twoim, ani moim. I nie ma się tu co dziwić, że oni sie kłócili, dzieliła ich dramatyczna różnica poziomów intelektualnych, tyle że jemu to wszystko wywróciło sie do góry nogami. Wiesz jak to jest z okrągłymi małymi rzeczami pokroju "O". Jak się przewrócą, to nie za bardzo na pierwszy rzut oka widać czy stoja głową do góry, czy w dół, w przeciwieńswie do rzeczy wielkich takich bliżej osiemdziesiątpare 
ewa2111 napisał/a:Dlaczegozo chcę z Nim być????Sama nie wiem
- ale on wie dlaczego "trochę Cie kocha" dla seksu, pewnie fajny z Ciebie materac
ewa2111 napisał/a:Go bardzo Kocham
- bo to była twoja pierwwsza wielka miłość. Normalne, przejdzie Ci jak czkawka
ewa2111 napisał/a:brakuje mi tych pięknych chwil
- a ile teraz byś mogła mieć prawdziwych chwil, z kims kto Cie naprawdę kocha i szanuje?
ewa2111 napisał/a:a z drugiej strony nienawidze jego
- o i tu z sensem zaczynasz gadać
ewa2111 napisał/a:Czuje,że to wszystko moja wina,że mogłam nie byc tak zaborcza i zazdrosna,ale też wiem,że nawet jakbym robiła wszysto tak jakby On chciał to i tak byłoby żle
- czy to wymaga komentarza? Chyba Ty też sobie w końcu zdajesz sprawę ze wspomnianej przepaści
ewa2111 napisał/a:straciłam szacunek sama do siebie i nie wiem czy kiedykolwiek będę umiała byc z kimś innym:(
- odzyskasz go jak przestaniesz być materacem, a zaczniesz być kochną i kochającą osobą
ewa2111 napisał/a:Na razie postaram sie zająć sobą
- jaką sobą, jaką soba ? Zajmij się innymi facetami, wtedy jak on sie ...
ewa2111 napisał/a:... On się wyszaleje i kiedyś wróci do mnie ale najgorsze jest to,że często przypatkowo wpadamy na siebie np.na imprezach gdzie ja widze Go z innymi dziewczynami i mnie tak to boli:( A do tego są to dziewczyny zupełnie rózniące się ode mnie w wyglądzie i widać pewniejsze siebie.Więc On może szuka takich dziewczyn.
- zatęskni za Tobą gdy Cię zobaczy w zakochanym w Tobie chłopaku, ale wiedz, że akurtat tutaj kobiety są górą nad facetami, bo byłe dla facetów - wielokrotnie są bardzo wartościowymi, natomiast byli dla kobiet są zazwyczaj niczym - mówiłem, przejdzie Ci jak czkawka
ewa2111 napisał/a:Kiedyś byłam bardzo atrakcyjna teraz starciłam pewność siebie:( Ostatno nawet mam złe myśli,żeby sobie coś zrobić ale nie mam tyle odwagi.Byłam już nawet u psychoterapełty ale to nic nie dało cały czas nie moge o nim zapomnieć:(
-prześlijm zdjęcie na priva, a ja podeśle je kumplom z pracy, zobaczymy co powiedzą, może nie jest tak źle. Ej, uśmiechnij się to był żart.
A tak serio to Ci przypomnę, że kobiety zazwyczaj budują poczucie swojej atrakcyjności na tym jak je traktują obcy mężczyźni, gdy inni faceci się za nią oglądają i jak ją adorują. Zatem nawet jego powrót może okazć się niewystarczającą byś w sobie to odnalazła na powrót, on CIe będzie wręcz hamował. Gdybyś teraz pozwoliła mu wrócić, nie poczujesz się... hmmm, jak inne dziewczyny by na to patrzyły, no już weź się za siebie, dasz radę.