randkowanie/poznawanie przez internet - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » randkowanie/poznawanie przez internet

Strony 1 2 3 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 664 ]

1 Ostatnio edytowany przez blueangel (2021-12-29 01:06:44)

Temat: randkowanie/poznawanie przez internet

na podstawie mojego krotkiego eksperymentu+doswiadczen kremika wydaje mi sie, ze te cale fb randki, tindery nie maja glebszego sensu. chcialabym zweryfikowac waszymi doswiadczeniami.
czy ludzie tam rzeczywiscie chca kogos poznac czy tylko tak przebieraja (to chyba glownie kobiety) albo szukaja niezobowiazujacych znajomosci (to chyba glownie mezczyzni).no moze da sie znalezc kogos normalnego tak jednego na milion, ale ogolnie to strata czasu?

udalo wam sie stworzyc zwiazek (wam, a nie znajnomy brata kuzyna mojej przyjaciolki) zwiazek poznajac kogos przez tego typu aplikacje?
ile zab musieliscie pocalowac?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Byłam na portalach 2x, ale nigdy nie używałam tindera. Za pierwszym razem po przerzuceniu kupy gnoju poznałam ex, potem wróciłam rok później po rozstaniu. I moje zaskoczenie było całkiem spore, bo zobaczyłam tam dokładnie tych samych facetow, co rok wcześniej.  Z jednym się nawet umówiłam dwa razy zupelnie nie kojarząc tego faktu big_smile ale gość był nudny jak flaki z olejem, więc w sumie nie było co zapamiętywać.

W obu sytuacjach przeważająca większość facetow była tam tylko po to, żeby sobie pogadać o seksie. Pogadać, bo kiedy  proponowałam konkrety, to nagle było milczenie i powrot do tematu kilka dni później.

Generalnie miałam poczucie przebywania w takim supernarkecie. Niby bierzesz kogoś i z nim piszesz, ale skąd wiesz, czy kawałek dalej nie jest jakaś lepsza, bardziej odpowiednia?
To rozwala całkowicie sens internetowych randek, bo sprawia, że można na portalach siedzieć latami bezskutecznie szukając coraz to lepszego modelu puszczajac te fajne bokiem.

No i sporo tam jest facetów z problemami, z kompleksami, których nie da się w ten sposób wyleczyć. Wielokrotnie było tak, że spotkałam się z facetem i ja mówiłam, że fajnie i możemy to powtórzyć, a on wbijał w powtarzanie typu "na pewno nie było aż tak fajnie bo jestem beznadziejny bo xyz". No i wtedy to już nie miało sensu, bo ja nie jestem niczyją terapeutką i nie będę gościa przekonywać, że jest fajnym facetem, skoro sam siebie sabotuje.

Gdyby mi się małzeństwo rozleciało, w życiu nie wróciłabym na portale. Uważam to środowisko za wysoce niezdrowe i wbrew pozorom bardzo cieżko jest tam trafić na normalnych ludzi.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Nie rozmawiam z idiotami.

3

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Zgadzam się z tym co napisała Loka.

Jak ktoś ma ochotę próbować, to bym kibicowała, może ktoś akurat będzie miał szczęście. A może jest taką osobą, która jest tam w stanie odpowiednio się pokazać i przyciągnąć fajnych ludzi.
Jak ktoś sam widzi, że tylko marnuje czas i się frustruje, a do tego nabywa wielu uprzedzeń wobec mężczyzn / kobiet / ludzi, to lepiej zakończyć z tym przygodę i się nie zmuszać. Negatywne nastawienie widać i z nim się niewiele zdziała. Nabyte uprzedzenia mogą mu dodatkowo utrudnić nawiązywanie relacji w zwykłym życiu.

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

4 Ostatnio edytowany przez uczenczarnoksieznika (2021-12-29 10:33:24)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Ja byłem kiedyś na sympatii, ale to było ponad 10 lat temu. Byłem na kilku spotkaniach i w zdecydowanej większości były to ciekawe znajomości, a potem poznałem swoją żonę więc już mogłem zrezygnować z tej formy. To co mogę powiedzieć to, żeby rzeczywiście kogoś sensownego poznać trzeba zdefiniować czego i kogo się szuka. Pisanie ze wszystkimi naraz i spotykanie się z wieloma osobami właśnie powoduje taki efekt, o któym napisała Loka.
Od tego czasu z tego co słyszę od ludzi to sporo się jednak zmieniło i niestety na niekorzyść tzn. to co kiedyś było marginesem teraz jest normą. Pewnie można kogoś sensownego poznać, ale wymaga to czasu, zaangażowania i chyba szczęścia. Teraz gdybym kogoś szukał to z całą pewnością nie używałbym tindera, a raczej próbował kogoś poznać w tradycyjny sposób.

5

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Mysle,  ze przez te 10 lat wiele sie pozmienialo. I to nawet w realu, a Co dopiero na internetach

6

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
blueangel napisał/a:

Mysle,  ze przez te 10 lat wiele sie pozmienialo. I to nawet w realu, a Co dopiero na internetach

Kolega opiera się na hamerykańskich statystykach, to też inaczej... ogólnie może jestem stary 35, ale jak najbardziej zachód robi ludziom sieczkę z mózgu proste ogólnie kasa człowiek zagubiony, przepełniony pustką będzie ją zapełniał wszelkim gów... jakie mu się właśnie to odpija się też na budowaniu relacji między ludzki, związków, też odrealnienie ludzi przez media robi swoje dla wielu to co tam pokazywane to norma i realia. Później każdy debli dąży do tego za wszelką ceną bo inni to robią. Temat rzeka jak nasz kolega mógłbym się rozpisać ktoś może uznać to za głupie, manipulacja, kasa rozbicie człowieka idzie w parze smile

Co do portali, troszkę się zmieniło, brak czasu, gonienie za kasą brak więzi między ludzkich to co wyżej to są efekty że nie potrafimy budować nic trwałego, liczy się dla każdego powierzchniowość (kobiety/mężczyźni niema różnicy) nie jest to każdy, ale odsetek na pewno spory skoro dużo ludzi to widzi.

7

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Córka poznała 3 lata temu, druga randka to był wspólny sylwester.

Lady, a Ty nie poznałaś czasem męża przez net?

8

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
mallwusia napisał/a:

Córka poznała 3 lata temu, druga randka to był wspólny sylwester.

Lady, a Ty nie poznałaś czasem męża przez net?

Poznałam. Ale to nie był ani tinder ani portal randkowy. I to już był etap, kiedy ani mnie ani jemu za bardzo się nie chciało na portalach przebywać. Więc po prostu na luzie sobie gadaliśmy bez parcia i akurat pykło.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Nie rozmawiam z idiotami.

9

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Tak, portal na S, oboje założyliśmy konta niecały miesiąc przed naszym pierwszym spotkaniem.

10

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

W sumie jak się zastanowie nad tym co slysze od znajomych (bo sama już przez internet nie randkuje dobry kawałek czasu) to wydaje mi się że w moim pokoleniu przynajmniej portale nie są już utożsamiane z szukaniem przelotnych relacji. Kiedyś Tinder tak się istotnie kojarzył, ale wtedy też był raczej niszowym sposobem na poznanie drugiej połówki. Teraz randki przed aplikacje są czymś standardowym, powszechnym, na równi z poznaniem na randce, studniówce albo w klubie kajakarskim. Wiec są tam i tacy, co szukają zabawy no bo tak najłatwiej idzie ją znaleźć, ale i tacy co chca stworzyć związek. I zapewne tez tacy którzy chcą porandkowac ale jeszcze nie wiedzą czego szukają. Także to tyle jeśli chodzi o intencje i szanse na poznanie kogoś na stałe. Innym tematem jest specyfika poznawania ludzi w ten sposób, bo istotnie ma to znamiona castingu i opiera się w większym stopniu o wygląd niż poznanie się na wyżej wspomnianej studniówce lub w klubie kajakarskim. Ale na samo pytanie czy da się kogoś poznać na poważnie i czy są tam tacy co szukają miłości - tak, myślę że jak najbardziej (i to wcale nie jakiś 1%)

11 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2022-01-01 13:57:56)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Wczoraj od przyjaciółki dowiedziałam się, że jej brat znalazł kilka miesięcy temu obecną dziewczynę na tinderze. Facet po 30tce, podobno relacja bardzo dobrze rokująca, zakochani, cała rodzina już ją zna :-) Poprzednia dziewczyna też z jakiegoś portalu. Więc czasem ludzie szukają tam związków i miłości i znajdują.
Przyjaciółka też probowala, kilka razy, ale za każdym szybko się zmywała z portalu, nie mogla sie przekonac. Dziewczyna raczej się podoba facetom, ale jakoś szcześcia w miłości nie miała.

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

12

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Mam męża z portalu, mój kuzyn tam swoją żonę poznał. I jeszcze 3 moje koleżanki na portalu randkowym poznały swoje drugie połówki.
Ale znaleźć kogoś sensownego nie jest łatwo.

13 Ostatnio edytowany przez Mietki_Wacek (2022-01-01 17:32:33)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
blueangel napisał/a:

na podstawie mojego krotkiego eksperymentu+doswiadczen kremika wydaje mi sie, ze te cale fb randki, tindery nie maja glebszego sensu. chcialabym zweryfikowac waszymi doswiadczeniami.
czy ludzie tam rzeczywiscie chca kogos poznac czy tylko tak przebieraja (to chyba glownie kobiety) albo szukaja niezobowiazujacych znajomosci (to chyba glownie mezczyzni).no moze da sie znalezc kogos normalnego tak jednego na milion, ale ogolnie to strata czasu?

udalo wam sie stworzyc zwiazek (wam, a nie znajnomy brata kuzyna mojej przyjaciolki) zwiazek poznajac kogos przez tego typu aplikacje?
ile zab musieliscie pocalowac?

Pierwsza uwaga to, że ulegasz stereotypom. Wg mnie ilość kobiet i mężczyzn szukających kogoś na szybki sex albo też na poważny związek jest podobna. To nie jest tak, że większość facetów chce tylko sexu a kobiet tylko związku.
A po drugie to zgadzam się, że lwia część nie szuka na poważnie i ogólnie to niestety strata czasu (piszę niestety bo fajnie by było gdyby tak nie było).

Ze strony faceta dołożę jeszcze jeden rodzaj kobiet, które jest wyjątkowo męczący i nadreprezentowany w internecie (w moim przedziale wiekowym). To są mianowicie kobiety porzucone przez mężów albo nawet i mężate ale czujące się nieatrakcyjnie i niekochane i na internecie szukają facetów tylko po to aby poprawić poczucie swojej wartości. Mężatki mają swojego faceta, który zapewnia im godziwe życie więc nawet sexu nie chcą ryzykować w obawie że mogłoby to doprowadzić do rozwodu. Im wystarcza, że ktoś je dostrzegł i zabiega o ich względy. Sporo jest też niestety kobiet które doznały krzywd od swoich facetów i są na internecie tylko po to aby wyładować swoją złość na przypadkowo spotkanych facetach.

Generalnie choć koncepcja poznawania się przez internet jest super to wg mnie w praktyce nie sprawdza się. Być może ulepszone algorytmy Facebook i Google będą mogły w przyszłości nam wskazać kto mogłyby być naszym potencjalnym partnerem ale póki co to jest imho masakra sad sad sad

Ja nie znam, żadnych UDANYCH STAŁYCH związków zawartych przez internet. Celowo podkreślam UDANYCH i STAŁYCH. Znam związki zawarte przez internet ale żadnego z nich nie zaliczyłbym do tych kategorii.

14

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Jacenty89 napisał/a:

Tak, portal na S, oboje założyliśmy konta niecały miesiąc przed naszym pierwszym spotkaniem.


Czasem najtrudniej jest się odważyć, przełamać się i napisać do drugiej, nieznanej osoby. Bywa, iż obawiamy się reakcji, odrzucenia czy wyśmiania, ale online nawiązanie kontaktu jest łatwiejsze. Sama poznałam w ten sposób męża i jesteśmy ze sobą już ponad 10 lat:)  Warto dać szansę takie formie komunikacji, bo kto wie, może po drugiej stronie monitora siedzi i czeka miłość życia. Na poszukiwania drugiej połowki warto wybrać się, odwiedzając stronę: portalerandkowe.net/kategorie/sex-randki/

15 Ostatnio edytowany przez dupa_wołowa (2022-01-06 22:00:00)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Pytanko na temat tindera: używał ktoś wersji gold? Drogie to cholerstwo jest, pytanie czy się opłaca?

16

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
dupa_wołowa napisał/a:

Pytanko na temat tindera: używał ktoś wersji gold? Drogie to cholerstwo jest, pytanie czy się opłaca?

Ja nie. A po co ci to? Co to ma ci dac?
Wydaje mi sie, że chyba sie tego uzywa, żeby pokazac inna lokalizację, czy też swoj profil dla uzytkownikow w innej lokalizacji? Moze sie myle..

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

17 Ostatnio edytowany przez dupa_wołowa (2022-01-06 22:15:20)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
aniuu1 napisał/a:
dupa_wołowa napisał/a:

Pytanko na temat tindera: używał ktoś wersji gold? Drogie to cholerstwo jest, pytanie czy się opłaca?

Ja nie. A po co ci to? Co to ma ci dac?
Wydaje mi sie, że chyba sie tego uzywa, żeby pokazac inna lokalizację, czy też swoj profil dla uzytkownikow w innej lokalizacji? Moze sie myle..

Główna zaleta jest tego, że widzisz kto dał like'a i nie trzeba czekać aż dana osoba się pojawi w wyszukiwaniach (co może trwać sporo czasu). Więc można od razu dać też like i zrobić parę.

18

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Hah, teraz widzę, że tinder każe sobie za wersję premium płacić więcej wraz z większym wiekiem użytkownika xD U mnie wersja gold to ponad 100zł za miesiąc, albo ponad 400zł za rok^^ Podobno jak ktoś ma 2x lat, to płaci połowę tego. Powaliło tam kogoś?

19

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Kobiet nie kasują. lol
Nie płać im, nie warto.

20

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

W ogóle jest zasadniczy problem z tego, co widzę: jak nie mieszka się w dużym mieście, to po chwili nie ma już kogo szukać, bo nie znajduje nowych osób^^

21

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Znerx napisał/a:

Kobiet nie kasują. lol
Nie płać im, nie warto.

Coś chyba ściemniasz. Wydaje mi się, że podstawowa wersja jest bezpłatna dla wszystkich. Dodatkowe funkcjonalności były płatne dla kobiet kiedy miałam tam konto

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

22

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
aniuu1 napisał/a:

Coś chyba ściemniasz. Wydaje mi się, że podstawowa wersja jest bezpłatna dla wszystkich. Dodatkowe funkcjonalności były płatne dla kobiet kiedy miałam tam konto

No tak jest, zwykła wersja jest free, a jak chce się mieć jakieś udogodnienia, to trza zabulić. I to dość sporo^^

23

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Tak, te ich opłaty są wysokie. Ja bym nie płaciła za to.
Może jak masz tam mniej osób, to będą bardziej nastawieni na rozmowę. W tym przewijaniu to można się na prawdę zakręcić i pogubić. W dużym mieście przewijasz i przewijasz i profile się nie kończą. Ale myślę, że w związku z tym mniej się chce rozmawiać, bo przewijać jest po prostu łatwiej. Trudno się gada z kimś kogo widzisz na zdjęciu i masz 1 zdanie opisu

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

24

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
aniuu1 napisał/a:
Znerx napisał/a:

Kobiet nie kasują. lol
Nie płać im, nie warto.

Coś chyba ściemniasz. Wydaje mi się, że podstawowa wersja jest bezpłatna dla wszystkich. Dodatkowe funkcjonalności były płatne dla kobiet kiedy miałam tam konto

Nie. Tinder nalicza inne ceny w oparciu o różne kryteria. Na pewno było:
- wiek,
- płeć,
- orientację,
- miejsce zamieszkania,
- itd...

Tam nie ma jednego cennika.
Oczywiście najgorzej/najdrożej mają: biali, heteroseksualni mężczyźni po 30(50).
I to nie jest żart. lol

Badanie na "tajemniczego klienta" robione przez australijski magazyn konsumencki w 2020:

The revelation came after consumer affairs magazine Choice set up 60 different accounts with the dating app's paid service Tinder Plus, each with a different age, gender, and sexual preference profile.
https://i.dailymail.co.uk/1s/2020/08/12/06/31850270-8618343-image-a-40_1597209940733.jpg
Najlepiej być queerową 20tką.

Chyba, że coś się bardziej pozmieniało od 2022. Bo mają jakiś nowy cennik, w którym jest na pewno podział na +30/-30. Tylko czy nie ma tam  gdzie "w bebechach" zaszytych innych stawek np.: po kliknięciu, że się jest 20 letnim gejem, a nie hetero to nie wiem. lol

25

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Z tego co czytałem, to byli już pozywani do sądu o dyskryminację. Ale to w USA.

26

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Po 2 dniach korzystania:

W sumie uznałem, że wolę zapłacić za tego tinder gold (co prawda jest to sporo, ale może się opłaci). Przeklikiwanie się po liście, dawanie lewo/prawo i czekanie na to, czy wpadnie para, może być bardzo czasochłonne. Dałem jakieś >100 like w prawo (średnio pewnie co trzeci profil), sam dostałem jakieś 14. Pary żadnej się nie udało zrobić, 2x apka poinformowała mnie, że odrzuciłem kogoś, kto mi dał like. Pozostałe 12 osób to nie wiem ile musiałbym czekać, żeby natrafić. Pewnie części bym w ogóle nigdy nie trafił z powodu ustawień w apce. I szansa, że jakąkolwiek parę bym normalnie miał, jest bardzo niska.

Po włączeniu golda mogłem sobie przejrzeć listę lików, z czego 2 dostały like ode mnie, reszta poszła w lewo:
- albo profil z czarnym kwadratem zamiast zdjęć
- albo sobie ktoś zmienił lokalizację w apce, przez co dał mi like, a jest np. na drugim końcu Polski
- albo jakieś zagraniczne erasmusy, Ukrainki, Rosjanki, itp.
- albo dziewczyny po prostu nie w moim typie

Jeśli uda mi się co najmniej znaleźć kogoś z kim od czasu do czasu pogadać, to uznam, że warto było wydać tą kasę.

Jak na 2 dni korzystania i to, że mój profil jest biedny, to nie jest źle, spodziewałem się gorszych rezultatów. Teraz się zobaczy, czy te 2 "matche" w ogóle mi odpiszą^^

Jedyny problem jest taki, że mam ustawione, że chcę widzieć profile do 25km. I już nie mam nic do sprawdzania. Więc chyba w przyszłości pozostanie zwiększanie stopniowe odległości.

27

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Znam udane małżeństwo jak i 3 związki gdzie osoby poznały się przez internet. Portale randkowe uważam za całkiem dobry sposób na znalezienie drugiej połówki. Czemu? Bo są tam osoby które kogoś szukają! Przez wspólnych znajomych nie zawsze się udaje, zagadywanie na ulicy - mega słabe i trzeba mieć odwagę i trochę bajery, a w klubach też niełatwo i niewiele osób tam chodzi. Portale randkowe - jak znalazł. Oczywiście trzeba poświęcić sporo czasu na selekcję. Kilka moich rad:
-być szczerym i nie kłamać (i tak wszystko wyjdzie),
-aktualne zdjęcie/a (jakieś sensowne),
-dążyć w miarę szybko do spotkania. 3-7 dni od rozpoczęcia rozmów powinno być spotkanie zapoznawcze. Na neutralnym gruncie, jakiś spacer albo/i kawiarnia.  Dłużej nie ma sensu, bo może się okazać że tracimy czas (np. nie przypadniemy sobie do gustu albo druga osoba to ściemniacz chcący tylko popisać).
Oczywiście portale randkowe należy traktować TYLKO jako "platformę zapoznawczą". O powodzeniu bądź nie zadecydują te same rzeczy, jak w przypadku osób poznanych "normalnie", czyli charyzma, dopasowanie charakterów, zainteresowania, "chemia", itd.
Nie bardzo polecam T i B, polecam S jak i działy ogłoszeń towarzyskich lokalnych portali informacyjnych.

28 Ostatnio edytowany przez dupa_wołowa (2022-01-11 15:00:59)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Hmm, w ciągu ostatnich 4 dni nic się nie zmieniło, przyszły całe 2 lajki, wysłałem ze 150 lajków, 0 par. Te 2 pary co mam, to póki co się nawet nie odezwały xD

Albo trzeba będzie zmienić lokalizację, albo dać se spokój z Tinderem i próbować inaczej, bo szkoda czasu^^

29

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Ja poznałam dwóch byłych partnerów na portalach. I rzeczywiście te związki należą do nieudanych, ale ci panowie nie byli ani straszni, ani agresywni ani tak beznadziejni, że nam nie wyszło. Po prostu do siebie nie pasowaliśmy, zarówno pod względem emocjonalnym jak sytuacji życiowej. I niestety oboje nie mieli uporządkowanej sytuacji życiowej, byli w trakcie rozwodów. Z jednym i drugim byłam kilka miesiecy i w obu przypadkach ja konczyłam znajomość. Mój brat poznał 18 lat temu swoją żonę na fotce smile Przyjaciółka swojego partnera życiowego na sympatii, mają dziecko, są razem od 7 lat.
Kazdy szuka czego innego i należy to akceptować i nie oburzać się. Ja już tez nie nastawiam się na budowanie wielkich relacji do grobowej deski, a raczej na znajomości, w której nie tylko ja jestem dawca i może za jakiś czas znowu sama zagoszczę na jakimś portalu.

30

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Internet nie jest dobrym sposobem poznania kogoś na poważnie. Nie można ocenić drugiego człowieka na podstawie niczego innego poza wyglądem, więc nie ma co się dziwić, że na tym właśnie polega ocena. Osób ładnych, szczególnie na zdjęciach, jest dużo. Do tego dochodzą dodatkowe wyobrażenia i idealizowanie, próba przełożenia ładnego wyglądu na cechy charakteru. Oczywiście wszystko na podstawie zdjęcia. Potem jest spotkanie, o ile w ogóle do niego dojdzie, i zwykle kończy się rozczarowaniem. Powinno się zaczynać od spotkania na żywo, wtedy od razu mamy szansę poznać człowieka takim, jakim jest. Związki na odległość to też nic dobrego.

"Nagle, nieraz w ciągu kilku dni, powstaje więź, o wiele mocniejsza od wszystkich, ale to wszystkich więzi, jakie istnieją między nami, ludźmi. Nie ma wierności, która by nie została złamana, z wyjątkiem wierności naprawdę wiernego psa".
Konrad Lorenz

31

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Brawo Syl! To jet idealne podsumowanie tego, czym jest nawiązywanie znajomości w sieci.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee
" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama
"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz

32 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-01-22 19:11:52)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Syl napisał/a:

Potem jest spotkanie, o ile w ogóle do niego dojdzie, i zwykle kończy się rozczarowaniem.


Czy to jest zasada internetowych znajomości? Zapytałam, ponieważ mam ich sporo, lecz nie mam doświadczenia w przenoszeniu ich do reala.

33

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Panna Szlachetnego Rodu napisał/a:
Syl napisał/a:

Potem jest spotkanie, o ile w ogóle do niego dojdzie, i zwykle kończy się rozczarowaniem.


Czy to jest zasada internetowych znajomości? Zapytałam, ponieważ mam ich sporo, lecz nie mam doświadczenia w przenoszeniu ich do reala.

  Tak niestety bywało w moim przypadku. Większość z tych znajomości nie zdążyła się przenieść na wyższy poziom, ale te, które się przeniosły, skutkowały rozczarowaniem jednej lub drugiej strony. Ja na przykład jestem bardzo fotogeniczna, wyglądam na zdjęciach jak milion euro, tak się po prostu dzieje, bez retuszu. Ale na żywo, tak mi się przynajmniej wydaje, wcale tak dobrze nie jest. Jeśli druga strona za bardzo przywiąże się do mojego zdjęcia, to rzeczywiście może to prowadzić do rozczarowania. Na żywo też się czasem komuś spodobam, ale wtedy przynajmniej mam pewność, że to ja się spodobałam, a nie obrazek. Nie ufam już internetowym znajomościom, jeśli nawet intencje są dobre, to poznawanie osoby tylko poprzez pisanie i wpatrywanie się w jej zdjęcie zwykle kończy się niepomyślnie. Nie można poznać drugiego człowieka przez internet, a już na pewno nie można w takim miejscu dostrzec wyjątkowości tej osoby. Na atrakcyjność człowieka składa się wiele aspektów, które zobaczyć można tylko na żywo.

  Często wracam myślami do sytuacji sprzed wielu lat, kiedy z nogą w gipsie wyciągnęłam rękę, żeby otworzyć drzwi budynku, a w tej samej chwili pewien chłopak przyspieszył, żeby zrobić to za mnie. I pamiętam dobrze, jak wymieniliśmy spojrzenia, uśmiechy, podziękowałam, on otworzył drugie drzwi. Potem jeszcze zerkaliśmy na siebie. Po dwóch dniach dostałam od niego wiadomość sms, której treść do dziś pamiętam. Nie da się tych emocji zapomnieć. W sieci, mając nogę w gipsie, czyli będąc gorszą od większości pięknych i sprawnych dziewczyn, nie miałabym żadnych szans. I gdzie byłoby miejsce na tak miłe gesty i bliskość fizyczną... I pewność, że chłopak chce Ciebie, a nie osoby ze zdjęcia. Ale to są tylko moje doświadczenia, wielu osobom się jednak udaje.

  Bagienniku, tak myślałam, że się ze mną zgodzisz. smile

"Nagle, nieraz w ciągu kilku dni, powstaje więź, o wiele mocniejsza od wszystkich, ale to wszystkich więzi, jakie istnieją między nami, ludźmi. Nie ma wierności, która by nie została złamana, z wyjątkiem wierności naprawdę wiernego psa".
Konrad Lorenz

34 Ostatnio edytowany przez Panna Szlachetnego Rodu (2022-01-23 00:01:36)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Dziękuję Syl.  Ale nie uważasz, że to jest tak samo kiedy rozczarowujemy się osobami poznanymi od razu w realu. Kiedy opadają te przysłowiowe różowe okulary, ktoś w końcu pokazuje swoje prawdziwe oblicze, drugą naturę?

35

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Te wszystkie portale randkowe to nie jest miejsce dla nieurodziwych osób i w zasadzie tyle.

36

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Nie demonizujmy tych wszystkich portali i ludzi tam znajdujących się. Tak odwracając sytuację, czy poznając kogoś w realu nie skupiamy się na jego fizyczności lub choćby elementach. Na spojrzeniu, chodzie, gestach, mimice. Nad głowa tej osoby nie wyświetla się chmurka: mam super osobowość, jestem dobry, czuły itp. itd. Tym bardziej, że w dzisiejszym świecie każdy aspekt zycia związany jest z internetem, no nie oszukujmy się. Robimy zakupy, umawiamy się do dentysty, rezerwujemy bilety. i tak tez poznajemy ludzi.
Oczywiście druga strona klawiatury pozwala dłużej utrzymywać iluzje i wszelkiej maści kłamstwa i dewiacje. Dlatego nie warto długo do siebie pisać, tylko powiedzmy umówić się w neutralnym miejscu i zweryfikować pierwsze wrażenie, albo kliknie albo nie.
I trochę śmieszą mnie teksty typu, tam nie ma nikogo normalnego, gwarantuje, że podobnie jest w najbliższym naszym otoczeniu. Tylko jedna osoba na sto wyda nam sie interesująca, a tylko z jedną na 500 cokolwiek nas połączy.

I wydaje mi się, że to w większości kobiety tak pomstują i naprawdę to rozumiem. Ja też spotkałam się z wieloma tzw. niewypałami i do niedawna tez mówiłam, że na tych portalach to same odrzuty społeczne (skoro ja tam byłam, to też takim odpadem musiałam się stać). i nie znalazłam tam miłości życia, moze jeszcze kiedyś smile, ale poznałam kilku fajnych znajomych, byłam na kilku fajnych randkach i wiele nauczyłam się o sobie.
Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nie spotkał na swojej drodze człowieka, który mu się pod jakimś względem spodobał, o którym troszkę fantazjował, a gdy go poznał bańka pękła? Jak to się mówi otwarł pysk i czar prysł. A tak jeszcze z innej strony, kiedyś spotykałam się z pewnym mężczyzną, nie wyszło nam, no nie wiem nie było chemii. Człowiek wydawał mi się pesymista i czarnowidzem, ciągle na nie. Jak się okazało, później spotkał kobietkę, starszą od niego, miałyśmy wspólną znajomą. Okazało się, że chłopak odnalazł swój sens życia smile Nawet fizycznie zmienił się na plus... Ale do czego zmierzam, to co dla innych jest niewypałem dla innych będzie szlachetnym kamieniem. A jak to mawiał mój znajomy to czasem trzeba przerzucić tonę gnoju, żeby znaleźć gram złota smile

37

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Osobiście jeszcze nie doszedłem do tego etapu, aby większość czynności życiowych wykonywać w sieci. I może całe szczęście..

Razi mnie jednak jedna rzecz w kontaktach między ludźmi w Internecie. Nie dość, że widzimy tylko literki i zdjęcia, nie mając fizycznego kontaktu z drugim człowiekiem, to w wielu przypadkach mamy do czynienia z sytuacją, kiedy ktoś twierdzi, że się zauroczył w rozmówcy nie widząc go ani razu(!) albo widząc się raz czy dwa. To jest jakiś absurd! JAK można się zakochać w kimś, kogo nawet nie widzimy czy praktycznie nie znamy?

Kontakty w sieci stwarzają moim zdaniem większe ryzyko, że będziemy zwodzeni i oszukiwani przez dłuższy czas, przede wszystkim, im bardziej rzeczywisty obraz człowieka odbiega od tego, jaki prezentuje w sieci. Poza tym, kontakty i tak się sprowadzają w większej mierze do prezentowania się niczym towar w sklepie, gdzie często nie dochodzi do żadnego kontaktu czy rozmowy, bo zdjęcie decyduje absolutnie o wszystkim. Profil i to, co w nim jest napisane, może nie odgrywać żadnego znaczenia.

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee
" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama
"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz

38

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
bagienni_k napisał/a:

Poza tym, kontakty i tak się sprowadzają w większej mierze do prezentowania się niczym towar w sklepie, gdzie często nie dochodzi do żadnego kontaktu czy rozmowy, bo zdjęcie decyduje absolutnie o wszystkim. Profil i to, co w nim jest napisane, może nie odgrywać żadnego znaczenia.

Zdjęcie to dopiero początek problemów, potem jeszcze jest rozmowa...

Na moim przykładzie - 2 zdjęcia, proporcja like'ów jakie dostaję, a jakie wysyłam, to tak 2 na 100^^

Miałem może z 15 matchy w ciągu 3 tygodni. Zawsze pierwszy muszę wysłać wiadomość, bo jakieś głupie przeświadczenie jest, że to facet musi zacząć rozmowę (nawet jeśli to jakaś dziewczyna stworzyła parę)... Zwykle odpisuję do ~20min od matcha, jeśli widzę powiadomienie. Jak wyślę, to i tak 2/3 matchy zostaje bez odpowiedzi. Zdarzało się, że odpisałem i po 5min zostałem skasowany - pewnie zbyt nudno się przywitałem xD Miałem całe 3 matche, gdzie coś sobie z dziewczynami popisałem przez 1-2 dni, rozmowa całkiem spoko szła, wysłałem n-tą wiadomość, ale już odpowiedzi potem nie dostałem xD Szkoda tracić na to czas^^

39

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
jakis_czlowiek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Poza tym, kontakty i tak się sprowadzają w większej mierze do prezentowania się niczym towar w sklepie, gdzie często nie dochodzi do żadnego kontaktu czy rozmowy, bo zdjęcie decyduje absolutnie o wszystkim. Profil i to, co w nim jest napisane, może nie odgrywać żadnego znaczenia.

Zdjęcie to dopiero początek problemów, potem jeszcze jest rozmowa...

Na moim przykładzie - 2 zdjęcia, proporcja like'ów jakie dostaję, a jakie wysyłam, to tak 2 na 100^^

Miałem może z 15 matchy w ciągu 3 tygodni. Zawsze pierwszy muszę wysłać wiadomość, bo jakieś głupie przeświadczenie jest, że to facet musi zacząć rozmowę (nawet jeśli to jakaś dziewczyna stworzyła parę)... Zwykle odpisuję do ~20min od matcha, jeśli widzę powiadomienie. Jak wyślę, to i tak 2/3 matchy zostaje bez odpowiedzi. Zdarzało się, że odpisałem i po 5min zostałem skasowany - pewnie zbyt nudno się przywitałem xD Miałem całe 3 matche, gdzie coś sobie z dziewczynami popisałem przez 1-2 dni, rozmowa całkiem spoko szła, wysłałem n-tą wiadomość, ale już odpowiedzi potem nie dostałem xD Szkoda tracić na to czas^^

Ja się może tylko odniosę do tego dlaczego mężczyzna w większości się pierwszy odzywa, a raczej jakoś tak wychodzi, że powinien. I żeby nie wyszło, że jestem jakąś zadufaną w sobie narcystyczną famme fatale smile Chodzi o to, że, kiedy na takim portalu pojawi się w miarę atrakcyjna, nawet przęcietnej urody dziewczyna i (co oczywiście później różnie może byc zweryfikowane) do tego jeszcze w opisie napisze, że nie ma żadnych zobowiązań no to można się spodziewać, że pierwszego dnia, no dobra drugiego może sobie przebierać w tych matchach jak ulęgałkach i nawet przy dobrych chęciach nie da się odpisać wszystkim i części można nie zauważyć. A w ogóle to jeszcze dodam, że ja miałam dwukrotnie sytucję , kiedy aplikacja blokowała mój profil i nie pozwalała się zalogować bez przyczyny i nie mogłam przez wiele dni i tygodni w ogóle nic z tym fantem zrobić. Pisałam do administracji, szukałam w necie, ale szczerze powiedziawszy to dostawałam tylko maile, ze wszystko jest ok i nie widzą problemu.

A tak z drugiej strony dodam, że ja tez nie rozumiem sytuacji kiedy ktoś zainteresowany kontaktem nawiązuje go a potem znika. Rozumiem, że częśc po prostu poznała kogoś innego i ok nie oczekuję oznajmiania mi o tym. Ale nie rozumiem faktu, kiedy dochodzi do jednego spotkania, drugiego, zabieganiem o spotkania i adoracja, która trwa max trzy tygodnie, a potem panowie zachowują się jakby byli w 10 letnim związku i mogą już się ładować na kanape i czekać na przyniesienie kapci. I ja jako, że nie mam dzieci, ani kredytu do spłacenia mam rozumieć ich wieczną depresję i żel pod prysznic w ramach prezentu niż np. bilet do kina. Serio? Czy tylko ja tak trafiam?

40

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Noo, jeśli założymy, że na tym początku tylko i wyłącznie facet ma się starać, zabiegać i wszystko organizować, to rzeczywiście może tak być, że wielu się odechciewa i zrywają kontakt. Skoro np ja zaprosiłem raz czy drugi na spotkanie to rozumiem, że piłka i tak jest cały czas po mojej stronie? Hehe, to ja dziękuję za taką znajomość..Może tez chcę, żęby ktoś się postarał lub zwyczajnie pokazał, że mu zależy i wyszedł z inicjatywą?

Nie uśmiecha mi się robić z siebie pajaca i cały czas błagać, żeby druga strona też coś dała od siebie. Sam mogę do pewnego stopnia się zaangażować, al enie zamierzam ciągnąć tego wózka samemu..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee
" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama
"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz

41

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Oj Bagiennik- zacznij robic z siebie Pajaca chociaz ze 3 razy, to bedziesz miał swoją włąsną opinię czy warto smile

Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.?

42

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
bagienni_k napisał/a:

Noo, jeśli założymy, że na tym początku tylko i wyłącznie facet ma się starać, zabiegać i wszystko organizować, to rzeczywiście może tak być, że wielu się odechciewa i zrywają kontakt. Skoro np ja zaprosiłem raz czy drugi na spotkanie to rozumiem, że piłka i tak jest cały czas po mojej stronie? Hehe, to ja dziękuję za taką znajomość..Może tez chcę, żęby ktoś się postarał lub zwyczajnie pokazał, że mu zależy i wyszedł z inicjatywą?

Nie uśmiecha mi się robić z siebie pajaca i cały czas błagać, żeby druga strona też coś dała od siebie. Sam mogę do pewnego stopnia się zaangażować, al enie zamierzam ciągnąć tego wózka samemu..

Nie o takiej sytuacji mówię. Zdaję sobie sprawę, że duże grono kobiety traktuje potencjalną znajomość jako świetny interes lub okazję na darmową rozrywkę.
Ale ja nie o tym, ale tez panowie zdecydujcie się czy kobiety w końcu mają wychodzić z inicjatywa i pytać czy nie być wścibskie i nie drążyć smile
A tak całkiem serio może na przykładzie opowiem. Znajomość z internetu, w skrócie pan po miesiącu znajomości w weekendy przywoził swoją córeczkę do mnie ( miałam z nią świetny kontakt i w sumie za nią tylko tęsknię), praktycznie pomieszkiwał u mnie w weekendy. Miał wikt i opierunek za darmo, nie wymagałam od niego zresztą żadnego rewanżu, nie robiłam tego interesownie. W końcu zaczęło mi ciążyć to, że w większości ja opiekowałam się małą kiedy on sobie popijał piwko i grał w playstation i jeszcze miał pretensję, że zapalam światło kiedy wstaję rano i nie wyciagam włosów ze zlewu, mojego zlewu dodam...W końcu powiedziałam dość i na kazałam definitywne opuszczenie mojego domu i życia... Po  czym pan poprosił o jeszcze jeden nocleg i żebym nie robiła z siebie nie wiadomo jakie bóstwo bo to on mnie zostawia:)
Niedawno również miałam podobna sytuacje, ale szybko skończyłam temat. W duzym skrócie pan bardzo długo zabiegał po czym po pierwszym spotkaniu miałam wrazenie, że mam coś z głową i że to ze mną jest coś nie tak. Otóż pan nawet ani razu nie był ze mną na prawdziwej randce, ani razu nie wykonał żadnego gestu, ale miał pretensję, że nie chciałam z nim leżeć na kanapie i oglądać Greya bo on jest taki romantyczny. To oczywiście w skrócie. Ale ja naprawde lubię drobne gesty i sama je wykonuję, lubię coś na szybko ugotować, kupić fajny prezent, o którym wiem bo pytam i słucham. Jestem uważna na drugiego człowieka. ale kiedy kupuję komuś prezent bo chcę to zrobić i wiem o czym ta druga osoba pomyslała, a dostaję żel pod prysznic i maszynkę do golenia to mi się zyc odechciewa smile I gdyby to jeszcze był nastolatek, ale chłop po 30... I nie chodzi mi o wartość prezentu, ale samą intencję...
I hit na koniec, po dwóch tygodniach wymiany informacji, fajnych rozmów spotykam się z dość atrakcyjnym panem, który na wstępie oznajmił mi, że ma żonę i dzieci, ale zony nie kocha i chce żebym była jego impulsem do zmian. Ale z zoną się nie rozwiedzie bo mają kredyt. Byłam w wielkim szoku, tak wielkim, że przez 10 minut go słuchałam i nie wypowiedziałam ani słowa po czym krótko wyrzekłam spie...laj i wyszłam. Nie wiem na co on liczył bo wiedział, że nie utrzymuję żadnych znajomości z mężczyznami z nieuregulowaną sytuacją prawną.
A jest jeszcze jedna strona medalu, mężczyźni ciągle podkreślają, że chcą być zdobywcami, polować, namierzać, odkrywać i nie lubią kiedy kobiety takie są, ale jak przychodzi co do czego to kobieta ma pytać, słuchać i spełniać zachcianki. Wydaje mi się, że w dzisiejszym świecie to nie jest wybór kobiety, że musi być, mieć i żyć bo mężczyźni są coraz słabsi mentalnie.

43 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-01-27 23:33:27)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Ja tam uważam, że pisać powinna ta osoba, która zrobiła match. Jak po moim like'u pojawia się para, to ja piszę. Dla mnei to normalne. Dużo straty czasu na tym nie ma chyba. I wiem, że dziewczyny zwykle są mega zajęte, bo mają pewnie 100x więcej par niż ja xD


BTW, śmieszą mnie takie sytuacje jak dzisiaj: jakaś dziewczyna zrobiła sobie parę ze mną. Sama (WOW!) napisała pierwsza. I rozmawiamy tam przez jakiś czas. Ona rzuca pytanie, czy się spotkamy. Ja, że spoko, ale proponuję najpierw rozmowę przez Skype. Lepsze to, niż żeby potem dziewczyna się zawiodła na spotkaniu i zwiała po 5min (a pewnie by tak było). Dodatkowo mam pewność, że osoba po drugiej stronie jest prawdziwa. Jak babka zareagowała? Zaczęła mnie obrażać od głąbów i usunęła parę xDD Śmierdzi mi jakimś fake kontem.

44

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Ela210 napisał/a:

Oj Bagiennik- zacznij robic z siebie Pajaca chociaz ze 3 razy, to bedziesz miał swoją włąsną opinię czy warto smile

Osobiście robiłem z siebie pajaca więcej razy i to sporo. W 100% zgadzam się z bagiennikiem.

45

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

a co by Ci się stało jakbyś poszedł na zaproponowane przez kobiete spotkanie? mieszkała 100 km dalej czy jak?
jakby korzystając z programu randkowego gosć nie chciał się spotkać , tylko proponował skype, to bym podziękowała.
jak komuś szkoda godziny na spotkanie, nawet z dojazdem to o czym mowa?

Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.?

46 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-01-27 23:53:52)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Ela210 napisał/a:

a co by Ci się stało jakbyś poszedł na zaproponowane przez kobiete spotkanie? mieszkała 100 km dalej czy jak?
jakby korzystając z programu randkowego gosć nie chciał się spotkać , tylko proponował skype, to bym podziękowała.
jak komuś szkoda godziny na spotkanie, nawet z dojazdem to o czym mowa?

50km, nie mam auta, więc wolałbym wiedzieć, czy nie spotykam się z duchem. Przyszedłbym, a tam nikogo. Fałszywych kont jest w cholerę.

Zresztą, co to za problem porozmawiać 10min przez Skype? No bez żartów, nikomu niczego od tego nie urwie, a może zaoszczędzić sporo czasu.

47

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

gdybym ja się chciała spotkać, a ktos domagałby się wcześniej skypa albo fotki, to by dla mnie znaczyło zbytnie asekuranctwo.

nie nawiązuj znajomości daleko, gdy nie stać Cię na dojazd. Mozna tez spotkać się w połowie drogi.

Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.?

48

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Ela210 napisał/a:

gdybym ja się chciała spotkać, a ktos domagałby się wcześniej skypa albo fotki, to by dla mnie znaczyło zbytnie asekuranctwo.

Asekuranctwo? Jak dla mnie to normalna rzecz, skoro ktoś nie ma nic przeciwko powolnemu pisaniu na chacie, to czemu nie przyspieszyć tego i normalnie porozmawiać przez Skype. A rozwieje to wiele problemów. Chyba, że Ty wolisz iść na żywioł, przejechać x km, stracić cały dzień, a później się kapnąć, że ktoś Cię zrobił w konia, bo np. Twój rozmówca zwyczajnie se jaja robił albo nie był tym za kogo się podawał.

49

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
jakis_czlowiek napisał/a:
Ela210 napisał/a:

gdybym ja się chciała spotkać, a ktos domagałby się wcześniej skypa albo fotki, to by dla mnie znaczyło zbytnie asekuranctwo.

Asekuranctwo? Jak dla mnie to normalna rzecz, skoro ktoś nie ma nic przeciwko powolnemu pisaniu na chacie, to czemu nie przyspieszyć tego i normalnie porozmawiać przez Skype. A rozwieje to wiele problemów. Chyba, że Ty wolisz iść na żywioł, przejechać x km, stracić cały dzień, a później się kapnąć, że ktoś Cię zrobił w konia, bo np. Twój rozmówca zwyczajnie se jaja robił albo nie był tym za kogo się podawał.

Dla mnie, jak ktoś nie chciał się wymienić na e-mailu fotkami, zaraz był skreślany. Jakiś tam miałam z tyłu głowy, że pewnie to jakiś żonaty i nie chce, aby sie wydało, albo cos ukrywa.

50 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2022-01-28 00:38:08)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

A nie przyszłoby wam do głowy, że ktoś nie chce udostępniać swojego wizerunku w necie z różnych powodów? Niekoniecznie z powodu niefajnego wyglądu czy bycia w związku?
serio bez skypa się nie obejdzie?
fotka mówi niewiele- naprawdę wrazenia moze być różne- wiec jakie to uwiarygodnienie się?

Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.?

51

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Niestety, decydując się na spotkanie z kimś poznanym przez Internet, zawsze się trochę ryzykuje ;p

52

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Ela210 napisał/a:

A nie przyszłoby wam do głowy, że ktoś nie chce udostępniać swojego wizerunku w necie z różnych powodów? Niekoniecznie z powodu niefajnego wyglądu czy bycia w związku?

Jasne, mam to na uwadze. Ale wtedy jednak w dobrym guście by było napisanie coś w stylu "sorry, ale nie chcę upubliczniać mojego wizerunku". Serio, zrozumiałbym to. Zamiast tego babka zaczęła mnie wyzywać. Więc no, ale cieszę się, że do spotkania nie doszło.

53 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2022-01-28 00:54:58)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Robiłem z siebie pajaca kilka razy i do dzisiaj tego żałuję..Dlatego doceniam niezmiernie to, jak druga strona też w takim samym stopniu się stara, pokazujac że jej zależy.

Natomiast przypadki opisane przez LenaLu są specyficzne i raczej wynikają z osobistych problemów danej osoby. Patrząc na to z boku wydają się bardziej śmieszne niż straszne.
Relacja dwojga ludzi, jaka by nie była, powinna raczej opierać się na WZAJEMNOŚCI. Ciężko mi sobie wyobrazić coś, gdzie panuje znaczna dysproporcja w wielu kwestiach. Wydaje się, jak by coraz częściej każda ze stron oczekiwała, że ta druga będzie wkładać więcej a ona będzie tylko brać. Nie da się zachować zdrowej równowagi?

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee
" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama
"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz

54

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Przecież jeśli kogoś krótko znasz i wyjdziesz z jakąś inicjatywą to nie jest robienie z siebie pajaca. Jak nie ma wzajemności i odzewu z drugiej strony to wiadomo że się odpuszcza.
Nie wiem za bardzo gdzie widzicie problem.

Gdy wieje wiatr historii, Ludziom jak pięknym ptakom Rosną skrzydła, natomiast Trzęsą się portki pętakom.?

55

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Ja tam jestem z tych, które by się nie zgodziły na rozmowę na skype. Bo taka rozmowa mnie bardziej stresuje niż spotkanie na żywo. Więc o ile nie obrażałabym rozmówcy, to raczej też nie chciałoby mi się tego zbytnio tłumaczyć i usunęłabym parę.
Tak samo jak wcześniej robiłam w przypadku ludzi, którzy chcieli rozmawiać przez telefon, bo im pisanie przeszkadzało. Kilka razy rozmawiałam i to zawsze było tragiczne, bo i nie było na takim etapie o czym rozmawiać, więc potem sobie darowałam takie akcje.

Ogólnie jak o tym myślę to mega się cieszę, że mam to za sobą już, bo takie internetowe randkowania było potwornie męczące. Nigdy więcej!

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Nie rozmawiam z idiotami.

56 Ostatnio edytowany przez jakis_czlowiek (2022-01-28 11:00:46)

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Lady Loka napisał/a:

to raczej też nie chciałoby mi się tego zbytnio tłumaczyć i usunęłabym parę

No ale co jest złego w napisaniu, że nie chcesz ryzykować, że Twój wizerunek się gdzieś pojawi potem? Albo że po prostu się stresujesz przy takich rozmowach? Czy inne krótkie wytłumaczenie? Nic. Pewnie większość ludzi to zrozumie. Lepiej usunąć parę niż takie coś napisać? WTF?

57

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
jakis_czlowiek napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

to raczej też nie chciałoby mi się tego zbytnio tłumaczyć i usunęłabym parę

No ale co jest złego w napisaniu, że nie chcesz ryzykować, że Twój wizerunek się gdzieś pojawi potem? Albo że po prostu się stresujesz przy takich rozmowach? Czy inne krótkie wytłumaczenie? Nic. Pewnie większość ludzi to zrozumie. Lepiej usunąć parę niż takie coś napisać? WTF?

Właśnie wyobraź sobie, że większość ludzi tego nie rozumie. Szybciej jest usunąć parę niż się tłumaczyć albo czytać potem różne opinie na swój temat.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Nie rozmawiam z idiotami.

58

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
Lady Loka napisał/a:

Właśnie wyobraź sobie, że większość ludzi tego nie rozumie. Szybciej jest usunąć parę niż się tłumaczyć albo czytać potem różne opinie na swój temat.

A ja nie rozumiem tych ludzi, co tego nie rozumieją xD Nawet jak rozmowa się fajnie układa, to lepiej dać "usuń parę" niż napisać 3 słowa? ...

59

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet
jakis_czlowiek napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Właśnie wyobraź sobie, że większość ludzi tego nie rozumie. Szybciej jest usunąć parę niż się tłumaczyć albo czytać potem różne opinie na swój temat.

A ja nie rozumiem tych ludzi, co tego nie rozumieją xD Nawet jak rozmowa się fajnie układa, to lepiej dać "usuń parę" niż napisać 3 słowa? ...

No ale ludzie mają różne podejście, no nie? Co w tym dziwnego? Jak masz takie wymagania, że nie pójdziesz na spotkanie bez wcześniejszego skypa to też nastaw się na to, że nie wszystkim to się spodoba i tyle. Życie.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Nie rozmawiam z idiotami.

60

Odp: randkowanie/poznawanie przez internet

Może to efekt tego, że niektórzy chca być zaskoczeni na pierwszym spotkaniu na żywo smile Ale rzeczywiście, póki się dwoje ludzi nie zobaczy w realu, to samo pisanie wydaje się w miarę mało stresujące. Nie wiem, czy wiszenie na telefonie czy skype z ledwo poznaną osobą jest właściwe..

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee
" Wybierz optymizm - poczujesz się lepiej!" - Dalajlama
"Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w Twoim życiu!" - Konfucjusz

Posty [ 1 do 60 z 664 ]

Strony 1 2 3 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » randkowanie/poznawanie przez internet

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021