netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

72 odpowiedzi20 722 wyświetleniazałożony przez Kami90, 10.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 73 ]

1

Temat: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Szukałam takiego tematu, bezskutecznie. Więc może nie dubluje smile

A moje pytanie brzmi.
Gdyby to był wasz ostatni dzień życia, wiedzielibyście o tym, to co byście zrobili? Co chcielibyście uczynić, co przeżyć, z kim i dlaczego?
To pytanie nasunęło mi się pod wpływem oglądania serialu, ale czy nie zdarz się nam czasami o tym myśleć od tak po prostu?
Czy kiedyś myśleliście nad tym.
Czy w takiej sytuacji umielibyście cieszyć się tymi ostatnimi chwilami.
Trochę przygnębiający temat, i dość osobisty. Ale pewnie wiele z tych rzeczy które chcielibyśmy wtedy zrobić będzie bardzo optymistyczne i oczyszczające.

Zachęcam do brania udziału w dyskusji i do dzielenia się takimi pomysłami na ostatni dzień.

A może warto wcielić taki plan od tak. Każdy czynić wyjątkowym. Chodź na co dzień  to już pewnie nie takie łatwe.
Pozdrawiam

2

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Wzięłabym samochód ,faceta i pojechalibyśmy do miejsc w których nas jeszcze nie było ,narobilibyśmy pełno zdjęć ,robilibyśmy wszystko na co mamy ochotę ,żadnych granic big_smile

3

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Hmmm...Ciekawy wątek bo nigdy nie zastanawiałam sie nad tym co bym zrobiła w ostatnim dniu swego zycia...
Napewno jezeli spojrzec na to ze ktos by mi powiedział(((((słuchaj szalej dzis ile mozesz bo jutro juz nie bedziesz miała na to okazji bo to jest Twój ostatni dzien zycia))napewno poczułam bym sie przestraszona i chciała bym spędzic ten ostatni dzien w gronie rodziny i ludzi na których mi zalezy..
Natomiast jezeli tak spojrzec na to ze strony pozytywnej to napewno nie miała bym czasu do namysłu aby myslec co zrobic najpierw,,chciała bym zrobic sto rzeczy naraz ale najbardziej taką optymistyczną rzeczą dla mnie było by miło spędzic czas z rodziną,wyjsc gdzies do pabu ze znajomymi,,i wieczór spędzic z tym którego kocham......

4

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

ja spędziłabym ten dzień z moim chłopakiem. Nie wiem co bym z nim robiła ale na pewno byłby to mój najszczęśliwszy dzień, bez ograniczeń i bez jakiegokolwiek żalu smile

5

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

nigdy się jeszcze nad czymś takim nie zastanawiałam... jednak
czasami warto tak pomyśleć, co by było gdyby...został mi ostatni dzień.
Chciałabym spedzić go z ukochanym. Pojechać gdziekolwiek, rozmawiać, kochać się, iść na zakupy, takie mega duże, szaleć ile sił w nogach...zasnąć spokojnie w ramionach ukochanego...nawet gdyby miałbyć to sen wieczny.

6

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Ja wybrałabym się na spływ kajakowy Dunajcem. Moje wielkie niespełnione marzenie:)

7

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

a ja znając siebie pewnie cały dzień bym płakała, że odchodzę, zostawiając tych, których kocham, a zwłaszcza moje dzieci...

8

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

zjadłabym to wszytsko na co mialabym ochote tongue i tyle, co więcej mogłabym robić. Ani bym sobie nic nie kupiła bo i tak nie mialabym juz okazji tego włożyć, ani nie wyjechalabym bo sam 1 dzien na podróż...

9

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Skoczyłabym ze spadochronem ;-) . A po tym wróciła do domu i razem z rodziną spędziłabym czas do końca dnia, wspominając, świętując ; wsunęłabym w siebie zawartość lodówki big_smile ( o ile wzruszenie zaistniałą sytuacją pozwoliłoby mi na przełknięcie kęsa)

10

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Ja powiedziałabym różnym ludziom to co zawsze chciałam im powiedzieć, a co było wstydliwe lub nietaktowne, wszystko to co bałam się powiedzieć, byłby to dzień szczerości, bo przecież konsekwencje nie miałyby wtedy znaczenia. Wylałabym wszystko co mi leży na sercu. Odeszłabym "oczyszczona"

11 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2010-08-11 00:06:02)

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

To może moja kolej w moim temacie tongue
Chciała bym ten dzień spędzić w gronie ludzi których kocham, chciała bym być z nimi w ukochanym dla mnie miejscu, albo w moim mieście albo zrobiła bym wszystko co się da by znaleźć się z tymi wszystkimi osobami w mojej kochanej nadmorskiej miejscowości.
Bawiła bym się i podziwiała to co tak kocham, jadła wszystko co bym chciała...
I co najważniejsze poszła bym do pewnej osoby powiedziała że kocham i poprosiła bym o ostatnie wspólne chwilę(bo w normalnych okolicznościach nie mam tyle odwagi i siły by móc walczyć o tą osobę).
Jednym słowem wielkie sentymenty szczerość miłość wspomnienia, i szaleństwo.(Pewnie z szaleństw przejechała bym się super szybkim samochodem)

Ale najważniejszy był by ostatni zachód słońca, spędzony najlepiej z tą osobą której wyznała bym miłość i rodziną. I z takim widokiem w pamięci(zachodzącego słońca i nadchodzącej nocy, chciałabym wtedy umierać.)
Pewnie też nie jedną łzę bym uroniła, ale chciała bym wtedy usnąć w "jego ramionach"
I tak jak mówi Avalla, wyznała bym wszystkim to czego nigdy nie mogłam wyznać, lub nie miałam czasu, bądx to co chcę uświdomic jeszcze raz ....

Dalej dziewczyny. Zachęcam do wyznania wink

12

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Ja bym pojechała na koncert mojej ulubionej kapeli rockowej :-)

13

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Chciałabym ten ostatni dzień spędzić z facetem swojego zycia...którego kocham całym sercem,ale jego już nie ma:(a w sumie to umarłam,wraz z jego odejściem...

14

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

ja bym wzieła swego synka na spacer o zyciu.....kupiła bym zapas pampersów bo mój mąż by napewno zapomaniał ...i napewno bym poszła do koscioła podziekowac  Bogu za wszystko co mi dał

15

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

hm...spotkałabym się z przyjaciółmi ... pożerałabym wszystko na co mam ochotę...................

do tego słuchałabym ulubionych płyt.......wspominając moje udane życie!:)

16

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Wyspałabym się wreszcie.

17

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Chciałabym spędzić go z moim ukochanym gdzieś w plenerze, wtulić się w jego ramiona i utrwalić te chwile na fotografiach.

Ale za pewne bym ryczała, że :
*muszę zostawić mojego ukochanego samego na tym świecie.
*nigdy już nie poczuje na sobie jego dotyku,
*jego zapachu,
*nie usłyszę jego głosu....
*nie powiem mu już nigdy jak bardzo go kocham
* nie będzie mnie przy nim kiedy będzie tego najbardziej potrzebował

ale jeśli to byłby nasz wspólny ostatni dzień to z samego rana na pobudkę wysmarowałabym mojego lubego chociazby czekoladą( i nie martwiła , że  się nie odpierze), łaziłabym nago po ogrodzie (nie przejmujac się co inni pomyślą) i pewnie jeszcze 1000 innych głupot jakie przyszyłby mi do głowy smile

18

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

A ja mam w życiu trzy marzenia, po zrealizowaniu których mogłabym już umrzeć (brrrr..., odpukać, bo a nuż się szybciej niż bym chciała spełnią) - być w Paryżu, przelecieć się balonem i stanąć nad Niagarą. W Paryżu byłam, pozostała więc Niagara i balon smile.

19

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Wysłałabym smsa, że kocham smile i poszłabym w góry, bo tam tylko potrafię być wolna

20

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Co bym zrobiła?
Przesłuchajcie :  Pezet- "Gdyby miało nie być jutra" wink

Tak.. właśnie tak bym poszalała smile

21

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

PRZYTULILA BYM DZIECI MEZA I POWIEDZIALA NIKT I NIC NAS NIGDY NIE ROZDZIELI KOCHAM WAS.BRAK MI OKRESLEN POPROSTU BYM ICH NAZAWSZE KOCHALA.

22

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Gdyby miał to byc ostatni dzień mojego życia to zaprosiłabym do mojego domu wszystkie osoby bliskie memu sercu.Chciałabym im wtedy powiedzieć jak wielkim błogosławieństwem było spotkać ich na mojej drodze.Chciłabym im podziękować za to żebyli.Na dzień dzisiejszy nie potrafiłabym tego powiedzieć jednej osobie -mojemu mężowi.Ale może się mylę bo może suma sumarum okaże się że to właśnie jjemu najwięcej zawdzięczm.Ze słodkiej kobietki po woli staje się mnij słodka...

23

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

nic bym nie robiła, bo teraz żyję tak jakby każdy dzień miałby być właśnie tym ostatnim- każdy dzień przynosi mi szczęście i nie musiałabym robić coś żeby te życie bardziej zapamiętać- innymi słowy jestem zakochana; ta osoba sprawia, że w każdym dniu znajduję szczęście smile

24

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

powiedziałabym wszystkim szczerą prawdę co o nich myślę ....

25

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Przygotowałabym się do powrotu do domu.

26

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

spełniłabym swoje najskrytsze marzenia .

27

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

kiedys zylam jakby kazdy dzien byl moim ostatnim dniem,  100% satysfakcja  + odpowiedzialnosc...
teraz marza mi sie  wyspy  plaza sloneczko dobry drink i relax

28

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Myślę że chciałabym spełnić wszystkie swoje marzenia... Ale czy zdążyłabym przez ten jeden dzień? smile chyba nie .

29

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?
Kami90 napisał/a:

Szukałam takiego tematu, bezskutecznie. Więc może nie dubluje smile

A moje pytanie brzmi.
Gdyby to był wasz ostatni dzień życia, wiedzielibyście o tym, to co byście zrobili? Co chcielibyście uczynić, co przeżyć, z kim i dlaczego?
To pytanie nasunęło mi się pod wpływem oglądania serialu, ale czy nie zdarz się nam czasami o tym myśleć od tak po prostu?
Czy kiedyś myśleliście nad tym.
Czy w takiej sytuacji umielibyście cieszyć się tymi ostatnimi chwilami.
Trochę przygnębiający temat, i dość osobisty. Ale pewnie wiele z tych rzeczy które chcielibyśmy wtedy zrobić będzie bardzo optymistyczne i oczyszczające.

Zachęcam do brania udziału w dyskusji i do dzielenia się takimi pomysłami na ostatni dzień.

A może warto wcielić taki plan od tak. Każdy czynić wyjątkowym. Chodź na co dzień  to już pewnie nie takie łatwe.
Pozdrawiam

Dokładnie, kiedyś starałam się żyć tak, jakby ten dzień miał być moim ostatnim, wszystko zrobić tak, żeby nie żałować, że zawaliłam czy coś. Niestety, teraz coraz rzadziej zdaję sobie sprawę, że ten dzień, ta noc NAPRAWDĘ może być ostatni/ą, a szkoda!

Ostatni dzień mojego życia... zabrałabym przyjaciół i ukochanego ze sobą na skok na bungee i skok ze spadochronem. Potem pogodziłabym się z wszystkimi którzy do mnie coś mają i wybaczyłabym tym, do których ja coś mam. Wyspowiadałabym się tak porządnie i poszłabym na Adorację Najświętszego Sakramentu. A! i jeszcze przed samą śmiercią ucałowałabym tego jedynego =]=]

30

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Ostatniego dnia powiedziałabym, że kocham osobie, której nie powinnam była tego powiedzieć...
Chciałabym też, żeby mój przyjaciel był przy mojej śmierci.
I żeby właśnie On i Przyjaciel czekali, kiedy usnę po raz ostatni...

Natomiast dzień pewnie byłby jak co dzień. Mimo problemów i przeciwności pewnie żal by mi było odchodzić z tego świata smile
Hehe i na pewno powiedziałabym paru osobom co o nich myślę big_smile

31

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

wzięłabym męża i dziecko na jednodniowy wypad gdzie tylko sobie życzą big_smile chciałabym zobaczyć ich uśmiech i szczęście big_smile

32

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Pewnie nagotowałabym facetowi zapasów jedzenia, żeby i on z głodu nie umarł, jak mnie zabraknie big_smile I powiedziałabym, że jak się zacznie prowadzać z jakąś inną, to go będę w nocy nawiedzać i straszyć big_smile

33

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Cały dzień przeleżałabym w łóżku i cieszyła się, że już mam spokój święty, nic nie muszę, nic mnie już nie dotyczy, o nic nie muszę dbać i martwić się...  roll

34

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

zacząłbym sie modlić

35

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Witam wszystkich serdecznie,jestem nową na forum.Ja na codzień staram sie tak żyć jakby to był ostatni z dni.Pozdrawiam

36

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

O matko...
Jestem złym człowiekiem.
Naprawdę żadna z Was nie pomyślała o tym o czym, ja pomyślałam?

Jeden dzień to mało.
Nie zdążyłabym pojechać ani do Japonii, ani do Chin...
Nie zdążyłabym się zakochać, lub przynajmniej odkryć, że jestem zakochana...

Zapożyczyłabym się i zamówiła stado kurtyzan i panów o podobnej profesji.
Skoro mam odejść, niech zaznam wszystkiego możliwego w uciechach cielesnych. O.

Tak, jestem złym, wyuzdanym w głębi duszy człowiekiem.

37

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Każdy z nas ma różne pragnienia, a one nie są wyznacznikiem naszego dobra czy zła.
Co do ostatniego dnia w moim temacie. Pewnie wypowiedzi miały by inny charakter gdybyście wiedziały o ostatnich dniach dniu wcześniej, tak że mogły byście faktycznie spełnić marzenia, a także gdyby był to ostatni dzień dla wszystkich. wink ale to nie ważne.
Dzięki za wypowiedzi i zachęcam dalej do pisania smile

38

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Może to głupie, ale napewno chciałabym porzegnać się ze wszystkimi, na których mi zależy. Nie tak poprostu powiedzieć dowidzenia jutro już mnie nie bedzie tylko okazać im swoją miłość bez słowa dowidzenia. Chciałabym przeżyć jakąś fajną erotyczna przygodę z innym facetem ( takim przystojniakiem, którego nie kochałyście, ale zawsze Wam się bardzo podobał) pomimo, że jestem w stałym związku. Chciałabym poczuć, że naprawdę żyje chociaż byłby to mój ostatni dzień, bo w dzisiejszym świecie człowiek pędzi, nie zwraca uwagi, pochłaniają go problemy swoje i bliskich i czasami o ten ostatni dzień bardzo prosi by wkońcu być wolnym. Ja w mój ostatni dzień w zyciu chciałabym poczuć tą wolność.

39

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

oj ja to bym pewnie ryczała,że mój synek bedzie żył beze mnie ...taki dzień pewnie spełniła bym właśnie z nim..

40

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Gdyby dzisiejszy dzień był dla mnie tym ostatnim wzięłabym ślub big_smile A potem zrobiła wieeeelką imprezę dla rodziny i przyjaciół.

41

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Pewien gość chciał mnie zalizać na śmierć - a ponieważ poszczę to może dałabym się zalizać ;p

Żyć tak jakby każdy mój  dzień był ostatni - a póżniej ten naprawdę ostatni...

42

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Hmm..przeprosiłabym wszystkich, których skrzywdziłam, powiedziałabym wszytko co do tej pory ukrywam, przy czym pewnie wyjaśniłoby się wiele spraw. Innymi słowy urządziłabym sobie wielką spowiedź oraz wykonałabym serię zdjęć z głupimi minami dla przyjaciół i rodziny, aby pamiętali jaka zawsze byłam. smile

43

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Dobrze że nie wiem który dzień ma być moim ostatnim...a może wcale ...Może lizanie byłoby stratą czasu.Poprosiłabym syna aby ze mną posiedział i poczekał ze mną na tą "chwile".Cieszyłabym się tym wszystkim co dzieje się wkoło mnie - ciepłem promieni słonecznych,bzyczeniem owadów i szelestem trawy w której zagubił się wiatr.Może jeszcze udałoby mi się zobaczyć motyla,usłyszeć śpiew kosa -ten ostatni raz. Bo przecież odchodzę w niewiadome.Czy będą tam kwiaty,barwne motyle i czy kiedyś najbliższa mi osoba dołączy do mnie?
Może w ten ostatni dzień miałabym odwagę aby zadzwonić " Do niego" i podziękować mu za każdą chwilę w której wyciągał do mnie swoje dłonie,za każdy dotyk,za każdy wspólny krok,wypitą kawę w McDonaldzie,za prawdę o mnie którą nie omieszkał mi powiedzieć " pamiętliwa jesteś"," nienawidzisz meżczyzn".

44

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Miałam kilka takich dni że nie wiedziałam czy przezyje nawet kilka godzin a cały dzień był tylko marzeniem. W jednym z takich dni poprosiłam przyjaciolkę żeby do mnie przyjechała. Chciałam ją zobaczyć bo nawet już mówić nie mogłam. I zostałam wtedy wyśmiana. Od tej pory wiem że mogę liczyć tylko na siebie . O czym się wtedy myśli? O tym czego się jeszcze nie zrobiło o tym że już nie przytulisz osó których kochasz i zostaje ci tylko modlitwa i rozmowa z Bogiem. Ale widocznie nie chcą mnie jeszcze tam na górze. Ogólnie jest to temat bardzo trudny a zarazem ciekawy.

45 Ostatnio edytowany przez gazia (2011-04-02 20:53:21)

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

ostatni dzień?, gdyby był znany? Ale na szczęscie nie jest znany  - hehe
Więc gdyby , to :
sprawy formalne,
cicha modlitwa,
szybkie telefony do ukochanych ,lub Ukochanej , dawno nie widzianej osoby i przegadanie z nia calej długalachnej nocy, i dnia nastepnego....hahaha, by potem sie okazało, ż e   taki dizeń ,czyli ten niby ostatni nie istnieje ..ale jest w bardzo odleglej perspektywie..
tongue                      tongue                            tongue                          tongue                    tongue                               tongue                     tongue

oraz

sptkanie ewidentne ze slubnym, by mu wygarnac co jest do wygarniecia.....- na paaaa

pozdrowionka tongue

46

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Wstaję rano, robię kawę i herbatę. Wkładam 4 grzanki do tostera, popijam kawę i idę do łazienki. Myję twarz, włosy, zęby. Wracam do kuchni, robię 4 kanapki. Wyjmuję z szafki kubek, popijam kawę. Nasypuję do połowy kubka płatki, ziarenka i owoce, drugą połowę zalewam jogurtem. Wracam do łazienki, suszę włosy, maluję rzęsy. Wracam do łóżka. Pocałunkami budzę Go. Wciąga mnie do łóżka, kochamy się, mam kilka orgazmów. On wstaje pierwszy. Idzie do kuchni, wraca do mnie z ciepłą kawą. Uśmiecham się do Niego. Nie ubieram się. Idziemy do kuchni, jemy śniadanie, słuchamy radia, rozmawiamy.

Tak wyglądają moje poranki. Chcę żeby ten ostatni nie różnił się od obecnych.

47 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2016-10-07 23:08:00)

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Odświeżam, bo moim zdaniem warto wink

Kami90 napisał/a:

Szukałam takiego tematu, bezskutecznie. Więc może nie dubluje smile

A moje pytanie brzmi.
Gdyby to był wasz ostatni dzień życia, wiedzielibyście o tym, to co byście zrobili? Co chcielibyście uczynić, co przeżyć, z kim i dlaczego?
To pytanie nasunęło mi się pod wpływem oglądania serialu, ale czy nie zdarz się nam czasami o tym myśleć od tak po prostu?
Czy kiedyś myśleliście nad tym.
Czy w takiej sytuacji umielibyście cieszyć się tymi ostatnimi chwilami.
Trochę przygnębiający temat, i dość osobisty. Ale pewnie wiele z tych rzeczy które chcielibyśmy wtedy zrobić będzie bardzo optymistyczne i oczyszczające.

Zachęcam do brania udziału w dyskusji i do dzielenia się takimi pomysłami na ostatni dzień.

A może warto wcielić taki plan od tak. Każdy czynić wyjątkowym. Chodź na co dzień  to już pewnie nie takie łatwe.
Pozdrawiam

Do odświeżenia tematu zainspirował mnie utwór muzyczny grupy Video "Wszystko jedno".

Mam trochę odmienne zadanie, niż Autorka tego tematu i większość z Wypowiadających się w nim.

Nie uważam tematu za przygnębiający. Przeciwnie wiedza, że ten, konkretny dzień jest ostatnim - bezcenna.

We wcześniejszych wypowiedziach przewijają się wyznania, że powiedziałoby się komuś o uczuciu, ktoś usłyszałby słowo: "Kocham". Forumowicze piszą, że wygarnęliby co niektórym to i tamto. Przeprosili. Wyjechali. Zobaczyli miejsca, których nie dane im było zobaczyć. Urządzili imprezę. Orgię. Spędzili dzień z rodziną. Wykonali wiele zdjęć. Spowiedź. Modlitwa.

Jeden dzień, to bardzo mało. Nie traciłabym go na podróże. Na niewyjaśnione w życiu sprawy - również. Zdjęcia? Po co robić zdjęcia, jak nie można się nimi cieszyć?
Spowiedź, modlitwa - oj, chyba trochę za późno.

Spędziłabym, jeżeli siły fizyczne by na to pozwalały, taki dzień na lekturze, zabawie z naszymi psami (pozwoliłabym im zdemolować salon), usunęłabym niedokończone teksty z komputera, poszła na spacer do lasu i wsłuchała w jego rytm. (Wreszcie nie bałabym się dzikich zwierząt i kleszczy.)

48

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Chciałabym być z najbliższymi.
Więc najpierw seks z mężem, a potem telefon do mamy, dziadków...
A potem wzięłabym syna na kolana i przytuliłabym się do męża. I czekałabym na to, co nieuniknione...

49 Ostatnio edytowany przez celinienne (2016-10-08 19:43:49)

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Jezeli chodzi o glebsza refleksje - to o wiele ciekawsze jest pytanie - co zrobisz jezeli sie dowiesz, ze twoje zycie konczy sie za rok (za 10 lat - jest jeszcze lepsze). Pytanie - co zrobisz kiedy dowiesz sie, ze umrzesz za godzine czy za dzien - nie ma wlasciwie wiele odpowiedzi - czlowiek nie jest w stanie wiele zdzialac, naprawic -  pole manewru jest wrecz zadne. Interesujaco zaczyna sie dopiero przy dluzszym okresie czasu - i takie cwiczenie polecam zrobic przynajmniej raz w roku -)

50

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Super temat!Wygadajmy się! Ja bym wzięła dobrze ubezpieczony kredyt, żeby kupić dziecku to czego by chciało.Spotkała się z tym co utkwił mi w sercu , oczywiście nie tylko na dziki sex, ale  z nim można było wszystko, to np. ukradli byśmy  jakąś dobrą furę , poszalelibyśmy i to jak!Potem byśmy zrobili prywatke jakiej nie przeżył nikt!I cały dzień byłabym niegrzeczna.!!!

51

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Ten post napisałam sześć lat temu:

Olinka napisał/a:

A ja mam w życiu trzy marzenia, po zrealizowaniu których mogłabym już umrzeć (brrrr..., odpukać, bo a nuż się szybciej niż bym chciała spełnią) - być w Paryżu, przelecieć się balonem i stanąć nad Niagarą. W Paryżu byłam, pozostała więc Niagara i balon smile.

Pomijając kwestię, że z lotu balonem zupełnie się wyleczyłam, dziś odpowiedź na to samo pytanie brzmi zupełnie inaczej.

Powiedziałabym bliskim to wszystko, co powinni usłyszeć, aby potem, gdy będą już sami, nie dręczyły ich żadne pytania. Dziś namacalnie wiem, jakie to ważne dla tych, którzy zostają.
Przekazałbym także informacje, których brak potrafi stworzyć wiele niepotrzebnych problemów. Uporządkowałabym dokumenty, przywróciła w komórce ustawienia fabryczne, wyczyściła komputer, wyrzuciła stare pamiętniki i kilka bardzo osobistych rzeczy.
Resztę czasu spędziałabym na wspólnym słuchaniu muzyki, piciu wina oraz na tym, żeby po prostu być i czuć obecność swoich najbliższych. Chciałabym, aby odbyło się to wszystko niespiesznie, niezwykle spokojnie, bez łez, za to bardzo emocjonalnie i "głęboko".

52

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Nieważne kiedy podjęłaś ten temat, bo dotyczy każdego z nas. Sama po sobie widzisz jak priorytety się zmieniają. Mi zmarło kilka bliskich osób i to mnie dużo nauczyło.Kiedyś jako młoda dziewczyna bujałam się w jednym chłopaku.Pewnego dnia mnie tchnęło,żeby napisać mu to w liście. Młody człowiek ma więcej odwagi więc tak zrobiłam.Miałam śmiałość, bo się przyjazniliśmy. Potem dowiedziałam się, że zginął w wypadku. Jeszcze  później od kolegi,że chciał ze mną wziąć ślub. Ciesze się, że zdążyłam mu przekazać co czułam.Dobrze rozumiem co znaczy spieszyć się kochać ludzi , tak samo jak to,żeby korzystać z życia i je szanować.Myślę,że wiele osób tutaj to rozumie.

53

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Spedzila bym go ze swoimi dziećmi, w pełni bym im poswiecila caly dzień i próbowała wytlumaczyc ze bardzo je kocham i ze nawet jak mnie nie bedzie to zawsze bede na nich patrzec z góry.A jak juz by zasneły pewnie bym sie poryczala ze nie dane mi jest nauczyc ich i pokazac im tylu rzeczy które powinnam,A i ostraszyla bym meza ze jak zaniedba nasze maluchy to bede go co noc dusic.

54

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?
Beton napisał/a:

Co bym zrobiła?
Przesłuchajcie :  Pezet- "Gdyby miało nie być jutra"


Dokładnie o tym samym pomyslałam

55

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Gdyby jutro miało nie być chciałabym ten czas spędzić z najbliższymi i wykorzystać go jak najlepiej

56

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Spędziłabym ten dzień z rodziną, najlepiej jak potrafiłabym. Nie zabrakłoby czułości, miłości i pięknych słów.

57 Ostatnio edytowany przez Anma (2020-03-23 00:59:20)

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Odgrzewam.

Chciałabym żeby to była niedziela, bo wtedy chodzę do kościoła, najlepiej jak będzie słonecznie (ale nie za bardzo) i ciepło. Może wyspowiadać. Przyjąć Komunię.
Chciałabym spędzić go z ludźmi których kocham. Z tymi którzy są daleko przynajmniej porozmawiać. Czasem przeprosić.

Poza tym pójść na spacer. Wypić rano kakao z odrobiną chili. Pijac, popatrzeć na drzewa i ptaki z perspektywy wygodnego fotela na świeżym powietrzu. Spsikac się ulubionymi perfumami. Poprzytulac. Może jakiś piknik.

Przelać część pieniędzy na fundacje i inicjatywy,  które uważam za ważne i są mi bliskie. Sprawdzić testament. Posłuchac muzyki. Poczytać książkę.

58

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Powiedziałbym mojej żonie, że ją kocham.
Dzieciom i wnukom podobnie.
Resztę przeżyłem, jak sam chciałem i z tym, co przynosiła przyszłość. I ta dobra i ta tragicznie zła.

59 Ostatnio edytowany przez Piegowata'76 (2020-03-23 12:09:54)

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Żyłabym dokładnie tak jak dotychczas: ze świadomością, że każdy dzień, każda chwila jest cudem i niepowtarzalnym darem - "nawet za chmurne, deszczowe dni, za wszystko, Panie, dziękuję Ci".

60

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Chciałabym być z osobami, które kocham.

61

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Od rana kombinowalabym, co zrobić aby odmienić los smile
Jesli natomiast byłaby to choroba i wiedziałabym że i tak umrę dziś albo najdalej jutro, to chciałabym ten dzień spędzić w jakimś pięknym, spokojnym miejscu, np. nad ciepłym morzem. I żeby ktoś bliski był przy mnie.

62

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Na pewno poszłabym na basen. Kocham pływać !!! Dzień spędzony pod wodą !!! Coś wspaniałego.

63

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Gdybym wiedziała, ze to sa moje ostatnie dni zycia, czy dzień pojechalabym z moimi bliskimi w ukochane Bieszczady i nasycalabym sie ich widokiem.

64

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

takie rozważania są czysto abstrakcyjne, ciekawe, bo niby z jakiego powodu miałybyśmy jutro nagle stracić życie ?
Chyba tylko wtedy jeśli inspektor budowlany stwierdziłby że jutro zawali się nasz budynek, a my nadal byśmy tam mieszkały.
Tak czytając pomyślałam że np. ta technologia którą mam w pracy miałaby mnie zabić, promieniowanie nagle przekroczyłoby normy i... koniec.

65 Ostatnio edytowany przez Anma (2020-03-25 00:48:58)

Odp: Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Kasiuleczka, nie znasz dnia ani godziny. W najbliższym czasie choćby korona i brak respiratora. Opcji jest niewiarygodnie wiele. A temat fajny bo trochę zachęca żeby być bardziej tutaj i cieszyć się tym co jest, i nie czekać z tym co dla nas ważne smile

Posty [ 1 do 65 z 73 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Gdyby to był wasz ostatni dzień- co byście zrobiły/ili ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026